Sonadze itp.

IP: 212.160.108.* 30.10.06, 21:29
Czy byly robione jakies sondaze ?
Ile osob pojdzie do wyborow ?
Kto prowadzi ?
?
?
?
    • Gość: miśka Re: Sonadze itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 21:44
      ale w naszym mieście?
      jaki kandydat ma przewagę?,
      czy o poparcie poszczególnych partii chodzi?
    • Gość: Opinia Publiczna Re: Sonadze itp. IP: 212.87.244.* 30.10.06, 22:03
      Swego czasu były publikowane sondaże,jeszcze przed Aferą Taśmową.

      "Pierwszy częstochowski sondaż wyborczy"

      Dorota Steinhagen

      Halina Rozpondek z PO i prezydent Tadeusz Wrona ze Wspólnoty Samorządowej łeb w
      łeb prowadzą w stawce o magistrat. Dopiero trzeci jest kandydat PiS-u Szymon
      Giżyński, o kilka punktów wyprzedzając kolejnych dwóch kandydatów.
      Gdyby wybory samorządowe odbyły się teraz, do drugiej tury w walce o prezydencki
      fotel, z takim samym wynikiem procentowym, dostaliby się Halina Rozpondek i
      Tadeusz Wrona. Trzeci wynik przypadłby Szymonowi Giżyńskiemu. Jego przewaga nad
      Jarosławem Laseckim (senator, kandydował do parlamentu jako niezależny, teraz
      działa w klubie PiS-u, nie zadeklarował ostatecznie, czy będzie startować) i
      Krzysztofem Matyjaszczykiem, wspólnym kandydatem centrolewicy, czyli SLD, SdPl,
      UP i PD (gdy prowadzono badanie, nie było jeszcze wiadomo, kogo wytypują),
      mieści się w granicach błędu statystycznego. W rzeczywistości każdy z nich może
      więc być trzeci.
      Co to oznacza dla Częstochowy? Że wszystko może się zdarzyć. Tym bardziej że PO
      i Wspólnota wciąż prowadzą rozmowy o wspólnym poparciu dla Tadeusza Wrony, choć
      ten najbardziej chciałby kandydować namaszczony przez PiS. Z kolei Szymona
      Giżyńskiego może poprzeć blok PiS-u, LPR-u i Samoobrony. O przeniesieniu
      rządowej koalicji na grunt lokalny mówi się coraz głośniej. Na dodatek trzecie
      miejsce w sondażu zajęli niezdecydowani (15 proc.), którzy wprawdzie planują iść
      na wybory, ale swojego kandydata wciąż nie mają.
      Zapowiada się zatem ciekawa walka o ich głosy.
      Równie ciekawie zapowiadają się rządy miastem już po wyborach: w kolejce do
      mandatów w Radzie Miasta pierwsza jest PO (35 proc.), drugi PiS (19 proc.).
      Nawet zblokowany z LPR-em i Samoobroną miałby jedynie 29 proc. głosów. Trzecie
      miejsce znowu przypadło niezdecydowanym (12 proc.), więc mogą znacząco zmienić
      układ w radzie. Wspólnota Tadeusza Wrony według sondażu miałaby zdobyć tylko 3
      proc. głosów.
      O sondażu
      Badanie między 13 a 16 września zrealizowała PBS DGA przy współpracy z Call
      Center Poland i TP Internet na 406-osobowej, losowej próbie mieszkańców miasta
      zdecydowanie deklarujących udział w wyborach samorządowych (struktura
      demograficzna reprezentatywna dla badanej populacji). Błąd statystyczny w takim
      badaniu wynosi maksymalnie 5 proc.
      Cud wyborczy?
      Aż 60 proc. ankietowanych częstochowian zdecydowanie zadeklarowało, że wybiera
      się na listopadowe wybory samorządowe. Kolejnych 8 proc. - raczej pójdzie.
      Zdecydowanie nie pójdzie - 16 proc., raczej nie pójdzie - 7 proc. Nie podjęło
      decyzji 9 proc. spośród pytanych. Jest mało prawdopodobne, aby taki wynik mógł
      się potwierdzić 12 listopada (związane jest to ze specyfiką badań). W
      poprzednich wyborach samorządowych (jesień 2002 r.) udział wzięło niespełna 30
      proc. dorosłych częstochowian. Nawet w ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych
      i prezydenckich, które zawsze cieszą się większym zainteresowaniem, frekwencja
      nie przekroczyła 50 proc.
      Halina Rozpondek, PO
      - Nie powiem, żeby mnie ten wynik nie ucieszył i by świadomość takiego poparcia
      deklarowanego w sondażu nie była miła. Na pewno daje mi sporo do myślenia i
      zmusza do podjęcia ostatecznej decyzji, czy kandydować samej, czy poprzeć
      Tadeusza Wronę, który ma taki sam wynik jak ja. Nie mogę jednak wykluczyć, iż
      moi partyjni szefowie uznają, że jednak powinnam kandydować. Myślę, że decyzja
      zapadnie w tym tygodniu.
      Tadeusz Wrona, Wspólnota Samorządowa
      Mieszkańcy miasta ocenią wszystkich kandydatów, ale także cztery lata, gdy byłem
      prezydentem. Przyjmę to z pokorą. Na pewno dziękuję tym uczestnikom badania,
      którzy docenili moją pracę. Sondaż preferencji dla poszczególnych komitetów
      wyborczych był moim zdaniem bardzo wstępny, bo komitety dopiero się rejestrują,
      więc nie wiemy, kto i pod jaką nazwą ruszy do wyborów. Za to bardzo chciałbym,
      żeby potwierdziła się prognozowana frekwencja, ale niestety nie bardzo w to
      wierzę - w wyborach samorządowych dotychczas nie przekraczała 30 proc.



      Szymon Giżyński, PiS



      Przytoczony montaż wyborczy PBS DGA przypomina opcje, i ich fiasko, różnych biur
      badań lansowania Donalda Tuska i PO w niedawnych kampaniach. Ale gdyby
      potraktować poważnie sugerowane wyniki, to nasuwają się dwa wnioski. Upada
      lansowana przez Tadeusza Wronę i jego zwolenników teza, iż konkurowanie kilkorga
      przedstawicieli prawicy i centrum otwiera drogę do prezydentury kandydatowi
      lewicy. I drugie przesłanie - Tadeusz Wrona może już całkowicie zaniechać
      usilnych starań o poparcie PiS-u, bo według sondażu PBS DGA alians z PO daje mu
      stuprocentową gwarancję zwycięstwa. My tym samym zyskujemy spokój i możliwość
      koncentracji na wygranej PiS-u.
      Dorota Steinhagen (2006-09-17,Gazeta Wyborcza, Częstochowa)

      Co ciekawe,o ile Wrona ma dość duże poparcie,to jego Wspólnota Samorządowa nie
      wchodzi do Rady Miasta.

      • adrian_borys Sonadze itp. 30.10.06, 22:05
        Sondaże sondażami. Ruszmy się z domów 12 listopada bo spotka nas taka niemiła
        niespodzianka jak rok temu!

        www.adrianborys.pl/
        nr 6 lista 5 (PO)

        POzdrawiam
        • Gość: Opinia Publiczna Re: Sonadze itp. IP: 212.87.244.* 30.10.06, 22:11
          Ludzie mają dość polityki,a sondażami nie powinno się sugerować,to oczywiste.
          Jeżeli ty nie pójdziesz do wyborów ,to zrobi to za ciebie twardy elektorat zwany
          betonem,niekoniecznie dokona wyboru jakiego oczekujesz.
          Ja pójdę na te wybory,mam swoich kndydatów.
          Ale jak pan jako kandydat do Rady Miasta zamierza przekonać,zwłaszcza ludzi
          młodych,że polityka ich też dotyczy??
Pełna wersja