Głosuje na Lige Polskich Rodzin!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 21:03
Siła leży w prawdzie, patriotyźmie, mądrości i wierze w Boga.
To wszystko widze w POLAKACH z ligi polskich rodzin.
Zachęcam Was do przemyśleń i do rozsądnych patriotycznych decyzji!
Na stronie www.lpr.czest.pl znalazłem spis wszystkich kandydatów, czy myślicie
że prawda kiedys zwycięży w Polsce?! Zapiszmy nasze rodziny do wielkiej ligi
polskiej!
    • marcelmilau Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 25.10.06, 21:04
      Gość portalu: Grzegosz napisał(a):

      > Siła leży w prawdzie, patriotyźmie, mądrości i wierze w Boga.
      > To wszystko widze w POLAKACH z ligi polskich rodzin.
      > Zachęcam Was do przemyśleń i do rozsądnych patriotycznych decyzji!
      > Na stronie www.lpr.czest.pl znalazłem spis wszystkich kandydatów, czy myślicie
      > że prawda kiedys zwycięży w Polsce?! Zapiszmy nasze rodziny do wielkiej ligi
      > polskiej!

      że tak powiem eksizemła...spie..j :)
      • Gość: hanzel_gretyl Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.venaritmo.com 25.10.06, 21:11
        podobno to jest uleczalne, ale niestety tylko u homo sapiens. u tych, ktorych
        bocian przyniosl - tak jak romusia - nie ma szans na wyleczenie. ale nie zalamuj
        sie PRAWDZIWY POLAKU.
        • Gość: wyborca Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: 195.116.81.* 25.10.06, 21:22
          Głosujsz na LPR = PRL .
          Twój problem.
    • edico Re: LPR-owski Mazur do tańca i różańca :o)) 25.10.06, 21:28
      Udziałowcami spółki Hatrol, do której wyprowadzono pieniądze Wielkopolskiego
      Banku Rolniczego, byli m.in. Witold Hatka, Wojciech Wierzejski i Edward Mazur.
      Z kolei udziałowcem tego banku była Bakoma-BIS, będąca właśnością Edwarda
      Mazura i ówczesnego posła PSL Zbigniewa Komorowskiego.

      We władzach WBR zasiadali wówczas czołowi działacze Młodzieży Wszechpolskiej i
      LPR. Wyprowadzone pieniądze wędrowały później przez konta kolejnych powiązanych
      ze sobą spółek: Rol-hat i Polskie Finanse - we władzach których zasiadali m.in.
      Roman Giertych, obecnie szef LPR, i Marek Kotlinowski, dziś wicemarszałek Sejmu.

      W radzie nadzorczej Wielkopolskiego Banku Rolniczego zasiadał w tym czasie
      m.in. Witold Hatka i Edward Mazur, aktualnie poszukiwany międzynarodowym
      listem gończym za nakłanianie do zabójstwa byłego komendanta głównego policji
      Marka Papały.

      W ramach sarkazmu można by było przytoczyć słowa dawnej piosenki - "Do Mazura
      stań wesoło, buntownicza wiaro..." ;((
      • storima Re: LPR-owski Mazur do tańca i różańca :o)) 25.10.06, 21:50
        Panie Grzegoszu, prosze o wyjasnienie publicznej wypowiedzi kandaydata LPR na
        radnego:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=50827172
        • aureliano4 Re: LPR-owski Mazur do tańca i różańca :o)) 25.10.06, 22:13
          Czego się spodziewać bo byłych bojówkarzach Ligi Republikańskiej, Wspólnoty
          Narodowej i innych ultra prawicowych ugrupowanich skinhaedzkich z pierwszej
          połowy lat 90tych.Proszę prześledzić jaką większość członków LPRu przeszło
          przemianę od glanów i flajersów po garnitury i krawaty, ale tylko dlatego, że
          łatwiej dostać stołek. Przykład ministra gospodarki morskiej, któremu ostatnio
          w knajpie wyrwało się hitlerowskie pozdrowienie.
      • Gość: vsd Re: LPR-owski Mazur do tańca i różańca :o)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 16:22
        1. Hatka był włascicelem banku i mógł takiej operacji dokonać
        2. Wierzejski miał wtedy 17 lat, nie był pełnoletni a co z tym idzie nie mógł
        mieć jakicholwiek decyzji w działaniu tego banku.
    • Gość: Michal K. Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.flatpla.net 25.10.06, 22:18
      idz nakarm smoka wawelskiego
    • Gość: K2 Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 23:03
      Gość portalu: Grzegosz napisał(a):

      > Siła leży w prawdzie, patriotyźmie, mądrości i wierze w Boga.
      > To wszystko widze w POLAKACH z ligi polskich rodzin.
      > Zachęcam Was do przemyśleń i do rozsądnych patriotycznych decyzji!
      > Na stronie www.lpr.czest.pl znalazłem spis wszystkich kandydatów, czy myślicie
      > że prawda kiedys zwycięży w Polsce?! Zapiszmy nasze rodziny do wielkiej ligi

      Ty sobie żarty robisz albo trollem jesteś
    • Gość: Sartre Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 23:38
      OK ale co nam Liga zapewni z dóbr doczesnych (poza ideałami)?
      Jakieś inwestycje, plany rozwoju itp? I oczywiście źródła finansowania...
      Bo z tego co widzę to Częstochowie tego najbardziej brakuje, a tutaj ani słowa o
      tym.

      PS.
      Myślę że, potrzeba nam dobrego gospodarza a nie pasterza...
      • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 25.10.06, 23:52
        Przypomne.
        Nie zyjemy w czasach Belga, ktory bezczescil Jana Pawla II.
        Czestochowa--Polska--Unia Europejska.
        Nie wymysly chorego Belga--Unia Nazistow.

        Raz jeszcze prosze Lige Polskich Rodzin
        w Czestochowie
        o wyjasnienie
        publicznej prezentacji wyborczych pogladow jednego z kandydatow na radnego z
        dzielnicy
        Rakow Czestochowa:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=50827172
        • Gość: poinformowany Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.06, 23:59
          Przypomnij sobie storimo swoje wybryki z nazwiskami na forum.
          Jesteś Trollem i zaśmiecasz forum.
          Znajdz sobie lepiej jakąś robotę np.sprzątanie paryskiego metra.
          Przybędą obowiązki i znikną gupie posty.
          Pozdrawiam
          • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 26.10.06, 00:18
            Gość portalu: poinformowany napisał(a):

            > Przypomnij sobie storimo swoje wybryki z nazwiskami na forum.
            > Jesteś Trollem i zaśmiecasz forum.
            > Znajdz sobie lepiej jakąś robotę np.sprzątanie paryskiego metra.
            > Przybędą obowiązki i znikną gupie posty.
            > Pozdrawiam


            Moje wybryki dobrze pamietam.
            Bynajmniej nie pisze, ze ukazalem je w wymiarze kwadratowych centymetrow .
            Zapominajac o swiszczacej plachcie; w wymiarach metrow 4.

            Nie "rznij durnia" takie jst przyslowie.

            Nie oszukuj na calach.

            Bo ktos dobrze miare przetlumaczy
            na
            glupote.
    • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 26.10.06, 00:20
      Zapomnialem dodac miare Ministra Edukacji:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=50827172
    • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 26.10.06, 00:23
      A,
      Przepraszam
      Grzegorz Chrząszcz – B98
      Nie jst Ministrem Edukacji.
      Publiczna osoba--kandydatem dzielnicy Rakow.
      • hanzel_gretyl Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 26.10.06, 00:30
        niedobrze mi, powietrza.. chlopaki, zamowta jeszcze po piwku do pana fotografa..
        • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 26.10.06, 00:35
          hanzel_gretyl napisał:

          > niedobrze mi, powietrza.. chlopaki, zamowta jeszcze po piwku do pana fotografa.

          Nçie przejmuj sie.
          Oni juz to robili.
          Publikujac swe zdjecia z lapa ku piwie.
          Wszytko to zostalo skasowane.
          Im dalej odbija.
          Tym razem legalnie.
          Zamiast swastyki wystawiaja jej zalacznik.

          Niech sie bawia.
    • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 26.10.06, 00:39
      Oczywiscie klamia.
      Zdjecia swastyki sa udokumentowane.
      Nie w 1998 na centrymentrach kwadratowych.
      Na szmacie.
      (wymiary znacie---macie te same archiwalne zdjecia).
    • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 26.10.06, 00:46
      Wracajac do watku
      www.google.pl/search?hl=pl&q=Grzegorz+Chrz%C4%85szcz%2BB98&btnG=Szukaj&lr=
      • henryczek-czewa Re: Nie Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 26.10.06, 01:53
        zajrzałem na strone LPR czewa i mnie wcisnęło w fotel-> czy kandydatka z okręgu nr. 5 T. Ciura to nauczycielka matematyki? pani o tych personaliach uczyła mnie matematyki i wydawała się równą babką, a tu sie takich rzeczy dowiaduję:Proszę o odpowiedź

        jeszcze jedno - zdejmijcie wy cholerni HIPOKRYCI reklamę kary śmierci z www i wogóle z programu, albo nie chowajcie sie za Kościołem - miejcie jaja, bądźcie konsekwentni
      • Gość: Wlodek Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.vf.shawcable.net 26.10.06, 02:00

        Nie rzucim ziemi skąd nasz ród… Obce są im te słowa. Z dalekich ziem
        umoralniają nas, a sami uciekli z ojczystego kraju, by ćpać za granicą.
        Imputują starorzymskie pozdrowienie nazistowskiej III Rzeszy. Gest, który ma
        dłuższą tradycję od chrześcijaństwa kojarzy się jedynie z wydarzeniami sprzed
        70 lat. To świadczy o ich ograniczeniu. Takich jak oni towarzysz Lenin nazywał
        użytecznymi idiotami. Psy pełzające gębami w szambie, płynące z prądem. Cóż,
        mój wzrok sięga wyżej, dlatego solidaryzuję się z kolegą Tomaszem Stalą –
        ToMNR.

        Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy… - na przekór psom zarzucającym nam
        zaściankowość, obskurantyzm czy nawet nazizm.


        Grzegorz Chrząszcz – B98

        I popatrz Storimo jak nas wspominaja biedaki.
        Wirujace slonce:))) Tyz pienknie:)))
        Prawie liryka ...deliryka:))
        Chrzaszcz chyba nie zauwazyl roztkliwiajac sie nad kumplem o nazwisku Stala
        Tomasz, ze ten samodzielnie i bez zadnego przymusu nazwal sie FASZYSTA z
        przekonan.
        Sam sie obszeczekal w tym szambie, czy jak..
        I jaki rod im sie marzy? Po Giertychach? Toz ci dopiero prawdziwni Polacy:)))
        Po ewolucji chyba.
        Ele jest cos, co juz jest mniej smieszne niz drobne sieroty i popluczyny po
        adolfkach...
        Oni urzeduja pod skrzydlami Rakowa klubu, na ktory wylozylo ostatnio miliony
        miasto z podatkow wszystkich mieszkancow.
        Wyglada na to, ze prezydentowi Wronie cale to szemrane towarzystwo zupelnie nie
        przeszkadza. Podobnie jak wladzom klubu.
        Chrzaszcz solidaryzujacy sie z faszysta, to faktycznie swietny kandydat na
        radnego. Jest szansa, ze po takim wyborze miasto doczeka sie wesolych parad
        klientow w glanach i firmowo ostrzyzonych na 0, a niewykluczone, ze w
        srodmiesciu stanie jakis pomnik z sierota wyciagajaca reke "po piwo":)))
        I sztandarem z "wirujacym sloncem". Moze nawet w pikelhaubie:)))
        Juz cos podobnego bylo na placu Daszynskiego.
        Ten Chrzaszcz to musi byc wybitny intelektualista w tej paczce.
        Tyle trudnych wyrazow napisal i jeszcze Lenina zacytowal.
        Zdolna bestia:)))
        Malo na radnego.
        Powinien dolaczyc do tuzow LPR z MEN.
        Tam teraz slonce wiruje wokol kunia:)))
        • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 30.10.06, 03:07
          Gość portalu: Wlodek napisał(a):

          >
          > Nie rzucim ziemi skąd nasz ród… Obce są im te słowa. Z dalekich ziem
          > umoralniają nas, a sami uciekli z ojczystego kraju, by ćpać za granicą.
          > Imputują starorzymskie pozdrowienie nazistowskiej III Rzeszy. Gest, który ma
          > dłuższą tradycję od chrześcijaństwa kojarzy się jedynie z wydarzeniami sprzed
          > 70 lat. To świadczy o ich ograniczeniu. Takich jak oni towarzysz Lenin nazywał
          > użytecznymi idiotami. Psy pełzające gębami w szambie, płynące z prądem. Cóż,
          > mój wzrok sięga wyżej, dlatego solidaryzuję się z kolegą Tomaszem Stalą –
          >
          > ToMNR.
          >
          > Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy… - na przekór psom zarzucający
          > m nam
          > zaściankowość, obskurantyzm czy nawet nazizm.
          >
          >
          > Grzegorz Chrząszcz – B98
          >
          > I popatrz Storimo jak nas wspominaja biedaki.
          > Wirujace slonce:))) Tyz pienknie:)))
          > Prawie liryka ...deliryka:))
          > Chrzaszcz chyba nie zauwazyl roztkliwiajac sie nad kumplem o nazwisku Stala
          > Tomasz, ze ten samodzielnie i bez zadnego przymusu nazwal sie FASZYSTA z
          > przekonan.
          > Sam sie obszeczekal w tym szambie, czy jak..
          > I jaki rod im sie marzy? Po Giertychach? Toz ci dopiero prawdziwni Polacy:)))
          > Po ewolucji chyba.
          > Ele jest cos, co juz jest mniej smieszne niz drobne sieroty i popluczyny po
          > adolfkach...
          > Oni urzeduja pod skrzydlami Rakowa klubu, na ktory wylozylo ostatnio miliony
          > miasto z podatkow wszystkich mieszkancow.
          > Wyglada na to, ze prezydentowi Wronie cale to szemrane towarzystwo zupelnie nie
          >
          > przeszkadza. Podobnie jak wladzom klubu.
          > Chrzaszcz solidaryzujacy sie z faszysta, to faktycznie swietny kandydat na
          > radnego. Jest szansa, ze po takim wyborze miasto doczeka sie wesolych parad
          > klientow w glanach i firmowo ostrzyzonych na 0, a niewykluczone, ze w
          > srodmiesciu stanie jakis pomnik z sierota wyciagajaca reke "po piwo":)))
          > I sztandarem z "wirujacym sloncem". Moze nawet w pikelhaubie:)))
          > Juz cos podobnego bylo na placu Daszynskiego.
          > Ten Chrzaszcz to musi byc wybitny intelektualista w tej paczce.
          > Tyle trudnych wyrazow napisal i jeszcze Lenina zacytowal.
          > Zdolna bestia:)))
          > Malo na radnego.
          > Powinien dolaczyc do tuzow LPR z MEN.
          > Tam teraz slonce wiruje wokol kunia:)))



          Stad tez jestem przeciw usunieciu owczesnego watku.

          Dlatego, ze ToMNR---jest osoba publiczna.

          Tak jak pan Chrzszcz.

          Przypomnoe, ze ToMNR swego czasu rowniez kandydowal na radnego Czestochowy.

          Tym sam wpisal sie w rejestr osob:

          p u b l i c z n y c h

          Imieniem, nazwiskiem, data urodzenia i publiczna deklaracja;
          nazizmu.

          Owszem, wyblagal usuniecia watkow w internecie, wraz ze zdjeciami swastyki na
          stadionach w Polsce.

          Obecnie ToMNR promuje kolege zadeklarowanego homofoba na kandydata radnego z LPR
          w Czestochowie.

          Wolno mu?

          Wolno.

          Demokracja.

          Tak jak i ja mam prawo polemizowac.

          Wiec dlaczego , kiedys usunieto z tego forum watek ukazujacy historie
          zadeklarowanego neonazisty ToMNR?

    • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 26.10.06, 01:45
      Prosze to wytlumaczyc
      Ligo Polskich Rodzin:
      www.google.pl/search?hl=pl&q=Grzegorz+Chrz%C4%85szcz%2BB98&btnG=Szukaj&lr=
      • Gość: driver Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.10.06, 13:54
        Ja takze jestem za LPR, chociaz nieraz sa bezpardonowi.Ale to dobrze.
        Ja takze solidaryzuje sie z ludzmi, ktorych opluwa sie za ich poglady.Grzesiek
        i Tomek nie maja sie z czego tlumaczyc.Moga byc dumni.Fani Rakowa, Patrioci i
        Katolicy sa dumni z takich ludzi.Bronia wartosci, ktore sa niszczone przez
        przeciwnikow Polski i Katolickiej Europy.A ty Storima, to powinnas sie
        doksztalcic , a nie rzucac tylko linkami i sie wtracac do tematow doroslych.

        Czy ktos z lewakow ministrow zaproponwalby taki patriotyczny pomysl?


        Minister Giertych wytycza patriotyczny szlak


        22 mln zł chce w przyszłym roku przeznaczyć MEN na dofinansowanie wycieczek
        szkolnych, w czasie których dzieci odwiedzać będą miejsca ważne dla historii i
        tradycji Polski w kraju i za granicą - poinformował wicepremier minister
        edukacji Roman Giertych na wtorkowej konferencji prasowej.

        Jak powiedział Giertych, program ma być elementem wychowania patriotycznego
        młodzieży, nauki o naszym dziedzictwie, kulturze i tradycji. "Ma pomóc młodym
        ludziom zapoznać się z historią na miejscu, tam, gdzie ona się rzeczywiście
        działa, tam, gdzie miały miejsce wydarzenia, które ukształtowały nasz kraj,
        naszą kulturą, naszą edukację i nasze poczucie tożsamości narodowej" -
        tłumaczył szef MEN.

        P.o. dyrektor Departamentu Młodzieży i Wychowania w MEN, Agnieszka Dybowska,
        poinformowała, że resort proponuje, aby krajowe wycieczki odbywały się do
        miejsc, które są kolebką polskiej państwowości, do stolic wielkich regionów
        naszego kraju. "Chcemy też, żeby obejmowały te miejsca, gdzie znajdują się
        wspaniałe zabytki architektoniczne" - zaznaczyła.

        Powiedziała, że ministerstwo będzie zachęcać nauczycieli do organizowania
        wycieczek śladami postaci historycznych, m.in. znanych pisarzy czy dawnych
        władców Polski. W ramach programu młodzież ma też odwiedzać miejsca związane z
        martyrologią polską, np. miejsca związane z powstaniami narodowymi.

        "Chcemy również stworzyć możliwości, żeby młodzież mogła rozwijać swoją wiedzę
        na temat miejsc, które są bliskie sercom Polaków i wiążą się z wydarzeniami
        historycznymi, w których Polacy brali udział, a leżą poza granicami naszego
        kraju. Myślimy o wspomaganiu wyjazdów młodzieży na Litwę, Ukrainę, Białoruś czy
        też do miejsc w Europie Zachodniej związanych z naszą historią tak jak Rzym,
        Monte Casino, Normandia czy Paryż" - wyjaśniła Dybowska.

        Jak powiedziała podsekretarz stanu w MEN Sylwia Sysko-Romańczuk, już teraz w
        rezerwie celowej przyszłorocznego budżetu zagwarantowano 5 mln zł na edukacyjne
        wycieczki krajowe i 2 mln zł na wycieczki zagraniczne. Kolejne 15 mln
        ministerstwo chce pozyskać redukując część wkładu własnego w projekty
        współfinansowane ze środków unijnych.

        Pieniędzmi będą dysponowały samorządy terytorialne, które będą dofinansowywały
        konkretne wycieczki organizowane przez szkoły. Celem programu jest zapoznanie
        uczniów z historią Polski, jej kulturą i tradycją. Kryteria rozdzielania tych
        środków zostaną wypracowane w ministerstwie.

        Program ma ruszyć oficjalnie 1 stycznia 2007 r., a faktycznie, jak zaznaczył
        Giertych, dopiero wraz z sezonem wycieczkowym czyli wiosną.



    • Gość: o.n.a. Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.profiline.pl 26.10.06, 14:00
      Najpierw to się człowieku ortografii polskiej naucz!!!!!!
      Polak...cholera...patriota!!!A tak samo inteligentny jak lider jego ulubionej
      partii i jego ojciec...no tak...i do tej pory jemy "filety z mamuta"
      • Gość: driver Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.10.06, 14:08
        wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/biog_fieldorf.htm
        ja podaje sensowne tematy, dla tych co opluwaja obroncow Prawdy.
        • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 26.10.06, 14:34
          Trzeba glosowac na kandydata LPR na radnego z Rakowa.
          Pomnik, owszem bedziemy dzieki niemu mieli:
          chorego nazisty Belga, ktory jest jednym z ich idoli.
          To, ze ten nazista zbesztal Jana Pawla II w swym otwartym liscie.
          To nie jest istotne.

          PS Czekam na wyjasnienia LPR w Czestochowie.
          Kandydat z Rakowa puszcza publicznie teksty , ktore w Polsce sa karalne:

          ________________________________________________________________________


          USTAWA z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji
          Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
          Art. 55

          Kto publicznie i wbrew faktom zaprzecza zbrodniom, o których mowa w art. 1 pkt
          1, podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 3. Wyrok podawany jest
          do publicznej wiadomości.
          Art. 1

          Ustawa reguluje:

          1. ewidencjonowanie, gromadzenie, udostępnianie, zarządzanie i korzystanie z
          dokumentów organów bezpieczeństwa państwa, wytworzonych oraz gromadzonych od
          dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 grudnia 1989 r., a także organów bezpieczeństwa
          Trzeciej Rzeszy Niemieckiej i Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich,
          dotyczących:

          a) popełnionych na osobach narodowości polskiej lub obywatelach polskich
          innych narodowości w okresie od dnia 1 września 1939 r. do dnia 31 grudnia 1989 r.:
          - zbrodni nazistowskich,
          - zbrodni komunistycznych,
          - innych przestępstw stanowiących zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub
          zbrodnie wojenne,
          b) innych represji z motywów politycznych, jakich dopuścili się
          funkcjonariusze polskich organów ścigania lub wymiaru sprawiedliwości albo osoby
          działające na ich zlecenie, a ujawnionych w treści orzeczeń zapadłych na
          podstawie ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń
          wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu
          Państwa Polskiego (Dz. U. Nr 34, poz. 149, z 1993 r. Nr 36, poz. 159, z 1995 r.
          Nr 28, poz. 143 i z 1998 r. Nr 97, poz. 604),
          c) działalności organów bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 5,


          • Gość: driver Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.10.06, 14:43
            A tutaj jeszcze jedna ofiara Ubekistanu, jak to mowi Minister Ziobro i
            Dorn.Powoli trzeba ukarac tych oprawcow i posciagc ich jak Morela i Grudzinska
            do Polski



            Jan Rodowicz[edytuj]Z Wikipedii
            Skocz do: nawigacji, szukaj

            Jan Rodowicz "Anoda"Jan Rodowicz ps. Anoda (ur. 7 marca 1923 r. w Warszawie,
            zm. 7 stycznia 1949 r. podczas śledztwa w siedzibie Ministerstwa Bezpieczeństwa
            Publicznego w Warszawie) – harcerz, żołnierz Szarych Szeregów i AK oraz
            Delegatury Sił Zbrojnych.

            Spis treści [ukryj]
            1 Młodość
            2 Okupacja niemiecka
            3 Udział w Powstaniu Warszawskim
            4 Okres powojenny



            [edytuj] Młodość
            Był synem Kazimierza Rodowicza, inżyniera i profesora Politechniki Warszawskiej
            i Zofii z domu Bortnowska, siostry gen. Władysława Bortnowskiego. Uczęszczał do
            prywatnej Szkoły Powszechnej Towarzystwa Ziemi Mazowieckiej, gdzie został
            członkiem 21. Warszawskiej Drużyny Harcerskiej im. gen. Ignacego Prądzyńskiego.
            W latach 1935-1939 uczył się w Państwowym Gimnazjum i Liceum im. Stefana
            Batorego, w którym wiosną 1939 r. zdał tzw. małą maturę. W tym czasie
            kontynuował działalność harcerską w szeregach 23. Warszawskiej Drużyny
            Harcerskiej im. Bolesława Chrobrego, słynnej "Pomarańczarni", w której poznał
            wielu późniejszych legendarnych członków Szarych Szeregów, m.in. Tadeusza
            Zawadzkiego, Aleksego Dawidowskiego, Jana Bytnara.


            [edytuj] Okupacja niemiecka
            Po klęsce wojsk polskich w wojnie obronnej 1939 r., zaangażował się od
            października 1939 r. w działalność konspiracyjną, zostając członkiem Szarych
            Szeregów. Brał udział w wielu akcjach małego sabotażu w ramach organizacji
            Wawer. Jednocześnie uczył się na tajnych kompletach gimnazjum Batorego; w 1941
            r. uzyskał maturę. Podjął też pracę w warsztacie elektrotechnicznym inż.
            Tadeusza Czarneckiego, a następnie w Zakładach Radiowych Philipsa. W 1941 r. po
            ukończeniu kursu budowy maszyn i elektrotechniki zaczął uczyć się w Państwowej
            Szkole Elektrotechnicznej II stopnia, którą ukończył w 1943 r. W tym czasie
            prowadził dalej działalność podziemną. Od lipca do grudnia 1942 r. uczestniczył
            w II turnusie Zastępczego Kursu Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty ZWZ-
            AK "Agricola", po którym dostał stopień plutonowego podchorążego. Ukończył też
            kursy wyszkolenia bojowego i wielkiej dywersji. W listopadzie 1942 r. został
            zastępcą dowódcy 2. drużyny Feliksa Pendelskiego ps. "Felek" w Hufcu Centrum
            Grup Szturmowych Szarych Szeregów. Brał udział w wielu akcjach bojowych, np.:

            26 marca 1943 r. o krypt. "Meksyk II", podczas której odbito z rąk Gestapo Jana
            Bytnara ps. "Rudy" i uwolniono resztę przewożonych więźniów; J. Rodowicz
            dowodził sekcją "butelka" (Patrz: akcja pod Arsenałem),
            w nocy z 20 na 21 maja 1943 r. o krypt. "Celestynów", kiedy opanowano wagon
            przewożący z obozu koncentracyjnego na Majdanku do obozu koncentracyjnego
            Auschwitz 49 więźniów,
            27 maja 1943 r. o krypt. "Sól", gdy zajęto na pewien czas magazyny fabryki
            chemicznej na Pradze w celu zdobycia chloranu potasu potrzebnego do produkcji
            materiałów wybuchowych; J. Rodowicz dowodził ubezpieczeniem;
            20 sierpnia 1943 r. w ramach akcji o krypt. "Taśma"; J. Rodowicz był członkiem
            grupy "Atak I", która zaatakowała posterunek Grenzschutzu w Sieczychach.
            W okresie czerwiec-lipiec 1943 r. J. Rodowicz uczestniczył też w
            przygotowaniach do akcji uwolnienia więźniów pod Jaktorowem. We wrześniu tego
            roku po reorganizacji Grup Szturmowych i utworzeniu Batalionu "Zośka", objął
            funkcję zastępcy dowódcy 3. plutonu Konrada Okolskiego ps. "Kuba" 1.
            kompanii "Felek", którą dowodził Sławomir Bittner ps. "Maciek". W listopadzie
            awansował do stopnia sierżanta podchorążego i został p.o. dowódcy
            plutonu "Ryszard" 2. kompanii "Rudy". Ze swoim plutonem brał udział we
            wszystkich jego akcjach bojowych:

            10 września 1943 r. w przygotowaniu akcji uwolnienia więźniów pod Milanówkiem,
            w nocy z 23 na 24 września 1943 r. w wykolejeniu i ostrzelaniu wojskowego
            pociągu urlopowego pod Pogorzelą na linii kolejowej Warszawa-Dęblin,
            26 września 1943 r. w ataku na posterunek żandarmerii niemieckiej, policji
            granatowej i "streifę" na szosie powsińskiej oraz koszary lotników w Wilanowie,
            w nocy z 5 na 6 czerwca 1944 r. w wysadzeniu przepustu kolejowego pod Rogoźnem
            koło Przeworska na linii kolejowej Rzeszów-Przeworsk,
            w nocy z 22 na 23 czerwca 1944 r. w ostrzeliwaniu i obrzucaniu granatami
            samochodów niemieckich na szosie Warszawa-Góra Kalwaria.
            Jednocześnie od maja do lipca 1944 r. przebywał wraz ze swoim plutonem w lasach
            Puszczy Białej w rejonie Wyszkowa, prowadząc intensywne szkolenie wojskowe. Pod
            koniec lipca powrócił do Warszawy.


            [edytuj] Udział w Powstaniu Warszawskim
            Podczas powstania walczył początkowo na Woli jako zastępca dowódcy 3.
            plutonu "Felek" 2. kompanii "Rudy" Batalionu "Zośka", który wchodził w skład
            zgrupowania Kedywu KG AK ppłk Jana Mazurkiewicza ps. "Radosław". 2 sierpnia
            wraz z drużynami 2. i 4. plutonu "Felek" uczestniczył w zajęciu budynku szkoły
            powszechnej przy ul. Spokojnej 13 w sąsiedztwie Cmentarza Powązkowskiego.
            Odznaczył się szczególnie 8 sierpnia w walkach o cmentarze, podczas
            przeciwnatarcia plutonu "Felek", poprowadzonego z Cmentarza Ewangelickiego w
            kierunku ul. Młynarskiej i Sołtyka. Pluton w walce wręcz wyparł Niemców z
            cmentarza, zajmując część ul. Sołtyka i Młynarskiej oraz zdobywając przy tym
            znaczne ilości broni i zadając duże straty nieprzyjacielowi. 9 sierpnia został
            ciężko ranny w lewe płuco podczas natarcia na gmach szkoły przy ul. Spokojnej
            13. Przewieziono go do Szpitala Jana Bożego przy ul. Bonifraterskiej 12 na
            Starym Mieście, a następnie do szpitala batalionowego przy ul. Miodowej 23 -
            Długiej 21. 11 sierpnia za odznaczenie się w walkach na terenie działań
            Grupy "Północ" otrzymał Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari V klasy. W tym
            czasie awansował też do stopnia porucznika. 31 sierpnia podczas ewakuacji
            Starówki przeszedł kanałami z grupą rannych żołnierzy Batalionu "Zośka" do
            Śródmieścia-Północ. Do 8 września leczył się w szpitalu przy ul. Hożej 36, skąd
            dołączył do swojego oddziału walczącego na Górnym Czerniakowie. 15 września na
            ostatniej reducie obrony oddziałów "Brody 53" został ponownie ranny w lewe
            ramię i łopatkę z potrzaskaniem kości. Następnego dnia, w drodze do szpitala,
            znowu został trafiony odłamkami w lewą rękę. W nocy z 17 na 18 września
            ewakuowali go nieprzytomnego pontonem przez Wisłę na Pragę żołnierze 3. Pułku
            Piechoty z 1. Armii WP gen. Zygmunta Berlinga.


            [edytuj] Okres powojenny
            Po długim leczeniu w szpitalu w Otwocku, przyjechał na początku 1945 r. do
            rodziny w Milanówku. Tam nawiązał kontakt z dawnymi kolegami z
            Batalionu "Zośka", którzy przeżyli Powstanie Warszawskie, m.in. z Henrykiem
            Kozłowskim ps. "Kmita", byłego p.o. dowódcy 1. kompanii "Maciek". Dzięki niemu
            został dowódcą oddziału dyspozycyjnego szefa Obszaru Centralnego Delegatury Sił
            Zbrojnych płk J. Mazurkiewicza. Prowadził akcje propagandowe skierowane
            przeciwko rządom komunistycznym, rozpoznawał urzędy bezpieczeństwa publicznego,
            więzienia, ochraniał odprawy dowództwa DSZ. W sierpniu 1945 r. po rozwiązaniu
            DSZ i swojego oddziału ukrył część broni. Przeniósł się do Warszawy, gdzie jego
            rodzina otrzymała mieszkanie. Zajął się z byłymi żołnierzami Batalionu "Zośka"
            ekshumacją i pogrzebami na Cmentarzu Powązkowskim poległych towarzyszy broni,
            tworzył też kwatery powstańcze. 19 września wskutek apelu płk. J. Mazurkiewicza
            ujawnił się przed Komisją Likwidacyjną b. AK Okręgu Centralnego. Krótko
            pracował w kancelarii Komisji Likwidacyjnej. Wykorzystał ten czas do
            sporządzenia przy pomocy kolegów z Batalionu "Zośka" list ewidencji poległych i
            zaginionych żołnierzy Batalionu. Był też inicjatorem utworzenia "Archiwum Baonu
            Zośka". Zachęcał i nakłaniał kolegów do poszukania i zabezpieczenia materiałów
            historycznych dotyczących oddziału oraz pisan
            • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 26.10.06, 14:52
              Driver, mozesz ochlonac?
              Dla Ciebie polski katolik to taki, ktory wyznaje idoli besztajcych Jana Pawla II?

              Dla mnie to ani katolik, ani Polak.
    • Gość: hans kloss Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.proxy.aol.com 26.10.06, 14:47
      pier...leni faszysci.
      • Gość: driver Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.10.06, 14:59
        wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/opowiesc_o_nilu.htm
        Nie.Ja patrze na caly status.LPR i PiS to dwie partie, ktore dla Polski robia
        duzo dobrego, dlatego Zydzi, komuchy i zwolennicy pedalowania, ich tak nie
        lubia.
        • Gość: Michal K Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: 217.96.15.* 26.10.06, 15:16
          To dwie partie ktore przy pomocy populstycznych chasel utrzymac sie przy wladzy
          a przy okazji rozdaja pieniadze na ktore ciezko pracuje by utrzymac skanseny
          PRL takie jak PKP czy gornictwo.
          Partie ktore likwiduja demokratyczne regulacje prawne (sluzba cywilna) by
          zagarnac jak najwiecej wladzy.
          Partie ktore nie dotrzymuja slowa - zrywaja koalicje zawiazuja i zrywaja.
          Zajmuja sie jakimis przebrzmialymi historiami - takimi jak szafa lesiaka i
          koalicyjnymi przepychankami a sprawy naprawde istotne leza w szufladzie (ustawa
          o przetargach publicznych, budownictwie mieszkaniowym, zagospodarowaniu
          prestrzennym, podatku VAT)
          Partie ktore rzucaja slowa na wiatr, obiecuja obnizenie podatkow i nie
          dotrzymuja slowa.
        • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 26.10.06, 15:34
          Gość portalu: driver napisał(a):

          > Nie.Ja patrze na caly status.LPR i PiS to dwie partie, ktore dla Polski robia
          > duzo dobrego, dlatego Zydzi, komuchy i zwolennicy pedalowania, ich tak nie
          > lubia.

          Mnie to nie interesuje kto kogo lubi.

          Przypomne Ci:
          kandydta LPR na radnego z Rakowa popelnil przestepstwo: zaprzeczanie zbrodni
          oswiecimskiej.
          Skoro jestes taki oczytany, to powinienes o tym wiedziec.

          To wszystko.
          • Gość: driver Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.10.06, 16:05
            Storima napisala:
            Mnie to nie interesuje kto kogo lubi

            Logiczne.Ja przeciez nie pytalem, czy ciebie to interesuje?

            Storima napisala:
            Przypomne Ci:
            kandydta LPR na radnego z Rakowa popelnil przestepstwo: zaprzeczanie zbrodni
            oswiecimskiej.
            Skoro jestes taki oczytany, to powinienes o tym wiedziec.

            Przeciez nie twierdze, ze jestem oczytany.
            Nie znam tego faktu, aby zaprzeczyl o zbrodni oswiecimskiej.A jesli nawet, to
            niewyolbrzymialbym tego az tak znacznuie.Jesli tak powiedzial, stalo sie.Moze
            zaluje, moze nie. Nie ma sensu robic zlej opini dla tego czlowieka.
            • Gość: mlody Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 18:59
              storima jest żydem i dlatego sie tak pluje... przynajmniej tak kiedys napisał
              chyba ze się myle storimo...
              Ja oczywiscie tez jestem na dobre i złe z LPR.
              • Gość: Michal K. Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.flatpla.net 26.10.06, 21:00
                kolejy z gównem zamiast mózgu
            • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 27.10.06, 02:31
              Gość portalu: driver napisał(a):
              > Nie ma sensu robic zlej opini dla tego czlowieka.

              Nikt mu nie robi zlej opinii.
              Sam, wlasnymi slowami, czynami, publicznie tak siebie przedstawia.
              Bardzo ciezko i systematycznie taka opinie SAM o sobie wypracowuje.
    • Gość: smuga Jednym odbija mocniej innym delikatniej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 19:46
      Ty niestety jesteś w pierwszej grupie.
      Głosować w kraju doświadczonym tak okrutnie przez historię na faszyzującą
      partyjkę ?
      Twój wybór, ale nie ma się czym chwalić.
      • Gość: mlody Re: Jednym odbija mocniej innym delikatniej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 19:56
        Komunisci,socijalisci,żydzi zawsze narodowców przedstawiali jako faszysci czy
        oszołomy. A ja jestem dumny że należe do tej grupy "faszystów" i "oszołomów".
        • Gość: Wlodek Re: Jednym odbija mocniej innym delikatniej. IP: *.vf.shawcable.net 26.10.06, 20:15

          Gość portalu: mlody napisał(a):

          > Komunisci,socijalisci,żydzi zawsze narodowców przedstawiali jako faszysci czy
          > oszołomy. A ja jestem dumny że należe do tej grupy "faszystów" i "oszołomów".

          Z tym odbijaniem, to masz racje... Widac - slychac i czuc..
          A co do pretensji, to kumpel od Chrzaszcza musi tez byc zyd, komunista, albo
          i "socijalista" skoro sam oswiadczyl, ze wyznaje faszyzm.
          A moze i wszystkim naraz do kupy:))
          Skoro jestes dumny, to nie pisz zes Polak, katolik, albo patriota, bo to
          calkiem glupio wyglada... A jeszcze glupiej jesli sie udaje kibola RTS Rakow,
          ktory fundowali i Zydzi i socjalisci.
          Nie mowiac juz, ze tez Polacy i obywatele miasta Czestochowa.
          przypomne ci, ze jeden z czestochowskich Polakow nazwiskiem STALA zginal z rak
          faszystow. A ty jestes dzis dumny, ze twoj kumpel tez faszysta.
          Teraz zes mlody, problem w tym, ze kiedys bedzie dorosly.. i co wtedy?
          • Gość: mlody Re: Jednym odbija mocniej innym delikatniej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 22:18
            Moja rodzina walczyła i gineła z komunistami z którym się ty teraz się
            solidaryzujesz i wpajasz takie głupoty!
            To wytłumacz mi jak ma wyglądac człowiek z poglądami narodowo-katolickimi
            żebyś nie nazwał go faszystom?!
            A ty masz jakies poglądy,idee?! Bo szczekać to kazdy potrafi!
            • storima Re: Jednym odbija mocniej innym delikatniej. 26.10.06, 22:36
              Gość portalu: mlody napisał(a):

              > Moja rodzina walczyła i gineła z komunistami

              Inni gineli w nazistowskim piekle.

              > To wytłumacz mi jak ma wyglądac człowiek z poglądami narodowo-katolickimi

              Z pwnoscia nie powinien idolizowac nazistowskiego Belga, ktory zbesztal w swym
              otwartym liscie Jana Pawla II.

              I przede wszystkim jako katolik:
              nie propagowac nienawisci wobec innych.

            • Gość: Wlodek Re: Jednym odbija mocniej innym delikatniej. IP: *.vf.shawcable.net 27.10.06, 03:37

              Gość portalu: mlody napisał(a):

              > Moja rodzina walczyła i gineła z komunistami

              - Jakies nazwiska, przyklady moze, bo jakos tak duzo tych walczacych sie
              porobilo i im dalej od komuny, to tym wiecej. Niestety.
              I jak "walczyla i ginela z komunistami", to moze w jakims KBW sluzyla, bo tam
              bylo sporo walczacych komunistow. Sporo narodowych katolikow [a w tym i kumple
              Giertychow starszych] dobrze mialo sie za komunistow..

              z którym się ty teraz się
              > solidaryzujesz i wpajasz takie głupoty!

              A masz jakies podstawy, zeby tak sadzic? Jakies cytaty moze...

              > To wytłumacz mi jak ma wyglądac człowiek z poglądami narodowo-katolickimi
              > żebyś nie nazwał go faszystom?!

              - po pierwsze co to znaczy poglady narodowo katolickie?
              Nie zauwazylem jakos, zeby katolicyzm byl tozsamy z jakimkolwiek narodem. Bog
              chrzescijanski, a tym samym i katolicki jest powszechnym dobrem dla wszystkich
              wyznawcow bez wzgledu na to czy ktos jest Zydem, Niemcem, czy Polakiem. Kosciol
              Katolicki tzn powszechny... Tak przynajmniej twierdza ojcowie kosciola, ale ty
              zapewne jestes prawdziwszym katolikiem niz oni, wiec wiesz lepiej.

              Po drugie, to ja dokladnie napisalem, ze niejaki Grzegorz Chrzaszcz - chcacy
              byc radnym - solidaryzuje sie, czyli wspiera swojego kolege Tomasza Stale,
              ktory SAM o SOBIE napisal, ze JEST FASZYSTA!!!!
              Napisalem to duzymi literami, zebys dokladnie przeczytal i zrozumial co
              napisalem.

              > A ty masz jakies poglądy,idee?!
              -Mam. Nie lubie m.in. faszystow i podobnych sierot do faszystow. Wszystko
              jedno czy to sa sieroty obce, czy krajowe.

              Bo szczekać to kazdy potrafi!
              - Jak na katolika, to masz ciekawe formy chrzecijanskich zachowan.
              I zapewne w ten sposob przemawiaja przez ciebie wszystkie przykazania i
              narodowokatolickie milosierdzie.
              Lubie ogladac dobrze wychowanych narodowych katolikow.
              Zawsze to jakas odmiana, bo katolicy bezprzymiotnikowy sa chyba zbyt eleganccy
              w stosunkach z innymi ludzmi, takze innych wyznan..

              Mam nadzieje, ze ci tylko mocniej odbilo, bo wierze, ze tez jestes dobrym
              czlowiekiem, tylko, ze tego jeszcze w sobie nie odkryles.
              • storima Re: Jednym odbija mocniej innym delikatniej. 27.10.06, 03:52
                Gość portalu: Wlodek napisał(a):
                > Mam nadzieje, ze ci tylko mocniej odbilo, bo wierze, ze tez jestes dobrym
                > czlowiekiem, tylko, ze tego jeszcze w sobie nie odkryles

                (odnosnie wpisu Wlodka do Mlodego)


                Rowniez mam taka nadzieje.
                Wczesniej czy pozniej to nastapi.
                Oby jeszcze za tego ziemskiego zycia.
                Moze za miesiac?
                Tak najlepiej by bylo.

                Pozdrawiam,
        • Gość: smuga To musisz się młody dokładniej zadeklarować bo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.06, 20:54
          jednak między faszystą a oszołomem jest znaczna różnica.
          Taki dualizm może doprowadzić cię do schizofremii paranoidalnej .
          Przetraw problem i wybierz drogę życiową, każdy Twój wybór będzie ciekawy.
    • Gość: u Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.06, 23:01
      Nie sądzę żeby autor wątku miał na imię Grzegorz bo wiedziałby wtedy jak się
      pisze jego imię ale to tak na marginesie.

      • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 27.10.06, 00:49
        Gość portalu: Wlodek napisał(a):
        > Teraz zes mlody, problem w tym, ze kiedys bedzie dorosly.. i co wtedy?

        No kariera zawodowa bedzie troche przycieta. Nie tylko w Polsce, ale i w Europie.
        Chyba , ze tak jak minister Giertych zarzeka sie , ze nigdy antysemita nie byl i
        zrewidowal swe poglady, zostawiajac ideologiczne smieci Dmowskiego gdzies tam za
        soba, co zreszta oburzylo innych z LPR, ale sprawa jakos ucichla. Ale gdyby
        minister Giertych szczycil sie publicznymi wpisami, tak jak szczyca sie nimi
        inni, z pewnoscia ministrem by nie zostal.
        Nie mozna przeciez przez cale zycie latac tu i tam i obwieszczac publicznie jak
        to sie nienawidzi "innych". Oraz promowac idee zbrodniczych systemow.

        No tak Wlodku, powrocila na FCz ekipa "zawirowanego Slonca".
        O ironio! Tak przeciez walczono o usuniecie nazwiska z tego forum, a ono dalej
        publicznie wisi na googlach. Zamiast szmaty wystawiaja cltycki krzyz, ktory jest
        symbolem legalnym. Nie jest to tajemnica, ze w ich wydaniu to alternatywa dla
        szmaty. Tak czy inaczej jest to niesmaczne, bo normalny kibic przychodzi ogladac
        mecz a nie manife neonazistow. Ale oni nie licza sie z nikim ani z niczym.
        Uwazaja sie za katolikow, a pod niebiosa wznosza chorego Belga neonaziste, ktory
        w liscie otwartym zbesztal Jana Pawla II. Z ich cytatow dowiesz sie jedynie, ze
        ow neonazista napisal do Papieza list w ktorym pisze ze byl i jest katolikiem.
        Niewiedza?
        Watpie.
        Sprofanowane celowo oszustwo.
        W mysl po trupach, ale to My mamy racje.
        Ohydne.

        • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 27.10.06, 01:20
          powinno byc:
          Belga naziste.
        • Gość: Wlodek Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.vf.shawcable.net 27.10.06, 04:34
          Storimo!
          Zauwaz moze z laski swojej, ze myslenie w tym towarzystwie, to proces nieznany.
          Gdyby bylo inaczej nie byloby LPR, Giertychy urzedowaliby w kanalach, a o
          faszystach czytalbys w podrecznikach do historii XX w.
          Obawiam sie, ze Twoje wypisy z powaznych wypowiedzi powaznych autorytetow sa
          jedynie syzyfowa praca Twoja, bo sa zbyt trudne, zeby adresat je pojal.
          Kilkadziesiat lat temu ci dzisiejsi "narodowi katolicy" byliby aktywistami w
          ZMP, a przed wojna w ONRze, albo innym hitlerjugend, czy komsomole, co na jedno
          wychodzi.. Ten sam poziom umyslowy i identyczne pojmowanie rzeczywistosci.
          Tylko czasy troche inne.
          Na szczescie.
    • Gość: out Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.czest.enion.pl 27.10.06, 07:26
      Są dwie rzeczy bezgraniczne. Wszechświat i ludzka głupota. Co do wszechświata
      nie mam pewności.
      A.E.
      • Gość: driver Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.10.06, 07:39






        Wszelkie odniesienia do spraw narodowosciowych, a szczegolnie do procentowego
        udzialu mniejszosci narodowych w aparacie bezpieczenstwa publicznego w PRL w
        latach 1944-1956 budza ogromne emocje i wywoluja kontrowersje.

        Miedzy pogladami skrajnymi (typu: UB = żydzi czy tez - w UB nie bylo żydow)
        wyroznic mozna wiele wersji posrednich, ktorych podstawowym mankamentem jest
        fakt, iz dotychczas nie prowadzono takich badan w sposob gwarantujacy
        obiektywizm uzyskanych wynikow.

        Co wiecej, nie bylo klimatu dla takich badan. Ich podjecie spotkaloby sie
        natychmiast ze strony osob przewrażliwionych z zarzutem "antysemityzmu". Cos
        sie jednak zmienia. Dowodem tego jest spotkanie w Zydowskim Instytucie
        Historycznym na powyzszy temat...

        Prelekcja prof. Andrzeja Paczkowskiego w Zydowskim Instytucie Historycznym na
        temat: "Zydzi w UB" (12 kwietnia 1995 r.) nie zostala naglosniona przez media,
        ponadto odbyla sie w godzinach rannych, dlatego zapewne frekwencja byla
        niewielka, a dyskusja krotka i powierzchowna. Samo spotkanie pokazalo jednak,
        iz nawet na tematy uwazane za kontrowersyjne, czy wstydliwe, dyskutowac mozna
        spokojnie, w dodatku w gronie sluchaczy skladajacym sie m.in. z bylych
        funkcjonariuszy.

        Prof. Paczkowski, przy oczywistych w tego typu badaniach zastrzeżeniach
        metodologicznych (prelegent uznal m.in., iz kryteria uznania kogos za Zyda
        sa "niejasne"), stwierdzil, iz w latach 1944-1956, na 447 osob w centrali
        resortu bezpieczenstwa publicznego, pelniacych funkcje kierownicze (od
        naczelnika wydzialu wzwyz), bylo 131 żydow. Daje to lacznie ponad 29% Zydow na
        stanowiskach kierowniczych w MBP! Inny wiarygodny historyk, Andrzej K. Kunert w
        wypowiedzi dla "Gazety Wyborczej" (z 24-25 kwietnia 1992 r.)
        stwierdzil: "Panuje opinia, ze bezpieka, informacja wojskowa, prokuratura,
        sadownictwo byly pelne Zydow. To jest opinia calkowicie falszywa -
        statystycznie w sadownictwie, bezpiece i informacji nie bylo wiecej niz 10
        proc. Polakow pochodzenia zydowskiego".

        Ale 10% calej populacji komunistycznego aparatu terroru i represji, przy
        udziale ludnosci pochodzenia zydowskiego nie siegajacym wowczas nawet 1%
        ludnosci w Polsce, to jednak liczba, ktora robi wrazenie i podwaza calkowicie
        te opinie, ktore neguja udzial żydow w bezpiece: a 29% żydow na stanowiskach
        kierowniczych to fakt, dajacy podstawy do twierdzenia, iz wspolrzadzili oni tym
        aparatem.



        Skad sie wziela "żydokomuna"

        Alina Grabowska napisala zas w paryskiej "Kulturze" (nr 12/267 z 1969 r.),
        iz: "W pierwszych latach powojennych (a nawet i pozniej) znakomita, niestety,
        wiekszosc pracownikow UB stanowili żydzi (...)".

        Druga liczba, podana przez prof. Paczkowskiego, dotyczyla czlonkow
        przedwojennych formacji komunistycznych (Komunistycznej Partii Polski,
        Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy, Komunistycznej Partii Zachodniej
        Bialorusi, Komunistycznego Zwiazku Mlodziezy itp.). Otoz na owych 447 wysokich
        funkcjonariuszy bezpieki az 94 osoby, czyli 21% nalezalo przed wojna do
        nielegalnych struktur komunistycznych, dzialajacych w II RP.

        Wg stwierdzenia prof. Paczkowskiego, prawie wszyscy Zydzi w bezpiece byli przed
        wojna czlonkami KPP, KPZU, KPZB, KZM i ich przybudowek.

        Stad, wg niego, wzielo sie okreslenie "zydokomuna".

        Prelegent stwierdzil jednoczesnie, iz sa to jedyne dane liczbowe, ktorymi
        rozporzadza. Zaczerpnal je glownie z poufnego, czy tez tajnego opracowania
        Biura "C" Ministerstwa Spraw Wewnetrznych, wydanego w 1978 r.,
        zatytuowanego: "Aparat Bezpieczenstwa w PRL w latach 1944-1976". Zawiera ono
        noty biograficzne funkcjonariuszy aparatu bezpieczenstwa, sporzadzone na
        podstawie ich akt personalnych, w tym wlasnych zyciorysow.

        Co ciekawe, wiekszosc Zydow w bezpiece wykazywala
        pochodznie "drobnoburzuazyjne", co tez wobec dokonujacej sie rzekomo "rewolucji
        proletariatu", ktora miala byc skierowana przeciw "burzuazji", stawia te
        rewolucje w nieco krzywym zwierciadle. Przypomina to slawne powiedzenie z
        tamych lat, na temat koniaku, ktory byl niegdys w ruchu komunistycznym symbolem
        kapitalizmu. Otoz koniak stal sie "napojem klasy robotniczej, spozywanym ustami
        jej przywodcow".

        Celem bezpieki nie bylo rutynowe w takiej sluzbie gromadzenie i przetwarzanie
        informacji. Nie byla to bowiem sluzba normalna, powolana do ochrony panstwa
        jako takiego. Wg naukowcow zajmujacych sie tym resortem profesjonalnie (A.
        Paczkowskiego i G. Jakubowskiego), "celem jego dzialania [byla] "obrona i
        utrwalanie wladzy ludowej". Byla to instytucja calkowicie zideologizowana (...)
        i poslugujaca sie - rowniez na uzytek wewnetrzny i operacyjny - jezykiem
        ideologii. Rzecz jasna komunistycznej".



        Pomocnicy rewolucji

        Dzieje ruchu komunistycznego przed wojna nie sa doglebnie zbadane.
        Dotychczasowe publikacje na ten temat to na ogol politgramota, przyodziana w
        szaty "naukowe", ale czasami mozna w nich znalezc interesujace dane. Ze
        zrozumialych wzgledow pomijano w nich zestawienia statystyczne, dotyczace spraw
        narodowosciowych. Skad zatem wzial sie stereotyp "zydokomuny"?

        W 1936 r. wladze KPP sporzadzily pisemny raport na temat sytuacji
        organizacyjnej. Wynika z niego, iz po postulowanych zmianach skladu
        narodowosciowego i socjalnego we wladzach organizacji komunistycznych, w
        centralnych wladzach KPP, liczacych 15 osob, bylo 8 Zydow i 7 Polakow. Na 15
        sekretarzy komitetow okregowych, 8 bylo pochodzenia zydowskiego, a 7 polskiego.
        W styczniu 1936 r. na 30 czlonkow i zastepcow czlonkow KC KPP bylo 15 Polakow,
        12 Zydow, 2 Ukraincow i 1 Bialorusin, a razem z KC KPZB (ale bez zastepcow
        czlonkow KC) na 52 osoby bylo 21 Zydow, 17 Polakow, 8 Bialorusinow, 5 Ukraincow
        i 1 Litwin. W "aktywie centralnym" bylo 53% Zydow, w aparacie wydawnicym 75%, w
        Miedzynarodowej Organizacji Pomocy Rewolucjonistom 90%, a w "aparacie
        technicznym" Sekretariatu Krajowego 100% (przy czym "aparat techniczny" nie
        oznaczal, wbrew pozorom, funkcji mniej waznych - byli to np. kurierzy do
        moskiewskiej centrali, lacznicy itp., ktorzy trzymali nici organizacyjne
        struktur komunistycznych w swych rekach).

        Rownie wysoki byl udzial Zydow w strukturach terenowych KPP. W okregu radomskim
        w 1932 r. bylo ich 37%, w okregu kieleckim ponad 54%. W strukturach
        mlodziezowych zas bylo ich jeszcze wiecej: w sierpniu 1930 r. w skali calego
        kraju w Zwiazku Mlodziezy Komunistycznej Polacy stanowili zaledwie 20%, Zydzi
        50%, a Bialorusini i Ukraincy 30%. Autor jednej z monografii regionalnych KPP,
        wydanej w 1994 r. stwierdzil, iz "z uplywem czasu zwiekszal sie udzial
        mlodziezy zydowskiej w KZMP [Komunistycznym Zwiazku Mlodziezy Polskiej], w
        niektorych osrodkach stanowila ona prawie 100%". To oni wlasnie w znacznym
        stopniu ksztaltowali wojenne oblicze ruchu komunistycznego w kraju podczas
        okupacji, odbudowywanego na polecenie Stalina od 1942 r. (w postaci tzw.
        Polskiej Partii Robotniczej), a takze w Moskwie.



        Koncentracja w sluzbach specjalnych

        Wg prof. Paczkowskiego aparat bezpieczenstwa byl pierwszym czlonem nowego
        rezimu, budowanym calkowicie od podstaw. O ile w innych dziedzinach kompartia
        nastawiona byla poczatkowo raczej na kontrolowanie i dozorowanie przedwojennych
        fachowcow (w przemysle, szkolnictwie, wojsku, nawet w administracji), brakowalo
        jej bowiem oddanych czlonkow PPR, ktorymi mozna bylo ich zastapic, to do
        bezpieki i innych tajnych sluzb kierowano przede wszystkim "swoich". A ktoz
        mogl byc bardziej za takiego uznany, niz przedwojenny czlonek KPP i jej
        przybudowek?

        Dlatego zatem do bezpieki trafiali przede wszystkim przedwojenni komunisci, w
        wiekszosci juz przed wojna zawerbowani do wywiadu sowieckiego. Podczas okupacji
        niemieckiej przebywali oni w ZSRR, inni zas odgrywali czolowe role w
        partyzantce komunistycznej: sowieckiej oraz GL-AL.

        Podobnie bylo w innej, mniej znanej, ale nie mniej waznej sluzbie, czyli w
        Info
        • Gość: driver Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.10.06, 07:43
          Dlatego zatem do bezpieki trafiali przede wszystkim przedwojenni komunisci, w
          wiekszosci juz przed wojna zawerbowani do wywiadu sowieckiego. Podczas okupacji
          niemieckiej przebywali oni w ZSRR, inni zas odgrywali czolowe role w
          partyzantce komunistycznej: sowieckiej oraz GL-AL.

          Podobnie bylo w innej, mniej znanej, ale nie mniej waznej sluzbie, czyli w
          Informacji Wojskowej. Znawca jej dziejow, Z. Palski podaje, iz: Informacja nie
          pelnila zadan kontrwywiadowczych - byla instytucja terrorystyczno-policyjna,
          ktorej zadaniem bylo wymuszenie posluszenstwa sil zbrojnych wobec nowych wladz
          politycznych. Poczatkowo 100% stanowisk w niej obsadzonych bylo przez oficerow
          sowieckich. Polakow dopuszczono dopiero pozniej - pierwsi z nich objeli jednak
          stanowiska wylacznie tlumaczy i protokolantow. Bylo ich zas az... siedemnastu!

          Dopiero w latach pozniejszych miejsca zwalniane przez oficerow sowieckich
          zajmowali oficerowie w mundurach polskich. Ale na stanowiska kierownicze
          wysuwano glownie ludzi pochodzenia zydowskiego. Ten sam autor podaje konkretne
          przyklady:

          szefa Glownego Zarzadu Informacji, plk. Kozuszke, zastapili kolejno plk Jan
          Rutkowski i plk Stefan Kuhl (obaj pochodzenia zydowskiego); zastepcow szefa
          GZI, plk Poniedzielnikowa i plk Bycana zastapili plk Anatol Fejgin i plk E.
          Zadrzynski (obaj pochodzenia zydowskiego); szefa Oddzialu I,k plk. Curanowa
          zastapil plk Aleksander Kokoszyn (pochodzenia zydowskiego); szefa Oddzialu II,
          plk Gajewskiego zastapil plk Ignacy Krzemien (pochodzenia zydowskiego); szefa
          Oddzialu II, pplk Prystupe zastapil plk Jerzy Fonkowicz (pochodzenia
          zydowskiego); szefa Oddzialu IV, plk Malkowskiego, zastapil plk Wladyslaw
          Kochan (narodowosci polskiej); szefa Oddzialu V, plk. Zajasznikowa, zastapil
          pplk Wincenty Klupinski (pochodzenia zydowskiego).

          Kryteria doboru kadr kierowniczych do Informacji Wojskowej byly takie same, jak
          do bezpieki cywilnej. Nie decydowalo tu bowiem przygotowanie fachowe (na to
          trzeba przeciez pracowac latami), lecz wylacznie lojalnosc i calkowita
          dyspozycyjnosc wobec mocodawcow komunistycznych.



          Dobre, slowianskie nazwiska

          We wszelkich tego typu badaniach nalezy jednak zachowywac szczegolna
          ostroznosc. Przemiany w strukturze komunistycznego aparatu terroru, walka
          miedzy "chamami" i "Zydami" w centrum wladzy (ktora miala tez swe odniesienie
          do bezpieki cywilnej i wojskowej) doprowadzily do stanu, w ktorym "chamy"
          oskarzaly publicznie o "wypaczenia socjalizmu", dokonane szczegolnie w
          pierwszej dekadzie istnienia PRL, funkcjonariuszy pochodzenia zydowskiego,
          czyli "Zydow". Jednak nie zawsze "Zyd" byl Zydem prawdziwym, tak jak nie
          zawsze "cham" musial byc Polakiem.

          Komintern, czyli Miedzynarodowka Komunistyczna (z siedziba oczywiscie w
          Moskwie), zalecala oficjalnie towarzyszom zydowskim zmiane danych personalnych,
          w tym nazwisk, na slowianskie. Wspominala to dzialaczka KPP, Ester Rozental-
          Szneiderman po przybyciu do Moskwy w 1926 r.: "Ktoz moze pojac i opisac swiety
          dreszcz, jaki mnie przejal, gdy weszlam do gmachu Kominternu, znajdujacego sie
          nie opodal Kremla... Watpie, czy mlody czytelnik naszych czasow potrafi to
          sobie uprzytomnic".

          Przedstawiciel KPP w Kominternie natychmiast zaproponowal jej zmiane
          nazwiska: "Wybierzcie sobie slowianskie, dobrze brzmiace". Nie zgodzila sie ona
          jednak na taki zabieg, ale jak wspomina: "Malo kto z moich nowo przybylych
          towarzyszy oparl sie tej pokusie.

          Lea Kantorowicz przeobrazila sie w Jelene Kaminska;

          jej maz Icchak Gordon - w Aleksandra Leonowicza;

          Nechama i Jozef Feigenbaum stali sie Natalia i Osipem Krawczynkim;

          Chana Milsztajn jest tu Hanna Turska;

          Motke Hajman to teraz Mikolaj Wojnarowicz;

          z jednego Rapaporta zrodzil sie Krawiecki,

          z drugiego, czestochowskiego - Jozef Karpinski".



          Czesc z tych "politycznych emigrantow" przybywala w 1944 r. z Moskwy do Polski,
          obejmujac eksponowane funkcje, juz z nowym zyciorysem i zmienionymi
          personaliami.

          Np. Natan Grunspan-Kikiel w MBP byl wiceministrem i generalem brygady, ale
          znany jest jako Roman Romkowski.

          Mojzesz Bobrowicki, tez wiceminister MBP i tez general, stal sie Mieczyslawem
          Mietkowskim.

          Nachym Alster, I z-ca przewodniczacego Komitetu ds. Bezpieczenstwa Publicznego
          i wiceminister MSW zostal Antonim Alsterem.

          Lajb-Wolf Ajzen, z-ca komendanta szkoly sluzby bezpieczenstwa w Kujbyszewie, z-
          ca dyrektora Biura Personalnego MBP, dyrektor gabinetu ministra MBP, z-ca
          Komendanta Centrum Wyszkolenia MBP, wicedyrektor IV, nastepnie III
          Departamentu, przybral nazwisko Leon Andrzejewski.

          Julia Brustiger, dyrektor Departamentu Politycznego MBP, zostala Julia
          Brystygier.

          Jozef Goldberg, dyrektor Departamentu Sledczego MBP, nazwal sie Jozefem
          Rozanskim.

          I tak dalej...

          Z drugiej strony, przedstawiciele spolecznosci zydowskiej neguja role Zydow w
          powojennym aparacie terroru komunistycznego w Polsce. Np. prof. Chone Shmeruk,
          przewodniczacy Osrodka Kultury Zydow Polskich na Hebrajskim Uniwersytecie w
          Jerozolimie, w wypowiedzi dla "Tygodnika Powszechnego" w 1990 r.
          stwierdzil: "Berman nie funkcjonowal jako Zyd, on funkcjonowal jako czlonek
          partii. A partia nie byla zydowska, byla polska. On sie nie uwazal za Zyda, za
          kogos, kto wystepuje w imieniu Zydow. I zaden Zyd nie widzial w nim
          przedstawiciela narodu zydowskiego. Czulby sie obrazony, gdyby ktos mu to
          powiedzial. Berman funkcjonowal jako Berman i jego mozna obwiniac, czynic mu
          zarzuty. Ale jako Zyd? To samo moglby robic Polak. Gdyby nie on, bylby Polak na
          jego miejscu".

          Z tym juz nie mozna sie zgodzic. Gdyby byli Polacy, odpowiedni na te
          stanowiska, to Stalin (ktorego trudno uznac za tak szczegolnego filosemite), z
          pewnoscia nimi wlasnie, a nie Zydami, badz osobami pochodzenia zydowskiego
          obsadzalby stanowiska kierownicze w bezpiece, Informacji Wojskowej, aparacie
          politycznym w wojsku, w kompartii i administracji.

          Stalin poslugiwal sie tymi kadrami komunistycznymi, ktore mial i ktorym ufal
          (przynajmniej poczatkowo, w okresie "utrwalania wladzy ludowej"). Nie
          wyszukiwal specjalnie towarzyszy pochodzenia zydowskiego, aby wysylac ich do
          Mongolii, Chin, Korei Pln. i do Albanii. Racje ma natomiast prof. Shmerik, iz
          Zydzi funkcjonowali jako czlonkowie partii, a nie przedstawiciele narodu
          zydowskiego.



          Elity wladzy

          Bylo ich w gornych strukturach wladzy komunistycznej tak wielu, bo nastapilo
          prawie automatyczne przeniesienie stosunkow narodowosciowych z KPP na PPR,
          szczegolnie od polowy 1944 r., gdy do "krajowcow" dolaczyli komunisci ze
          Zwiazku Sowieckiego. I nie bylo to zajwisko wlasciwe wylacznie dla bezpieki i
          Informacji Wojskowej.

          Wszedzie tam, gdzie partia uznala, iz jest to miejsce newralgiczne dla jej
          przyszlosci, tam pojawili sie komunisci pochodzenia zydowskiego w takiej
          koncentracji, iz w dalszym ciagu przeciwnicy polityczni okreslali nowy ustroj
          mianem "zydokomuny". Statystycznie moglo to byc uzasadnione.



          Jakub Berman, czlonek Biura Politycznego i z jego ramienia nadzorca nad
          tajnymi sluzbami, w potocznym pojeciu funkcjonowal nie tylko jako komunista,
          ale tez jako Zyd.

          W wywiadzie dla Teresy Toranskiej powiedzial: "Zdawalem sobie (...) sprawe z
          tego, ze najwyzszych stanowisk jako Zyd objac albo nie powinienem, albo nie
          moglbym. Zreszta nie zalezalo mi, by ustawic sie w pierwszych rzedach. (...)
          Faktyczne posiadanie wladzy nie musi wcale isc w parze z eksponowaniem wlasnej
          osoby. (...) Zalezalo mi, zeby wniesc swoj wklad, wycisnac pietno na tym
          skomplikowanym tworze wladzy, jaki sie ksztaltowal, ale bez eksponowania
          siebie. Wymagalo to, naturalnie, pewnej zrecznosci".

          I faktycznie, wycisnal swoje "pietno". Odpowiednikiem "beriowszyczyzny" w
          Sowietach stalo sie pojecie "bermanowszczyzny" w PRL.



          Roman Zambrowski (Rubin Nussbaum) jako czlonek Politbiura mial nadzor m.in.
          nad
          • Gość: driver Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.10.06, 07:45
            Roman Zambrowski (Rubin Nussbaum) jako czlonek Politbiura mial nadzor m.in.
            nad sadownictwem; jako zastepca Bieruta w Krajowej Radzie Narodowej mial prawo
            orzekac prawo laski dla skazanych w procesach politycznych. Byl wiec jednym z
            tych, ktorzy doslownie decydowali o zyciu lub smierci antykomunistow, lub osob
            za takich uznanych.

            Gen. Wiktor Grosz (Izaak Medres) byl szefem Glownego Zarzadu Polityczno-
            Wychowawczego ludowego Wojska Polskiego (w wojsku przed wojna zapewne w ogole
            nie sluzyl).

            Gen. Leszek Krzemien (Maksymilian Wolf) zostal kierownikiem Wydzialu
            Wojskowego Zwiazku Patriotow Polskich w Moskwie, nastepnie byl m.in. szefem
            Kancelarii Wojskowej Bieruta, zastepca szefa Glownego Zarzadu Politycznego
            ludowego WP i pelnomocnikiem Rzadu PRL "ds. pobytu wojsk radzieckich w Polsce".

            Hilary Minc, czlonek Politbiura, odpowiadal za sprawy gospodarcze. Wg.
            hierarchii partyjnej byl trzecia co do waznosci osoba w PRL (po Bierucie i
            Bermanie).

            Roman Werfel byl czolowym ideologiem komunistycznym, dyrektorem
            wydawnictwa "Ksiazka i Wiedza" i redaktorem naczelnym organu KC PZPR "Nowe
            Drogi".

            Jerzy (Beniamin) Borejsza, rodzony brat plk. UB Jozefa Rozanskiego byl
            dyktatorem prasowym - byl m.in. redaktorem naczelnym dziennika "Rzeczpospolita"
            (organu PKWN), prezesem Spoldzielni Wydawniczej "Czytelnik" i pelnomocnikiem
            rzadu ds. "Ossolineum".

            To oczywiscie najbardziej znane przyklady, ale nie wszystkie. Osob tych nie
            sposob oddzielic od historii PRL,

            ktora dla ogromnej czesci spoleczenstwa byla tworem obcym. Jest zatem rzecza
            wazna poznac dokladnie, kto rzadzil Polska po 1944 r. Nie wystarczy tu
            ogolnikowe powiedzenie, ze "byli to komunisci". Autorzy publikacji o
            zatrudnieniu ludnosci zydowskiej po wojnie (np. Michal Grynberg w "Biuletynie
            Zydowskiego Instytutu Historycznego" nr 1-2 z 1986 r.) calkowicie pomijali to
            zagadnienie. Byc moze, wtedy takie badania nie byly mozliwe.



            Musieli, czy... chcieli?

            Podczas spotkania w ZIH z prof. Paczkowskim padlo pytanie: "czy mozna uznac, ze
            do UB oddelegowywano Zydow z wojska?", co moglo sugerowac, iz trafiali oni tam
            na rozkaz lub polecenie partyjne. Ale przeciez nie wszyscy tym rozkazom, badz
            partyjnym poleceniom podlegali. A jesli podlegali, to oznacza, iz w wojsku lub
            partii juz odgrywali nieposlednia role - wracamy do poczatku, czyli do faktu,
            iz Zydzi od czasow KPP byli spoiwem struktur komunistycznych.

            System komunistyczny byl ustrojem totalitarnym, dlawiacym wszelka wolna mysl,
            likwidujacym w sposob bezwzgledny swych przeciwnikow. Kazdy kolejny zwolennik
            tego ustroju oznaczal, iz jego panowanie bedzie pelniejsze i dluzsze. I
            analogicznie, kazdy dodatkowy przeciwnik komunizmu oddalal
            realizacje "dyktatury proletariatu". Dlaczego Zydzi w swej masie poparli
            komunizm, szczegolnie po tragicznych doswiadczeniach innego totalitaryzmu, w
            wydaniu hitlerowskim, ktory nie tak znow bardzo odbiegal od wizji hitlerowcow
            (oczywiscie oprocz mordowania Zydow)?

            • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 27.10.06, 16:24
              Gość portalu: Wlodek napisał(a):

              > Storimo!
              > Zauwaz moze z laski swojej, ze myslenie w tym towarzystwie, to proces nieznany.

              Bardzo mi prykro z tego powodu, ale niestety to prawda.
              Skoro dla Driver'a Pinochet, Franco, Pétain sa ideowymi wzorcami!
              Nie dziwie sie prf. Giertychowi. On zyl w tamtych czasach, wiec z sentymentem
              wspomina Franco;) Kompromitujac Polske w Parlamencie Unii Europejskiej. To takie
              wspomnienia z dziecinstwa. On jest szalenie sentymentalny.

              Driver nadaje z Niemiec. Nie zycze mu aby dopadli go jak innych Polakow, czy tez
              ogolnie cudzoziemcow niemieccy neofaszysci. W koncu oni wzoruja sie na tych
              samych 'autorytetach' co Driver. Dla neonazistow w Niemczech nie jest to
              istotne. On , jak i inni cudzoziemcy, czyli nieprawdziwi Niemcy, bedzie zawsze
              celem do brutalnej napasci.
              • storima Do: Driver'a 27.10.06, 19:15
                Skoro piszesz o sobie , ze nie jestes 'oczytany'.
                Oczytanym jest byc warto. Jak i biegle znajacym j. obce.
                Przynajmniej j. angielski.

                Tak na poczatek, po angielsku:
                "Léon Joseph Marie Degrelle (June 15, 1906, Bouillon—April 1, 1994, Málaga) was
                a Belgian lawyer and politician, who founded Rexism and later joined the Nazi
                German Waffen SS (becoming a leader of its Walloon contingent). After World War
                II, he was a prominent figure in the neo-fascist and Holocaust denial movements."

                Dokladne slowa Pana Chrzaszcza. Tyle , ze po angielsku.

                I jak tu takiego Pana Chrzaszcza traktowac powaznie?

                Jedynie przed sadem za klamstwa oswiecimskie.
        • Gość: WLodek Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.vf.shawcable.net 27.10.06, 19:56
          Gość: driver 27.10.06, 07:39 + odpowiedz

          Wszelkie odniesienia do spraw narodowosciowych, a szczegolnie do procentowego
          udzialu mniejszosci narodowych w aparacie bezpieczenstwa publicznego w PRL w
          latach 1944-1956 budza ogromne emocje i wywoluja kontrowersje.

          Driverze! Ales sie nameczyl:)) Az ci wspolczuje. Tyle przekleic. Ty musisz byc
          tytan pracy nakladczej.
          Tylko powiedz mi czy znasz takiego, ktory jeszcze nie wie o tym, kto byl w
          aparacie MBP Zydem i komunista kpp-owskim i bolszewickim.
          Problem tkwi nie w tym czy byli, ale ilu ich bylo w sztukach i co zrobiliby bez
          pomocy NIEZYDOW????
          Daleko chcesz szukac, a w koncu seniorzy LRP to kto??? Nie przedwojenni onr-
          owcy,falangisci, ktorych kumple pod wodza innego polskiego komunofaszysty
          Piaseckiego tworzyli PAX? Wytlumaczysz mi logicznie w jaki sposob i za jakie
          interesy tzw antykomunista Maciej Giertych dostal od komunistow dostal calkiem
          niezla posade??? A jego stary z Londynu drukujacy ubeckie falszywki i
          namawiajacy do scislej wspolpracy z bolszewicka Moskwa?
          Takich Jezioranskich, Kalabinskich czy Najderow i innych tez traktowali
          komunisci wyrokami smierci, a Giertychow omijali z daleka, chyba dlatego, zeby
          im przez przypadek krzywdy nie zrobic. Osobiscie znam takich, ktorym komunisci
          odmawiali wizy wjazdowej na pogrzeby bliskich i najblizszych.... Giertych
          dostal osiedlencza razem z mieszkaniem i posada "naukowa":))
          Acha! I z calkiem czysta teczka w MSW, co jak na antykomunistycznego wojownika
          jest jakos ubogim materialem:)))
          Jak juz sie tak naukowo do dziela zabrales to powyjasniaj nam te sprawy od
          troche innej strony, bo te zydokomunistyczna, znamy.. teraz o tych niezydach co
          Zydow wspierali, zeby komuna rosla w sile jak nieZyd Jaruzelski czy inny
          Spychalski, Zymierski, czy Gomulka..
    • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 27.10.06, 23:42
      Nie otrzymalem odpowiedzi.

      Od polskiego neofaszysty piszacego z Niemiec.
      • Gość: ... Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 23:50
        storima napisał:
        > Nie otrzymalem odpowiedzi.
        > Od polskiego neofaszysty piszacego z Niemiec.
        Durniotrolla storime trzeba izolować
        • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 27.10.06, 23:55
          Gość portalu: ... napisał(a):

          > storima napisał:
          > > Nie otrzymalem odpowiedzi.
          > > Od polskiego neofaszysty piszacego z Niemiec.
          > Durniotrolla storime trzeba izolować


          O , nie .

          Podpisz sie imiennie.


          Wowczas przepukline, mozna leczyc.


          MP
    • Gość: babcia klozetowa elpeer to kał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.06, 23:53
      niech ktoś spuści wode !!!!
    • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 28.10.06, 00:24
      Wyslalem e-mail tej tresci do Czestochowy LPR:

      Dlaczego osoba z otwarcie gloszona nienawiscia wobec katolikow oraz
      innych wyznan
      jest zaproszona do Waszej listy wyborczej?

      • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 28.10.06, 00:31
        Oczywiscie, aby nie bylo nieporozumien, chodzi o Pana:
        Chrzaszcza.
    • Gość: :/ Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 00:37
      JA TEŻ :P
      • Gość: Lekarstwo Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 09:07

        Szanowna STORIMO, od pewnego czasu przyglądam się Twoim popisom na tym forum.
        Biorąc pod uwagę ciągłośc Twoich zachowań i reakcji na inne posty, można
        postawić tezę, że cierpisz na specyficzny rodzaj schizofrenii. Obiawami osiowymi
        (wg. Bleuera) są u Ciebie rozszczepienie osobowiści, czyli: ambiwalencja
        (dwuwartościowość) sądów, ambisentencja, ambiwalencja uczuć, ambiwalencja dążeń,
        ambitendencja - zaburzenia toku i treści myślenia, równoczesne występowanie
        przeciwstawnych zjawisk.

        Przez większość czasu trwania mojej obserwacji Twojego epizodu psychotycznego
        trwającego minimum jeden miesiąc obecnych jest przynajmniej kilka z objawów.
        1. Słyszenie echa swoich myśli,
        2. Neologizmy, przerwy lub wtrącenia w tok myślenia powodujące niespójność i
        mówienie nie na temat.
        3. Zachowanie katatoniczne, takie jak podniecenie,
        4. Utrzymujące się urojenia innego rodzaju nieuzasadnione kulturowo i zupełnie
        niemożliwe

        Wniosek" cierpisz STORIMA na schizofrenię paranoidalną bowiem spełnione są
        kryteria ogólne schizofrenii. Występują też urojenia takie jak urojenia
        prześladowcze, odnoszące, wielkościowe, posłannicze. Można też zaryzykować
        twierdzenie, że jest to schizofrenia hebefreniczna (zdezorganizowana), której
        jedną z objawów jest wyraźne zdezorganizowane myślenie, ujawniające się
        bezładną, chaotyczną i niespójną mową (pisaniem).

        Ale jest też plus: A Obuchowicz pisze: – Głąb nie rozchoruje się psychicznie.
        Trochę to przejaskrawiam, ale coś w tym jest, że jeśli jesteś głąbem i masz
        niskie IQ, to choroba psychiczna ci nie zagrozi. Ona wisi nad ludźmi o duszach
        artystów, nad ludźmi wrażliwymi – mówi. I to ostatnie zdanie jest na pocieszenie
        naszej STORIMY, która robi na tym forum za wrażliwego artystę i człowieka renesansu
    • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 28.10.06, 21:54
      Powaznie sie "martwie" o Driver'a z Niemiec.
      Czyzby wyskoczyl na podberlinskie ulice natchniony liczba postow na FCz krzyczac:
      Jestem czystym Polakiem!!!!

      I go neonazisci dopadli???

      Bo nie wzial prysznica???

      Naziole bija obcych. Taka jest prawda.

      Moze wiec przesadzam.

      Pewnie siedzi w autokarze w drodze do Czestochowy.

      Tu przynajmniej nie bedzie bity.

      Ale bedzie mogl bic.
    • storima Ten Sam Temat na innych Watkach 28.10.06, 22:19
      Jest kilka osobnych watkow na ten sam temat.
      Uporzadkowanie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=50050633
    • Gość: 55555555555 Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 22:23
      Głosuj sobie sam! GRZEGO"SZ"U
    • storima Re: Głosuje na Lige Polskich Rodzin! 29.10.06, 00:14
      Gość portalu: driver napisał(a):


      > zaluje, moze nie. Nie ma sensu robic zlej opini dla tego czlowieka.

      Nie wiem czy pan Chrzaszcz zaluje, czy nie. W kazdym badz razie oswiecimskim
      klamstwem postawil sie z wlasnej nie przymuszonej woli w Prokuraturze, raczej,
      niz w udziale w wyborach:

      Kłamstwo oświęcimskie (Holocaust Denial, Holocaustleugnung, négationnisme,
      negacionismo) - prawnicze określenie twierdzenia, że przyjęta powszechnie wersja
      holokaustu jest albo w dużym stopniu przesadzona, albo jest całkowitym
      fałszerstwem. Tezy te zrodziły się we Francji w latach 70. XX wieku. Zostały
      powszechnie potępione, jako niezgodne z prawdą historyczną, oraz niezgodne z
      pamięcią i czcią dla milionów ofiar holocaustu. W wielu krajach, w tym w Polsce,
      istnieją obostrzenia prawne, nakładające na prokuraturę obowiązek ścigania z
      urzędu osób szerzących kłamstwo oświęcimskie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja