PKO BP

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 10:16
Z bezsilności ręce opadają! Czy nie ma osoby, która powiedziałaby publicznie,
że "król" jest nagi? Pan Marcinkiewicz NIE jest fachowcem w dziedzinie
bankowości i jego działalność doradczą można określić tylko tak: Uczył
Marcin Marcina, a sam ...itd .Co ,oprócz wycofania oszczędności i likwidacji
konta ,mogę zrobić jako klient PKO BP, aby zamanifestować swój sprzeciw?
Dlaczego my-klienci banku musimy składać się ze swoich oszczędności na
niewyobrażalnie wysoką pensję dla pozoranta "pracującego" na etacie
stworzonym specjalnie dla niego? Obawiam się, że to pytania retoryczne...
    • Gość: klient Re: PKO BP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 10:22
      www.matka-kurka.net
    • zakochana_zielonooka Re: PKO BP 30.12.06, 11:12
      Ja już sobie postanowiłam - jeśli Marcinkiewicz zostanie prezesem PKO BP -
      likwiduję swoje konto w tym banku. I tak korzystanie z PKO BP Inteligo jest
      drogie, a do tego ma jeszcze na tym zarabiać ON...
      • Gość: Jerzyk Re: PKO BP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 11:20
        A może nie będzie tragicznie. Do czasu likwidacji IV Republiki Kolesiów KM może
        być przecież doradcą Prezesa z pensją trochę wyższą niż Prezes. Aby nie narobił
        szkód można trzymać go w bezpiecznej odległości od Banku a apanaże przelewać na
        konto. Aby sfinansować tę operację wystarczy posiadaczom kont podnieść opłatę
        ok 50 gr na miesiąc. To tyle ile daje się Dziadowi. W dodatku będzie
        to "moralny Dziad" a nie taki zwyczajny co chciał sobie porozmawiać kiedyś z
        Panem Prezydentem.
        A na marginesie pytanie: Jak obecny p.o. Prezes do tej pory radził sobie bez
        doradcy? Geniusz czy co?
    • Gość: taki Re: PKO BP IP: 217.153.246.* 31.12.06, 11:34
      ale wierny i posłuszny
Inne wątki na temat:
Pełna wersja