Śląsk płacze a Częstochowa...

23.11.06, 15:51
Nie wszyscy z właściwym szacunkiem przyjęli informacje o śmierci najpierw 8 a
póżniej 23 górników. Częstochowę w tym czasie dobrze zabawiał zespół T.Love.
Kto tam sie bawił? Jakim prawem?.
    • Gość: gizmo Re: Śląsk płacze a Częstochowa... IP: *.realestate.net.pl 23.11.06, 16:22
      Sorry, ale nie było wówczas oficjalnie żałoby. akcja ratownicza trwała. Dzieki temu koncertowi przekazano pieniadze na wózek dla małego chłopca. Odbyła się przed koncertem minuta ciszy.
      • Gość: tom Re: Śląsk płacze a Częstochowa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 17:14
        A możeby tak Kaczynskie przedłuzyli tę żałobe i w niedziele odwołałyby wybory?
        • Gość: kogut Re: Śląsk płacze a Częstochowa... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 17:35
          Eeee... no co ty! A na co teraz robili sobie kampanie na Śląsku? Oczywiście!
          Tragedia tragedią ale kaczki wykorzystały to na do swoich celów. I niech mi nikt
          nie mówi, że tak nie jest!
          • Gość: Paolo Re: Śląsk płacze a Częstochowa... IP: 89.174.23.* 23.11.06, 17:39
            oj nie prezesadzaj....kto kolwiek jest u wladzy zwykle sie pojawia w takich
            miejscach. Nie nie wyglupiaj się.

            A co do T.Love, to zaloba zostala ogloszona dopiero dzis.....
    • Gość: marynarz Re: Śląsk płacze a Częstochowa... IP: *.21.pl 23.11.06, 17:43
      gornicy to maja takie prawa jak w indiach swiete krowy. Gornik to taki sam
      zawod jak inny w hucie tez w ciezkich warunkach ludzie pracuja przy nagrzanych
      pieca nie jeden stracił zycie i wiele jest innych zawodow niebezpiecznych np.
      kierowca, moj znajomy był kierowca teraz na wozku jezdzi a ile gninie na
      drogach ludzi za kierownica pracujac i nikt z tego wielkiej tragedi nie robi
      • marcelmilau Re: Śląsk płacze a Częstochowa... 23.11.06, 17:52
        Z całym szacunkiem dla ofiar katastrofy i ich rodzin.
        Pewnie mnie zmieszacie z błotem ale...czy nie uważacie ,że po 1 medialny szum
        wokół sprawy jest zbyt wielki i jest to kolejny news i można latać robić
        zdjęcia rodzinom itp. a po drugie żałoba narodowa ? tak ale jeden dzień.Jeśli
        rozbije się samolot , na którego pokładzie będzie 300 osób ile nasz prezydent
        zarządzi dni żałoby ?

        pozostawiam to do waszego komentarza.
      • Gość: I.LEŚNIKOWSKI Czestochowa również płacze IP: *.um.gov.pl 23.11.06, 17:53
        Jeśli zginie blisko 30 osób przy pracy - to zrobi.
        Każde życie jest bezcenne - niezależnie od tego, jaki uprawia zawód.
        • Gość: zainteresowany Re: Czestochowa również płacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 16:27
          Panie lesnikowski jak ginie pracownik/// 1 ///słownie jeden przy pracy to trzeba
          to wyjąsnić czy nie można było tego uniknąć,jak wina zawiniona-ewidentna to
          ukarać winowajcę by to się nie powtórzyło.Jak zginęło więcej to tym dokładniej
          zbadać i wyciągnąć wnioski.
          Nie tak -jeden zginął to nic się nie stało/co bym przypisał pana wpisowi?/ ,a
          jak 30 to żałoba narodowa.
          Okaże się ,że winna firma jak to w innych sprawach na naszym terenie,szkody
          spłaca społeczeństwo, a prezes baluje na Hawajach.
          Może dla mnie ten jeden nie uznawany przez pana jest więcej wart niż tych 300
          przez pana uznawanych(chocby partyjnie).
          Mojego żalu nie ukoją polityczne gierki.Tak było z gierkami politycznymi i jest
          jeszcze bardziej.
      • Gość: :) Re:Czestochowa się Bawi :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 17:53
        A co to za tragedia?
        W ciągu 12 miesięcy w Polsce ginie maksymalnie 20 górników lub mniej.
        W ciągu 1 tygodnia na polskich drogach życie traci min. 80 osób.
        W tym kierowcy zawodowi!
        Czy im się też należą odprawki w jak górnikom?
        Więc proszę nie pisać głupot o tragedii narodowej.
        Tragedia narodowa jest każdrgo tygodnia i niesie za sobą więcej trupów w tym dzieci.
      • Gość: xx Re: Śląsk płacze a Częstochowa... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 15:56
        Zgadzam sie z Toba.
    • Gość: NoMore Re: Śląsk płacze a Częstochowa... IP: *.prenet.pl 23.11.06, 17:54
      a srakim prawem. dlaczego codziennie że nosisz załoby za śmierć 20 osób na
      polskich drogach??
    • adq82 Re: Śląsk płacze a Częstochowa... 23.11.06, 18:02
      Panie doktorze Lekarzu . Mam nadzieję , że jako człowiek uczony zrozumie Pan
      moje słowa . Dzisiaj o 10 rano prezydent ogłosił żałobę narodową . A ja pytam po co ? Polacy nie są jakimiś przygłupami , wiedzą co się stało , wiedzą co się tam działo na dole i na powierzchni . Nie ma takiej osoby , która by o tym nie myślała , nie zastanwiła się . Dlaczego więc teraz mówi nam się , że mamy się zamknąć w domach i płakać po fakcie ? Dlaczego wszystkie strony , portale i kanały telewizyjne świecą czernią ? Czy to coś zmieni ? Nie . Świat z nimi , bez nich , z nami czy bez nas i tak kręci się swoim rytmem . Uszanujmy pamięć tych ludzi , uszanujmy ich rodziny . Zróbmy to nosząc myśli o nich w sercach , zamiast obnosić się z nimi . I żyjmy tak jak to robiliśmy do tej pory z jednym doświadczeniem więcej . Tylu ludzi ginie każdego dnia . Czy przy każdym wypadku mamy mieć żałobę narodową ? Co rok , co miesiąc , co tydzień , aż w końcu straci ona sens dla ciągle zasmuconego narodu ? Nie ważne czy to czwartek czy sobota . Wyjdźmy na miasto tak jak mieliśmy to zrobić . Był koncert , będą Andrzejki . Zamiast wszystko zamykać i odwoływać , lepszy skutek przyniesie nasza obecność tam , a od organizatora cegiełka dla rodzin w postaci jakiejś części finansów . Czy nie jest to bardziej przemyślane i sensowne ? Przecież mamy na chwilę zwolnić i pomyśleć , a nie stanąć jak słupy . Nie wiem tylko czy przez tę tragedię ktoś z decydentów wyciągnie wnioski . Czy może sprawdzą się znów słowa poety , "Nową przypowieść Polak sobie kupi, Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi” ?
      • Gość: jedriQ Re: Śląsk płacze a Częstochowa... IP: *.flatpla.net 23.11.06, 18:13
        Re: Śląsk płacze a Częstochowa... TO NIE ŚLĄSK ! i nigdy nim nie bedzie ;) bo
        Częstochowa lezy w Polsce a nie na ślasku.

        a co do zaloby... to tak jak pisal osobnik wyzej nie uzyje kombinacji ctrl+c bo
        mijalo by sie to z sensem/
      • marcelmilau Re: Śląsk płacze a Częstochowa... 23.11.06, 18:15
        adq82 napisał:

        > Panie doktorze Lekarzu . Mam nadzieję , że jako człowiek uczony zrozumie Pan
        > moje słowa . Dzisiaj o 10 rano prezydent ogłosił żałobę narodową . A ja pytam
        p
        > o co ? Polacy nie są jakimiś przygłupami , wiedzą co się stało , wiedzą co
        się
        > tam działo na dole i na powierzchni . Nie ma takiej osoby , która by o tym
        nie
        > myślała , nie zastanwiła się . Dlaczego więc teraz mówi nam się , że mamy się
        z
        > amknąć w domach i płakać po fakcie ? Dlaczego wszystkie strony , portale i
        kana
        > ły telewizyjne świecą czernią ? Czy to coś zmieni ? Nie . Świat z nimi , bez
        ni
        > ch , z nami czy bez nas i tak kręci się swoim rytmem . Uszanujmy pamięć tych
        lu
        > dzi , uszanujmy ich rodziny . Zróbmy to nosząc myśli o nich w sercach ,
        zamiast
        > obnosić się z nimi . I żyjmy tak jak to robiliśmy do tej pory z jednym
        doświad
        > czeniem więcej . Tylu ludzi ginie każdego dnia . Czy przy każdym wypadku mamy
        m
        > ieć żałobę narodową ? Co rok , co miesiąc , co tydzień , aż w końcu straci
        ona
        > sens dla ciągle zasmuconego narodu ? Nie ważne czy to czwartek czy sobota .
        Wyj
        > dźmy na miasto tak jak mieliśmy to zrobić . Był koncert , będą Andrzejki .
        Zami
        > ast wszystko zamykać i odwoływać , lepszy skutek przyniesie nasza obecność
        tam
        > , a od organizatora cegiełka dla rodzin w postaci jakiejś części finansów .
        Czy
        > nie jest to bardziej przemyślane i sensowne ? Przecież mamy na chwilę
        zwolnić
        > i pomyśleć , a nie stanąć jak słupy . Nie wiem tylko czy przez tę tragedię
        ktoś
        > z decydentów wyciągnie wnioski . Czy może sprawdzą się znów słowa
        poety , "Now
        > ą przypowieść Polak sobie kupi, Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi” ?



        podpisuję się pod tym.
    • Gość: gh Re: Śląsk płacze a Częstochowa... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 18:21
      odwiecznym prawem natury moje dziecko.
      O kiedy o rozmiarze tragedii ma świadczyć ilość odbytych minut ciszy czy ilość
      przelanych łez w reportażu TVN24?
      Współczuje rodzinom ofiar ale życie toczy się dalej.
      I jeśli mam być szczery wk.urwiają mnie już te wszystkie znaki żałoby typu
      czarna strona gazeta.pl czy wstążka przy logu Polsatu.
      • anna.scott Re: Śląsk płacze a Częstochowa... 23.11.06, 18:46
        Czy zginął jeden człowiek czy dwudziestu, dla ich rodzin to taka sama tragedia,
        bo przecież płacze się po tacie/bracie/synu/wnuku albo
        mamie/siostrze/córce/wnuczce.
        I naprawdę jest obojętne, czy ten ktoś zmarł w kopalni, w wypadku samochodowym
        czy na zawał serca. Ważne jest, że zmarł i że nie da się tego odwrócić. Strata
        bardzo boli. Najgorzej, że początkowo nie wierzy się, że to już koniec, że ten
        ktoś nie wróci.
        Żałoba na pokaz, prześciganie się polityków w okazywaniu współczucia to akty
        nie na miejscu, zwłaszcza w obliczu wciąż trwającej kampanii wyborczej.
        Żałobę trzeba mieć w sercu, a nie na widoku. Nie trzeba przybrać czerni, żeby
        przeżywać stratę bliskiej osoby.
        Ale u nas często robi się wszystko na pokaz. Zgodnie z tym, żałoba powinna być
        UZEWNĘTRZNIONA, bo jak ludziska nie widzą, to nie wierzą.
        Myślę, że każdy powinien żyć tak jak zwykle. Nad każdym losem zmarłego należy
        się pochylić z nutką refleksji. Myślę też, że nasza żałoba nic nie da.
        Wyciągnąć wnioski powinni właściciele kopalni, wszak to firma prywatna, a nie
        państwowa, więc jeszcze bardziej dziwią gesty ofiarne premiera. Właściciele
        kopalni powinni uczynić wszystko, żeby podobne sytuacje nie wystąpiły w
        przyszłości lub znacznie ograniczyły zasięg.
        Przyjaciel pracujący w innej kopalni w Rudzie Śląskiej wyznał mi po tej
        tragedii, że kopalnie nastawione są na zysk, a nie na ochronę ludzi, więc żeby
        nie przerywać wydobywania węgla alarmami "metanowymi", czujniki sygnalizujące
        nadmierne stężenie metanu w powietrzu są celowo zastawiane, żeby zmniejszyć ich
        czujność.
        Gdzie kontrola zakładowa, gdzie PIP, służby ochrony i bezpieczeństwa?
        Zapobiegnięcie takim zbiorowym wypadkom śmiertelnym będzie najlepszym
        zadośćuczynieniem dla górników i ich rodzin.
        • marcelmilau brawo anna.scott 23.11.06, 19:14
          anna.scott napisała:

          > Czy zginął jeden człowiek czy dwudziestu, dla ich rodzin to taka sama
          tragedia,
          >
          > bo przecież płacze się po tacie/bracie/synu/wnuku albo
          > mamie/siostrze/córce/wnuczce.
          > I naprawdę jest obojętne, czy ten ktoś zmarł w kopalni, w wypadku
          samochodowym
          > czy na zawał serca. Ważne jest, że zmarł i że nie da się tego odwrócić.
          Strata
          > bardzo boli. Najgorzej, że początkowo nie wierzy się, że to już koniec, że
          ten
          > ktoś nie wróci.
          > Żałoba na pokaz, prześciganie się polityków w okazywaniu współczucia to akty
          > nie na miejscu, zwłaszcza w obliczu wciąż trwającej kampanii wyborczej.
          > Żałobę trzeba mieć w sercu, a nie na widoku. Nie trzeba przybrać czerni, żeby
          > przeżywać stratę bliskiej osoby.
          > Ale u nas często robi się wszystko na pokaz. Zgodnie z tym, żałoba powinna
          być
          > UZEWNĘTRZNIONA, bo jak ludziska nie widzą, to nie wierzą.
          > Myślę, że każdy powinien żyć tak jak zwykle. Nad każdym losem zmarłego należy
          > się pochylić z nutką refleksji. Myślę też, że nasza żałoba nic nie da.
          > Wyciągnąć wnioski powinni właściciele kopalni, wszak to firma prywatna, a nie
          > państwowa, więc jeszcze bardziej dziwią gesty ofiarne premiera. Właściciele
          > kopalni powinni uczynić wszystko, żeby podobne sytuacje nie wystąpiły w
          > przyszłości lub znacznie ograniczyły zasięg.
          > Przyjaciel pracujący w innej kopalni w Rudzie Śląskiej wyznał mi po tej
          > tragedii, że kopalnie nastawione są na zysk, a nie na ochronę ludzi, więc
          żeby
          > nie przerywać wydobywania węgla alarmami "metanowymi", czujniki sygnalizujące
          > nadmierne stężenie metanu w powietrzu są celowo zastawiane, żeby zmniejszyć
          ich
          >
          > czujność.
          > Gdzie kontrola zakładowa, gdzie PIP, służby ochrony i bezpieczeństwa?
          > Zapobiegnięcie takim zbiorowym wypadkom śmiertelnym będzie najlepszym
          > zadośćuczynieniem dla górników i ich rodzin.
          >




          bardzo ładnie napisane.
    • belferka5 Re: Śląsk płacze a Częstochowa... 23.11.06, 18:39
      Impreza była oficjalna, był tam nasz don prezio i było ok .Dobra zabawa
    • Gość: gosc Re: Śląsk płacze a Częstochowa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 18:54
      kolejny "zalobnik" na forum. Osobiscie mam juz dosc tej medialnej zaloby. Kazdy
      sie solidaryzuje z rodzinami gornikow, ale nikt nie potrzebuje do tego
      zaczerniania ekranow, portali, wstazek na antenie, opuszczonych flag,
      idiotycznych wywiadow pani olejnik, lansujacych sie politykow. Dzisiaj balem sie
      wlaczyc radio, bo po prostu nie dalo sie juz tego sluchac. Zbijanie kasy na
      zmarlych, kto wiekszy zalobnik ten lepszy, kto dluzej wystoi przed Halemba ten
      bardziej wspolczuje, moze jeszcze jakies propozycje ?
    • lekarz62 Re: Śląsk płacze a Częstochowa... 25.11.06, 00:41
      Dlaczego nasz najmądrzejszy ,wspaniały, boski Prezydent Wrona zamiast oddać
      cześć tragicznie zmarłym górnikom bawił sie na koncercie T. love w czestochowie.
      Czy on tam nas reprezentował ?. Wstdzę się za taka postawę i oczekuje przeprosin
      wszystkich rodzin zmarłych i nas częstochowian
    • Gość: Damian Re: Śląsk płacze a Częstochowa... IP: *.trustnet.pl 25.11.06, 00:56
      sory, ale np codziennie na drogach ginie kilka osob i w ich intencji nikt nie
      robi żałoby :|
      to jest jakis nieporozumienie. :| smierc smiercią - fakt, ale nie popadajmy w
      paranoje. takie wypadki sa wliczone w ryzyko zawodu gornika, tak samo jak
      wypadki samochodowe wliczone sa w ryzyko kierowcy.
      Ja bylem w DK i bawilem sie swietnie, a TV nie ogladam, wiec moze nie jestem do
      tego stopnia sterowany co Ty.
      • Gość: miś Re: Śląsk płacze a Częstochowa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 02:37
        prezydent miasta jest jednak osobą publiczną, któremu pewnych rzeczy w pewnych
        okolicznoćsiach czynić nie wypada.
        Minus dla Wrony.
Pełna wersja