pomoze ktos?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 13:05
z dnia na dzien zostalam postawiona w dosc ciezkiej sytuacji - mianowicie
musze znalesc prace a studiuje dziennie, musze sie wyprowadzic z mieszkania a
nie mam gdzie :( ktos jest w stanie jakos pomoc jakis namiar na pokoj do
wynajecia, albo moze ktos cos slyszal jakiejs pracy? bede wdzieczna za kazda
odpowiedz bo juz nie wiem co mam ze soba zrobic :(
    • Gość: Julka Re: pomoze ktos? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 13:11
      Współczuję.
      Taka pierwsza odpowiedź: akademik, chocby na początek na waleta i chyba MC
      Donald. Ale czekaj na inne odpowiedzi. Może ktoś Ci doradzi.
    • Gość: ... Re: pomoze ktos? IP: 195.116.125.* 18.12.06, 13:18
      Możesz jeszcze iść do Cinem-city tam bardzo chętnie przyjmują studentów i pracę
      mozń chba dostać od ręki, no i trochę cyba przyjemniej niż w McDonald (a płaca
      równie kiepska niestety ale jak na początek zawsze coś). Wejdź na stronę cinema
      tam jest chyba jakaś ankietka dla poszukujących pracy do wypełnienia albo idź
      prosto do kina i tam się dowiedz. A akademik to chyba najrozsądniejsze póki co.
      Powodzenia życzę.
      • Gość: aga Re: pomoze ktos? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 14:21
        niestety akademik nie wchodzi w gre :(
    • Gość: :) Re: pomoze ktos? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.06, 16:13
    • igor05 Re: pomoze ktos? 18.12.06, 19:09
      Ma pytanie troche z innej beczki studiowalas moze historie na AJD w tym roku ???
    • Gość: aga Re: pomoze ktos? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.06, 15:27
      tak, ale nie moge wypelnic tej ankiety wpisuje wszystko co sobie zycza, e-meil -
      haslo - i wyskakuje mi komunikat ze wystapil blad :/ i nic dalej zrobic nie
      moge chociaz podaje dobre haslo :(
      • Gość: marcin_r Re: pomoze ktos? IP: *.21.pl 19.12.06, 19:19
        W sprawie pracy to zrozum, że musisz się pokazać i o nią "zawalczyć". Na ankietę
        mogą odpowiedzieć albo nie (ja ją wypełniałem z rok temu nikt się nie odezwał do
        tej pory - zresztą na to nie liczyłem :) - i później znalazłem sobie sam pracę).
        Tak na szybko, jak ktoś pisał, McDonalds albo łażenie po firmach i zostawianie
        CV, rozmawianie z szefostwem. Skombinuj sobie Gazetę Wyborczą Praca z tego
        tygodnia - z biblioteki, Urzędu Pracy, od znajomych i dzwoń. Pamiętaj, że póki
        co panuje rynek pracy pracodawcy, a nie pracownika (jak na Zachodzie) dlatego
        musisz wykazać się dużą inicjatywą, tym bardziej że masz sytuację podbramkową.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja