Gość: niewesoło
IP: *.eranet.pl
13.11.06, 09:44
Rzecz w tym, że mimo, iż centroprawica ma łącznie 70% to wcale nie oznacza to że będzie rządzić wspólnie. Platforma będzie mogła w tej kadencji prawdopodobnie (bo to zależy ostatecznie od ilości mandatów a nie od % poparcia) układać się z każdym z pozostałych klubów - równie dobrze z SLD co ze Wspólnotą lub PiSem. Wcale nie wykluczyłbym koalicji PO-SLD. Trzeba tylko czekać na wyniki drugiej tury, żeby móc więcej powiedzieć jak będzie rozgrywał przyszły prezydent. Pani Rozpondek jest skłonna wejść w koalicje z SLD więc jej ewentualny wybór stwarza taką możliwość (czyt. zagrożenie).