Habakuk zagrał Kaczmarskiego

IP: 80.51.236.* 15.12.06, 01:49
Ja także uwazam , że to świetokradztwo! Niech się uczą gó..arze rozumieć po
polsku a nie wszystko trzeba tłunaczyć na ich obrzydliwie wypaczony "polski"
język.
    • Gość: Romper Stomper Re: Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 07:34
      Nazywając młode pokolenie gó..arzami, m.in. tych, którzy wczoraj gościli na
      obchodach 25-lecia wybuchu stanu wojennego oraz nazywając ich język obrzydliwie
      wypaczony dajesz do zrozumienia, że to Ty jesteś osobą, która nie rozumie
      tekstów Jacka Kaczmarskiego, w jakimkolwiek wykonaniu.
    • Gość: jaca To było pewne ,że jednym będzie się podobać... IP: 212.244.68.* 15.12.06, 08:57
      a drugim nie.Nie każdemu podoba się muzyka reggae . Mnie podoba się bardzo i
      jestem pod wrażeniem tego co zrobił Habakuk.Ludzie tamtej epoki są emocjonalnie
      związani z orginalnymi wykonaniami i to też może mieć duży wpływ na ich
      opienię.Dla nich każda zmiana to jak plunięcie w twarz. Muszą jednak
      zrozumieć ,że młodzi te same słowa chcą usłyszeć w swoim stylu.
      Czekam z niecirpliwością na płytę utwory tam będą lepiej brzmiały niż w
      filharmoni gdzie technicy nie mogli się do końca uporac z problemami.

      Osoba ,która pierwsza skomentowała artykuł przesadziła z tymi gó..arzami.
      Zupełny brak kultury.
      • Gość: karolcia Re: To było pewne ,że jednym będzie się podobać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 14:48
        mieli problemy techniczne bo winda sie zepsula i przez 1,5h wnosili 2 tony
        sprzetu na 2 piętro i to spowodowalo opoznienie i niedociagniecia
    • Gość: fan Re: Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: 212.244.68.* 15.12.06, 08:58
      Po Polsku śpiewali pajacu a nie w innym języku.
      Nie podobało się trezeba było wyjść.
    • Gość: gość Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: *.um.gov.pl 15.12.06, 09:56
      koncert bardzo fajny a ci co mówią że to świętokradztwo to żyją jeszcze w innej
      epoce!!!
    • Gość: nn Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 10:37
      Myślę, że oficjele nie zadawali sobie do końca sprawy w jakim klimacie odbędzie
      się ten koncert i nie da się ukryć byli trochę zażenowani. Nie wiedzieli jak się
      zachować. Siedzieć? Klaskać? Pogibać? Sztywniactwo pełną gębą! Mimo, że muzycy
      próbowali ich rozruszać ("Krawaty wstańcie", "Panie Tadeuszu, proszę
      wstać")ciężko było im wczuć się w tę atmosferę. Wstyd było im nawet wyjść i
      musieli z niecierpliwością czekać, aż skończą się bisy! Ci co czekali na
      wyłącznie patriotyczne teksty i wykonanie Kaczmarskiego się rozczarowali, ale z
      góry można było przewidzieć, że tak nie będzie. Regge górą!!!
      • Gość: dep Re: Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: *.hcz.com.pl 15.12.06, 11:06
        Moim zdaniem sam koncert - jako impreza - był świetny, co nie znaczy, że
        wszystkie aranżacje mi sie podbały. Na pewno zrobiła wrażenia końcowa Modlitwa
        o wschodzie słońca, a nowa wersja Murów była bardzo odważna. Kilka innych
        wersji piosenek jakoś do mnie nie trafiło. W każdym razie brawo dla Habakuka za
        odwagę, zaangażowanie tylu gości i - mimo wszystko - kawał profesjonlnej roboty.
        • Gość: grewaza Re: Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: *.pcz.pl 15.12.06, 11:12
          Mnie sie modlitwa tez bardzo podobala!!! Ten tekst pasowal do klimatu muzyki
          reage natomist mury sa chyba zbyt agresywne.
      • Gość: Fan Re: Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 12:26
        Tylko śmieci płyną z prądem pod prąd płynie się do żródeł. Nie wszyscy muszą
        podskakiwać i podrygiwać. Koncert no cóż ciekawe doświadczenie.
    • Gość: fan Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: 217.153.246.* 15.12.06, 12:55
      moim zdaniem jako młodego człowieka koncert grupy habakuk był strzałem w
      dziesiatke wykonanie w tej wersji kaczmarskiego napewno trafi do młodego
      pokolenia bo do mnie trafiło. A pan Ruksza niech sie nie bulwersuje tylko
      zachowuje jak człowiek a nie maszyna bez uczuć, przecierz chodzi o to żeby
      trafic do młodego pokolenia a nie do starszych ludzi, a mysle że to wyszło i to
      w 100% Pozdrawiam
    • Gość: Kamil Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 13:19
      Habakuk test THE BEST!! Dzieki chlopaki za wspanialy koncert!! Juz nie moge sie
      doczekac plyty. pozdro dla wszystkich ktorzy sie wczoraj bawili!!
      • Gość: Radek D Re: Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 13:47
        Do obużonych i tolerancyjnych inaczej - czym jest reggae:
        "Słowo reggae oznacza po prostu "do króla" , ponieważ jest tworzona dla króla
        królów - pana panów - Jah , czyli Boga.Przez reggae rasta czci Jah. Kolejnym
        motywem pojawiającym się w reggae jest walka dobra ze złem.Nikt wcześniej nie
        śpiewał o tym co niszczy człowieka - o bezsensownej przemocy i rasizmie. Reggae
        ma na celu przekazanie słuchaczowi pozytywnych wibracji (positive vibration) ,
        czyli uczucie radości i szczęścia.Poza tym ma uczulać na złe rzeczy jakie
        dzieją się wokół nas." z reggae.zw.pl
        • Gość: ribbeck Re: Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 16:05
          Nie do końca tak jest Radku. "reggae" pochodzi od kreolskiego słowa "streggae",
          które oznacza po prostu dziwkę. Ale ilu Jamajczyków tyle teorii i w dodatku co
          drugi muzyk na Jamajce ci powie, że to on wymyślił to słowo. Poza tym wzniosłe i
          natchnione pieśni "do Króla" pojawiły się w reggae dopiero w latach 70-tych.
          Wcześniej śpiewano o manieczkach, bananowych naleśnikach i łobuzerce.

          przy okazji nie polecam cytowanej przez ciebie strony www do poznawania gatunku ;)
    • Gość: lir Re: Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: *.icis.pcz.pl 15.12.06, 14:16
      Koncert koniec koncow podobal mi sie, choc przyznam, ze calosc nie byla dobrze pomyslana. Ostatnie dni, relacje w telewizji, swietny spektakl "Norymberga" i opowiesci ciagniete przez swiadkow zdarzen, nastawily mnie nieco nostalgicznie na czas rocznicy stanu wojennego. Kaczmarskiego uwielbiam, jego teksty budza zawsze wzruszenie i glebokie przemyslenia. Stad wybierajac sie na koncert oczekiwalam rowniez takiej "glebi przemyslen" od artystow. Pierwsze wystepujace trio wpisalo sie w ten nastroj bardzo dobrze, wierne odtworzenie piosenek i genialny, sugestywny glos solisty - Pawła Konopackiego - cofal do tamtych lat i dawal ich swietne wyobrazenie. Brawurowe wykonanie epitafium godne bylo wielkich braw, jakie zreszta otrzymalo. Potem na scene wkroczyl Habakuk i zaskoczyl mnie faktem, ze zaczal od wlasnych piosenek. Lubie reggae, Habakuk to dobry zespol, ale kontrast byl zbyt duzy, od glebokich, przemyslanych tekstow Kaczmarskiego, przeskok do leciutkich, zeby nie powiedziec glupiutkich tekstow Habakuka, choc moze glebszych tresci po prostu nie doslyszalam, bo artysta spiewal niewyraznie. Drugi wokalista podskakujacy w strone zenskiego chorku przez cale "Mury" zaczal mnie juz lekko wytracac z rownowagi. Zaczelam sie zastanawiac, czy artysci w ogole pojeli sens swojego wystepu na koncercie poswieconym stanowi wojennemu. Rozumiem, ze powinnismy sie cieszyc, ze jestesmy wolni, ale pajacowanie tylem do publicznosci to juz chyba lekka przesada. Jednakze od utworu "Zrodlo" koncert zaczal mi sie naprawde podobac, szczerze mowiac gdyby zespol gral tak rowno od samego poczatku publicznosc wstala by znacznie wczesniej. "Modlitwa o wschodzie slonca" to juz genialna aranzacja, w ktorym cudowna przyprawa byl glos Ani Witczak. Jestem pelna podziwu.
      Zatem calosc na czworke, mozna bylo lepiej, ale i tak bylo warto ;)
      • Gość: Zielony Re: Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: 82.160.246.* 15.12.06, 14:48
        Trio Łodzko-Chojnoiwskie to genialny występ. Dokładnie oddali to co pisał i
        śpiewał Kaczmarski.
        Habakuk zagrał swoje aranżacje, niektóre lepiej, inne słabiej, aczkolwiek nie
        jest to zespół do koncertowania w Filharmonii, bo przy dźwiękach Habakuka nie
        da się siedzieć.
        Murcik nie jest wokalistą Habakuka, tylko występował gościnnie śpiewając "Mury"
        (można zobaczyć na stronach www.itvp.pl koncert z wtorku ze stoczni, gdzie
        Habakuk zagrał 2 czy 3 utwory). Co do braku słyszenia słów, to faktycznie,
        wczoraj nie było ono najlepsze, przy występie Trio nie było problemu, ale jak
        doszły do tego gitary, bęby, klawisze i inne, to poważnie osłabiła się
        słyszalność śpiewu, lecz kto zna utowry Kaczmarskiego i Habakuka nie miał z tym
        problemów.
        Osobiście uwielbiam Habakuka i sądzę, że to był jeden z ich lepszych występów
        jakich widziałem, w szczególności, ze względu na liczbę gości jaka wzieła
        udział w ich koncercie.
        Modlitwa o wschodzie słońca w orgynale jest arcydziełem, lecz to co wczoraj
        zagrali muzycy Habakuka i goście, to było coś fenomenalnego. Mam nadzieje, że
        zagrają ten utwór w Hali Polonia na koncercie w marcu.

        Pierwszego wpisu nie skomentuję, gdyż emanuje od niego "inteligencją". Powiem
        tylko tyle, że po angielsku wczoraj zagrany był chyba tylko jeden utwór, chyba,
        że niektórzy słabo rozumieją po polsku...
      • Gość: ;] Re: Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 14:55
        zaczęli od BABILONU a tym chyba byl stan wojenny i tamte czasy.
        • Gość: Karolcia Re: Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 15:00
          brawa dla HABAKUKA ;] cel zostal osiagniety gdy zobaczylam starsza pania z
          srodkowych rzedow ktora wstala i klaskała podrywajac za soba cala reszte jej
          pokolenia i mlodych ludzi po bokach ktorzy oddali czesc Kaczmarskiemu na swoj
          sposob-poprostu sie bawiąc
      • Gość: SoR Re: Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: *.trustnet.pl 15.12.06, 17:52
        W pełni się zgodzę z opinią lir na temat koncertu. Gdyby nie drobne problemy
        techniczne pewnie było by jeszcze lepiej. Początek koncertu - czyli prezentacja
        zdjęć naszego miasta w czasie stanu wojennego a następnie świetny występ tria
        przypomniał tamte czasy oraz był w pewnym sensie lekcją histori dla tych, którzy
        urodzili się po tamtych wydażeniach. Początek druiej części - czyli występ
        Habakuka - zmienił nastrój panujący na widowni. Reggae ma nieść radość i tak też
        się stało, młodzież zaczęła wstawać i podrygiwać w rytm pozytywnych wibracji.
        Niestety zachowanie Murcika trochę mnie zdenerwowało, chyba się trochę
        zapomniał. W połowie występu zespołu koncert rozkręcił się na dobre, szalejąca
        młodzież mogła wprowadzić w zakłopotanie część publiczności, ale jak było widać
        nawet starsi wiodzowie zaczęli się dobrze bawić. "Modlitwa o wschodzie słońca" w
        wykonaniu artystów to istne arcydzieło, dodatkowo potężny dar pięknego głosu Ani
        Witczak zrobił swoje - IMO najlepszy utwór zagrany na koncercie. Oczywiście nie
        mogło obyć się bez bisów :D Cały koncert oceniam bardzo pozytywnie, gratulację i
        podziękowania dla wszystkich artystów za trud włożony w przygotowania.
    • Gość: martita Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 16:56
      brawo Habakuk, jestem pewna ze wszyscy bawili się wyśmienicie od najmłodszych 5
      letnich fanek:)do tych trochę starszych pozdro
      • Gość: KRIS HBKK Re: Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.12.06, 18:26
        DZIEKI ZA POZYTYWNE I NEGATYWNE OPINIE. STARAMY SIE JAK SIE DA, WKŁADAMY W TO
        CAŁE SERDUCHO A, ZE EKIPA TEGO PROJEKTU LICZY 16 OSÓB MOZE WYTWORZYC SIE
        MOMENTAMI TROSZKE CHAOSU, GLÓWNIE TECHNICZNEGO. DRUGA STRONA MEDALU JEST TAKA,ZE
        RZADKO GRYWAMY W TAKIEJ DOSTOJNEJ I WZNIOSŁEJ ATMOSFERZE DLATEGO TEŻ
        PODRYGIWANIE MOGŁO BYĆ AKTEM PRODUKCJI ENERGII POTRZEBNEJ DO WYKONANIA WYSTĘPU.
        POZDRAWIAM
        LOVE AND POKÓJ
        KRIS
        • Gość: AAA Re: Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 15:25
          Cześć Krzysiu, jesteście świetni. Przyszłam na koncert z czteroletnią córeczką.
          Kiedy wybuchł stan wojenny, to ja, podobnie jak moja Andżelika miałam cztery
          lata. Koncert super. Fajnie, że i młodzi i starsi mogli się spotkać razem i na
          swój sposób przeżywać ten specyficzny czas i specyficzną rocznicę. Każde
          pokolenie ma inną estetykę, inne ideały i inne podejście do życia. Wszystkim
          nam jest potrzebna tolerancja i wyrozumiałość. Podobało nam się bardzo. Trio
          rewelacyjne, ale Habakuk bezkonkurencyjny. Pozdrowienia dla całego zespołu,
          szczególne dla Marka.
          • Gość: :) Re: Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: *.awf.krakow.pl 20.12.06, 17:00
            serce sie raduje...
            • Gość: PS Re: Habakuk zagrał Kaczmarskiego IP: *.devs.futuro.pl 22.12.06, 14:20
              "Legendarna córka legendarnego barda" - co za palant...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja