Gość: ktos
IP: 212.160.86.*
08.11.06, 23:45
To czego byłem świadkiem w dniu dzisiejszym uwłacza wszelkiej godności. Synek
wojta z mykanowa krzysztofa smeli pod osłoną nocy zrywa plakaty kandydatów w
wyborach. Sytuacja jest o tyle podła, że w przeciwieństwie od dużych miast
gdzie ten proceder nie jest az tak widoczny, w małych wioskach może mieć
bardzo duży wpływ na wyniki wyborów. Gmina mykanów słynie już w tego, że Wójt
zastraszył wsyztkich urzędników i radę, prowadzi nieczyste gry i układy, ale
aby posuwać się do tego stopnia to już przesada. Czy na prawdę, trzeba być
tak zdesperowanym?wójt nie rozmawia z wyborcami, nie przedstawia żadnego
planu wyborczego, po prostu w tradycjny dla siebie sposób prowadzi nieczystą
grę! na prawdę zazdroszczę innym gminom profesjonalnych wójtów, my niestety
musimy męczyć się ze smelą ale to już niedługo. Będzie druga tura wybów a w
niej wszytsko jest możliwe. Apeluje do wszytkich mieszkańców gminy mykanów
podziękujmy już smeli- pora na zdrowe zasady. Ubiegam kolejne zdania. Nie
kandyduje w wyborach!