Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagranice...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 11:42
oczywiscie chodzi mi o wyjady do pracy! czy to nie wstyd dla naszego narodu
ze musiły sie tułać po świecie sa chlebem??czy polascy zagranica nie przynoszą
nam wstydu??
    • Gość: jr Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.is.net.pl 15.12.06, 11:51
      pracodawcy za granica chwala polakow za to ze sa pracowici, przedsiebiorczy i
      energiczni, jezeli tak ma wygladac polski pracownik za graniaca to czmeu nie
      dobra reklama dla pozostalych chcacych wyjechac. fakt ze zdarzaja sie tacy
      lenie, pijacy lub inni no ale coz w Polsce niestety i tacy sa.

      a co do wstydu ze musimy jezdzic po swiecie zza chlebem, mysle ze to nie jest az
      tak bardzo, ci co wyjezdzaja raczej chca szybko duza kase zarobic a nie jest to
      sprawa zycia lub smierci z glodu bo nie wystarcza im na chleb z pensji
      • Gość: She Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: 83.71.7.* 15.12.06, 12:39
        Szybko i dużą kasę można zarobić co najwyżej w marzeniach. W każdej pracy trzeba
        dać coś z siebie problem w tym, że w Polsce dzieciak po studiach, nawet jeśli ma
        coś do zaoferowania pracodawcy ma problemy z przekroczeniem magicznej liczby
        1000zł na rękę. Bez pomocy rodziców co można z tym zrobić? Na pewno nie uda się
        z taką sumą wynająć mieszkania ani założyć rodziny.

        Nie czarujmy się - skoro emigracja młodzików stała się zjawiskiem masowym, to
        znaczy, że coś jest nie tak z Polską a nie, że nagle dopadł Polaków wirus
        pazerności.
    • Gość: lizka Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 11:59
      nie zrozumiałam sensu Twojej wypowiedzi,
      komu i za co ma być wstyd? i kto komu w jaki sposób przynosi wstyd?

      to, że ludzie migrują za pracą, jest rzecza normalną,
      ogrom skali tego zjawiska jest bardzo niepokojący,
      ale ma swoje przyczyny,
      nie dziwi mnie, że ktoś woli wyjechać z kraju i w ciągu roku zarobić tyle,
      ile w naszych warunkach przez lat pięć,

      inną rzeczą jest, jak jesteśmy jako Polacy odbierani za granicą...
      ale to kwestia indywidualnej kultury, szacunku do siebie,
      tego, co sobą reprezentujemy,

      mimo wszelkich stereotypów i uprzedzeń, nie będziesz się musiała wstydzić,
      nikt tez nie będzie Ciebie źle oceniał, jeśli potrafisz się zachować
      i sama na ten wstyd nie zapracujesz

      • Gość: to myslimy Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 13:32
        www.youtube.com/watch?v=pdlo5tIVh7k
        filmik czas 02:29 :)
        • Gość: kaja Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 13:54
          a ja uważam, że jadą tam przeważnie ludzie którzy mają wygórowane wymagania...
          w Polsce wymagają nie wiadomo czego, a tam pracują za murzynów...
          Znam wiele osób, które nawet nie chciały tutaj szukać pracy bo bały się że
          sobie nie poradzą, a tam pracują np. sprzatając szpital...

          Zarabiają tam np. 1800 euro - fakt przeliczając to na polską walute to sporo,
          ale przelicznik jest 1:1 - czyli tak jakby u nas zarabiali 1800 zł.
          A nie sztuką jest oszczędzać jedząc zupki chińskie... w Polsce za 1800 zł też
          można spokojnie oszczędzić, ale żyjąc tak jak tam - czyli odmawiać sobie
          przyjemności i żywić się tak jak tam...

          Uważam, że zależy to również od tego kto jakie ma ambicje i jaka praca go
          satysfakcjonuje... każdy ma prawo wyboru.

          A to tylko moje zdanie i nie generalizuje.
          • Gość: driver Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.12.06, 14:33
            Gość portalu: kaja napisał(a):

            > Zarabiają tam np. 1800 euro - fakt przeliczając to na polską walute to sporo,
            > ale przelicznik jest 1:1 - czyli tak jakby u nas zarabiali 1800 zł.
            > A nie sztuką jest oszczędzać jedząc zupki chińskie... w Polsce za 1800 zł też
            > można spokojnie oszczędzić, ale żyjąc tak jak tam - czyli odmawiać sobie
            > przyjemności i żywić się tak jak tam...

            Nie obraz sie Kaja,ale piszesz bzdury.
            AAlbo zartujesz alboo jestes taka infantylna.
            Bez urazy-Ja np wydaje na wyzywienie tygodniowo 50 Euro (albo 60 do 70 Euro i
            z super whisky)
            Za pokoj z kuchnia w malej miescince-34metry kwadratowe plus tarasik, place 280
            Euro
            Prad i woda to 50 Euro.Internet,komorka,,tv- 110 Euro, jakas dyska nieraz albo
            knajpka 50 Euro miesiecznie, ciuch,itd-100,prywatny fundusz; ubezpiecznie na
            zycie i rente -50
            Wydaje najwiecej 750 Euro,zyjac bardzo luksusowo,jak na moje wymagania.

            Srednio zarabiam z dodatkami, nadgodzinami,itp,duzo wiecej jak 1800 netto

            • Gość: k Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 16:15
              > Za pokoj z kuchnia w malej miescince-34metry kwadratowe plus tarasik, place
              280
              >
              > Euro
              > Prad i woda to 50 Euro.Internet,komorka,,tv- 110 Euro, jakas dyska nieraz albo
              >
              > knajpka 50 Euro miesiecznie, ciuch,itd-100,prywatny fundusz; ubezpiecznie na
              > zycie i rente -50
              > Wydaje najwiecej 750 Euro,zyjac bardzo luksusowo,jak na moje wymagania.
              >

              34 metry?? to rzeczywiście mieszkasz bardzo luksusowo
            • Gość: M Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.prenet.pl 17.12.06, 18:30
              hahaha na knajpy to ja w polsce wydaje wiecej niz ty na saksach i nadal moglbym
              wiecej :D - ale mi luksus w miesiacu 10 piw wypic i wydac 50eur - hahahahahha
              • Gość: driver Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.12.06, 12:04
                Gość portalu: M napisał(a):

                > hahaha na knajpy to ja w polsce wydaje wiecej niz ty na saksach i nadal
                moglbym
                > wiecej :D - ale mi luksus w miesiacu 10 piw wypic i wydac 50eur - hahahahahha

                Hhahahhaa, bardzo smieszne.
                Ja zarabiam 50 Euro w pol dniowki, a ty w tydzien.Myslisz,ze ja mam czas wydawc
                pieniadze?Biore rozne dodtkowe prace itd. Np jak mam wolny weekend, albo nie
                jezdze, to jestem operatorem widlaka w magazynie-nie bede ci mowil ile dostaje
                na godzine na reke bo bys zemdlal.


                • Gość: angrusz Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 21:20
                  No to powodzenia tylko przyjedź z pieniędzmi do kraju i zainwestuj a nie
                  przejedz .
                  Sam jeździłem i pracowałem ale już nie te lata .Chyba że ??
            • Gość: €€S Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.man.czest.pl 17.12.06, 18:36
              No takie ma wymagania, 50€ miesięcznie na knajpę?! Toż to szaleństwo i
              rozpusta!!! Hahahahahaaaa!!!
          • Gość: OLA Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 14:42
            ZGADZAM SIĘ .TU WYMAGANIA ATAM ROBIĄ ZA MURZYNÓW .TYLKO ZA TA PENSJE NIECH
            SOBIE ZYJA TAM ANIE W POLSCE
          • Gość: baba Do kaja z 15.12.06 IP: 217.153.246.* 21.12.06, 06:37
            Zdejmij okulary bo zawężają ci pole widzenia.Wyjeżdżają ci co mają wygórowane
            wymagania? Hahaha, jesteś śmieszna i nie znasz realiów życia.Przelicznik 1:1 do
            czego??? -"żyjąc tak jak tam-czyli odmawiać sobie przyjemności i żywić się tak
            jak tam...- ..jedząc zupki chińskie..-" Jak ktoś uwielbia zupki chińskie to
            jego problem, jak lubi żyć bez przyjemności też jego problem. Tylko zależy co
            rozumiesz pod pojęciem przyjemności. 1800euro? To już dobra kasa na tamtejsze
            warunki.No oczywiście jeśli nie mieszka się w centrum Londynu lub Dablina.Tak
            przelicznik 1:1 wiesz co by dał? Że u nas 1 kg wołowiny bez kości powinien
            kosztować 6zł a ile kosztuje? Za 1 godz. pracy tam zarabiasz 8-10 euro a tu
            ile??? Za wynajem całego domku, tj. liwingroom, kuchnia,3 sypialnie każda ze
            swoją łazienką, garaż, poddasze itd. cena 600euro na miesiąc!!Płacisz tylko za
            energię elektryczną i olej opałowy, tyle ile zużyjesz.Na jazdę samochodem,
            sporo km w ciągu tygodnia, tankujesz za 50euro, na cały tydzień starcza.
            Porównaj sobie,dobrze poinformowana istotko ile kosztuje u nas benzyna a ile
            tam, porównując tygodniówkę tam i tygodniówkę tutaj.Oczywiście wybierając pracę
            wykonywaną taką samą tu i tam.Nasze państwo rżnie nas ile wlezie, a ci co to
            szybko zobaczyli jeszcze szybciej wieją ztąd.Tam młodzi w ciągu roku mają
            standart życia taki jak tu, po ciężkiej harówie i oszczędzaniu przez całe życie
            mogą mieć nieliczni w wieku 50 - 60lat. Godziwe życie to są wygórowane
            wymagania?? Niechęć do harówy po 12 godz. za gó..aną kasę to są wygórowane
            wymagania?? Zejdż z nieba na ziemię. Nie jestem młoda mam 51 lat i spadam ztąd
            bo nie chcę zdychać z głodu i zimna na śmietniku. Bo już straszą że moje
            pokolenie na emeryturę nie ma szans a do pracy dla każdego pracodawcy jestem za
            stara. A tam pracownika się szanuje, nie ze względu na wiek tylko na wykonywaną
            solidnie pracę, obojętnie jaka by ona nie była. A co do pracy, żadna praca nie
            hańbi, hańbą jest tylko nie otrzymywać za nią godziwego zarobku i dać sobą
            pomiatać.
        • Gość: Tomek Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 13:56
          Jeżeli będziesz tak harował w Polsce jak harujesz za granicą i żył tak
          oszczędnie to i w
          Polsce masz szansę się dorobić czegoś.Każdy musi pamiętać,że w Polsce nauczył
          się niemal za darmo w szkole swojego zawodu i nabył praktykę zawodową.Za granicą
          są potrzebni ludzie którzy umieją coś konkretnego.
          • Gość: Darek Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.06, 14:07
            Zarobki za granica sa wysokie tylko jak wydaje sie je w Polsce , a tam Polacy
            zazwyczaj pracują za tamtejsza "najniższą krajową" i dlatego miejscowi nie chcą
            za tyle pracowac.Też uważam że jakby sie w Polsce tyle godzin robiło i
            oszcedzało na wszystkim , to można sporo przez rok odłożyć..tylko jakim
            kosztem...czy kasa jest najważniejsza?
            • Gość: mmm Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.echostar.pl 15.12.06, 15:21
              Akurat mieszkam w Polsce, ale jak czytam te słowa krytyki to nie wiem, czy sie
              smiac czy płakać.Ktoś napisał, że za granica nie sa potrzebni konkretni
              ludzie.Ciekawe co na to lekarze, architekci, programiści, graficy
              komputerowi.Własnie ta grupa jest coraz liczniejsza wsród emigracji.Inni
              twierdza, ze tam zyjac nie da sie oszczędzać, ze to tak, jakby sie zarabiało
              1800 PLn=1800Eur.Nie zyje za granica, ale wiem, ze ostatnimi czasy duzo Polaków
              mieszkajacych za granica inwestuje w nieruchomośći.Czy to z tego powodu, ze nie
              moga oszczędzać? Oczywiście wyjazd na stałe jest ciężkim wyzwaniem, ale skoro
              ktos wybrał takie życie to czemu mu bronić.A czy tak naprawde ceny wyżyywienia
              sa duzo nizsze w Polsce??? Mam wrażenie, ze powoli w tej kwestii niestety
              doganiamy naszych zachodnich sąsiadów.Czy nizsze sa u nas ceny markowych ubrań
              i butów?Przeciez dobrej marki buty to połowa pensji.Ludzie, prosze Was, mniej
              jadu.Nie macie odwagi wyjechać, trudno.Każdy musi sie cieszyc tym co ma.Ale
              wierzcie mi, jest spora grupa Polaków, którym za granica sie powodzi.I czemu
              pisać o nich źle?
          • Gość: driver Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.12.06, 14:17
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > Jeżeli będziesz tak harował w Polsce jak harujesz za granicą i żył tak
            > oszczędnie to i w
            > Polsce masz szansę się dorobić czegoś.Każdy musi pamiętać,że w Polsce nauczył
            > się niemal za darmo w szkole swojego zawodu i nabył praktykę zawodową.Za
            granic
            > ą
            > są potrzebni ludzie którzy umieją cos konkretnego.


            Jeżeli będziesz tak harował w Polsce jak harujesz za granicą i żył tak
            > oszczędnie to i w
            > Polsce masz szansę się dorobić czegoś

            Nie zgadzam sie-ja zarabialem niecale 1000PLZ-powiem ze srednio 200 Euro-raz
            wiecej, raz mniej. Mieszkalem z rodzicami i tylko dlatego udawalo mi odlozyc
            gora 100 Euro miesiecznie-dkladalem na mieszkanie, bo rodzice nie mieli dla
            mnie calej sumy
            Teraz odkladam minimum 1000 EURO miesiecznie a bardo czesto jest to powyzej tej
            sumy.
            Czyli przez miesiac odkladam to co w Polsce wlasciwie przez rok(100 Euro to byl
            maks)
            Chyba cie przekonalem,ze warto.
            -Mam zamiar popracowac jeszcze dwa lata.
            Jak wroce to kupie mieszkanie( juz teraz moge spoko kupic) i chce studiowac
            prawo.


      • Gość: mama Wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 14:33
        Emigruja - glownie ci ktorzy nie potrafia sobie poradzic z praca w Polsce.
        Teraz praca jest - tylko trzeba chciec PRACOWAC!!!!!!!!!!!!
    • Gość: alexy Myslą,że za granica sa pieniadze bez pracy:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 14:26
      Jak ktos chce zarobic w Polsce ta na prawde mozna - tylko trzeba chciec. Znam
      wiele osob - ktore zaczynaly od zera - a teraz maja firmy i wiedzie im sie
      calkiem dobrze.
      Poza ty polecam do przeczytania ksiazke Biedny ojciec - bogaty ojciec" - daje
      wiele do myslenia i mobilizuje. Ja tez sie odwazylem zalozyc swoj biznes - nie
      mialem wkladu ale pomysl i juz 2 rok idzie mi ok.
      • Gość: ala Wszedzie dobrze,gdzie nas nie ma:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 14:31
    • Gość: marta Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 14:34
      Wspaniali i odważni ludzie!!
      • Gość: magda Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 14:35
        gdzie ich odwaga - lepiej uciec niz stanac twarza w twarz z realiami w Polsce:)
        • Gość: marta Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 14:38
          Co ty piepszysz kretynko, byłas widziałaś, to zamilcz!!!
          • Gość: OLA Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 14:47
            ZABŁYSNEŁAŚ INTELIGENCJĄ
    • Gość: xx Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: 80.54.171.* 15.12.06, 14:41
      Polacy tak się czują za granicą jak rosjanie w Polsce. Ludzie niezaradni
      uciekają za granicę, żeby im ktoś dał pracę. Lubią się poniżać. Po studiach
      żeby uciekać z kraju i pracować jako robol? to co ma powiedzieć ten co ma
      średnie, a nie mówiąc o zawodowym wykształceniu. / chociasz teraz nie ma
      zawodówek /.Młodzi nie mają ambicji życiowych.
    • Gość: xx Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: 80.54.171.* 15.12.06, 14:53
      Myśle że to chodzi o mnie bo się trochę poprzestawiało. Ale taka jest prawda.
      Spójrz na rzeczywistość.Żaden polski student-emigrant nie jest inwestorem czy
      dyrektorem tylko robi na plantacjach za grosze.Znam wielu inżynierów i nie
      umią nic. To co ma tu do szukania. Szkoda jego czasu na studia.Lepszy pożytek
      byłby przy łopacie.
      • Gość: co? Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani? IP: 61.68.162.* 15.12.06, 14:57
        A no to ! Sa to ?
        co
      • Gość: ja Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.dip.t-dialin.net 18.12.06, 02:59
        to nie prawda, wiekszosc ludzi ktorzy w tej chwili wyjezdza to sa ludzie ktorzy
        maja konkretny zawod i w tym zawodzie sie stopniowo wybijaja, czy to jest
        stolarz, murarz, plytkarz, architekt czy inzynier. Moj maz pracuje w bardzo
        dobrej firmie jako fachowiec z wyzszym wyksztalceniem na rowni z ludzimi innej
        narodowosci. Znajomi architekci coraz wyzej awansuja. Coraz wiecej ludzi
        inwestuje w nieruchomosci, zaklada wlasne firmy. Oczywiscie ze nie wszyscy ale
        tak samo Ci wszyscy nie byliby w stanie zlozyc firm w Polsce itd. Jest wielu
        ludzi ktory wydaje sie wyjezdzajac rozwiaze sie wszystkie problemy a tak
        naprawde dopiero wtedy sie problemy zaczynaja. Powodem jest brak znajomosci
        jezykow, lenistwo a czasem po prostu pech. Najczesciej brak wiedzy. Jednak ktos
        kto mowi o ucieczce za granice nie ma racji. Gdzie jest trudniej? to zalezy od
        danej osoby, jej mozliwosci adptacyjnych, doswiadczenia itd. ale nikt mi nie
        wmowi ze wyjazd za granice to brak odwagi. Wrecz przeciwnie. Wielu ludzi ktorzy
        cos osiagneli wroci, inni pozbeda sie kompleksow, uwierza w siebie. Oczywiscie
        smutne jest ze tak masowo wyjezdzaja mlodzi, zdloni ludzie no ale coz skoro
        wierza ze tam maja lepsze warunki rozowju. Tak rozwoju, bo choc glowie chodzi o
        pieniadze to rowniez chodzi o rozwoj, zdobywanie doswiadczen, poznawanie
        swiata.
    • Gość: raul Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.21.pl 15.12.06, 14:54
      ja pracowałem za granica przez pare latek jakoś żyłem a nie chciałem żyć jak
      dziad wiec próbowałem dobrze wygladac mieszkac tez w dobrych warunkach a na to
      potrzeba kasy wiec z mojego 1600 euro niewiele zostawało mi na czysto ale
      zawsze mozna pojechac za granice znaleśc lokum w kilka osób za grosze żrec
      dziadoskie żarcie ubierac sie jak dziad nigdzie nie wychodzic nawet przy
      sobocie tylko kase odkładac.
      teraz żyje w Polsce od 11 miesiecy mam dobra prace mieszkam w domu który dziele
      na poł z rodzicami i jest mi lepiej tez dobrze żyje a zamiar kupienia
      mieszkania na zachodzie bo taki kiedyś miałem jak wyjeżdzalem z Polski jest
      realny tylko z tym ze sie bedzie miało dobra prace i kredyt na 30 lat
    • Gość: xx Re: Do raula. IP: 80.54.171.* 15.12.06, 15:00
      Szkoda że my się wcześnie nie zgadali. Było miszkanie w Berlinie do kupna.W
      bloku.-duże . Nie znam ceny, ale czynsz ok. 600 euro.
    • this.is.me_angel Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani 16.12.06, 01:34
      Dla mnie jest ot pozytywne zjawisko,mimo,ze wiele ludzi tak nie uważa,Polacy
      zdobywają doświadczenie w innych krajach,mają dobre pensje, podoba im się życie
      zagranicą,a więc dlaczego mieli by mieszkać w Polsce,gdzie ledwo wiązali by
      koniec z końcem?
    • Gość: xx Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: 80.54.171.* 16.12.06, 20:00
      To po co tu kończył studia, skoro tam idzie za robola.
      • Gość: Remek Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.server.ntli.net 16.12.06, 20:44
        Mam 30 lat skończyłem studia w Polsce, pracowałem tu przez 5 lat i ... i nic.
        Od 4 miesięcy pracuje w angli, odłożyłem 18000 zł - normalnie żyjąc. Jem co
        chcę wychodze do lokali, mieszkam razem z dziewczyną i przyjaciółmi.
        Wynajmujemy dom 3 sypialnie plus salon.
        Dlaczego wyjechałem ? - bo mogłem.
        Miałem możliwośc wiec z niej skorzystałem, nie interesuje mnie to czy ktos
        powie że jestem winny coś polsce bo tu się wykształciłem.
        Na całym świecie ludzie szukaja szansy dla siebie czy to w swoim kraju czy poza
        nim. Ważne by realizować swoje plany, swoje marzenia.
        Nie pracuje na zmywaku, jestem technikiem w znanej na cały świat firmie, jest
        mi dobrze.
        Kiedyś wrócę do Polski, do mojej Ojczyzny, założe tu swoją firmę, na którą
        teraz zbieram kapitał, stworze nowe miejsca pracy.
        Ważne że nie siedzę z rękoma pod tyłkiem i nie marudzę jak mi źle - tylko robie
        by tak nie było - czego życze wszystkim - mniej gadać więcej robić.
        Pozdrawiam
      • Gość: expertum credere p bredza nie wiedza nigdzie nie byli IP: *.mysmart.ie 17.12.06, 22:36
        www.gazeta.ie/art/Zycie-w-korporacji.html
        a poza tym to weźcie pod uwagę te strumienie kasy jakie emigranci pompują w
        Polskę. Miejscowi etap fast fooda przechodzą jako nastolatki. Kto przyjedzie i
        chce od razu przed monitor często wyprowadzany jest z błędu.


        Poza tym macie do nas pretensje jak wschodniaki z NRD do Niemców z zachodu. O
        co? że powodzi nam się lepiej? nawet żyjąc oszczędnie mamy to czego brakuje w
        dzisja w Polsce. Święty spokój od tematów zastępczych, nagonek na Radio Maryja,
        podpuszczania wnuków na własne babki bo chodzą w beretach, nie mamy tutaj
        krokodylich łez o bary na dekabrystów, mamy w dupie politykę a na talerzu
        podawane są nam równe szanse w zdobyciu pracy, w kupnie domu, samochodu. I na
        deser: tym co wymawiają darmową szkołe, wyobraźcie sobie że tutaj pośredniak,
        jak ktoś się zapisze do szkoły to płaci 180 Euro tygodniowo za to że się
        uczęszcza i zdobywa nowy zawód - poczynając od murarza kończąc na programiście.
        Więc nie trujcie już głupot z tym darmowym wykształceniem i tymi urokami życia
        za tysiąc w porywach do tysiąca ośmiuset w Polsce. Ten pieniądz tutaj jest
        ciężki i nie rośnie na drzewach, to fakt, ale jest. I nie uda się nikomu
        wcisnąć kitu o tym mleku i miodzie płynącym korytem Warty czy innej Wisły.
        Jeszcze pamiętamy.

        cdn
    • Gość: lukasik Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 16:17
      ja mam to w dupie ja widzą tam szansę dla siebie na lepsze życie to droga wolna
      a ja im powodzenia życzę !
    • Gość: xx do Remka Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: 80.54.171.* 17.12.06, 17:05
      Myśle,że skoro myślisz tymi kategoriami jak piszesz - możesz coś osiągnąć po
      przyjeździe do kraju.Myśle że tam nie pojechałeś na darmo,nie zmarnowałeś tego
      czasu. W tym kontekcie Cię popieram, Ale nie każdy tak myśli.Ja osobiście
      wszystko zdobyłem i wiedzę i pracę w kraju. W tej chwili wyjeżdżam do Niemiec
      czy Anglii, ale tylko na wycieczki.P0ozdrawiam.
      • Gość: angrusz Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 21:38
        To gratuluję ale nie wszystik się tak poszczęściłó i jesli mają okazje to niech
        jadą . Chyba dużo nauczycieli języków wyjedzie po tych giertychowskich
        podwyżkach !!
      • Gość: do xx-sa Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 21:41
        Bo najpierw pomogła ci komuna, a potem kościół wraz z korzyściami jakie
        czerpiesz z wykonuwanego zawodu, otumaniasz ludzi i garniesz za to kasę.
        Możesz pracować na waszych i na naszych, dobry z ciebie agent byłby, a może już
        nim jesteś, szlony "xx-sie"??
        Ja tylko wiem, że masz duże ze sobą problemy, bardzo duże i skompromitowałeś
        się, na amen.
    • Gość: Mistral Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.12.06, 20:13
      Politycy narzekają, że tak wielu Polaków wyjechało na Zachód za chlebem.
      Tymczasem Bogu powinni dziękować. Zarobione za granicą pieniądze wracają do
      Polski i napędzają naszą gospodarkę.

      I to one, między innymi, są przyczyną kilkuprocentowego wzrostu gospodarczego,
      którym chwalą się rządzący. Tylko w pierwszym kwartale 2006 r. Polacy pracujący
      za granicą przysłali do kraju ponad 3 mld zł. Z tych pieniędzy korzystają nie
      tylko ich rodziny, ale także państwo. Według prognoz Polskiej Rady Biznesu tylko
      w tym roku zostanie zasilone przez naszych rodaków pracujących w całej Europie
      blisko 24 miliardami zł! W co te pieniądze są inwestowane?
      Boom budowlany

      - W nieruchomości - mówi Sławek Leoniuk z Białegostoku. - W wykształcenie dzieci
      - dodaje jego żona, Ewa. Zarabiają w Niemczech. Zastajemy ich nad rozpostartymi
      planami nieruchomości. Planują inwestycję w zakup mieszkania lub domu. To m.in.
      dzięki nim powstają w Polsce nowe nieruchomości , i to nie tylko w dużych
      miastach. Grodziec na Opolszczyźnie, Siemiatycze w woj. podlaskim rozbudowują
      się niemal wyłącznie dzięki pieniądzom emigrantów.
      Boom edukacyjny

      O edukację córki Magdy, która studiuje pedagogikę na Uniwersytecie w
      Białymstoku, dba Ewa Leoniuk. Studia są płatne, pieniądze na naukę pochodzą z
      zagranicy. Tak jak w przypadku Mariana Ciuka (49 l.) z Brzegu (woj. opolskie).
      Do niedawna prowadził z żoną niewielkie gospodarstwo i małą firmę. Ma czworo
      dzieci. Kiedy sąsiad zaproponował mu wyjazd do pracy w Irlandii, nie zastanawiał
      się ani chwili. Od 3 lat pracuje jako robotnik na budowie w Dublinie. Co kilka
      miesięcy przyjeżdża, przywożąc im zarobione pieniądze. - Korepetycje, dodatkowa
      nauka języków kosztują od 1 do 1,5 tys. zł. Dobrze, że jest z czego płacić -
      mówi Ciuk.
      Boom turystyczny

      - To zabrzmi paradoksalnie, ale polscy emigranci zarobkowi wydają pieniądze
      na... zwiedzanie Polski - mówi Krzysztof Czarnuszewicz, prezes agencji
      turystycznej Sigma Travel.

      Katarzyna Fijałkowska skończyła ekonomię. Przez 9 miesięcy szukała pracy, w
      końcu wyjechała do Anglii. Została opiekunką do dziecka. Do kraju wróciła po
      dwóch latach, przywiozła gotówkę. Część wpłaciła na fundusz inwestycyjny, część
      przeznaczyła na podróże po kraju. - Polska jest cudowna, pełna atrakcji, jest
      tanio i znam język - śmieje się Fijałkowska.

      - Wycieczki nowych emigrantów przekładają się na znaczny wzrost obrotów w branży
      turystycznej - mówi Krzysztof Czarnuszewicz.
      Nikt tego nie liczy

      Polacy w Wielkiej Brytanii wypracowują każdego roku 1 procent PKB dla gospodarki
      Zjednoczonego Królestwa. O polskim wkładzie w rozwój brytyjskiej gospodarki mówi
      się głośno i z uznaniem.

      Nasze instytucje badawcze i rządowe nie prowadzą żadnych badań na temat
      pobudzania naszej gospodarki przez środki wypracowywane przez polskich emigrantów.

      Plusy i minusy emigracji zarobkowej

      Pracujący za granicą przywożą do kraju pieniądze. Częściowo przeznaczają je na
      konsumpcję, dzięki czemu wzrasta zapotrzebowanie na różne towary i usługi.

      Oszczędności inwestują też we własny biznes (to jest najkorzystniejsze, bo
      powoduje powstanie nowych miejsc pracy), na rynkach finansowych, w nieruchomości.

      Za granicą zdobywają doświadczenia i kwalifikacje.

      W Polsce zmniejsza się bezrobocie.

      Część osób, zwłaszcza o wysokich kwalifikacjach, nie wraca.

      Ci, którzy zostają w kraju, żądają wyższych wynagrodzeń. W niektórych sektorach
      ten wzrost może być szybszy niż wzrost wydajności pracy. To stwarza groźbę
      większej inflacji.

      Wyjeżdżają głównie młodzi. W Polsce wzrasta liczba osób w wieku poprodukcyjnym
      pobierających świadczenia. Może to spowodować kryzys systemu emerytalnego.
      • Gość: ja Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 22:00
        polacy wyjezdzaja i wyjezdzac beda jesli sie nic w naszym kraju nie zmieni.ja
        nie moge przezyc z pensji bo mi nie starcza nawet na skromne zycie,przy
        pierwszej lepszej okazji prysne tak samo.
      • Gość: W. Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.vf.shawcable.net 18.12.06, 02:15

        Gość portalu: Mistral napisał(a):

        > Politycy narzekają, że tak wielu Polaków wyjechało na Zachód za chlebem.
        > Tymczasem Bogu powinni dziękować. Zarobione za granicą pieniądze wracają do
        > Polski i napędzają naszą gospodarkę.

        Politycy zawsze musza co wymyslic do narzekania inaczej nie wiedzialbys, ze sa.
        Opisz moze naszym krajanom co mozna pracujac spokojnie , nawet przy
        nienajwyzszych stawkach, zafundowac sobie i swojej rodzinie. Tylko ze zwyklego,
        materialnego punktu patrzac. Powiedz ile cie obchodzi premier, czy podobny
        aktywista partyjny w twojej prowincji i ile nerwow zaoszczedziles nie majac
        prezydenta co to nie lubi "tej malpy w czerwonym".
        Jas Kretyn nie wzbudzal takich emocji, jak obecne gwiazdy polskiej polityki.
        Ludzie [ci ktorych znam] wyjezdzaja tez i z powodu, ze maja dosyc politykow,
        idiotycznych i ciaglych zmian przepisow i codziennej zaleznosci od kolejnego
        wymyslu sejmowego.. Porownaj ceny naszej benzyny, zywnosci i in. rzeczy z tym
        co w Polsce. Ludzie chca zyc w spokoju. A nie codziennie budzic sie z nowym
        idiotyzmem wymyslonym przez politykow. Obaj wiemy, ze w kraju rogers.com, czy
        shaw.com zwyczajnie latwiej sie zyje. Jak sie chce to wsrod Polakow, a jak nie,
        to w dowolnym sasiedztwie. A jak sie znudzi, to bilet lotniczy do Polski nie
        stanowi bariery nie do pokonania.
        Ten ruch z reszta odbywa sie w obie strony.
        Ci wydziwiajacy na wyjezdzajacych powinni tez pamietac, ze gdyby dalej byly
        bariery z wyjazdami, to szukajacych pracy w Polsce byloby zdecydowanie wiecej.
        Jeszcze niedawno Polacy nie ruszali sie w poszukiwaniu pracy na wieksze
        odleglosci. Kanadyjczyk, Anglik, Australijczyk, czy Amerykanin potrafi za praca
        przejechac kilka tysiecy km. Z Victoria BC do Halifaksu jest ze 7 tys km. 3/5
        tego co do Warszawy. Z Vancouver do Hongkongu, czy Tajpej, albo innego Bombaju
        jeszcze wiecej i ludzi pokonuja te odleglosci, bo u siebie nie mogli znalezc
        pracy, albo chcieli mieszkac w innym miejscu.
        Nie widze powodow dla ktorych Polacy mieliby zachowywac sie inaczej niz reszta
        nowoczesnych spolecznosci, tym bardziej, ze juz moga.
        Czasy Latarnika minely bezpowrotnie.
        I bardzo dobrze.
        W.
    • Gość: Ja Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 22:23
      oczywiscie chodzi mi o wyjady do pracy! czy to nie wstyd dla naszego narodu
      ze musiły sie tułać po świecie sa chlebem??czy polascy zagranica nie przynoszą
      nam wstydu??
      jakbyś każdą kanapkę dla dziecka okraszała łzami, nie miała na leki dla niego
      bo Twoje zarobki starczają tylko na opłaty to byś innaczej mówiła. Mój mąż
      wyjechał. Nareszcie nie boję się o to z czego opłacę np mieszkanie. Gdyby tu
      nadal był to nadal bylibyśmy na dnie. A zeby w tym mieście zarabiać jak ktoś
      pisze 1800 zł to trzeba mieć dużo szczęścia.
    • Gość: xx Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: 80.54.171.* 18.12.06, 02:01
      Bozia dała rączki ,główke, szkołe? To co jeszcze wymagacie -gruszki na wierzbie?
      I czekacie aż wam ktoś da pracę? Tam na takich czekają - co robią za półdarmo i
      się nic nie odzywają.Inżynierowie po studiach nic nie myślą, aby dać innym
      jeszcze pracę.Nie mają żadnei inwencji twórczej,żeby konkurować z innymi, tylko
      sami mówią 'dajcie mi pracę".
      • Gość: do ciebie wyżej xx Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 21:43
    • ka-8 Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani 18.12.06, 07:18
      Dla panstwa to jak najbardziej wstyd, ze zmusza do poszukiwania pracy poza
      Polska, ale juz dla samych wyjezdzajacych to zaden powod do wstydu, raczej dowod
      na to ze nie maja zamiaru zgnic na bezrobociu tylko biora sprawy w swoje rece.

      Za to pytanie czy Polacy nie przynosza wstydu za granica to juz inna historia.
      Niektorzy niestety nie umieja sie zachowac niezaleznie od tego gdzie sie znajda.
      • Gość: ja1 Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 09:09
        W Polsce jest praca... nie ma bezrobocia... ofert pracy jest dużo tylko jak się
        ma wymagania nie wiadomo jakie... najlepiej każdy by chciał zostać od razu
        kierownikiem...

        W Polsce Ci co wyjechali to jak już ktoś wspomniał w większości ludzie z
        wyższym wykształceniem - tam pracują za murzynów, prace typu sprzątaczka, albo
        noszą wiadra na budowie...

        Tu w Polsce mają wymagania... i pewnie do takiej pracy nigdy by nie poszli bo
        wstyd... tam nie bo nikt tego nie widzi...
    • Gość: veee Re: Takiego wstydu za granica to nikt nie robi IP: 80.251.207.* 18.12.06, 09:12
      Polacy za granica to najgorsze co moze byc. Ci co przyjechali niedawno to
      najpierw chlaja a pozniej łaza nawaleni i dra te przepite mordy. A co do
      Polaczkow dygnitarzy starszych stazem. To sa dopiero zlodzieje i oszusci.
      Dorabiaja sie na czyjes krzywdzie i nei ogladaja sie na nic. Pozniej zapominaja
      woły jak cielatkami byly. No cos strasznego co sie dzieje z Polakami za granica.
      • Gość: driver Re: Takiego wstydu za granica to nikt nie robi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.12.06, 11:57
        Gość portalu: k napisał(a):

        > > Za pokoj z kuchnia w malej miescince-34metry kwadratowe plus tarasik, pla
        > ce
        > 280
        > >
        > > Euro
        > > Prad i woda to 50 Euro.Internet,komorka,,tv- 110 Euro, jakas dyska nieraz
        > albo
        > >
        > > knajpka 50 Euro miesiecznie, ciuch,itd-100,prywatny fundusz; ubezpiecznie
        > na
        > > zycie i rente -50
        > > Wydaje najwiecej 750 Euro,zyjac bardzo luksusowo,jak na moje wymagania.
        > >
        >
        > 34 metry?? to rzeczywiście mieszkasz bardzo luksusowo

        Masz trudnosci z jezykiem polskim?
        Napisalem "jak na moje wymagania!".
        Poniewaz mieszkalem u rodzicow-mialem do dyspozycji tylko pokoj-12 metrow
        kwadratowych, aze teraz ma 34 tzn sie ze moj standard podniosl sie o ponad 183
        procent,czyli prawie 3 razy.

        Do tego zarabiam i odkladam 10razy wiecej niz w Polsce, to chyba zyje luskusowo?

        Niepotrzebuje wiekszego mieszkania, bo kupuje w Czwie ponad 70 metrow. A tata
        kupi mi dzialke budowlana w Herbach(bardzo dobra inwestycja)wiosna,zeby miec
        dodatkowe zabezpieczenie na przyszlosc jak sie ozenie
        Ja jak najwiecej oszczedzam,zeby jak najszybciej wrocic i zaczac studia.
        • Gość: driver Re: Takiego wstydu za granica to nikt nie robi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.12.06, 12:06
          Gość portalu: M napisał(a):

          > hahaha na knajpy to ja w polsce wydaje wiecej niz ty na saksach i nadal
          moglbym
          > wiecej :D - ale mi luksus w miesiacu 10 piw wypic i wydac 50eur - hahahahahha

          Hhahahhaa, bardzo smieszne.
          Ja zarabiam 50 Euro w pol dniowki, a ty w tydzien.Myslisz,ze ja mam czas wydawc
          pieniadze?Biore rozne dodtkowe prace itd. Np jak mam wolny weekend, albo nie
          jezdze, to jestem operatorem widlaka w magazynie-nie bede ci mowil ile dostaje
          na godzine na reke bo bys zemdlal.

          Chlop ze wsi wyjdzie zawsze,, wies z chlopa nigdy-zawsze to mowilem
          • Gość: Remek Re: Takiego wstydu za granica to nikt nie robi IP: *.server.ntli.net 19.12.06, 11:02
            Ten jeden wątek pokazał jak różni ludzie się tu przewineli. Identycznie jest na
            emigracji znam ludzi którzy po kilku latach w anglii są ustawieni - maja
            luksusowe auta, nieruchomości w Polsce i takich którzy pożyczaja ode mnie
            pieniądze, bo wszystko przepili i przebalowali.
    • Gość: zax Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.telcl22.dsl.pol.co.uk 20.12.06, 22:22
      Ufff,potwierdza sie teza gdzie dwoch Polakow tam trzy zdania,hih.Coz mieszkam w
      Anglii ,wyjechalem dluugo przed Unia, na brak pracy w PL nie narzekalem ale
      coz,nie mylmy pojec: "mam prace" a "pracuje i mam za co zyc", wPL pracowalem bo
      musialem,mieszkalem z rodzicami w komunalnym mieszkaniu,zle nie bylo bo wszyscy
      mi tlumaczyli ze po skonczonej zawodowce nie mam co od zycia wymagac.Wiec nie
      wymagalem a tu nagle wyjechalem do UK i nagle okazalo sie ze moj pogardzany w PL
      zawod tutaj jest jednym z bardziej dochodowych,angielski wymuszony
      okolicznosciami sam wpadl mi do glowy,robie to co lubie,zatrudniam paru
      chlopakow,wreszcie zyje.Czego mam sie wstydzic? Chyba tego ze w Pl jako
      elektronik bylem niepotrzebny.Ale czy to ja powinienem ie wstydzic?
    • Gość: Mona do ja1 Re: Co myslicie o polakach wyjeżdzajacych zagrani IP: *.cable.ubr01.craw.blueyonder.co.uk 21.12.06, 09:32
      Ty chyba nigdy nie byles za granica,wiec nie wiesz jak tu naprawde jest,jesli
      myslisz ze Polacy pracuja tylko jako Murzyni jak nas nazwales i wykonuja prace
      typu sprzataczka czy nosza wiadra na budowie to sie grubo mylisz.Polacy sa
      tutaj bardzo doceniani ze wzgledu na swoja wiedze i umiejetnosci,i pracodawcy
      umieja tutaj nas docenic.ale widocznie jestes za tepy na to zeby to zrozumiec a
      moze sam w polsce sprzatasz albo nosisz wiadra na budowie i zazdroscisz tym
      ktorym sie cos udalo????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja