Gość: mieszkaniec IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.06, 22:45 Pan PREZYDENT LUDWIN wszystkim wspolczuje i obiecuje, Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: alek Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.06, 22:52 A pod ktorym numerem na Katedralnej tam gdzie Muzeum ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ella Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 23:18 a ja jestem innego zdania ,znam tych ludzi bardzo dobrze i wiem jak to bylo z mieszkaniem na polnocy.zdewastowali piekne mieszkanie,pili cale dnie i awanturowali sie z sasiadami z tego samego pietra.dlaczego nie zadbaliscie aby wasze dzieci chodzily do szkoly? pan waclaw stracil reke z wlasnej winy -byl po alkoholu.dzisiaj zadacie pomocy?i tak to nic nie zmieni bo najpierw trzeba zmienic wasze nastawienie do zycia .zycze szczescia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: misiek Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.realestate.net.pl 06.12.06, 07:11 a może by tak ksiądz proboszcz coś zaofiarował przecież jak by dobrze pobłogosławił i wychował to miałby wiele dusz na przyszłość do obrobienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZIELE Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.ar.wroc.pl 08.12.06, 23:30 No właśnie, napewno zdrowo się nachapał podczas chrzcin tylu dzieci z tej rodziny. Moze teraz troche pomógł........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: 80.54.171.* 05.12.06, 23:20 Czy może mi ktoś podać imię zamordowanej córki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: 80.54.171.* 05.12.06, 23:25 Dodając do poprzedniego posta -myśle że troszkę jest nie tak.Była to rodzina spokojna tylko niezaradna . Handlowali alkocholem -za co się utrzymywali, oraz z ręciny p. Wacława.A było to rodzina liczna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gold Star Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 23:30 To nie jest niezaradna rodzina. To patologiczna rodzina gdzie dzieci sie lęgnie a nie rodzi. Patologia potem przechodzi z pokolenia na pokolenie. Coś strasznego! Narobić sobie dzieci,chlać wódę a potem żądać od państwa zapomogi płaconej z podatków tych co żyją normalnie i dobrze sobie radzą w życiu. Nie chcę aby moimi pieniędzmi utrzymywano meliniarzy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: 80.54.171.* 05.12.06, 23:34 Dzieci mieli zdaje sie siedmioro. Tylko która córka zgineła i kiedy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 12:51 Córka juz zdążyła sobie robić trójkę dzieci... widać jak patologia jest dziedziczona... A do roboty, jak są już niektórzy usamodzielnieni, a nie brac pieniądze od zwykłych podatników! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 08:28 Dokładnie .... produkują dzieci a potem wymagają żeby im pomagać. Mnie tam nikt nie pomaga i sobie daję radę. Czy logicznie myślący człowiek robiłby w takich czasach tyle dzieci??? Podobnie jak z tamtym co kobitę zajechał przy 12 dziecku, parę tygodni temu mówili o tym w TV. I rosną potem kolejne pokolenia nieudaczników ... którzy mają tylko roszczeniowe postawy a w głowie pustka ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: 80.48.49.* 06.12.06, 00:15 bo że już tak bezpośrednio powiem , ludzie pieprzą sie jak króliki , a później nie wiedzą co z tymi dziećmi robić bo jest ich kilkanaście . ooo a co na to pan premier od prorodzinności i antyantykoncepcji ? Odpowiedz Link Zgłoś
wed05 Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? 06.12.06, 07:49 Niech pomoże i kupi zapas tabletek. No w morde... z moich podatków. "Komu sie nie chce pracować może też nie jeść" I nie jest to tekst Stalina, ale jednego z uczonych kosciola... z ta mysla zegnam ozięble. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 08:53 Koło mnie mieszka młody facet z trójką dzieci, ma kochankę z ktorą ma też troje i ona ma jeszcze kilkoro swoich ani on ani ona nie pracuja żyją sobie z opieki społecznej, on na pytanie czy szuka pracy powiedział że jemu praca niepotrzebna i tak sobie żyja z naszych podatków i płodzą kolejne dzieci na które my musimy płacic!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 123 Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 12:53 takie osoby za przeproszeniem p[owinni kastrować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 08:30 Może i by to było dobre ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 10:18 Nie rozumię jednego.Jak można "robić i rodzić" dzieci i narzekać na swój los.Na rynku jest tyle dostępnych środków antykoncepcyjnych.Przecież nie żyjemy w średniowieczu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwe Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: 217.153.246.* 06.12.06, 10:24 A ja znam sierote,która ma 22 lata,dwoje swoich dzieci,nie pracuje bo poco do25 lat państwo płaci (ojciec żyje,mama zmarła w tym roku)akasa idzie już ze 20 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
wed05 Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? 06.12.06, 11:56 Ale zyjemy w Polsce gdzie niektórzy wmawiaja tym mniej kumatym, ze prezerwatywy powoduja raka i bezpłodnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
asiek_00 do weda05 :) 06.12.06, 12:36 Pytam tak z ciekawości ile masz lat? A pytam tylko dlatego iż Twoje wypowiedzi są naprawdę ciekawe i mądre :) Odpowiedz Link Zgłoś
wed05 Re: do weda05 :) 07.12.06, 05:36 Tak sie zastanawiam ile sarkazmu jest w Twoim pytaniu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.dip.t-dialin.net 06.12.06, 13:23 Moze jeszcze JEDNO MUZEUM tych patologicznych nieszczesliwych rodzin ktore otaczaja ulice Katedralna.Wladze TO potrafja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katarzyna Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.ids.czest.pl 06.12.06, 17:21 Ludzie jeżeli dziadek z babcią wziął dzieci po zamordowanej córce to chyba jest rodziną zastępczą to na jednio dziecko dostaje 1 tysiąc złotych więc wcale nie jest tak żle tylko jak piszecie ludzie nauczyli się teraz tylko brać i nic nie robić a Ci co pracują to niech płacą podatki na tych nierobów a Oni beda dalej dzieci płodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator1 Panie Ludwin-niech pan im nie pomaga ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 17:44 Panie Prezydencie Ludwin. Niech pan sie nie nabiera na takie bajeczki. My zdrowi i normalni obywatele nie chcemy utrzymywać patologię darmozjadów którzy utrzymują się z podatków wszystkich tych którzy pracują i prowadzą własną działalność.Na pana miejscu sprawdziłbym z jakich przywilejów korzysta i ewentualnie cofnąć mu niektóre z nich. Mniej wtedy wódki wychla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: 80.54.168.* 06.12.06, 21:22 Pan Ludwin wiedział o temacie o wiele wczesniej. Osobiscie poznalam pana Sikorę juz w czerwcu i widziałam jak wchodził w czerwcu na interwencje do prezydenta Ludwina. Szkoda ze bez udziłu mediów nikt nie jest w stanie pomóc tej rodzinie. Dlaczego osoby biedne i bez znajomości sa traktowane w urzedzie jak osoby gorsze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: 80.54.171.* 06.12.06, 21:29 Czy ktoś mi odpowie, imię córki zamordowanej?Z nam tą rodzinę od dawna, jeszcze mieszkali na starym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziunia Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 21:39 jeśli jest to prawda, że ci ludzie od dawna świetnie kombinują, to też nie jestem za tym aby im pomóc. A jeśli dzieci wychowują się w rodzinie zdemoralizowanej, to tylko czekać jak do drzwi zapuka kurator lub pracownik socjalny. Może obecni sąsiedzi wiedzą coś więcej na temat rodziny.? Dlaczego ja mam utrzymywać kogoś ze swoich podatków co i tak prawdopodobnie pójdzie na zmarnowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liberał Stop sponsorowaniu menelstwa IP: 85.195.123.* 07.12.06, 01:54 A ja im nie współczuje i zupełnie nie interesuje mnie los rozmnażających się jak króliki żuli. Nie życzę sobie żeby sponsorowano ich publicznymi pieniędzmi. Nie mam natomiast nic przeciwko temu, żeby sobie ich członkowie Pisu wzieli na utrzymanie, skoro tyle chrzanią o solidarnym państwie. Odpowiedz Link Zgłoś
wed05 Re: Stop sponsorowaniu menelstwa 07.12.06, 05:42 solidarne = socjalne Tylko, ze socjalne państwo kojarzy się albo z bogata Szwecja, albo z komuną więc użyli zamiennika. Szkoda słów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: 80.54.171.* 07.12.06, 09:28 Co wy tak jesteście wrogo usposobieni do tej rodziny. Oni tak żyją już od ok. 30 lub więcej lat. Skromnie, ale nikt na złodzieja i bandytę się nie wychował.Tak ich los pokierował i to wszystko. Wy jesteście młodzi, ale nie wiadomo co Was czeka za ileś tam lat.A perpektyw wielkich nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
wed05 Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? 07.12.06, 09:51 Oczywiscie, ale nie dosc, ze wszyscy musimy sobie "jakoś radzić to na dodatek skazuje się podatnikow na utrzymywanie innych. Oczywiscie, ze nalezy pomagac w jakis sposob tym, ktorzy zupelnie sobie nie radzą. Ale moim zdaniem rozwiazaniem jest podarowanie biedakowi wędki, a nie ryby ! W przeciwnym razie zadne pokolenie tej rodziny nie nauczy sie samodzielnosci. W tym mieszkaniu znajduje sie ostatecznie kilka doroslych osob ! Z wylaczeniem seniora, ktory jest okaleczony, kazdy moze podjac jakakolwiek prace, a tej nie brakuje wbrew pozorom. Grosz do grosza i bedzie kokosza :) Ale oczywiscie latwiej wyciagnac reke... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: 80.54.171.* 07.12.06, 10:03 Mnie się wydaje, że obecnie nie oni są największym problemem. Problemem są ci co siedzą w aresztach i to nie jeden jest z tzw. dobrego domu, co nie źle im się powodziło, a my podatnicy musimy teraz za to płacić.Ludzie giną w wypadkach przez pijanych kierowców, a my musimy ponosić koszty.Odszkodowania są płacone z budżetu, a budżet to my. Nasze pieniądze.Tym biednym wystarczy 100-200zł na miesiąc i się cieszą. A inni żądają tysiące i z tym musimy się godzić, bo nie mamy siły przebicia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do xx Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.06, 10:17 Czy Ty jesteś tym xx ,czy jego podróbką.Bo błędy sadziłeś straszliwe. Mój kochany.Jesteś inteligentny i wiesz pewnikiem jak robi się dzieci.Ja też wiem.Dlatego mam dwoje.Na tyle mnie było stać.Jak chce się mieć tyle dZieci,to trzeba być królem Sobieskim,bo on miał ich 13-ścioro.I to udało mu się wychować czwórkę.Ale Wilanów,to nie Katedralna. Dlaczego nit nie poruszy tej kwestii - olbrzymiej dzietności w takich rodzinach. A może życie zgodne z zasadami wiary katolickiej ? No to ...w poblizu jest Katedra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: 80.54.171.* 07.12.06, 10:28 W tym przypadku nie liczy się błąd, a myśl. Nie bądź taka skrupulatna.Byka zawsze można gdzieś postawić-źle naciskając na klawisz.A znając życie - to właśnie w najbiedniejszych rodzinach jest najwięcej dzieci.Rodziny zamożniejsze gonią za kasą, a nie za potomstwem.A co do xx - jak mi wiadomo jest nas dwóch. I obaj prawdziwi./ Zbieg okoliczności-nie jestem podrobiony/. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
wed05 Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? 07.12.06, 17:29 Kazdy ma inne priorytety. Jezeli ktos chce miec xx dzieci to niech je ma, ale niech rowniez je potrafi utrzymac. To wynikac powinno z odpowiedzialnosci doroslego czlowieka. Jezeli zamozna rodzina ma 1 czy 2 dzieci to widocznie swoje mozliwosci oceniaja na tyle. Przynajmniej kazde ma szanse otrzymac odpowiednie wykształcenie, jakikolwiek start w dorosłe zycie. Ubodzy ludzie spładzajac kolejne potomstwa robia tylko krzywde wlasnym dzieciom. Jezeli oni chca nie zyc,a egzystowac - ok, ale niech nie skazuja na to swoich dzieci, ktore byc moze maja wieksze ambicje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ella Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 23:19 jeszcze raz wlaczam sie do dyskusji ,bo nie moge dluzej czytac tych glupich wypowiedzi. Sikorowie chca nastepnych ludzi nabrac, ale moze tym razem im sie nie uda.sa to ludzie zdrowi fizycznie ,ale lenie i za prace nie chce im sie zabrac .sikorowa baba jak tur i od lat siedzi w domu i zbija baki albo trzezwieje.najlepiej lubi roznosic bajki.sikora od lat jest inwalida ale na wlasne zyczenie.ja nie mam dla nich litosci,sami wybrali takie zycie i cale zycie zeruja na ludziach i smieja sie z nich.spia do 12 i maja wszystko w d.... Odpowiedz Link Zgłoś
wed05 Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? 07.12.06, 23:26 Jezeli to prawda... nie znam ich wiec na 100% stwierdzic tego nie moge, ale jezeli to tylko potwierdza teze, ze egzystuja oni na zasadzie pijawek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katarzyna Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.ids.czest.pl 08.12.06, 13:47 Kochani ludzie cały czas wałkuje się to samo wydaje mi się że im ż tak żle nie jest bo jako rodzina zastepcza dla trójki dzieci po córce dziadkowie dostają 3 tysiąc, a czy ktoś z tej rodziny wogóle pracuje ,czy stara się o pracę ,szuka jej .Może niech nasze władze zaproponują w zamian Pani Sikorowej czy komuś z rodziny jakąś pracę nawet jakieś sprzątanie czy cokolwiek zobaczymy czy podejmą się tego? Wydaje mi się że są ludzi którym jest jeszcze gorzej.Mam sąsiadkę która za 700 zł renty żyje we dwójkę na miesiąc i w prywatnej kamienicy płaci 300 zł czynsz tylko za mieszkanie a reszta gdzie? światło ,gaz,jedzenie,ale żyje bo tego bardzo chce i nie narzeka,ale jak czegoś się bardzo chce to trzeba z siebie też coś dać ,a nie ty7lko rządać i wymagać ,jak dolicza te wszystkie swoje dodatki z MOPS-u i inne to wydaje mi się że wcale żle nie mają kościół też pomaga ,tylko jak piszą Ci co znają niech nie piją na wódkę nikt nikomu nie bedzie dawać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 14:22 dobrze że na Forum wpisują się ludzie, którzy znają tą rodzinę i mogą o niej coś powiedzieć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: 80.54.171.* 08.12.06, 23:21 Ale czy nikt nie wie która corka ich zgineła i kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: margarette Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.06, 15:41 ella skoro jestes tak zorientowana bardzo w temacie to powinnas wiedziec ze nie pracuja tam tylko Pan Sikora,Pani Sikora i dzieciaki a reszta wszyscy pracuje.Chwytaja prace jaka sie napotyka.Dziewczyna ktora jest po rozwodzie wrocila do rodzicow bo cos miala dalej byc okladywana przez meza...Dzieci zamordowanej dziewczyny mialy trafic do Domu dziecka a moze wogole teraz skoro jest ich tyle to odkrecic gaz i ....Z towich wypowiedzi tak byloby najlepiej bo tylko szerza patologie.Znam ich rowniez nie wiem czy tak jak Ty ale im wspolczuje bo zycie ich nie oszczedzilo.Senior rodziny kaleka,dzieci sieroty,najmlodszy Miloszek ma 1,5 roku,dziewczyna po rozwodzie pracuje zalarabia 600 zl swiatek ,piatek i niedziela.Preacy sie nie boj.Ostatnio jak z nimi sie widzialam powiedzieli ze beda walczyc o mieszkanie bo naprawde jest im ciezko.Wspolczuje i podziwiam takie rodziny bo w innych rodzinach dzieci juz by w domu dziecka byly bo skoro maja byc tak potepione jak przez elle to dzieki bardzo. Zeby komus wspolczuc trzeba doznac krzywdy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do margarette Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.06, 20:56 mam pytanie.Wobec tego ,jak im pomogłaś ? I dlaczego pani Sikora,podobno baba jak tur,nie pracuje ? A z czego zamierzali utrzymać swoje dzieci.Przecież nie mogli przewidzieć,że staną się rodziną zastępczą i dostaną pieniądze od państwa,czyli od podatników,którzy pracują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: margarette Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 09:19 Kam czyste sumienie bo pomoglam jak do tej pory na tyle na ile mnie jest stac.Co do Pani Sikory to teraz racvzej nie jest realne zeby poszla do pracy.Wczesniej nie pracowala bo widocznie zle im nie bylo ,tego nie wiem i nawet im mowilam ze nie rozumiem ale nie bede rozpamietywac przeszlosci skoro teraz jest sytuacja dosc trudna dla tej rodziny. Po co oczerniac kogos i to na forum ,nie lepiej jest zamknac buzie i nic nie mowic skoro do pomocy nie jest sie skorym? Odpowiedz Link Zgłoś
wed05 Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? 11.12.06, 12:36 Po co oczerniac kogos i to na forum ,nie lepiej jest zamknac buzie i nic nie > mowic skoro do pomocy nie jest sie skorym? ----------------------- Tutaj nie chodzi o oczernianie kogokolwiek, ale o to, ze podobnych przypadkow jest wiecej, a placimy za to wszyscy uczciwie pracujacy i placacy podatki ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaśka Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.ids.czest.pl 11.12.06, 19:05 DoMargarety jeżeli znasz tą rodzine i tak dobrze wiesz to juz tyle razy pytali jak zamordowana córka miała na imię .Wydaje mi się że znowu tak żle nie mają bo rozwódka zarobi 600 zł plus do tego zasiłek na dzieci Pan Sikora rentę i tez zasiłek na swoje dzieci plus na dzieci sieroty 3.600 zł jako rodzina zastępcza no i napewno jakies zasiłki z MOPSu ,a może i nie bo już zaduże przychody.Piszą ludzie którzy ich znali jak mieszkali w bloku kolejowym z tego wynika że Pani Sikorowej nigdy sie niechciało pracować,kto chce i ma to otrzywiście niech pomaga tylko jak piszą nie z naszych podatków bo musimy też za grosze pracować ja też jak mam to swoim dzieciom pomagam każdy orze jak może,a dzisiaj większości ludziom jest ciężko i muszą jakoś żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tommy Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 20:03 Jak tak wszystkim dzieciorobom współczuje to niech ze swojej prezydenckiej pensji ufunduje stypendia dla tych bezmózgowców co tylko stukac sie po pijanemu potrafią nie matrwiąc się o kolejne dziecko. Nie dałbym złamanego grosza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ella Re: Czy miasto pomoże 10-osobowej rodzinie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 22:45 do margaretty----widze ze nie znasz sytuacji.ich sasiadami byla rodzina z 13 dziecmi.wszyscy ,ktorzy znaja fakty wiedza o kogo chodzi.rodzina ta dbala o nauke dzieci ,rodzice uczyli porzadku a pani sikora tylko siedziala w oknie i obgadywala. o czasu do czasu wpuscila pijaka po wodke i wysmiewala sie z ludzi pracujacych na lepsze jutro.dzisiaj jest podobnie, tyle tylko ze te nieroby sa cwansze.ja znam tych ludzi od potrzewki bo uczylam dzieci w SP 50. pomagalam kazdego dnia przez wiele lat,ale bylam zla bo nie dawalam pieniedzy tylko jedzenie itp. margareto dzisiaj TY zrob polowe tego co ja a dopiero pozniej zabieraj glos .corki nie maja nawet ukonczonej szkoly podstawowej i dziwisz sie ze pracuja cale dnie za 600--kto taki glupi dal imprace?pozdrawiam ci ale glupoty nie moge strawic Odpowiedz Link Zgłoś