Gość: Ewa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.11.06, 10:24
wczoraj dowiedziałam się, że mam romans. ktoś komuś o tym powiedział i doszło
do mnie. wiem kto rozsiewa takie plotki. już raz ta osoba rozpowiadała, że
zostałam dyscyplinarnie zwolniona z pracy itp. Ponieważ nic takiego nie miało
miejsca nie reagowałam, bo i po co. Ale teraz to już przegięcie. mąż
wyjechał, ja rano do przedszkola, potem praca, odbiór dziecka, zakupy i do
domu. nie mam czasu i ochoty na zdradę. Więc mnie trafia, że takie plotki do
mnie dotarły. Jak mam na to zareagować. tym b. że jestem szczęśliwą mężatką i
nawet przez myśl mi nie przeszedł żaden romans.Jak można tak oczerniać
innych, ja nie zajmuję się plotkami i życiem innych, ale nie mogę takiej
osobie przepuścić. Aneta weź się do jakieś roboty a nie rozsiewaj
nieprawdziwych i głupich plotek o innych. Już niejednej osobie zaszkodziłaś.