Kłobuck bez supermarketów

IP: *.wsjoe.czest.pl 28.03.03, 09:48
Panie Batóg zostaw Pan tę decyzję mieszkańcom. Jeśli oni wybiorą
zapyziałe sklepiki to supermarket się wyniesie. Decyzja jednak
nie należy do Pana, lecz do klijentów.
    • Gość: robik Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.crowley.pl 28.03.03, 12:16
      Racja, a ja mam dodatkową prośbę, mam tam u was działkę, może
      niech ją kupią drobni sklepikarze razem z p. Serafinem. Ja nie
      chce się u was budować a potem jeździć do Częstochowy na zakupy.
      Chętnie się pozbędę działki i cofania się do socjalizmu.
    • Gość: Juras Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.man.poznan.pl 28.03.03, 12:38
      Błędna decyzja! Bronicie intersów drobnych kupców, a w nosie
      macie opinie mieszkanców. Tak naprawdę to oni zagłosują swoimi
      portfelami. Po drugie, tłmaczenie tej kuriozlanej decyzji obrona
      miejsc parcy to bzdura do kwadratu, poniewaz duże sklepy dadzą
      zatrudnienie, kto wie, czy nie większej ilości bezrobotnych
      mieszkanców ( większe obroty, więcej personelu ) . A tak, na
      qwiększe zakupy, Kłobuczanie nadal będa jeździć na zakupy do
      Częstochowy. Czy już nikt nie pamieta czasów, kiedy drobni
      handlowcy - nie baczac na stan portfeli "mieszkanców" -
      dorabiali się na przesyłowiowym kisku z pietruszką. W Kłobucku
      rządzi komuna, która konserwuje socjalistyczny system w handlu
      i brak prawdziwej konkurencji ! Ewenement w skali Polski.
      • Gość: TOM Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.mim.pcz.czest.pl 29.03.03, 17:07
        Nie tak dawno robiłem remont własnymi pazurami
        hydraulika, gipsowanie, płytki calość, nie stac mnie na
        fachowców. A skoro musze robić sam to liczę kasę.
        Kiedys po drobne rzeczy szedłem do sklepów na osiedlu farby
        rurki, almatura i pełno innych bzdór,niestety dzisiaj nie mogę
        bo juz ich nie ma. Poszedłem więc do najbliższego Practikera
        i zaraz wyszedłem poszedłem do OBI drugi co do odległości i zaraz
        wyszedłem poszedłem do kastoramy i też wyszedłem.
        wybrałem sie więc do "WodKanu"(okólna) i zostałem zrobiłem zakupy nastepnie
        aby zrobić zakupy musiałem objechać Rocha i dopiero sie zaopatrzyć.
        Jako przykład chyba najlepszy moge podac cene np. śrubunku, paskudny odlewany
        z żeliwa w jednym z Hyper za około 11zl. elegancki mosiężny z filtrem w wodkanie
        4. z hakiem. Na drobnych elementach jesteście krojeni jak sie patrzy nawet na
        tych co sie wydaja tanie" przykład widzę na kupie szachelki jakie tanie 2.5zł
        myslę na chyba juz tanszych ne znajdę, przy kupowaniu farb w jednym małym
        sklepie te same nędzne jednoraozwe szpachelki za 1.6. Inny przykład zawiasy
        puszkowe wchodzę do hiper za dwie sztuki eleganckie niemieckie za jedyne
        około 20zł, no niestety na rocha równie eleganckie włoskie za jedyne 3 z hakiem
        sztuka. Życzę Kłobuczanom "tanich" zakupów w hiper bo jak one podstaną w takim
        Kłubucku to znow na tanie zakupy bedziecie jeżddzic do Cz-wy i to nie do Hiper.
        TOM



    • Gość: sim Re: Kłobuck bez supermarketów IP: PGNet.pl:* 28.03.03, 13:02
      No pewni niech zostaną stare budy a ludzie na zakupy niech
      jeżdżą do Cz-wy. A radni jak podejmują takie głupie decyzje do
      dają do zrozumienia jakie mają braki w wykształceniu...
      • Gość: Andrzej Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 20:54
        Zgadzam się z Tomem niestety wntej chwili mamy wszystko w sieci jak
        niepolskiej tozagranicznej jak nawet jest niby mały sklepik totez niczego
        człowiek byc pewien nie moze bo wchodzi sie i nagle sie okazuje ze mamy
        doczynienia ztzw rozdrobnionym marketem (mam tu na mysli małe sklepy
        działajace w sieciach) efekt nagle okazuje sie ze ceny nazuca nie osoba
        miejscowa bo ona czesto gesto jest tylko kierownikiem bez prawa głosu a
        centrala w Warszawie , Krakowie itd itp to samo dotyczy asortymentu tez o nim
        decyduje centrala. A szkoda bo dawniej sklepobsługiwał fachowiec znajacy
        loklny rynek a terz tezaz mamy to co modne jak nie super i hipr markety to
        sieci co praktycznie na jedno wychodzi. Moze warto by sie tym zainteresowac bo
        topo prostu paranoja.
    • Gość: KK Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.bis.czestochowa.pl 28.03.03, 18:28
      Bardzo dobra decyzja!!! Supermarkety to zakała dużych miast i
      drobnych punktów handlowych, choć jestem z częstochowy to
      cieszę się z decyzji Pana Batóga.
      • Gość: xx Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.imag.fr 28.03.03, 18:53
        Cieszysz sie, bo jestes z Czestochowy, ze nie bedzie
        konkurencji.

        Oj nieladnie, nieladnie.




        Gość portalu: KK napisał(a):

        > Bardzo dobra decyzja!!! Supermarkety to zakała dużych
        miast i
        > drobnych punktów handlowych, choć jestem z częstochowy to
        > cieszę się z decyzji Pana Batóga.
      • Gość: Diwo Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 14:05
        Stary! Żaden problem! Do Kłobucka chodzi autobus - możesz się tam wybierać
        regularnie na zakupy! Do ostoi polskości, niskich cen i prawdziwego handlu :)))

        Polecam jeszcze parę innych "dobrych" sklepów (już bliżej bo w Częstochowie):
        Sezam, sklep Społem na Lisińcu czy na Sportowej. Będziesz zachwycony!
    • Gość: TOM Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.mim.pcz.czest.pl 29.03.03, 16:48
      Jak ja kocham ten temat...
      TOM
      • Gość: Andrzej Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.03, 21:00
        Ja tylko sie zastanawiam czy przypadkiem za lat kilka naprawde nie okarze sie
        iz to Kłobuck a nie Częstocowa miała racje i dzieki temu co zrobiono uratowano
        miejsca pracy w handlu. Bo niestety markety nie słuzą nikomu poza swymi
        włascicielami. Moze warto sie nad tym zastanowic przed potempieniem postawy
        Kłobuckich radnych.
        • Gość: TOM Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.mim.pcz.czest.pl 30.03.03, 17:22
          Twierdzenie, że Hiper daje więcej miejsc pracy,
          to jest podważanie istoty tego molocha. My naprawdę
          dużo musimy sie uczyć od zachodu a przede wszystkim
          umiejetności dbania o interesy. I to nie tylko na dzisiaj
          ale na przyszłość. Bo czas płynie niezwykle szybko a taki
          Hyper jest tylko substytutem "Europy".O tym jakie mamy portfele
          świadczy sfera rozwiniętych usług ktore sa naprawde podstawowe
          fryzjer, sklep, knajpa i dom pogrzebowy. Kraj i społeczeństwo to
          nie tylko 40 mln ludków gdzies na jakims obszarze to 40 mln chlopa który
          ten obszar kontroluje pod kazdym wzgledem a przede wszystkim własności.
          Nie mamy "kolonii" pod kontrolą (np. IRAK) więc cała kase musimy zarobic u
          siebie więc nie nalezy oddawać mozliwosci zarobienia na handlu.
          TOM












          • Gość: bedi Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 22:36
            gdyby nie supermarkety, nasi handlowcy nadal handlowaliby w błocie i kurzu.
            Tylko konkurencja zmusiła ich do budowy hal. Niestety sposób ich zorganizowania
            i zaplecze np. parkingi są do niczego. Sztuczne blokowanie zachodnich
            inwestycji nikomu na dobre nie wyjdzie: nasze firmy nigdy nie zainwestują
            takich pieniędzy i nie zbudują infrastruktury dla miasta. To samo dotyczy cen.
            Gdyby nie supermarkety płacilibyśmy za wszystko 100 procent więcej. 100
            procent!!! Samo to że płacą krocie za grunty napędza naszą gospodarkę.
            • Gość: TOM Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.mim.pcz.czest.pl 01.04.03, 21:31
              Bardzo śmieszne rzeczy kolega wypisuje szkoda tylko, że brednie.
              Pamietam pierwsze dni wolnego rynku i łózkowców spodnie "Mavin"
              gdy stało trzech gosci kosztowały około 1400 złotych
              gdy stało ich dziesięciu kosztowały 6000złotych. Rok pózniej przy
              inflacji 50% tez kosztowały 6000złotych. Tak mozna było obserwować
              rodzenie sie i kształtowanie konkurencji w jej najbardziej dziewiczym wydaniu.
              O globalnej zmowie naszych rodowitych handlowców nie ma (dwóch polaków trzy
              zdania) co mówić prędzej dogada sie czterach szefów supermarketów.
              Dodatkowo wchodzę na hale przy promenadzie jak mi jakaś pani poda nie takie
              miesko jak zonka sobie wybrażała to mam do wyboru 10 babek w tej samej hali.
              A w hiper ile masz do wyboru. Dodatkowo nikt nie traktuje mnie jak złodzieja i
              nie każe zamykac reklamówki w skrzynce, nie zaglada do torby i nie sledzi
              zreszta bardzo nie udolnie.Oraaz nie przekłada bez przerwey towarów z jednej
              strony hali na drugą co bym szukał tracił czas i przy okazji wybierał towary
              po które nie przyszedłem. W hiper jesteś jednym wielkim pionem jednym z
              tysiąca wielkich pionków w sklepie (bo hiper nie przypomina sklepu lecz
              raczej hurtownię) jestem klientem, który moze przyjśc po raz kolejny, ale tylko
              pod pewnymi warunkami. Nazywając inwestycja "Hiper" obrażasz prawdziwych
              inwestorów.
              TOM


        • Gość: Diwo Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 01.04.03, 14:14
          No to że supermarkety nikomu nie służą to widać nawet na pierwszy rzut oka.
          Sami sprzedawcy i ani śladu klientów.

          A właściciele otworzyli je w celach charytatywnych. Po czasie okazało się, że
          jednak można na nich zarobić no to stwierdzili, że czemu nie :)))

          Głupie społeczeństwo chodzi do supermarketów, bo jest tam drogo. Do innych
          sklepów nie chodzą, bo jest tam tanio. Z tego można wyciągnąć wniosek, że
          teoria o ubóstwie Polaków jest wyssana z palca - nie liczą się oni w ogóle z
          pieniędzmi.

          Na dodatek pomimo tak ochoczego wspomagania żywą gotówką wielkich sklepów są
          one straszliwie nierentowne - niedawna sprzedaż całych sieci Billa, Hit,
          Biedronka oraz Nomi dowodzi, że są one deficytowe niczym kopalnie węgla.

          Znowu wychodzi, że Polakowi na pustyni nawet piasku zabraknie... :))))))

          • Gość: TOM Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.mim.pcz.czest.pl 01.04.03, 21:53
            A jak sądzisż jeżeli jutro przy szkole postawi sie burdel Sado-macho to braknie
            w nim klientów. Jak sądzę - nie. Odpowiedź na twój sarkastyczny post:
            wszystko we własciwym czasie, we właściwym miejscu- to taka kwintesencja umiaru
            rozsądku i mądrości. Która przy budowie i kształtowaniu nowych realiów
            gospodarczych i społecznych jakie w naszym kraju przebiegają jest konieczna-
            niestety czytając miedzy innymi twój post niedostrzegalna. Jest takie stare
            przysłowie: " nie od razu Rzym zbudowano". Wszystko się w u nas kształtuje i
            zmienia nie spotykasz juz dzisiaj biznesmena w kanarkowym garniturze i
            spodenkach w kwiatki z teczka pieniędzy. Należy sobie dać czas i szansę.
            Zanim zacząłes chodzic srałes w gacie i beczałes jak głupia koza bardzo byś
            dzisiaj glupio wygladał gdyby matka czy ojciec z Ciebie wtedy zrezygnowali.
            Poska jest dzisiaj na etapie raczkowania w każdym wymiarze.
            TOM





            • Gość: Diwo Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.21.pl 03.04.03, 22:12
              Kolejny raz podejmję dyskusję - z Tobą, choć jest to jak rozmowa z
              niedźwiedziem o gwiazdach, bo nie masz pojęcia o czym piszesz. Żyjesz sobie
              chłopie w budżetówce i tyle wiesz, co zjesz.


              Twoje poglądy można zamknąć mniej więcej w takich nawiasach: "hiper i
              supermarket to be, no ale może dałoby się przeżyć, gdyby były polskie. Nie dano
              Polakom szansy, mogli ze straganów przejść stopniowo na wyższy stopień rozwoju
              itd. ale wszystko podarowano Francuzom, Niemcom, Eskimosom i Komanczom. Tera to
              będziemy mieli tylko przesr..."
              Znam paru włascicieli - obecnych bądź byłych - sklepów różnej maści i
              autoramentu, oczywiście nie równających się do hiperów pod względem powierzchni
              itp. . Klientów to oni mieli głeboko w d... - podstawą była nowa furka, domek,
              wczasy w Hiszpanii. W sklepy nie zainwestowali ani złotówki po otwarciu -
              uważali, że zawsze będzie kasa. Dlaczego nie istnieją delikatesy "U Halinki"
              a "Leader Price" daje sobie radę?
              Na wyższy poziom rozwoju nie doszli by w najbliższym ćwierćwieczu - a wszystko
              to oczywiście naszym kosztem. Jedni w porę się opamiętali i żyją, inni
              skończyli karierę. Poza tym przypominam Ci, że w Czewie były (i są nadal)
              sklepy o dość sporej powierzchni - Sezam itd. Ale ich właściciele również mieli
              klienta głęboko w d... No to teraz mają wyniki.
              Wierzysz w to, że Centrum Promenada albo Jagiellończycy powstaliby gdyby nie
              hipery? Jeśli wierzysz Tomie to sorry ale jesteś naiwny. Zresztą - idź i spytaj
              o to ludzi, którzy tam handlują.
              A Polak i pilnowanie własnego interesu? Polak w przeważającej większości jest
              chciwy, krótkowzroczny i ma gdzieś Twój interes ogólnospołeczny. Biedronka była
              polską siecią - sprzedała się Portugaczykom, Nomi było polską siecią -
              sprzedało się Anglikom. A Ty czekaj na królewicza z bajki - przydzie i zbawi
              polski "handel".
            • Gość: Diwo Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.21.pl 03.04.03, 22:20
              Polecam Ci jeszcze lekturę Kazika z bodajże zeszłotygodniowej "Gazety
              Telewizyjnej". Pisuje on tam felietony. W jednym z nich - żartobliwie
              oczywiście - proponował on, aby zabronić sprzedaży w Polsce płyt zagranicznych
              wykonawców. Przecież mamy polskich, swoich, też bardzo dobrych - argumentował.
              Przyszło to mu do głowy, gdy stał samochodem zakorkowany blokadą Leppera.

              Przyznaję szczerze Tomie - gdy to czytałem jako żywo przypomniały mi się Twoje
              coniektóre argumenta.

              Pozdrawiam.

              • Gość: TOM Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.mim.pcz.czest.pl 04.04.03, 16:43
                Oceniając i budując sobie pogląd czytam różne tam sobie rzeczy
                i słucham innych, ale zawsze staram sie jako osoba starajaca żyć z nauki słuchać
                własnego mózgu. Dzieki czemu moge powiedzieć ze jestem dosyc odporny
                na pranie mózgu jakie odbywa sie przez różne środki i nie polecę po
                balona i najtańsze zakupy do Hiper bo tak przeczytałem w ulotce .
                Kazika cenię równiez za podobne cechy jest twórca dosyc niezaleznym i
                bezkompromisowym ale nie wyrocznią. Ja nie stoje w blokodach Leppera nie
                pikietuję tylko wypowiadam własne zdanie. Nie zabraniam nie macham szabelka
                tylko wypowiadam własne zdanie. Jestem niesłychanie odporny i cierpliwy
                w kontrargumentach jeżeli są godne uwagi. Ta cierpliwość i niezalezność
                wyraża sie równiez w tym, że nie potrzebuje substytutu,namiastki "europy"
                ala "Hiper" bo eueropejczykiem byłem od urodzenia . Obserwuje zmiany w naszym
                kraju i pamiętam dosyć dobrze zachłyśnięcie sie względnie takim dolarem jaki
                silna złotówką jaki wykreowano na poczatku lat 90-tych. Hossa gospodarcza
                trwała tak długo jak polacy byli głodni produktów, ale w telewizji
                byismy "tygrysami Europy" . Teraz bieda rynek wewnętrzny nasycił się, okazało
                się że nasza siła robocza nie jest taka tania, gdyż panowie
                od teorii zjawisk nie byli wstanie wziąśc pod uwagę iż na świecie produkuje się
                technologią, a nie łapami a dodatkowo zapomnieli, że kondycja złotówki musi
                wynikać z kondycji gospodarki a nie odwrotnie, jesteśmy dzisiaj "myszami
                europy" . Skutek BIda, chcieliśmy szybciej od tylca a to nie partyzantka.
                Dlatego jestem cierpliwy i to że staje supermarket nie nazywam inwestycją, nie
                zarobie na tym kasy a tylko pośrednio tracę , gdyż cześć kasy wypływa
                (uwględniająć nasze portfele i mozliwości to duża cześć)
                nie wraca ponownie na rynek wewnętrzny. sciągniecie jej z powrotem przez
                eksport jest trudne bo nie jesteśmy konkurencyjni. I panowie monetaryści od
                punktów bazowych i tak dalej nie sa w stanie temu zaradzic gdyż odwórcono
                podstawowe założenie iż wszytsko budowane powinno byc na mocnym fundamencie.
                Ale najpierw nalezy wykopać głeboki dól i mnówstwo pracy na co potrzebny jest
                ten najwazniejszy czynnik ciagle nam uciekający, bezwględny dla wszystkich
                durni jakim jest czas. NIe dajemy sobie czasu nie dajemy sobie szans.

                Zanim napiszesz kolejny post na temat niesłychanie glebokich refleksji jakim
                się podałes po usłyszeniu utwory "Szazy" to idź na gługi spacer i daj sobie
                czas. I jestem pewien że nie ja tylko Ty będiesz najbardziej krzyczącym gosciem
                dlaczego jacys "ONI" nam położyli gospodarkę i handel. W tedy napiszesz że to
                WRONA lub inny osobnik powienien ten problem rozwiazac lub że winni sa cykliści
                lub wolnomularze o zydach nie wspomne (pewnie napiszesz ze jestem antysemitą).
                TOM





































                • Gość: Krzysiek Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.bloklan.org.pl / 10.0.1.* 05.04.03, 08:31
                  Zastanówmy sie co własciwie na m daje market albo co wymusza market mozne np
                  napisac iz posrednio zaletom wybudowana M1 była zmiana targowiska pod gołym
                  nibem jakim była Promenada w cieplutka hale targową - i iestety okazuje sie ze
                  tak jak piałem juz w swoim poscie w takiej sytuacji nastepuje tzw selekcja
                  negatywna - dlaczego ano to proste z tej przyczyny iz nie kazdego stac na hale
                  co wiecej (akurat tu sie oretuje kilkoro z moich znajomych handlowalo po
                  tatich targowiskach zanim zrobily sie z nich hale - niestety kwoty ktore
                  trzeba bylo zaplacic za boxy przekraczaly mozliwosci finansowe nie tylko ich
                  ale wielu z posód handlujacych tam wczesniej). Zreszta jesli chidzi o ceny
                  proponuje porównac ceny w hali w np. markecie na czerwonym oraz np na ryneczku
                  na Wałach obawim sie ze na ryneczku jest taniej dlaczego bo sprzedajacy nie
                  mosi placic bajonskich kwot miesieczne za Box - czyli pozwole spbie stwerdzic
                  iz cos to za wczesnie wzielismy sie za tzw "cywilizacje " targowisk moze i nie
                  wygladaly one pieknie ale zapwniły utrzymanie wielu osoba których nie stac na
                  hale targowa. A po za ty, byla wieksza konkurencja. Zwłaszcza iz. byly na
                  taki targowisku tez miejsca dla osób chcacych ztanac z czyms drobnym np dla
                  dzilkowicza z troche wieksza dzialka ktory chcialby sprzedac czesc tego co
                  zebral teraz mamy cywilizace ale taka osoba niem juz gdzie stanac. Czyli
                  faktycznie markety wymosily budowe hali ale czy tak jest lepiej do tej pory
                  sadzile ze tak niestety okazuje sie ze wrecz odwrotnie.
                  • Gość: TOM Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.mim.pcz.czest.pl 05.04.03, 20:44
                    Pewnie w pewnym zakresie masz rację. Ja natomiast znam parę osób oraz
                    poznaję tych samych co handlowali kiedys w budach teraz handluja na hali.
                    Jestem przeciwnikiem Hiper tu i "teraz" z kilku powodów ale jeden jest
                    najważniejszy,wręcz banalny -"pieniążki" z obrotu towarem. Nie wiem
                    jak kształtowałby sie proces zwiększania rodzimej konkurencji ale prawa
                    mówią iż jest on nieuchronny. Dlatego uważam iz rodzima konkurencja
                    wystarczyłaby aby z czasem dojść do odpowiedniego poziomu równiez w handlu
                    z zachowaniem infrastruktury w Polsce w rękach Polaków, i nie ma w tym
                    żadnego nacjonalizmu itp...tylko zdrowy rozsądek. Bo kraj to jest 40mln
                    osób ktore moga powiedzeić że oprócz zamieszkiwania terenów jeszcze je
                    zagospadarowywują,kontrolują i znich żyją. I kazde mądre spoleczeńswto jeżeli
                    wpuści "obcego" to tylko po to aby zyskać (może to byc zysk obustronny) a nie
                    stracić. Ja dziwie się czemu tutaj XX np. lub Diwo nie rozpaczają nas Toyota lub
                    Peugot'em. (Toyota to była ogromna inwestycja) XX przeciez nawet mieliscie
                    wizytację gosci z Peugot na. Budowie Maszyn, oni byli zainteresowani współpracą
                    w jakims zakresie, choby w sprawie praktyk studenckich natomiast nie słyszałem
                    abyś mial wizytację z "plusa" czy "reala". To są INWESTYCJE. Nawet na poziomie
                    budowania hali, zbudowanie hali przemyslowej dla Guardian jest
                    nieporównywalnie innym kosztem od baraku dla np. Rilila (nazwę zmieniona w celu
                    nie kojażenia).
                    TOM





                    • Gość: Krzysiek Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.bloklan.org.pl / 10.0.1.* 07.04.03, 07:59
                      Pozwole sie z Tobą nie zgodzić co prawda kasa osób handlujących w hali idzie
                      do ich kieszeniei ale z punktu widzenia klienta jest to prawde powiedziawszy
                      całkowicie obojetne - natoniast cena i knkurencyjnsć sie liczy. A sytuacjia w
                      hali jest taka jaka jest boxy w hali targowej kosztuja czesto gesto tyle co
                      lokal w pasazu w markecie. Wiec kto sie ostaje podczas zmiany targowiska z
                      budkami czy handlem naręcznym ano sotają sie tylko najwieksi z handlujacych
                      ich po prostu stac na box w hali - drobnego sprzedajacego juz nie. Zresztą co
                      zauwarzyli wszyscy natychmiast po ponownym urucomieniu targowiska w postaci
                      hali targowej okazuje sie ze ceny wzrosły i to sporo. Jesli to ma byc kożystne
                      dla klienta to ja czegoś tu nie rozumiem. A co do tegoże wszyscy sie ciesza z
                      hali to tez sie nie zgodze przytocze tylko przykład z rakowa kiedy spora czesc
                      hadlujacych na tawnym targowisku przy Jagielońskiej protestowała przeciwko
                      hali twierdzac ze jest to dzialanie dobre dla najwiekszych kupców dla drobych
                      juz nie za bardzo - po prostu kwota którą wymagano za proawo do handlu w hali
                      targowej oraz oaty miesieczne dla wielu z nich byly nie do przyjecia. Powtórze
                      jeszcze raz iż to co cieszy wiele osób które nie rozumieja sytuacji i twierdza
                      że powstanie marketów i stowarzyszeń kupców spowodowało "cywilizacje drobnego
                      handlu poprzez przeniesienie go do hal targowych" niewiedza co twierdzą. Ja
                      twierdze ze za szybko sie cywilizujemy - rozumiem ze targowiska nie wyglądały
                      pieknie ale tam bylo tano i to one były rzeczywistą konkurencja dla super i
                      hiper marketów dajac klientowi ogromny wybór i bardzo niskie ceny (łatwiej
                      dogadać sie handlujacym w jednej hali niz na terenia targowiska w budkach
                      oddalonych od siebi o kawałek drogi. Zreszta budowa hal i praktyczna
                      likwidacja typowych targowisk własciwie zlikwidowała mozliwosc handlu przez
                      drobnych kupców których dochody nie pozwalaj na oplacenie wynajmu boxu w hali.
                      Zreszta na całym swiecie łaczne z Europa do ktorej tak dązymy proces
                      dochodzenia i przechodzenia targowisk w hale odbywal sie powoli przez wiele
                      lat wraz ze wzrostem zamożności całego społeczenstwa natomast u nas sytuacja
                      jest odwrotna - to znaczy stawają sie hale jak markety a społeczenstwo
                      biednieje. prawde powiedziawszy statystycznemu Polakowi to jest obojętne gdzie
                      robi zakupy dal niego liczy sie cena. Rozumiem że markety są w
                      uprzywilejowanej sytuacji ale walka z nimi nie mosi od razu prowadzic do
                      budowy hal targowych - ekonomi nieda sie oszukac box w hali bedzie zawsze
                      drozszy niz buda na targowisku - z prostej przyczyny tu dochodzi oplata po
                      1 za jego uzyskanie
                      2 za utrzymanie hali - płace za jej sprzatanie za oswietlenie itd
                      3 oraz dochodzi czy mi sie to podoba czy nie zysk własciciela takiego obiektu.

                      Reasumujac rozumiem ze chcemy do Europy rozumiem ze hala jest ladniejsza od
                      zbiorowiska bud ale nie jestem przekonany czy w tym wszystkim zostało
                      zachowane to co,jest najwarzniejsze a własciwie co powinno byc najwarzniejsze
                      dobro klienta - co do tego niestety raczej wontpie. Jeszcze raz twierdze nie
                      patrzmy na Europe oni maja kase do ktorej dochodzili przez 45 lat kiedy u nas
                      wszystko burzono lepiej wolniej a po swojemu nic na sile.
                      • Gość: TOM Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.mim.pcz.czest.pl 09.04.03, 20:21
                        Uważam, że znacznie dłużej niz 45 lat..
                        TOM
      • Gość: xx Re: Kłobuck bez supermarketów IP: 193.48.101.* 02.04.03, 17:09
        I jak bardzo nie lubisz jak ktos na rodzimej Politechnice
        ma sie czym pochwalic - a przeciez nie jest obcy, tylko
        rodzimy wiec powinno Ci sie to podobac :))

        Pozdrawiam,



        Gość portalu: TOM napisał(a):

        > Jak ja kocham ten temat...
        > TOM
        • Gość: TOM Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.mim.pcz.czest.pl 02.04.03, 21:28
          Odwołam się do porzedniego postu: "wszystko we właściwym miejscu"
          a jak pamietam żaden z watków nie tyczył się rekrutacjina P.Cz.
          TOM
    • Gość: OBSERWATOR Re: Kłobuck bez supermarketów IP: diabel:* 02.04.03, 09:37
      Ludzie!
      Władze w Kłoducku są zbyt tępe i ograniczone do
      podejmowania konstruktywnych decyzji.
      Jak powstałby supermarket trzeba by było zmierzyć się z
      nowymi wyzwaniami i problemami, a po co sobie tym
      zawracać głowe. Lepiej brać sobie pensyjke :) lub też
      dietke :) i nie mieć kłopotów.
      Do tego obstawić sie rodziną i kolesiami na stanowiskach
      i żyć nie umierać. Pod koniec kadencji znów obiecać
      gruszki na wierzbie i następne cztery lata w kieszeni i
      nie tylko.
      Jeden Wice B za połowe kadencji dorobił sie nowego domu i
      jest ok.
      Nowy burmistrz nie wiedział że jest tyle pracy w gminie
      kiedy mówił o redukcji jednego etatu burmistrza, szkoda,
      ciekawe co robił przez wcześniejsze cztery lata.
      Ok roboty dużo więc trzeba przyjąć na posadkę kolesia nie
      koniecznie z partii ale koniecznie dlatego że córunia
      burmistrza pracuje u tego kolesia.
      Jedna wielka paranoja i obłuda. Od lat te same osoby na
      stanowiskach, zamieniają sie tylko stołkami i robią dla
      siebie i rodzin niesamowitą kase.
      O czym tu mówić jaki supermarket kiedy 70% urzędników w
      Kłobucku posiada Prywatne interesy.
      Szary mieszkaniec nie ma nic do powiedzenia.
      Władza wydaje kase na myszki do komputerów ale na znaczki
      pocztowe, żeby wysłać ludziom do domu świstki potrzebne
      do ustalenia podatku nie ma, lepiej na sesji podjąć
      uchwałę żeby każdy przyszedł po świstek sam.
      Paranoja.
      Jak ktoś będzie mądry i uparty to wybuduje ten
      supermarket bez udziału władz Kłobucka, są takie sposoby
      zapewniam.
      Ja i tak narazie jeżdże na zakupy do Czestochowy.
      W Supermarkecie łatwo, miło i przyjemnie a poza tym
      wszystko pod ręką w jednym miejscu.
    • Gość: Krzysiek Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.bloklan.org.pl / 10.0.1.* 02.04.03, 09:38
      Z jednej strony nie dziwie się lokalnym handlującym - Kłobuck to maleńkie
      miasteczko otwarcie marketu faktycznie moze spowodować kłopoty osób mających
      sklepy. Z drugiej jednak strony administracyjne zajazy nigdy i nigdzie na
      dłuższą mete nie skutkowały pozytywnie a to z uwagi na to iż reczne sterowanie
      ni jak ma sie do gospodarki rynkowej. W tej chwili tez nie na dlugo pomogą jak
      to sie mowi nie kije go to pałką nie da sie wejsc na rynek Kłobucki w postaci
      sklepu wielkopowierzchniwego zachodnie firmy wejdą poprzez tzw sklepy
      wspólpracujące i tzw sieci sklepow. Co poleg na poponowanu jednej czy drugiej
      osobie mającej sklep w dobrym mijscu wejscie do sieci pod patronatem a dale juz
      jest prosto po jakms czasie własciciel stanie sie tylko kierownikiem itd.
      Zresztą cywilizacja naszego polskiego handlu tez nie nastąpiła samoistnie
      przeniesienie sie z bud do hal wymusiła konkurencja w postaci super - i hiper
      marketów. A czy to było dla klienta kożystne nad tym mozna dyskutować duzo osób
      twierdzi że z chwilą wejscia do hali gdzie boks kosztuje mająte a opłaty też
      nie mało ceny wzrosły o kikanascie procent w stosunku do tego co było przed
      postawieniem hali. Zresztą jest jeszcze jedna rzecz na stoisko w hali stac
      jedynie najbogatszych handlujących czyli efekt jest taki ze w hali znajdujemy
      okolo 30% osób handlujacych na placu targowym przed tzw cywilizacja targowiska -
      czyli ktoś jednak na tym stracił i to tez podejżewam nie tylko handlujacy ale
      kupujacy tez bo co prawde robia zakupy prawie jak w markecie ale jest napewno
      drozej i na pewno wybur jest mniejszy bo na dawnym ryneczku handlowało np.
      miesem i wendlinami 20 stoisk po wybudowaniu hali zostało tylko 4 albo 5
      pozostałych nie było stac na poniesienie kosztów związanych z przeniesieniem do
      hali targowej. Oczywiscie ceny na tych stoiskach sa prawie o 20% wieksze niz
      było to na targowisku powód opłaty koniecznoś spłaty kredytów wzietych na
      przeniesienie sie do hali itd. Najlepszym dowodem ze nasza cywilzacja handlu
      nie dla wszystkich jesyt ok. był protest czesci handlujących z targowiska na
      ul Jagielońskiej którzy protestowali przeciwko budowie hali targowej na wejscie
      do której nie mieli szans bo nie stac ich było na to (dla niektórych z nich
      budka i je utrzymanie była juz dosc wysokim wydatkiem). Niestety handel w
      naszym kraju ukierukowóje sie w strone norm europejskich niestety Polak jest
      biedny i nie kazdego handlującego stac na spełnienie standartów europejskich
      efekt zachodzi czesto gesto tzw. selecja negatywna. Bo podczas przenosin z
      targowisk do cepłych klimatyzowanych hal targowych odpadają małe rodzinne firmy
      jadące na stałych klientach i na malutkim zysku a zostają osoby majace
      niejednokrotnie kilka stoisk w kilku miejscach nie dbających az tak o klienta
      natomiast majacych kase (której Ci poprzedni nie maja)na stoiska w hali.
    • Gość: Kazo Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.premex.pl 06.04.03, 23:17
      Tu nie tylko chodzi o twz. tanie zakupy tylko wykończenie małych uczciwych
      sklepików. Bo oni nie płacą podatków przez 5 lub 10 lat. Czemu państwo nia da
      nam takiej szansy? A żeby było leppiej to market zmienia potem nazwę i od nowa
      nie płaci. Umowy powinny być takie - jeśli dostajesz 5 lat zwolnienia z
      podatku to musisz następne 5 lat nadal działać, a jak nie to powinien wpłacić
      umożony podatek! I wtedy by ci na górze mieli swoje podatki!, a tak to tylko
      od nas się ciągnie coraz wyższe podatki bo biedny zapłaci. Jeżeli musi być
      market to tylko 1 w dużym mieści!, a nie jak w Częstochowie. Kto wydaje tak
      poronione pozwolenia, a może to znowu Rywingate! Trzymajcie się Kłobuczanie.
      • Gość: TOM Tesco 48% w górę. IP: *.mim.pcz.czest.pl 08.04.03, 17:55
        TESCo 48 % w górę.
        I pewnie teraz jakiś znakomity znawca Europy i Handlu powie
        ,że zapewne w innych marketach sumarycznie spadło 48 procent.
        A ja mysle że na pewno w naszych sklepach spadło delikatnie
        rzecz ujmując jakieś 20%, co przy obrotach "T" jest zupełnie niezła sumką.
        I kaska pojechała, a ludziska będa mieli pretensje np. do Wrony .
        Szkoda gadać TOM
    • Gość: Krzysiek Re: Kłobuck bez supermarketów IP: *.bloklan.org.pl / 10.0.1.* 10.04.03, 07:09
      Jeżeli czasami ludzie sami nie wiedzą czego chca nie mają cierpliwosci chcą za
      wszelą cene i bez wzgedu na konsekwencje zachodu (mimi tego ze ich na niego
      niestać) to czasami jezeli jest rozsadna władza - to ona mosi postapic tak a
      nie inaczej. Bo ja rozumiem ze obywatel chca miast targowiska na betonowych
      stołachi budach ciepły czysty market lub coś w podobnym stylu nazwane pieknie
      hala tragowa ale z 2 strony potem zagzyna sie placz ze drogo ze anonimowo że
      popadał drobne sklepy w okolicy że w hali niema juz Kowalskiego handlujacego
      jablkami ze swojej dzialki itd itp. Ludzie opamietajcie sie zrozumicie
      nareszcie ze zachód do tego co ma czyli do marketów do hal targowych dochodzil
      lat 50 my coś w rozaju mormalizacj zaczelismy doiero 12 lat temu czyli
      jestesmy jakby w roku 1957 zreszta w zachód wpompwano po wojnie milardy
      dolarów nie mozna wylewac dziecka z kompielą co z tego ze targowisko pod gołym
      nieben lepiej takie z tanochą z kowalskim czy Nowakiem handlujacym rzeczmi ze
      swoje działki niz pikna klimatyzowan cipla hala czy market gdzie z jednej
      strony zarabia na mas zachodni koncern z drugiej niby Polacy ale jakby sie tak
      blizej przyjrzeć to nagle sie okarze ze drogo wybór zmalał obsługa jakby trche
      mniej uprzejma i połowy osób u których dawniej robiliśmy zakupy i było tak
      dobrze niema - niema bo nimieli np 40 czy 30 tyś na box w hali. Bo ale mamy to
      czego chcieliśmy czysto sucho ciepla jest klimatyzacja czyli z argowiska nagle
      zrobil sie quasi market ze wszystkimi jego zaletami i wadami. Wiec nie
      wyzywajmy na władze Kłobucka moze to własni za pare lat oni wygrają.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja