sbelfegor
31.12.06, 13:14
Tak mi wypadło w tym roku i nie mam gdzie a właściwie z kim spędzić sylwestra.
Pomyślałam sobie że mogli byśmy się spotkać na Biegańskiego na ławkach koło
Jakuba i pobawić wspólnie. Proponuje na znak rozpoznawczy obrać kubek coca
coli z McDonalda(przyda się). Co wy na to? Może ktoś ma inne propozycje? o 20
wpadnę i zobaczę czy są chętni.