Gość: ds
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.12.06, 14:44
Usłyszałem, iż nie należy wyrzucać na śmietnik zużytych świetlówek, a więc jak
przystało na obywatela, który dba o środowisko, stawiłem się z moją spaloną
lampą w jednym z popularniejszych sklepów w cze-wie k.ronda ;)
Zakupiłem nową świetlówkę, której cena wynosiła 5,00 zł, ale ekspedientka
prosi mnie o 6,50 zł. Myślę, może źle odczytałem cenę, ale na paragonie widnieje:
1. Świetlówka 1 szt - 5,00 zł
2. Koszty gospodarowania 1 szt - 1,50 zł
Ciekawe, gdzie trafiają te oddane świetlówki w sklepie ?
Czemu mam płacić za to 1,50 zł ?
Czemu nie płaci drożej ten kto nie dba o środowisko i kupuje nową lampę nie
oddając starej?
Wniosek z tego prosty, nie każdy będzie się zastanawiać, poprostu wyrzuci na
śmietnik świetlówkę i kupi za 5,00 zł nową.