Co sie dzieje w Olsztynie ?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 19:31
ciekawa jestem co sie dzieje w Olsztynie przed druga runda, fajnie by bylo
zeby Tomek Kucharski zostal wojtem - fajny z niego facet i pewnie mialby setki
ciekawych pomyslow, bo Olsztyn od jakiegos czasu jest zupelnie bezbarwny.
Obchody 700-lecia zamku byly niemrawe, podzamcze wyglada okropnie. Moze
wrocilby pokaz ? Mam nadzieje ze wygra :)
    • starymoherberet Re: Co sie dzieje w Olsztynie ? 16.11.06, 19:38
      taki Kucharski to by sie w Czestochowie przydal, przynajmniej bym mial na kogo
      glosowac.
    • Gość: Z.Ś. Re: Co sie dzieje w Olsztynie ? IP: *.man.czest.pl 16.11.06, 19:44
      należy wesprzeć Tomka Kucharskiego jesli Olsztyn ma coś znaczyć. Jest tam
      naprawdę dużo do zrobienia ,wykorzystując jegp walory przyrodnicze,
      historyczne, położenie. Tylko trzeba mieć pomysły,społeczenstwo za sobą, siły ,
      ochotę i konsekwencje w wdrazaniu ich. Wiele Gmin okolicznych i dalej
      połozonych zazdrości tych przymiotó Olsztynowi.Zlokalizowany jest po drodze do
      Złotego Potoka i to tez należy wykorzystać aby po drodze zatrzymali się w
      Olsztynie i już pozostali. To może tylko wdrożyć Tomasz Kucharski młody i
      energiczny człowiek. Olsztynianie głosujcie na Tomka Kucharskiego a że da się
      to zrobić to pokazał w Białym Borku gdzie duzo się dzieje.
      • Gość: kk Re: Co sie dzieje w Olsztynie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 21:41
        • Gość: kk Re: Co sie dzieje w Olsztynie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 21:43
          a jaki ładny ,bo becny nie ..y
          • Gość: bolek Re: Co sie dzieje w Olsztynie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 23:53
            a ja chcialbym zwyczajnie jechac do Olsztyna i cieszyc sie pobytem w tym
            fantastycznym miejscu. W chwili obecnej sytuacja wyglada tak:
            Jade - szukam miejsca na tragicznym parkingu, po ktorym jak zule spaceruja
            parkingowe/parkingowi sugerujac wykuc cegielek :),
            dalej wystarczy przejsc przez obskurny ryneczek (czy cos w tym stylu), na ktorym
            znajduje sie jedyne consonni w powiecie, do ktorego nigdy bym nie poszedl -
            przeciez syf bije tam po oczach.
            Potem juz mozna isc na zamek.
            Na zamku zero jakiegokolwiek zagospodarowania, zeby chociaz jeden z drugim za
            rycerza chodzil przebrany, albo ducha. Dla porownania w Ogrodziencu czesto stoi
            chociaz chlopaczyna udajacy robin-hooda i proponuje strzelanie z luku (zawsze to
            cos), na zamku mozna kupic drewniany mieczyk, pamiatke, czy nawet zjesc bigos...
            W Olsztynie natomiast nie ma nic, kompletnie NIC.
            Przeciez obywatel, ktory jest tam wojtem to chyba jakas zemsta dziejow.
            Czy nowym wojtem bylby Kucharski, czy jeszcze ktos inny, kto ma glowe od
            myslenia, a nie hodowania zarostu, to zrobilby jakies malutkie kroczki, zeby
            miejscowosc, ktora jest turystyczna, byla bardziej dla turystow przyjazna.
            W Olsztynie gdyby obednemu wojtowi zaproponowac wyburzenie zamku - zeby pozbyl
            sie klopotu to pierwszy chwycilby za lom - no tak to wyglada z zewnatrz. Nie
            wiem czy inni forumowicze maja takie zdanie, ale jak dla mnie Olsztyn traci z
            kazdym rokiem coraz wiecej. Nie mam pojecia czy sa tam srodki w budzecie, czy
            ich nie ma, ale wiem jedno jest lokalizacja, historia, tysiace turystow i wielka
            wypieta w ich kierunku d..a
    • Gość: xxx Re: Co sie dzieje w Olsztynie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 22:40
      ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja