Gość: klient
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.12.06, 10:16
Z bezsilności ręce opadają! Czy nie ma osoby, która powiedziałaby publicznie,
że "król" jest nagi? Pan Marcinkiewicz NIE jest fachowcem w dziedzinie
bankowości i jego działalność doradczą można określić tylko tak: Uczył
Marcin Marcina, a sam ...itd .Co ,oprócz wycofania oszczędności i likwidacji
konta ,mogę zrobić jako klient PKO BP, aby zamanifestować swój sprzeciw?
Dlaczego my-klienci banku musimy składać się ze swoich oszczędności na
niewyobrażalnie wysoką pensję dla pozoranta "pracującego" na etacie
stworzonym specjalnie dla niego? Obawiam się, że to pytania retoryczne...