znieczulica na facetów??? help

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.06, 22:26
hey, moze to dziwnie zabrzmi ale mam taki problem: dosc dlugo juz jestem sama
( w sensie ze nie jestem w zadnym stalym lub powaznym zwiazku), i mam wrazenie
ze jestem skazana na samotnosc!
czasami mysle ze juz nie potrafie z nikim byc bo tak dlugo nie mialam faceta i
stalam sie strasznie samodzielna, mam swietnie zorganizowany czas, o wszystkim
decyduje sama (duzo tez pracuje wiec tak naprawde nie mam zbyt duzo wolnego
czasu) i tu wlasnie pojawil sie problem. otoz, poznalam calkiem milego faceta,
ktory chyba za mna szaleje... i wszystko powinno byc super, gdyby nie to ze
jego ciagle telefony i smsy mnie denerwuja... nie dopuszczam do siebie mysli
ze ktos chce wejsc w moje zycie, dlatego zaczelam sie wycofywac. powiedzialam
mu o tym, ale chyba bez rezultatu. nadal sie z nim spotykam ale nie wiem czy
to ma sens... z drugiej strony nie moge cale zycie uciekac przed facetami.
mozecie cos doradzic?
    • Gość: Paolo Re: znieczulica na facetów??? help IP: 89.174.23.* 14.12.06, 22:49
      Ty juz chyba o tym raz pisalas na forum, w kazdym razie poprostu otworz sie na
      Niego, na jego kontakty, zabieganie o Ciebie. Zobaczysz wszystko bedzie dobrze.
      Powodzenia:)
      • Gość: margarette Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 10:57
        Paolo mądra rada :)

        pozdrawiam

      • Gość: Paolo Re: znieczulica na facetów??? help IP: 89.174.23.* 15.12.06, 20:50
        wiem, ze najlatwiej jest tylko powiedziec - bo tak jest, gorzej z
        wykonaniem...ale mimo to trzeba probowac:) Powodzenia
    • Gość: majka Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.realestate.net.pl 15.12.06, 11:03
      spróbuj z dziewczyną.
      • Gość: tom Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 19:46
        Zdziwaczalas kobieto i robisz sie powoli stara panną ! Czarno to widze kiedys
        to zrozumiesz ale bedzie juz za pozno .
        • Gość: aga Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 20:44
          Nie przejmuj się:))) wszystko jest z Toba o.k. Musisz się tylko zastanowić
          czego naprawde chcesz w życiu lub też próbować z różnymi facetami. Nie wszyscy
          mają jednakową potrzebę bliskości. Znam pary, które są w dlugoletnich udanych
          związkach i nie przebywają ze sobą 12 godzin dziennie. Budowanie więzi nie
          polega na ciąglej kontroli, co robi druga strona. Myślę,że Ty poprostu
          dotychczas nie spotkalaś odpowiedniego faceta. Najwspanialsi ludzie jakich
          spotkalam, zarówno facetów jaki kobiety to Ci,którzy pozwolili mi znaleźć drogę
          do mojego wnętrza, uswiadomili mi czego tak naprawdę pragnę i poszukuję w życiu.

          pozdrawiam i powodzenia w dalszych poszukiwaniach:)
          • Gość: Gosc Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.spidernet.pl 17.12.06, 02:33
            jasne wszystko z toba ok, po prostu musisz byc bardziej cierpliwa
    • diabel_piszczalka Re: znieczulica na facetów??? help 15.12.06, 20:48
      Mnie się wydaje, że mam to samo jeśli chodzi o kobiety - niski poziom
      zainteresowania z mojej strony, znaczy się. Nie jest z Tobą jednak źle, skoro
      Cię martwi ta sytuacja.
    • Gość: aga Re: Do diabel piszczalka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 22:32
      No wiesz Marcin, dziwię Ci się. Robisz takie piękne zdjęcia, widać w nich
      ogromną wrażliwość i piękno, a nie zauważasz pięknych kobiet wokól siebie?
      Myślę,że nie jedna kobieta chcialaby żebyś zrobil jej zdjęcie. Pokazać piękno,
      nizwyklość, ulotność, czasem nawet wyczarować klimacik, dla mnie to sztuka.
      Czytąc takie Twoje opinie o twoim stosunku do kobiet... myslę,że tlumisz w
      sobie uczucia. Nie wiem czy tak jest, ale takie jest moje odczucie;)
      • Gość: Zgodna Re: Do diabel piszczalka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 22:47
        Właśnie dlatego,że jest wrażliwy ,
        "inaczej" widzi to piękno.:D
      • diabel_piszczalka Re: Do diabel piszczalka 15.12.06, 23:06
        Nie pisałem o barku zainteresowania fizycznością kobiety. Chyba mogę tak
        napisać? Po prostu nie wyobrażam sobie kobiety jako partnera w życiu. Nie
        spotkałem nigdy takiej...no może raz w życiu, ale to dawno temu było. Jest
        jeszcze jedna ważna sprawa - moja fizyczność :) i powierzchowność, nie do
        przyjęcia dla większości kobiet.
        • Gość: samotna Re: Do diabel piszczalka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 23:10
          Witaj-diabełku!Czy mówiąc "moja fizyczność i powierzchowność" masz na
          myśli"łysego,grubego karakana,nudziarza,posiadającego najgorsze cechy
          abnegata" ;) CHYBA PRZESADZIŁEŚ!!!!!!
          • diabel_piszczalka Re: Do diabel piszczalka 15.12.06, 23:14
            Wygrzebała zołza z archiwum :) Zresztą to jest prawda.
            • Gość: samotna Re: Do diabel piszczalka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 23:24
              Nio-wygrzebałam!tylko nie zołza proszę!Prawda-zależy z czyjego punktu
              widzenia...Powiedział Ci to ktoś, czy sam wymyśliłeś?!
              • diabel_piszczalka Re: Do diabel piszczalka 15.12.06, 23:27
                Nie denerwuj się, proszę. Z uśmiechem to napisałem, miało być żartobliwie.
                Przepraszam jeszcze raz, że cię zdenerwowałem :)
                Czasami wystarczy obserwacja jak na Ciebie reagują ludzie i wiesz co o Tobie myślą.
                • Gość: samotna Re: Do diabel piszczalka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 23:31
                  No-troszkę nerwy puściły...Po takich ładnych prośbach :)Widzę,że tu znany jesteś
                  (dosyć)
                • Gość: samotna Re: Do diabel piszczalka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 00:00
                  Diabełku-gdzie jesteś?! Tak dobrze się z Tobą pisało-uciekasz przed kobietami?!
                  • diabel_piszczalka Re: Do diabel piszczalka 16.12.06, 00:05
                    O czym ty pisać? Wszystko co miałem do powiedzenia w tym wątku, napisałem.
                    Siedzę sobie teraz i kompiluję nowe wxWidgets, jakby Cię to interesowało :)
                    • Gość: samotna Re: Do diabel piszczalka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 00:09
                      Tak -interesuje-od poczatku proszę ;))
                      • Gość: marcin_r Re: Do diabel piszczalka IP: *.21.pl 16.12.06, 22:36
                        Obawiam się, że kompilacja wxWidgets może Cię nie bałdzo interesować :) Diabeł
                        jak coś to puść jej logi niech se dziewucha poczyta, hehe.
                        • Gość: emilia Re: Do diabel piszczalka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 23:46
                          hmm..
                          pewnie, że poczyta i zapewne zrozumie więcej niż Ty!,
                          to nic osobistego;),
                          po prostu nie znoszę, kiedy faceci z góry zakładają,
                          czym mogą się interesować kobiety, a czym nie!
                          • mati633 Re: Do diabel piszczalka 17.12.06, 02:15
                            nie ma co sie przejmowac , jak juz jest tak zle, bedzie lepiej ...
                          • Gość: marcin_r Re: Do diabel piszczalka IP: *.21.pl 17.12.06, 08:15
                            Z całym szacunkiem, ale na 99% jestem pewien tego co napisałem. To jest dość
                            hermetyczna dziedzina i mało romantyczna dla kobiet. Nawet nie każda kobieta i
                            facet po informatyce mogą wiedzieć o co chodzi, bo na studiach takich rzeczy
                            raczej nie uczą, trzeba się samemu zainteresować. W informatyce są wybitne
                            kobiety lepsze od niejednego faceta, ale szukać ich ze świecą...
                            • diabel_piszczalka Re: Do diabel piszczalka 17.12.06, 18:23
                              Pokusiłbym się o stwierdzenie, że kompilacja bibliotek sama w sobie jest mało
                              romantyczna. No chyba, że się to robi we dwoje przy świecach ;)
                              • Gość: samotna Re: Do diabel piszczalka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 19:44
                                Witaj-diabełku!"kompilacja bibliotek"?Chcesz mi wytłumaczyć,coś z języka
                                wyższego poziomu na język niższego poziomu?Czy Ty mnie przypadkiem nie
                                obrażasz?!!!!!Nie żeby tam od razu jakiś szowinista....ale...
                                • Gość: samotna Re: Do diabel piszczalka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 19:51
                                  A-dzięki za zdjęcia"placu B."-piękne!!!Szkoda,że nie ma śniegu...Chociaż...
                                • diabel_piszczalka Re: Do diabel piszczalka 17.12.06, 19:51
                                  Nie chęci nic tłumaczyć, bo nawet bym nie potrafił. Nie, nie obrażam Cię, tylko
                                  wiem, że nie będzie to dla Ciebie interesujące.
                                  Jeżeli jednak chcesz to proszę:
                                  www.wxwidgets.org/wiki/index.php/Compiling_WxWidgets
                                  • Gość: samotna Re: Do diabel piszczalka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 20:37
                                    Miałam być:a)zaskoczona,b)zachwycona,c)zaintrygowana?<wybierz właściwą
                                    odpowiedź>Diabełku-dla mnie może to nie jest super interesujące-ale
                                    ciekawe;cały czas się czegoś uczę.A swoją drogą-nasza dyskusja bardzo pasuje do
                                    głównego tematu ;))Pozdrowionka!!
                                    • diabel_piszczalka Re: Do diabel piszczalka 17.12.06, 20:54
                                      No to z mojej strony EOT :)
                                      • Gość: samotna Re: Do diabel piszczalka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 20:59
                                        Wiem, wiem-właśnie podziwiam...PIĘKNE!!!!!!!!!Ja-mimo wszystko-lubię to miasto
                                        (i okolice)
                                      • Gość: samotna Re: Do diabel piszczalka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 21:21
                                        Diabełku-moje ulubione zdjęcie-widok na Kościół św.Barbary(ze względu na tę
                                        cudną mgłę).Choć pozostałe-zwłaszcza te robione wieczorkami też są piękne
                                        porostu...Czy zawsze stałeś "z tyłu"aparatu???
                                        • diabel_piszczalka Re: Do diabel piszczalka 17.12.06, 23:08
                                          Zawsze z tyłu.
          • Gość: zg Re: Do diabel piszczalka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 23:17
            Też mi się wydaje ,że diabełek przesadza.
            Każdy ma w sobie coś...może ważniejsze od fizyczności.
    • motif33 Re: znieczulica na facetów??? help 15.12.06, 22:57
      Zapraszam do rozmowy :)
    • Gość: zaintrygowany Re: znieczulica na facetów??? help IP: 212.160.86.* 16.12.06, 00:22
      Denerwuja cie ciagle smsy i telefony? To moze lepiej znowu byc sama, nikt nie bedzie do ciebie dzwonil, nikt pisal, nikt nie bedzie sie toba interesowal, bedziesz mogla zyc tylko i wylacznie dla siebie samej, byc sama ze soba szczesliwa, moze to jest wlasnie kwintesencja twojego zycia. Po co masz sie z kims spotykac, kontaktowac, umawiac skoro to cie drazni? Nie lepiej zostac sama samiutenka i za tych kilka lat spojrzec w przeszlosc i zobaczyc tych wszystkich facetow co sie o ciebie starali z ulga na sercu ze nie musialas przez te wszystkie lata odbierac od nich telefonow i odpisywac na smsy. Pomyslisz kiedys, jak to wspaniale byc samemu majac tych kilkadziesiat juz lat, jak swietnie bylo przez cale zycie decydowac tylko o sobie i o wszystkich sprawach jakie sie pojawialy, jak super byc samodzielna i niezalezna. "Spierniczalas" i tyle! Tylko wybiegajac myslami do przodu, czy na pewno tego wszystkiego chcesz i takiego "samodzielnego" zycia? Zastanow sie nad tym, bo nikt za ciebie nie zadecyduje, jesli ty sama nie bedziesz chciala czegos zmienic...
      • Gość: ja Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.06, 00:26
        Popieram!!!!!!!!!Z perspektywy-teraz chciałąbym,żeby ktoś mnie "bombardował"
        smsami, pamiętał o moich urodzinach, martwił się o mnie...
    • dominosiemdwa Re: znieczulica na facetów??? help 16.12.06, 11:29
      ...może to dziwnie zabrzmi, ale masz błachy problem, więc pozbądź się go
      szybciutko i zacznij myśleć innymi kategoriami, a zobaczysz, że nawet z pracy
      będziesz szybko uciekać.
      Nie bądź egoistką, "podziel się sobą" z kimś...
      • Gość: ktos Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.06, 11:46
        Jak to juz to ktos napisal zdziwaczalas kobieto robisz tak bo jest Ci wygodnie
        nie musisz sie z nikim umawiac spotkykac tlumaczyc rozmawiac opowiadac
        niestety
        • Gość: m. Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.06, 14:21
          wiem, chyba macie racje. znam taki jeden przypadek (moja kuzynka) ktora mimo ze
          jest superatrakcyjna kobieta, jest sama bo nic jej nie pasuje, tylko ze ona ma
          juz 3 dychy ja jeszcze troche czasu mam. nie wiem sama, z drugiej strony chyba
          nie moge sie zmuszac nie? a poza tym pocieszam sie tym ze w koncu pojawi sie
          moze facet ktory po prostu zwali mnie z nog i rozwieje wszelkie watpliwosci...
          fajowo by bylo. sorry obiecuje ze bede sie bronic przed zdziwaczeniem :)
          • Gość: 20-latka Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.06, 15:08
            m nie ty jedna masz taki problem!ja mam tak samo, albo i jeszcze gorzej!nie
            wyobrazam sobie bycia z kims,tlumaczyc sie temu komus,uzgadniac moje decyzje z
            ta osoba itp itd. Chyba poprostu jestem taka osoba,ze lubie sama o sobie
            decydowac i robic to na co mam ochote,nikomu sie nie tlumaczac!A niestety jak
            sie jest w zwiazku trzeba sie w jakims stopniu podporzadkowac tej drugiej
            osobie:/ No i dlatego jestem sama i chyba tak zostanie,ale mnie to nie
            przeszkadza,bardziej mi przeszkadzaja te ciagle pytania znajomych i rodziny typu
            "kiedy w koncu znajdziesz sobie chlopaka"itp.Najgorsze jest to,ze czesto robie
            wszystko,zeby jakis wybrany przez ze mnie chlopak zwrocil na mnie uwage(to jest
            chyba chec potwierdzenia swojej atrakcyjnosci),a jak juz sie to stanie i ten
            ktos wydzwania,smsuje,odwiedza mnie to zaczyna mnie tak denerwowac,ze robie sie
            opryskliwa i wredna dla tej osoby:/Nie chce komus niszczyc zycia moim
            charakterem i dlatego nie bawie sie w zadne zwiazki!Pozdr. i pamietaj "nic na
            sile"!!!
            • Gość: zaintrygowany Re: znieczulica na facetów??? help IP: 212.160.86.* 16.12.06, 19:33
              Po prostu nie dorosłas jeszcze do swojego wieku, jesteś rozkapryszoną i rozpieszczoną dziewczynką, która uwaza siebie za pępek świata, no cóż czasami niektórzy nie dorastaja nigdy... ale póki co masz jeszcze szanse.
              • Gość: hehehe Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.06, 21:34
                faceci za to sa bardzo dojrzali:))))
                • Gość: zaintrygowany Re: znieczulica na facetów??? help IP: 212.160.86.* 16.12.06, 22:09
                  Chcesz mi powiedziec ze rozumowanie pani ktore skrytykowalem jest dojrzale?? Wg mnie nie bardzo.
                  • Gość: hehehe Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.06, 22:43
                    Hmmm,a do czego dziewczynie
                    samowystarczalnej,inteligentnej,zaradnej,przebojowej,pieknej itd,potrzebny jest
                    zwiazek z jakims tam fagasem:)
                    • Gość: zaintrygowany Re: znieczulica na facetów??? help IP: 212.160.86.* 16.12.06, 22:59
                      I skromnej, chciałaś dodać?
                      Fagas? Nie wiem po co, ale mężczyzna rozumny, kochający i uczciwy, to fundament każdego związku, tylko że na takiego faceta (nie fagasa) trzeba sobie niestety zasłużyć. Czuje tutaj od Ciebie nutke sarkazmu, wynikająca pewnie z tego, że w pewnej chwili swego życia zadawałaś się z jakimś fagasem a nie uczuciowym i porządnym facetem. Tylko współczuć...
                      • Gość: hehehe Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 01:36
                        "Rozumny,uczciwy,kochajacy,porzadny"-jak mozna takimi przymiotnikami okreslac
                        faceta?????Haha, nie rozsmieszaj mnie:)No czyba ze facet nie jest ani
                        przystojny, ani bogaty,ani zaradny,to wtedy sila rzeczy staje sie taki!Pozdr.:)
                        • Gość: zaintrygowany Re: znieczulica na facetów??? help IP: 212.160.86.* 17.12.06, 12:25
                          Widze, ze ktos kiedys dostal niezlego kopniaka od faceta, ale wcale sie nie dziwie, bo z takim podejsciem i rozumowaniem nie nalezy ci sie nic wiecej... no moze najwyzej jakis fagas:) Uwazasz, ze majac taki uraz do facetow cos w zyciu uda ci sie osignac na tym polu? NIE, bedziesz sama i nieszczesliwa, nie majac nikogo u swego boku, kto chcialby dzielic z toba swe zycie. A co najwazniejsze, sama kazdego dnia bedziesz sie oszukiwac, ze jest ci z tym dobrze i ze jestes szczesliwa. Jak wspomnialem wczesniej, na porzadnego faceta trzeba sobie zasluzyc i madrze wybrac, bo jest ich niewielu...
                          • Gość: 29 Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 12:58
                            No stary brawo dla Ciebie ! zgadzam sie z toba! a ta Pani która tak super
                            exstra sie wypowiada jest najnormalniej w swiecie zakompleksiona ,zarozumiala ,
                            damulką ,ktora faceci kopią w dupsko bo z takim charakterkiem ą, ę i wogole to
                            mozesz sobie ptaki w parku pod Jasną Góra karmić! chociaz tez nie wiem czy to
                            dobry pomysl!
                          • Gość: m. Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 20:01
                            jestescie nienormalni, czemu ku.. faceci mysla ze jak laska nie potrzebuje
                            faceta to jest zakompleksiona i gruba. no, dojrzaloscia to sie popisaliscie.
                            jestescie po prostu zacofane barany, i nie mozecie patrzec na to ze kobieta
                            radzi sobie w zyciu tak samo dobrze (albo lepiej) niz wy. bo zatrzymaliscie sie
                            na poziomie "ja pojde na polowanie a ty ugotujesz mamuta". mowisz 20-latce ze
                            nie znajdzie sobie nigdy faceta? a jaka ty kobiete sobie znajdziesz z takim
                            nastawieniem? na pewno nie inteligentna i pewna swojej wartosci tylko jakas
                            glupia fladre, ale widocznie takiej potrzebujesz, a moze juznawet masz,
                            wnioskowac to mozna z twoich wypowiedzi, zycze ku.. szczescia w takim po..ym
                            zwiazku.
                            sorry za slownictwo, ale przeginacie i nerwy mi puscily.
                            • Gość: :[[ Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 20:07
                              oto portret kobiety ,która oczekuje szacunku...itd
                            • Gość: zaintrygowany Re: znieczulica na facetów??? help IP: 212.160.86.* 17.12.06, 21:11
                              Wyszło szydło z worka:) Gdybys umiala logicznie myslec, zrozumialabys o co chodzi nie tylko w moich postach, ale i w twoich relacjach z facetami, troche logiki nie zaszkodzi by zastanowic sie po co ktos cos komus pisze. A 20 latka ktora mowi, ze jest sama i jest jej z tym dobrze i ze juz tak pozostanie, sorry, ale jest w swoim rozumowaniu strasznie dziecinna i infantylna, sama nie wie co mowi i kiedys na pewno sie o tym przekona. Dzieci w przedszkolu podobnie robią, gdy chce je ktoś "polaczyc w pary", chlopcy mowia ze nie lubia dziewczynek, dziewczynki ze nienawidza chlopcow, widac, ze zdziecinniala postawa 20 latki i twoja "m" tez, daje wyraz w waszym zyciu. Psychologia jasno to okresla - wystepowanie u osobnikow doroslych, cech psychicznych wlasciwych dzieciom. Niestety ale widac to po waszym rozumowaniu. Jesli chcesz byc kobieta podziwiana i szanowana, szanuj najpierw siebie sama i innych, bo teraz "m" dalas popis samej siebie. W twojej tak krotkiej wypowiedzi az szerzy sie od wulgaryzmow, daje to do zastanowienia jaka osoba jestes w zyciu, srodowisku, zwiazku... moze to i lepiej dla tego faceta, ze go odrzucasz, bo jesli jest wartosciowym gosciem, to predzej czy pozniej sama bys go popsula i zrobila z niego kogos bez serca, bez skrupulów, kogos kto kiedys moglby sam ranic innych. Zastanow sie nad tym i wyciagaj madre wnioski, chyba ze nie potrafisz inaczej juz.
                              • Gość: m. Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 10:25
                                a moze to ty nie dojrzales do tego, ze niektorzy ludzie wlasnie nie widza
                                najwiekszego sensu swojego zycia w byciu z druga osoba i malzenstwie na przyklad.
                                jesli uwazasz ze jestem infantylna to twoja sprawa, chociaz mylisz sie tu bardzo
                                oceniajac mnie po jednej (owszem moze troche ostrej- sorry) wypowiedzi, ale ty
                                nie rozumiesz nawet takiej podstawowej rzeczy jak to ze dla kazdego szczescie
                                zaczy cos innego. i moze akurat 20latka ma wyzsze priorytety w zyciu niz
                                szukanie sobie faceta i moglbys to zrozumiec albo chociaz uszanowac.
            • lahudras Re: znieczulica na facetów??? help 17.12.06, 13:06
              hej 20-latko tylko jedno Ci powiem...jak trafisz na tego konkretnego to sama go
              bedziesz molestowac tel,smsami, odwiedzinami i sledzeniami a wtedy on ci powiem
              ze jestes zbyt namolna i ma cie w d...., heheheh przekonasz sie.. takie
              zycie...a jak bedziesz miala 26 lat i dalej bedziesz wolna to zaprosisz do
              lozka kazdego kto sie tylko do Ciebie usmiechnie...nawet Heńka sąsiada spod
              ósemki ktory bije żone..take care...i uwazaj na siebie..swiat jest pelny
              fajnych facetow...jeszce sie zakochasz i co bedzie ??....nie wybaczysz sobie
              tego:))...buziaki
              • Gość: JA Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 19:39
                "Świat jest pełen fajnych facetów"???????Jakoś nie mogę zauważyć...
            • Gość: m. Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.06, 19:55
              wiesz co, chyba jestesmy bardzo do siebie podobne pod tym wzgledem.. mam
              dokladnie wszystkie symptomy o ktorych napisalas.... pokrewna duszyczka :)
    • Gość: K2 !!!\/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 06:58
      Spróbuj !!!
    • Gość: ja Re: znieczulica na facetów??? help IP: 80.54.173.* 17.12.06, 22:52
      a ja bombarduję się piosenką Ani Dąbrowskiej:
      "...musisz wierzyć że to może się zdarzyć, bo przecież gdzieś tam jest ktoś kto
      też w to wierzy. On Cię wybrał, dawno temu wymyślił Cię sobie gdy spotkasz go
      powie Ci że to ty..." ...i Tobie też polecam.Hejka
      • Gość: samotna Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 23:37
        A ta piosenka pomaga?Mnie chyba nie bardzo...Nie jestem"nieczuła na
        facetów",wierzę w to,że jest gdzieś...ktoś...(niekoniecznie ten na białym
        koniu)- i co z tego???!!!Kolejny samotny sylwester przede mną...A równocześnie
        (chyba)nie jestem aż tak zdesperowana,aby szukać ich tutaj...Ech,życie :(
    • Gość: KiQ Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.prenet.pl 18.12.06, 12:13
      A ja własnie stałem sie ofiara takiej znieczulicy. Przez 4 miesiace starałem sie o wzgledy pewnej kobiety i nic :/
    • Gość: 3 Re: znieczulica na facetów??? help IP: *.prenet.pl 22.12.06, 16:33
Inne wątki na temat:
Pełna wersja