Gość: Ann
IP: 212.160.86.*
04.12.06, 16:44
Moja przyjaciółka ma pewną rozterkę.. Otóz.. Poznała pewnego mężczyznę. Ich znajomośc rozwijała się z każdym dniem coraz bardziej. Zaczęli się spotykać. po przyjacielsku. Huh i wszystko byłoby idealnie gdyby nie to że ten mężczyzna nie miał już kobiety. Problem generalnie jest w tym, że on bardziej interesuje się moją przyjaciółką niż swoją dziewczyną. Z tą drugą nie spotkał się wcale przez cały weekend a z M.P 3 razy! Ona nie wie już co ma robić. Boi się zakochać w tym mężczyźnie gdyż boi się odrzucenia. Natomiast On nie robi nic oprócz tego że zbliża się do niej coraz bardziej.. ale nie rozstał się jeszcze z tamtą!! ale widać że nie jest między nimi tak jak dawniej. Co robić? Spytac go wprost co się dzieje czy też poczekać na rozój wypadków? M.P bardzo już męczy ta sytuacja bo przyjaźń powoli przestaje jej wystarczać a on też sprawia takie wrażenie..