Dlaczego wszystko sie robi przed wyborami?????

08.11.06, 12:29
TO JEST PRZYKRE ZE WIEKSZOSC PRAC JAKIE SIE ROBI W CZESTOCHOWIE TO PRZED
SAMYMI WYBORAMI I CO GORSZA WSZYSTKO NA SIŁE!!!A JESZCZE LEPSZY NUMER JEST NA
DRODZE DO TARNOWSKICH GOR - W GMINIE KONOPISKA - TAM SIE DOPIERO DZIEJE -
ROBIA DROGE - ALE NAJCIEKAWSZE JEST JAK:)))REC MI OPADAJA!!ZACZYNAJA PRACE
OKOLO 9 A KONCZA - NIE WIEM O KTOREJ BO JAK WRACAM O 16 Z PRACY TO JUZ ICH
NIE MA - GRUBOSC ASFALTU MA JAKIES 3 CM I KLADA ABY POLOZYC - I TO ZA NASZE
PIENIADZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Ludwik Re: Dlaczego wszystko sie robi przed wyborami???? IP: *.brhm.cable.ntl.com 08.11.06, 13:42
      dlatego ze po wyborach nie robi sie nic,wtedy radni zajeci sa liczeniem kaski i
      usadawianiu sie na stolkach
    • Gość: rafal Re: Dlaczego wszystko sie robi przed wyborami???? IP: 80.54.169.* 08.11.06, 18:18
      bo to jest POLSKA!!
    • Gość: wyborca żeby po wyborach robić jak najmniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 19:15
      proste
      • Gość: Ewa Re: żeby po wyborach robić jak najmniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 23:44
        Szkoda, że nie wiecie jak w chwili obecnej wygląda nowo budowana droga przy ul.
        Norwida. Nie można dojść do przystanku autobusowego, nie wspomnę o tym że
        samochody stoją właśnie na tej nieukończonej ulicy bo nie ma dojazdu na własny
        plac. Błoto jest tak okropne, że topimy się w nim po kolana. Starsi ludzie chcąc
        dojsć do swoich domów trzymają się ogrodzeń i drepczą naga za nogą idąc bokiem.
        Tutaj też sytuacja wygląda podobnie- pracownicy zaczynają ok. 8,00, są (czasem
        pracują) do ok. 16, ale zdarza się że nie ma ich wogóle, bo ta sama ekipa buduje
        też drogę w innym miejscu. Rok wyborczy i tyle.
        • Gość: Wlodek Re: żeby po wyborach robić jak najmniej IP: *.vf.shawcable.net 09.11.06, 05:49
          Gość portalu: Ewa napisał(a):

          > Szkoda, że nie wiecie jak w chwili obecnej wygląda nowo budowana droga przy ul
          Norwida.

          Ewo! Ja wiem, ze to glupie co napisze, ale prawda jest taka, ze w
          cywilizowanych krajach i miastach, gdzie wladze maja odrobine pomyslunku i
          robia uzytek z szarych komorek Najpierw wyznacza sie ulice, kladzie instalacje,
          asfatl i chodniki, a na koncu tego procesu buduje sie domu, albo fabryki.
          Jak wybierzesz dotychczasowych specow od ksztaltowania polityki przestrzennej w
          miescie, to mozesz liczyc, ze nic w tym zakresie sie nie zmieni.
          Oni nawet kocich lbow na ulicy nie sa w stanie porzadnie polozyc, niewielkiej
          rudery przeznaczonej na muzeum Poswiatowskiej wyremontowac przyzwoicie i na
          czas, a Ty chcesz, zeby porzadnie cala nowa ulice urzadzili.
          Nie ma takiej mozliwosci:))
Pełna wersja