Podrywanie cudzych chlopakow...

24.11.06, 20:16
Jak to tak naprawde jest z dziewczynami..mam kilka kolezanek w roznym
wieku..jedna ma 22 lata, druga 23 a jeszcze jedna tylko 20 lat...ale
wszystkie laczy jedno...nie maja chlopakow..ale wola cudzych....sa ladne,
mile itp ale nie potrafia stworzyc zwiazku albo nie chca...dla mnie to
dziwne..bo ja posiadajac tego chlopaka czuje sie zagrozona w ich towarzystwie
bedac z nim...nie wiem czy boja sie ...a moze tak latwiej...nie miec
zobowiazan a miec pewnosc ze jest sie na tyle fajna dziewczyna albo lepsza ze
moze odbic tego chlopaka innej..to sport..czy taki charakter...i wogole jak
tak mozna...komus obcemu moze i to przujdzie bez problemu ale kolezance...?
    • Gość: karola24:) Re: Podrywanie cudzych chlopakow... IP: *.apus-net.pl 24.11.06, 20:25
      wiesz Kasiu to chyba juz taki charakter tych dziewczyn. Ja tez mialam taka
      kumpelka ( na poczatku byłysmy najlepszymi kolezankami) ona podrywała mojego
      faceta na kazdym kroku i wreszcie go poderwała na całego. Ale najgorsze jest to
      ze ona nie widziała w tym nic złego dla niej to była normalka. Wiem jedno
      chłopak, który da sie poderwac takiej lasce jest niczego nie wart. Ja przejzałam
      na oczy i olałam ja i jego. I bardzo dobrze mi z tym:)))))
      • Gość: chłopak Re: Podrywanie cudzych chlopakow... IP: *.bootnetworks.com 24.11.06, 20:55
        Ciężko się facetowi oprzeć laseczce, która umie podrywać. Taką już jest natura
        wielu z nas. Zamast rywalizować o chłopaka mogłyście zająć się nim we dwójkę.
        Nie straciłabyś przyjaciółki a dodatkowo mogła być niezła zabawa. :)
        • kasiatko1983 Re: Podrywanie cudzych chlopakow... 24.11.06, 21:17
          a chcialbys miec taka zone ktora potrafi podrywac?bylbys jej pewien..mnie to
          dziwi...w zyciu bym nie potrafila tak nikomu zrobic..chodzi o uczciwosc wobec
          siebie nawet...ja mam zasade ...nie traktuje nikogo tak jakbym sama nie chciala
          byc potraktowana i dobrze mi z tym...:)
          • Gość: gizmo Re: Podrywanie cudzych chlopakow... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.06, 21:33
            normalnie... bo to złe kobiety są...
            • Gość: KR Re: Podrywanie cudzych chlopakow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.06, 22:55
              ha, pozbywaj się takich koleżanek, bo to nie koleżanki, chyba, że chcesz
              testować swojego faceta na każdym kroku i przy każdym wyjściu... Zakładając, że
              mu ufasz, spróbuj się dowiedzieć, dlaczego nie potrafią same i dlaczego tak Ci
              go zazdroszczą. Może taki wspaniały nie tylko dla ciebie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja