januszkar11
10.12.06, 23:17
Widać go od początku grudnia na trasie, ale oficjalnie cichosza. Analiza
rozkładu jazdy MPK wyjasnia jednak tajemnicę co się stało. W rozkładzie 30
zniknął jeden niskopodłogowy autobus szczytowy. Zapewne mieszkańcom Dźbowa
bardzo się to podoba, bo ciasnota w 23 i 30 jest dość spora, nie wspominając
tego, że dyspozytor uracza mieszkańców np. MAN-em używką albo Ikarusem 412.
Ktoś zyskał, ale ktoś stracił. O tym oczywiście też cicho. Stracili
pasażerowie linii 19 otrzymując w "prezencie" niska podłogę na kursie ...
całodziennym. O ile wybór brygady nie "da popalić" w szczytach, tak na pewno
da ok. 21, kiedy 19 wiezie pracowników na III zmianę na Hutę.
Pytam więc, czy po dostawie 8 przegubów i 10+1 autobusów krótkich konieczna
jest tak drastyczna zamiana? Skasowano 19 wozów i wszystko po staremu? Z tego
co wiem - pod młotek poszedł jeden przegub Ik280 i dwa Jelcze M11.
Jeśli tak trzymamy się sztywnych starych zasad, to czemu "niskie" Citaro
nagminnie obsługują kursy oznaczoone w rozkładzie "K" lub "PG"???