Gość: Ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.06, 10:26 Mam wrażenie, że PKS oszukuje. Kierowcy jezdzą jak im się podoba a o tym że jeżdza na luzie i ciągle mają opuźnienia to nie wspomne.Coś trzeba z tym zrobić??????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: lunch Re: PKS Częstochowa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.11.06, 10:34 No i co proponujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oooo Re: PKS Częstochowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 12:57 Naucz się ortografii.Nie przesadzaj z tym spóżnianiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Harry_man Re: PKS Częstochowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 13:16 Spóźnienia mają dlatego, że godziny wypisane na przystankach są nie możliwe do osiągnięcia. Np z dworca na przystanek na grabówkę autobus musiałby chyba jechać bez zatrzymania cały czas na zielonych żeby zdąrzyć. A jazda na luzie to nic strasznego chociaż niektórzy potrafią nie wrzucić biegu do póki autobus nie zwolni do ~20km/h. Ale jak chce się oszukiwać i spuszczać paliwo to oszczędzać trzeba niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lunch Re: PKS Częstochowa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.11.06, 13:20 No właśnie w tym jest problem - w nierealnych rozkładach. Weźmy linię 50. W latach 80. na przejechanie odcinka Pałczyńskiego - 16 Stycznia miała 8 minut, ale po drodze zatrzymywała się tylko przy "Orbisie". Później doszedł przystanek przy Politechnice, ale ani to, ani rosnący ruch nie wpłynął na zmianę czasu i w momencie oddania linii przez MZK (2001) pozostało 8 minut, mimo że w rzeczywistości autobusy mieściły się zazwyczaj w przedziale 11-14 minut. Tymczasem PKS skrócił ten czas do 6 minut, mimo że wyjeżdża z dworca i musi sprzedawać bilety. Odpowiedz Link Zgłoś