Zakaz używania komórek w szkołach !

02.11.06, 20:46
Minister Edukacji Roman Giertych wprowadza dyscyplinę do szkół .
Co wy na to ?
Ja jestem za ..... :-)
    • Gość: teym Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 20:51
      Pomysł mocno spóźniony ale słuszny. Telefony zapewne konfiskować będzie na
      wejściu woźna(y)z CBŚ-u?!
    • chill_me Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! 02.11.06, 20:51
      Ja jestem za nakazem używania mózgów w sejmie.
      • Gość: Jerzyk Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 22:34
        A jak ktoś nie ma?
    • Gość: .. Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: 80.54.171.* 02.11.06, 20:53
      up
    • Gość: mariusz Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 20:57
      nie jestem fanem Giertycha ale z doświadczenia wiem, ze dyscyplina by się w
      szkołach przydała
      • kubiss Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! 02.11.06, 21:06
        Na klasę w której uczy się trzydzieści osób , podczas jednej lekcji połowa
        uczniów dostaje głuche sygnały od rówieśników i pisze lub czyta smsy i wysyła
        głuche sygnały .
        To nie jest normalne zachowanie .
        Tak dojrzewają półmózgi ..... Kubiś
        • Gość: AndrzejM Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 21:21
          nikt przy zdrowych zmysłach wiadomo że nie będzie pochwalał przemocy,narkotyków
          czy bandytyzmu w szkole nawet jeżeli te zjawiska miałyby dotyczyć niewielkiego
          procenta ogółu uczniów.Natomiast w/g mnie trzeba to oddzielić od po prostu zbyt
          daleko idących by nie powiedzieć głupich pomysłów MF cofających nas wstecz.Po
          to jest rozwój techniki,nowych technologii by móc z tych dobrodziejstw
          korzystać. Właśnie dzięki takiemu wynalazkowi jak telefony komórkowe rodzice
          mogą się kontaktować telefonicznie w czasie przerw w jakichś ważnych sprawach /
          np.że wrócą później z pracy/i odwrotnie dzieci mogą zadzwonić do rodziców./a
          jeszcze 10-12 lat temu musieli by biec gdzieś do automatu telefonicznego o ile
          byłby czynny i o ile mieliby żeton żeby np.zadzwonić pilnie do mamy do
          pracy/..Oczywiście na lekcjach powinien być bezwzględny nakaz wyłączania
          komórek/ tak samo jak np.w teatrach,kinach,muzeach itp.Dziś najlepiej pokazał
          to TVN w Faktach jak posłowie nie wyłączają komórek i dzwonią im nawet
          np.podczas wystąpień sejmowych i muszą przepraszać parlamentarzystów /taki dają
          przykład??/..tak że moim zdaniem ten pomysł akurat jest durnowaty i nie ma
          szans chyba wejść w życie..zresztą nawet premier nie jest przychylny
          całkowitemu zakazowi..
          • Gość: gość Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: 80.48.49.* 02.11.06, 21:33
            > Po to jest rozwój techniki,nowych technologii
            > by móc z tych dobrodziejstw korzystać.

            ale na wszystko jest miejsce i czas .
            czy Ty odbierasz telefon w trakcie rozmowy
            z rodzicami ? tak szanujesz te osoby ?

            > Właśnie dzięki takiemu wynalazkowi jak telefony komórkowe
            > rodzice mogą się kontaktować telefonicznie w czasie przerw
            > w jakichś ważnych sprawach np. że wrócą później z pracy

            ...i można zrobić w domu nie wiem co bo 'chata' wolna ?
            halo tu Ziemia ! czy to na prawdę takie ważne ?
            takie sprawy można omówić jak nie rano , to po zajęciach .

            > Dziś najlepiej pokazał to TVN w Faktach jak posłowie nie
            > wyłączają komórek i dzwonią im nawet np.podczas wystąpień
            > sejmowych i muszą przepraszać parlamentarzystów

            ojej ! uczeń czerpie wiedzę z książki i tablicy , poseł czasem
            dowiaduje się o czymś przez telefon . taka praca . ciężko Ci
            to zrozumieć ? i przynajmniej przepraszają , a nie wrzeszczą
            o wolności używania wynalazków techniki .
        • Gość: Jerzyk Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 22:37
          Ale jak wtedy znaleźć kandydatów do Sejmu? Kto pokieruje Oświatą? Brrrrrrrr
      • wyrafinowana dyscyplina... 04.11.06, 08:54
        Utrzymanie dyscypliny jest nieodzowne w nauczaniu bez względu na typ szkoły,
        wiek uczniów i rodzaj nauczanego przedmiotu. Jeżeli nauczyciel potrafi się
        przyznać do tego, że to nie uczniowie są winni bałaganu, ale on sam ma trudności
        z utrzymaniem dyscypliny w klasie, to jest to już krok do poprawy sytuacji.
        Najpierw musi odpowiedzieć sobie na pytanie: dlaczego ma trudności, potem –
        szukać sposobów jak temu zaradzić?

        Mało który nauczyciel zdaje sobie sprawę, że na zachowanie wychowanków ma
        ogromny wpływ jego własna postawa wobec klasy i sposób reagowania na zachowanie
        podopiecznych. Nie pamiętamy, że jedna ze starych zasad wychowania mówi:
        “Jakakolwiek reakcja jest lepsza od braku reakcji”. Jeżeli nauczyciel np. nie
        zwróci uwagi uczniowi z powodu jego samowolnej zmiany miejsca podczas lekcji,
        niech się nie dziwi, że zdarzy się to jeszcze nie raz, a może nawet więcej
        uczniów zechce zakosztować takiej swobody.

        Najczęściej tłumaczymy się, że częste zwracanie uwagi zakłóca tok lekcji i
        dlatego wolimy nie dostrzegać niewłaściwego zachowania. Niestety przymykanie oka
        na niesubordynację jest może jakimś wyjściem w danej chwili, ale na dłuższą metę
        się mści: powoduje dezorientację innych co do przestrzegania zasad, bo
        przyzwolenie jednostce na niewłaściwe zachowanie stwarza sytuację, w której
        pozostali nie wiedzą, co wolno, a czego nie. Mówimy sobie: przecież on wie, że w
        czasie lekcji nie wolno chodzić po klasie; nie – on się przekonał, że jemu
        właśnie wolno.

        Brak reakcji ze strony nauczyciela ma również niekorzystne konsekwencje w
        przypadku pozytywnych zachowań. Może wtedy dojść do tzw. wygaszania dobrych
        postaw, a nawet ich zaniku.

        Podobnie nie popłaca brak konsekwencji. Gdy nauczyciel w zależności od nastroju
        raz reaguje na określone zachowania uczniów, a innym razem te same zachowania
        lekceważy, to raczej nie doczeka się trwałego posłuchu. Efekt ostateczny będzie
        podobny jak przy braku reakcji, ale dodatkowo wprowadzi jeszcze element
        niepewności, a nawet u części uczniów poczucie krzywdy, bo mają oni prawo
        myśleć: jeżeli wczoraj nie reagował, gdy ktoś nie notował, to dlaczego dziś
        wpisał mi za to samo uwagę do dzienniczka?Zdarza się, że w klasie znajdzie się
        prowodyr. Taki uczeń ma niespożytą energię, odzywa się głośno w najmniej
        odpowiednich momentach, organizuje dziwaczne zabawy i najwyraźniej cieszy się
        uznaniem klasy, wszak wokół niego zawsze coś się dzieje i można mieć na lekcji
        trochę rozrywki. Obecność prowodyra w zespole z pewnością utrudnia pracę
        nauczycielom, szczególnie jeżeli jego działalność rozrywkowa jest nastawiona
        “przeciw belfrom”. W żadnym wypadku nie wolno lekceważyć dowcipów prowodyra,
        udając, że nic się nie stało!

        Prowodyra jest dość łatwo zlokalizować, trudniej sobie z nim poradzić. Celem
        nauczyciela nie powinno być zniszczenie prowodyra i jego ciągłe gnębienie. Nie
        chcemy przecież mieć wroga w klasie i to jeszcze cieszącego się poparciem
        kolegów. Dobrą metodą jest na początku lekkie utarcie mu nosa, np. przez
        sympatyczne ośmieszenie, ale też bardzo szybkie ukierunkowanie jego aktywności.
        Dajmy mu więc pole do popisu: niech pilnuje porządku w klasie, pomaga w
        montowaniu zestawów do ćwiczeń, niech się wypowie na jakiś temat itd.

        Przyczyny zachowań prowodyra należy zbadać dogłębniej, zainteresować się jego
        sytuacją rodzinną. To w domu najczęściej tkwią powody tego, że dziecko jest
        niesubordynowane. Wiele może tu wyjaśnić rozmowa z jego rodzicami lub pedagogiem
        szkolnym. Często się zdarza, że w rozmowie w cztery oczy prowodyr nie jest już
        taki pewny siebie, bywa zakłopotany i niepewny, ujawniają się jego kompleksy. I
        nawet daje się polubić...
        Ale oczywiście nie zawsze tak jest. Czy jeszcze 5- 10 lat temu dochodziło do
        sytuacji że nauczyciel bał się ucznia? Nie przypominam sobie... Dyscyplina w
        szkole jak najbardziej!
    • Gość: xx Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: 80.54.171.* 02.11.06, 21:13
      Półmuzgi nie półmuzgi ,ale robić tego nie wolno.Lekcja to lekcja.
    • diabel_piszczalka Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! 02.11.06, 21:14
      Do obejrzenia, na temat.
      www.youtube.com/watch?v=menq6XAkACI
      • Gość: mariusz Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 22:10
        film w temacie :)
        dlatego nie moge byc nauczycielem, pewnie kiedyś zrobiłbym tak samo :)
      • Gość: medalik Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 10:08
        Taaa prawidłowa reakcja nauczyciela.Ja miałem dyscypline w szkole i nikt się
        nie skarżył,nielubię Giertycha ale udawanie że nic złego się niedzieje w
        szkole,jest gorsze niz kontrowersyjne pomysły MEN.
    • Gość: .... Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: 212.87.241.* 02.11.06, 21:18
      Najlepszym z pomyslow Romana jest przywrocenie kar! Do tej pory ciagle ze
      statuow znikaly kary bo byly niezgodne z tym czy tamty, z konwencja praw
      dziecko, bo nagana moze ucznia urazic, bo sytuacja jest ciezka i nie mozna kazac
      rodzicom placic za szkody! Chore! Dawniej w szkole czlowiek sie bal reakcji
      nauczycieli i ... rodzicow. A dzis mimo, ze dzieciak ma 18 lat i sam moze sie
      usprawiedliwic to rodzic przychodzi i mowi, ze to on sie upomni o oceny dziecka.
      Syn oszukal na sprawdzianie i dostal 1, to nauczyciel jest winien, ze dzieciak
      sie krecil i spisywal. Chore czasy, ale moze chora wladza zaprowadzi normalnosc.
      • Gość: Darek Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 21:22
        Czy wszystkiemu jest winna szkoła? przeciez dzieci maja rodziców i chyba to oni
        sa najbardziej odpowiedzialni za to jak sa wychowane ich dzieci i co "wynoszą "
        z domu
        • Gość: ola Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 21:24
          popieram temat.
          • kubiss Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! 02.11.06, 21:38
            Andrzej napisal:
            Właśnie dzięki takiemu wynalazkowi jak telefony komórkowe rodzice
            mogą się kontaktować telefonicznie w czasie przerw w jakichś ważnych sprawach /
            np.że wrócą później z pracy/i odwrotnie dzieci mogą zadzwonić do rodziców.

            >>>>>Do takiego wynalazku jak telefon komórkowy trzeba dorosnąć a z tego co
            widać to 90 % uczniów ten wynalazek przerasta .
            A może by zmniejszyć wiek na prawo jazdy "B" i dopuszczać doń 14 latków ?
            Przecież w dzisiejszych czasach 14 latkowie są bardzo dojrzali .
            Nie opózniajmy ich w rozwoju ..... :-)
            • Gość: tata Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 21:49
              TRUDNY TEMAT.Ale nad dyscypliną muszą wszyscy popracować.Rodzice powinni się
              wszczególności wziąśc za młodzież to znaczy swoich dzieci.NAUCZYCIELE
              są wielokrotnie bezsilni.Potrzebne są zdecydowane decyzje.
              • Gość: Uczen Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 21:53
                Rodzice to się wezma jak mi KAKTUS na d u p i e wyrosnie hahahahahaha
    • Gość: Mark Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 21:55
      Jestem z pokolenia, ktore nie mialo okazji dzwonic telefonem komorkowym... i
      chwala Ci Panie za to! I jakos wydaje mi sie, ze dzieci byly wtedy bardziej
      zdyscyplinowane i samodzielne. Rodzice ukladali mi dzien wczesniej, co mam
      robic i jak sie zachowywac w nastepnym dniu - to byla rowiniez dobra okazja do
      porozmawiania, a teraz rodzice o to nie dbaja, bo w razie czego dziecko sobie
      zadzwoni...

      Przeciez wiadomo, ze jesli jest jakis problem to i tak szkola ma obowiazek
      zawiadomic rodzicow. I nie bylo by glupich filmikow, gluchych czy smsow na
      lekcjach, teledekoncentracji na lekcji, szpanu przed kolegami i problemu z
      kradziezami telefonow. To sa chyba wystarczajace argumenty???
      • Gość: Do ucznia Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 22:32
        No i jak zareagować na wypowiedż takiego ucznia.Kto potrafi odpowiedzieć na
        takie odezwanie.
        • Gość: ewa Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 23:48
          No więc uczniu, jak rodzice nie mogą się wziąc za ciebie, to dziwisz się, że minister to robi?
    • Gość: VX204 Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: 212.87.244.* 03.11.06, 00:53
      Zbliżamy się do standardów państwa policyjnego.
      Zakaz używania telefonów komórkowych powinien obowiązywać podczas zajęć
      lekcyjnych i powinien być bezwzględnie przestrzegany,jest to sprawą oczywistą.
      Dzięki Giertychowi takie miejsca jak toalety szkolne zamienią się w kabiny
      telefoniczne,a uczniowie i tak będą z telefonów korzystać.
      Bawią mnie wypowiedzi,że zakaz ma ukrócić na przykład ryzyko kradzieży.
      Sam Giertych popada w skrajność mówiąc,że można przecież dzwonić na zewnątrz
      budynku szkolnego.Uczniowie, nie przestaną przecież, nosić telefonów komórkowych.
      Co do samych zwyczajów szkolnych. Są i tak szkoły w których panuje niepisana
      zasada mówiąca o tym,że unika się używania telefonów komórkowych na ich
      terenie.Bez dekretowania czegokolwiek i zakazywania.Jeżeli ktoś ma taką
      potrzebę,to i tak z telefonu korzysta,gdy wymaga tego sytuacja(poza lekcjami,bo
      na lekcjach telefony są wyłączone).
      Jest to model wypracowany przez współpracę nauczycieli z uczniami,bez
      zakazywania i gróźb karalnych,bo do tego prowadzą chore pomysły obecnie chorego
      resortu edukacji.
      Dziś telefony,strój codzienny, jutro stworzą listę- indeks ksiąg zakazanych.
    • Gość: :] Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 01:02
      i ja za:P
      jak chadzałam do podtawówki, to jakoś rodzice wydzwaniac do mnie nie musieli...
      że nie mogli inna sprawa,
      ale dzięki temu chyba psychike mam zdrowszą niz większośc obecnych
      gimnazjalistów
      ;)
      • Gość: VX204 Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: 212.87.244.* 03.11.06, 01:12
        Gość portalu: :] napisał(a):

        > i ja za:P
        > jak chadzałam do podtawówki, to jakoś rodzice wydzwaniac do mnie nie musieli...
        > że nie mogli inna sprawa,
        > ale dzięki temu chyba psychike mam zdrowszą niz większośc obecnych
        > gimnazjalistów
        > ;)

        No cóż sama siebie oceniasz,to tak do końca trudno cokolwiek wyrokować..
        • Gość: :] Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 01:16
          a tak oceniam...
          na podstawie tego czego nie robiłam, moi rówieśnicy równiez nie,
          a co teraz nastolatki wyczyniają ;)
          • Gość: VX204 Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: 212.87.244.* 03.11.06, 01:28
            Gość portalu: :] napisał(a):

            > a tak oceniam...
            > na podstawie tego czego nie robiłam, moi rówieśnicy równiez nie,
            > a co teraz nastolatki wyczyniają ;)


            Myślę,że generalizujesz-uogólniasz.
            Nie można z powodu wielu przypadków przemocy w szkołach,młodzieży zakwalifikować
            jako tej "złej,zepsutej częśći społeczeństwa".
            Telefon komórkowy nie jest ogniwem przemocy w szkole.
            Za moment może się okazać,że młodzież czyta "złą" literaturę,dlatego trzeba
            stworzyć taki swego rodzaju indeks ksiąg zakazanych i wyrzucić z kanonu lektór
            szkolnych dzieła "pachnące przemocą",tak dla przezornośći,bo Giertch walczy z
            przemocą w szkołach. Nie tędy droga.
            • Gość: VX204 Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: 212.87.244.* 03.11.06, 01:31
              Być może powstaje już taki indeks lektur szolnych,które prowadzą do przemocy.
              • Gość: :] Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 01:36
                nie uważam, żeby źródłem przemocy w szkole był telefon,
                nie myslę także, że cała dzisiejsza młodzież jest zepsuta, o nie!,

                ale to jest przekraczanie kolejnych granic,
                tak, że w pewnym momencie okaże sie, że naprawdę mozna juz wszystko...
                powinny byc takie miejsca, gdzie pewne reguły, nawet surowe, obowiązuja zawsze
                takim miejscem jest szkoła,

                skoro niektórzy nie rozumieja, że telefon słuzy do rozmowy, a w trakcie zajęc
                powinien byc wyłaczony, to cóz zrobić?

                nikt nie odbiewra Ci prawa do włąsnych opinii, chce tylko nauczyc jak je głosic,
                tak, by zachowac pewien smak
              • Gość: Wlodek Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.vf.shawcable.net 03.11.06, 02:22

                Gość portalu: VX204 napisał(a):

                > Być może powstaje już taki indeks lektur szolnych,które prowadzą do przemocy.

                O jakim indeksie mowisz?
                Przeciez do kanonu lektur Giertych wpisal obowiazkowo m.in. Potop i Ogniem i
                Mieczem...
                Tp faktycznie lektury gdzie przemocy i agresji nie uswiadczysz.
                Tak po prawdzie, to znasz jakies lektury bez przemocy poza wczesnodzieciecymi?
                W koncu i Czerwony Kapturek, czy Jas i Malgosia tez nie zawieraja samych
                przyjaznych elementow:)))

                Jest czyms obrzydliwym, ze nagle przeciw agresji i przemocy wystepuja ci,
                ktorzy na codzien demonstruja agresje.
                Giertych to w koncu wodz MW ONR, NOP-u i in specjalistow od milosci blizniego,
                a kaczynski na kazdym kroku demonstruje wybitna przyjazn i radosc ze spotkan z
                obywatelem, czego wybitnym przykladem jest slynne "Spieprzaj dziadu",
                lzeelity, ..a oni tam gdzie zomo, wyksztauciuchy, chamy i warcholy itd...

                To co sie teraz dzieje wyglada na represje... Nie zdziwilbym sie, gdyby
                gimnazja i licea zaczely sie wyludniac. Dzis juz mlodziezy koszarowym drylem
                niczego sie nie nauczy.
                Szczegolnie tej, ktora niekoniecznie chce sie uczyc.
                Wyglada na to, ze Kaczory nie majac ciekawszych pomyslow na rzadzenie znalazly
                powod do kolejnej akcji tam, gdzie mozna zastraszyc bez wiekszego oporu...tylko
                pewnie mniej mlodziez, a bardziej nauczycieli.
                Ciekawy jestem czym sie to skonczy.... Niewykluczone, ze nowymi demonstracjami.
    • Gość: K2 Kurcze ..... tylko czemu Giertych !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 10:00
      Sam zakaz mi sie podoba (mimo że jestem zagorzałym przeciwnikiem tego oszołoma) tylko czemu dopiero Giertych sie odwarzył na to, ale z mundurkami to juz jest gróba przesada, tak samo jak z tymi karnymi osirodkami dla trudnej młodzieży
      • anna.scott Re: Kurcze ..... tylko czemu Giertych !!!! 03.11.06, 10:06
        Karne ośrodki dla młodzieży? Pewnie na wzór placówek opiekuńczo-wychowawczych
        dla bezdomnej i wykolejonej młodzieży, które organizował Anton Makarenko...
        Piękny wzór do naśladownia ;)

        • Gość: K2 jestem ciekaw ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 10:13
          ... kto tą młodzież będzie kierował do tych osirodków ????
          • kubiss Re:Giertych jest OK 03.11.06, 14:29
            Telefony komórkowe nie stanowiły zjawiska patologicznego w szkołach jeszcze
            kilka lat temu . Wtedy wysłanie SMS-a kosztowało 30 groszy i mało który gó..arz
            mógł sobie pozwolić na częste SMS-y . Teraz sms-y na lekcji i głuche sygnałki (
            czy wibracje ) do kolegi z ławki świadczą o niedojżałości emocjonalnej .
            Na lekcjach uczeń powinien być skupiony a tymczasem podczas 45 minut lekcyjnych
            połowa uczniów lub więcej odrywa swoją uwagę bo jakiś znajomy przygłup puścił
            "Ważnego głuchego" . Brak dyscypliny i respektu wobec nauczycieli prowadzi do
            takich właśnie patologii społecznych jakich wszyscy doświadczają .
            Nie wpomnę tutaj o używaniu telefonu jako narzędzia przestępstwa ( filmowanie
            naruszenia nietykalności cielesnej ) czy kosz na głowie nauczyciela .
            Założenie nauczycielowi kosza na głowę powinno dać do myślenie poprzedniemu
            ministrowi oświaty . Lecz tamtejszy minister miał to w d..ie .
            Powiem wam że zaczynam szanować Giertycha i mam nadzieję że o nim będzie jeszcze
            głośno . Co do tych protestów przeciw niemu to chętnie też dołącze do pochodu
            protestujących wszak protesty przeciw Ministrowi Oświaty są teraz bardzo modne
            ..... :-)
            • yanoooosh Re:Giertych jest OK 03.11.06, 19:36
              kubiss napisał:

              > Telefony komórkowe nie stanowiły zjawiska patologicznego w szkołach jeszcze
              > kilka lat temu . Wtedy wysłanie SMS-a kosztowało 30 groszy i mało który gó..arz
              > mógł sobie pozwolić na częste SMS-y . Teraz sms-y na lekcji i głuche sygnałki (
              > czy wibracje ) do kolegi z ławki świadczą o niedojżałości emocjonalnej .
              > Na lekcjach uczeń powinien być skupiony a tymczasem podczas 45 minut lekcyjnych
              > połowa uczniów lub więcej odrywa swoją uwagę bo jakiś znajomy przygłup puścił
              > "Ważnego głuchego" . Brak dyscypliny i respektu wobec nauczycieli prowadzi do
              > takich właśnie patologii społecznych jakich wszyscy doświadczają .
              > Nie wpomnę tutaj o używaniu telefonu jako narzędzia przestępstwa ( filmowanie
              > naruszenia nietykalności cielesnej ) czy kosz na głowie nauczyciela .
              > Założenie nauczycielowi kosza na głowę powinno dać do myślenie poprzedniemu
              > ministrowi oświaty . Lecz tamtejszy minister miał to w d..ie .
              > Powiem wam że zaczynam szanować Giertycha i mam nadzieję że o nim będzie jeszcz
              > e
              > głośno . Co do tych protestów przeciw niemu to chętnie też dołącze do pochodu
              > protestujących wszak protesty przeciw Ministrowi Oświaty są teraz bardzo modne
              > ..... :-)


              myslisz , ze nie mozna zalozyc kosza na glowe nauczycielowi jesli sie tego nie filmuje????

              mi sie wydaje , ze to to samo i zaden telefon nie zmieni tu nic w szkolach dzieja sie dziwne rzeczy o ktorych nikt nie ma pojecia dopuki jakis maly debil z telefonem tego wlasnie nie pusci do netu moze wlasnie to jest sposob zeby takich zachowan jak kosz lub smierc tej dziewczynki uniknac , jesli gosc nie zabral by telefonu do dzisiaj nie wiadomo by bylo dlaczego ta dziewczynka nie zyje .
              Wiem , ze taki sposob to jakby przyzwolenie na robienie czegos ale ..... mam nadzieje , ze wiesz o co mi chodzi
      • Gość: Artur Brawo Giertych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 22:26
        Ja też nigdy nie lubiłem tego hipokryty.
        I to smutne, że dopiero ktoś taki zdecydował się na podjęcie działań, które
        trzeba było wdrożyć już dawno.
        Zło trzeba zwalczać w zarodku!
        Jak się zło toleruje, to ono się pleni w zastraszającym tempie.
        Teraz to rzeczywiście potrzeba drakońskich metod, żeby opanować te stada
        rozbrykanych "byczków"!
        Jak ja chodziłem do podstawówki, to nasz dyrektor (zresztą bardzo dobry człowiek)
        brał za przewinienia "pod Zawadzkiego", zdejmował pasek i odliczał według
        uznania i wagi przewinienia.
        Nikomu korona z głowy nie spadła, jak się trochę po dupsku podrapał.
        Było fajnie i w miarę bezpiecznie.
        W miarę, bo i wtedy w szkołach zdarzały się "korby".
        Aż się boje pomyśleć, co by było, gdyby im wtedy popuścić?
        • Gość: roman Re: Brawo Giertych! IP: 212.87.244.* 03.11.06, 22:38
          Jak to jest,że nagle wszyscy zwolennicy Giertycha,go nie lubią,chociaż go bardzo
          lubią.To jest dopiero hipokryzja.
          Farbowane liski,o zminnych nickach.
          Zacytuję pewnego zwolennika Wrony który wyzywał forumowiczów: "Gnid"
          faszystowskich ci u nas dostatek,wystarczy przeglądać czasem wpisy
          forumowe,żeby zrozumieć o co chodzi.
          Jak wielu zaczęło chwalić Romana jaki to porządek zaprowadza w szkołach.


          Zakaz używania telefonów komórkowych powinien obowiązywać na LEKCJACH ,co jest
          sprawą oczywistą,ale nie na przerwach miedzylekcyjnych.
          Decyzje takie jak zakaz ta,spowodują tylko że uczniowie okupować będą toalety i
          zamienią je w budki telefoniczne.
          Kary cielesne?Gorszej głupoty nie słyszałem.
          • Gość: Artur Re: Brawo Giertych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 22:45
            "Kary cielesne?Gorszej głupoty nie słyszałem."
            Toś widzę chłopie nie za wiele słyszał :)
            • Gość: roaman Re: Brawo Giertych! IP: 212.87.244.* 03.11.06, 22:48

              > Toś widzę chłopie nie za wiele słyszał :)

              Twój malutki "brązowy"rozumek nie może pojąć,że kar cielesnych się nie stosuje w
              w cywilizowanych krajach.


              • Gość: Artur Re: Brawo Giertych! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 08:39
                Dziękuję za głęboką analizę mojej osobowości i wyrażenie opinii na temat
                intelektu.
                Wszystkie cywilizowane kraje stosowały kiedyś powszechnie azbest.
                My też wtedy uważaliśmy się za kraj cywilizowany :)
      • Gość: medalik Re: Kurcze ..... tylko czemu Giertych !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 11:51
        Rany jak ludzie żyli 10 lat temu bez komórek!!!!!!
    • sterngogo1 Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! 03.11.06, 14:41
      Giertycha nie lubię i chyba już nie polubię, ale jestem za zakazem używania
      komórek w szkołach. Jestem także zwolenniczką mundurków i noszenia tarczy.
      Szkoła to nie pozaz mody, a jak ktoś chce się inaczej ubrać, to po szkole. To
      samo dotyczy makijażu i gołych pępków.
    • Gość: xx Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: 80.54.171.* 03.11.06, 18:16
      Sterenogogo ma racje. Popieram w 100%.
      • Gość: &&& Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 19:04
        Ja też popieram w 100 %
        • yanoooosh Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! 03.11.06, 19:19
          Jestem za zakazem ale obowiazujacym w dwie strony zeby tez nauczyciele nie mieli ,ciekawe ktory sie na to zgodzi???


          A tak na serio calkiem ,u nas w szkole tez ponoc jest zakaz (fakt chodze do szkoly dla doroslych) ale wyglada tyo tak nie ma prawnego jest tylko ustny zakaz , nauczyciee nie zycza sobie zeby uzywac na lekcjach aczkolwiek jak ktoras sie odezwie, mowi sie przepraszam i wychodzi.
          Nikomu formalnie nie szkodzi jak ktos ma wibracje tylko wlaczona nic nie slychac a efekt ten sam przepraszam i na korytarz pogadac.
          Nikt do nikogo sie nie czepia jest ok , a calkowity zakaz a wrecz zabierania komorek przez nauczycieli jest debilizmem
          raz czasami jest cos waznego do zalatwienia akurat przez telefon , a dwa zabieranie ,jest nie zgodne troche z prawem bo nikt mi mojej wlasnosci nei moze zabrac (przynajmniej tak mi sie wydaje)

          ale pomysl zostanie badz zostal bo nawet nie wiem ,wprowadzony tylko dlatego , ze ta dziewczynke w gdansku nakrecono wlasnie na telefon , ustawa nie przewiduje aparatow cyfrowych z mozliwoscia krecenia filmikow i wprowadzenie jej wlasciwie jest bezcelowe
          • Gość: Artur Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.06, 22:16
            A co 14 latek ma ważnego do załatwienia przez telefon w trakcie lekcji?
            Chyba trawę zamówić!
            A 10 lat temu to w ogóle chyba żyć się nie dało. Nie mówiąc już o edukacji, no
            bo jak tu się uczyć bez komórki?
            Ja skomentuję to słowami jednego z naszych poetów, który tak mówi o "starych
            obyczajach":
            Młódź, acz dzielna, w boju dziarska,
            Prym dawała starszym w radzie,
            Tak, jak w poczet Bóg nas kładzie.
            Ale teraz to się zdaje,
            że od kury mędrsze jaje!

            Jak byś nie wychodził z lekcji na papierosa, czy małą rozmówkę,
            To pewnie nawet byś wiedział, kto to napisał.

            A nauczycielom proponuję nie tylko komórki poodbierać, ale i kosze na głowy
            pozakładać!
            Niech już na to wszystko nie patrzą!
    • paolo101 Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! 03.11.06, 19:21
      Dla mnie ten pomysł Giertycha jest niepowazny.
      Po to ktos wymyslil tel kom, aby ludziom ułatwic zycie. Wiem o tym, iz wiele
      osob wykorzystuje aparat tylko do robienia zdjec, puszczania muzyki i krecenia
      filmów...ale to nie znaczy, iz Giertych ma utrudnic zycie innym uczniom. Ja co
      prawda zadko uzywam telefonu komorkowego, ale jest on bardzo przdatny w roznych
      okolicznosciach, chocby na przerwie, aby skontaktowac się z rodzicem, jakąs
      instytucja itp.
      To, ze problemem sa telefony na lekcjach to wszyscy wiemy, ale skoro
      nauczyciele sami nie potrafia zapanowac nad tym, poprzez rekwirowanie telefonów
      na czas lekcji niesfornemu uczniowi, lub poprzez umowę z mlodzieżą jaką zawarła
      moja nuczycielka z nami, mianowicie kazdy uczen, ktory wchodzi do sali na
      biurku, lub na pierwszej ławce zostawia swoj telefon na czas lekcji, lub
      poprostu jesli chce miec go przy sobie to go nie wyciaga bo odda do dyrektora
      to juz....przepraszam, ale co tu mówic?
      Najlepiej jest "zakazac" przez duze "Z" i uważac, ze problem zostal rozwiazany.
      • paolo101 Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! 03.11.06, 19:28
        ale z drugiej strony przeciez nikt nie powinien zabierac telefonu bo tak jak
        napisala przedmówczyni to jest niezgodne z prawem! mozna powiedziec..no, ale
        jak oni maja sobie z tym poradzic? jak obejsc przepisy by dzialania byly zgodne
        z prawem? mzoe nalezaloby usunąc takiego ucznia ze szkoly, ktory sie nie
        stosuje do postanowien i juz! Tyle nauczyciele narzekaja, iz "uczniowie nie
        daja nam zyc.." to po co sie męczyć z takimi jednostkami? Po takim usunięciu
        beda same korzysci; nauczyciel bedzie spokojnie prowadzil lekcje, a uczniowie
        skupia sie na materiale, niz mieliby wysluchiwac przepychanek slownych na linii
        uczen - nauczyciel.

        i na koniec popieram zapis: nauczycielom tez zakazac! Skoro oni wymagaja
        todlaczego sie sami nie stosują? Nie mowię o nauczycielach, ktorzy rozumieją,
        iz moze sie zdarzyc,ze zapomni sie wyciszyc dzwieku itp wypadki losowe, ale o
        tych, korzy zaraz chca zabrac, a sami przyjmuja na lekcji smsy i na dodatek na
        nie przy klasie odpisuja...
        • yanoooosh Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! 03.11.06, 19:32
          paolo101 napisał:
          > ale z drugiej strony przeciez nikt nie powinien zabierac telefonu bo tak jak
          > napisala przedmówczyni to jest niezgodne z prawem!

          jesli mowisz o mnie to przedmowca :)
          • paolo101 Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! 03.11.06, 19:40
            przepraszam:)
            • yanoooosh Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! 03.11.06, 19:41
              spoko nic sie nie stalo
            • Gość: Wlodek Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.vf.shawcable.net 04.11.06, 00:40
              Nie chce byc specjalnie zlosliwy, ale zdaje sie ze nastepnym pomyslem Giertycha
              bedzie zakaz uzywania w szkolach SZARYCH komorek..
              W jego partii juz taki jest, wiec jestem optymista. Zawsze moze byc jeszcze
              smieszniej
              • zgrzyt33 Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! 04.11.06, 07:41
                Gość portalu: Wlodek napisał(a):

                > Nie chce byc specjalnie zlosliwy, ale zdaje sie ze nastepnym pomyslem
                Giertycha
                >
                > bedzie zakaz uzywania w szkolach SZARYCH komorek..
                > W jego partii juz taki jest, wiec jestem optymista. Zawsze moze byc jeszcze
                > smieszniej
                Nie chcesz, ale jak zwykle jestes. Przemoc, narkomania, gwałty, samobójstwa -
                "smieszniej" już być nie może. Gratuluję poczucia humoru.
    • Gość: Nauczyciel młody Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.06, 22:58
      jestem za.Ale nie lubię Giertycha.
      • Gość: Bolesław Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 00:13
        Jak już wcześniej pisał Kubiś nielubienie Giertycha jest teraz trendy.
        Ja go też nie lubię.
        • Gość: K2 Giertycha sie nie da lubieć !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 06:57
          j.w
    • usiasiusia1 Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! 04.11.06, 01:59
      Nie wiem, co telefonowanie ma wspólnego z dyscypliną?
      Coś jednak trzeba zmienić w polskim szkolnictwie - może nigdy szkoły nie
      wychowywały dzieci na porządnych ludzi, ale obecnie wychowują je na ... lepiej
      nie mówić.
    • Gość: lol Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: 212.160.86.* 04.11.06, 10:56
      POGIELO CIE!!!!!!!!!!! JA I TAK NOSYE
      • Gość: niewazne Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 04.11.06, 12:58
        A co sie stanie z taka uczennica/uczniem,przy ktorym nauczyciel znajdzie
        prezerwatywy?Czy trafi za to do specjalnego Osrodka dla trudnej mlodziezy?
        A moze powrocic do piornika i wskaznika do mapy,ktorymi to nas okladano w
        szkole,ze az rece puchly?W morde tez dostalem od nauczyciela za to...,ze bylem
        zle przygotowany do lekcji.To sie zdarzylo na oczach calej klasy.A dzisiaj po
        latach mialbym chec takiego s....wiela nauczyciela udusic.Takie to byly czasy
        do ktorych zmierza sie i teraz.
        • Gość: Wlodek Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.vf.shawcable.net 04.11.06, 14:17

          Gość portalu: niewazne napisał(a):

          > A co sie stanie z taka uczennica/uczniem,przy ktorym nauczyciel znajdzie
          > prezerwatywy?Czy trafi za to do specjalnego Osrodka dla trudnej mlodziezy?
          > A moze powrocic do piornika i wskaznika do mapy,ktorymi to nas okladano w
          > szkole,ze az rece puchly?W morde tez dostalem od nauczyciela za to...,ze
          bylem
          > zle przygotowany do lekcji.To sie zdarzylo na oczach calej klasy.A dzisiaj po
          > latach mialbym chec takiego s....wiela nauczyciela udusic.Takie to byly czasy
          > do ktorych zmierza sie i teraz.

          Czyzbys trafil na Zroba Ziolkowskiego ze szk nr 22, albo nauczycielke Brzoze???
          Oboje mieli na wyposazeniu kabel 4-zylowy.
          I uzywali. "Lapa" linia, czy piornikiem tez byla elementem wychowawczym, a
          czasem byl to cyrkiel, albo nne urzadzenie..
          Mlodzi ZMPowcy uczyli "porzadku i dyscypliny" i poprawiali wyniki nauczania.
          Ale czyz Giertych i Kaczory czyms sie rozni od ZMP-owcow???
          Gomulkowski socjalizm sie wrocil..
          • Gość: rapaport Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.06, 15:04
            pieprzysz Włodek, nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki
            • Gość: niewazne Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.25-1-64736c16.cust.bredbandsbolaget.se 04.11.06, 21:20
              Do tych "przyborow szkolnych",ktore wymieniles Wlodek dodam jeszcze "Dziennik
              lekcyjny"(w twardej oprawie),ktorym sie obrywalo po glowie.Jedna taka super
              zgrabna i fajna nauczycielka,ktora uczyla nas biologii i chemii i ktora
              przychodzila do pracy w mini spodniczce miala u nas najwiekszy
              autorytet.Wielokrotnie,kiedy przechadzala sie miedzy rzedami lawek to chlopaki
              wychylali sie z lawek,zeby popatrzec na jej wspaniale nogi.Raz obejrzala sie
              nagle do tylu i chlopaki z dwoch rzedow lawek,ktorzy sie wychylili nie zdazyli
              sie wyprostowac.Cala klasa ryknela smiechem a nasza nauczycielka smiala sie
              razem z nami.Tym jednym momentem zdobyla sobie wsrod calej klasy uznanie.To
              byla jedyna nmauczycielka,ktora nigdy nikomu nie "przylozyla".Te "osy" i
              ci "frajerzy",ktorzy nas lali nie zdobyli u nas nigdy zaufania.Poprostu
              ich "olewalismy".Obawiam sie,ze to co napisales moze faktycznie nastapic.Tylko
              czy zdobedzie sie autorytet wzajemny przez to?Niech sie glowia nad tym
              psycholodzy i pedagodzy.
            • Gość: Wlodek Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.vf.shawcable.net 05.11.06, 01:57

              Gość portalu: rapaport napisał(a):

              > pieprzysz Włodek, nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki

              Do rzeki tak, do wody nie.
              Tak jest logicznie.
              A co do meritum, to pewny jestes???
              Ja tam wiem, ze za drylem pruskim najczesciej sa ci co nigdy w wojsku nie
              byli..
              Porzadny oficer i porzadny nauczyciel nie potrzebuja uzywac zamordyzmu, zeby
              osiagnac wlasciwe rezultaty..
              Jaki efekt moze osiagnac koncentracja lobuziakow w jednej klasie??
              Po reedukacji stana sie baletnicami?
              • Gość: jmk Re: Zakaz używania komórek w szkołach ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 09:59
                Belfer musi w takiej klasie mieć prawo zastrzelić jednego na "dzień dobry" a
                drugiego na "do widzenia"- ale mówiąc poważnie ściek należy rozcieńczać-
                wywożąc daleko od miejsca zamieszkania a nie koncentrować s-synów w łagrach- to
                samo dotyczy domów poprawczych- jak trafi tam łobóz to "na bank" wyjdzie
                bandyta-po znakomitym przeszkoleniu.
                To samo dotyczy czynszów jednoizbowych- gdzie to dziecko ma sie schronić w
                jednej izbie???- chyba do lodówki, należy rozcieńczać te wylęgarnie różnej
                maści s-synów ,rodzących się w walących się czynszówkach poprzez zwiekszenie
                powierzchni tych mieszkań-łącząc je po dwa- ale o tym ŻADEN z kandydatów w
                wyborach -ani mru-mru.
                Idziesz taka ulica i widzisz rozłożonych i wypoczywajacych na chodnikach,
                chlających piwsko i gorzałe, tzw "mieszkańców' tych czynszówek- to sa
                wylęgarnie wszelkiej maści złodzieji itp, dotyczy to również bloków, w których
                każdy jest anonimowy, a mieszkańcy płacący za zniszczenia tych budynków milczą i
                płacą-przecież komuna im "dała" te mieszkania"- zero reakcji i przeciwstawianiu
                się złu.
Pełna wersja