PKP sa to dno i tyle ...a raczej ci co ukladaja...

30.11.06, 10:47
pkp.pl/aktualnosci_wybor_1.php?id=1125 i pewnie ten wzrost nastapil
dzieki Peronowi we Włoszczowej no bo lepiej otworzyc perron za 300 tys dla
dwoch pasazerow anizeli zostawic jeden pociag ktorym jezdzi okolo700 ludzi
!!!!!!!!!!! PKP BANKRUT SA ... na szczescie sa prywaciarze , ktorzy ciesza sie
z nieudolnosci pkp !!!!!!!!!! Jestescie zalosni , budujcie wiecej peronow w
Wloszczowej....
    • Gość: patriota2222 Re: PKP sa to dno i tyle ...a raczej ci co uklada IP: 212.87.229.* 30.11.06, 10:57
      Chyba ci sie pomyliło. Na to badziewie wydano 3 miliony złotych. To już by mogli
      kładke za to odbudować na JP. Na pewno więcej ludzi z niej korzystałoby
    • Gość: lunch Re: PKP sa to dno i tyle ...a raczej ci co uklada IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.11.06, 11:49
      Coś kiepskie informacje masz. Prywaciarze nie mają się z czego cieszyć, bo
      Grupa PKP skutecznie blokuje wpuszczenie ich na rynek. Rzuciło kłody pod koła
      nawet prywaciarzowi, który wykonywał kursy na linii Kostrzyn - Berlin w ramach
      linii organizowanej przez niemiecki land i od wielu lat uzgodnionej z polskimi
      PKP.
    • modelka_rubensa Re: PKP sa to dno i tyle ...a raczej ci co uklada 30.11.06, 13:06
      Nie rozumiem, jak to jest możliwe, że państwo dotuje niedochodowe
      przedsiębiorstwa: PKP, MPK, Poczta Polska itp., które działają w obszarach, w
      których prywatne firmy radzą sobie doskonalne, odnotowując zyski.
      To nienormalne!
      • Gość: . Re: PKP sa to dno i tyle ...a raczej ci co uklada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.06, 13:48
        To nienormalne ależ to normalne.popatrz na zus pracownik przez 45 lat oddaje
        połowę swojej pensji na ta organizację.W tym czasie nie choruje idzie na
        emeryturę a tu nie ma za co coś do garka włożyć,nie ma pieniędzy na lekarza(o
        ile do Niego się dostanie)nie ma nic jak mało kradł(?).To normalne ale jakie
        zamki,wille,pałace zus/i z tej kasy nfz..itd/.O pensjach biur...ów nie
        wspominam.Pamiętacie fundacje polsko-niemiecką największe wynagrodzenie dostały
        młode pętaki które mianowano na zarząd przz rząd RP.,poszkodowani marne grosze
        które niedorónywały tygodniowej gaży prezesa/o teraz to on tez prez.od
        wyczyszcznia kont/.To w kaczolandzie normalne jest uchachahihi ale komu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja