Anegdotka dla kierowców (prawdziwia):))))

03.01.07, 23:08
Historia prawdziwa:) Bohaterowie to oczywiście pewna pani - "kierowiec" no i mój braciszek:)
Mój brat jechał sobie Jana Pawła, a tu nagle łup! i ma panią na swoim boku! Zatrzymał auto, wysiadł. Roztrzęsiona pani wysiada ze swojego sprzętu i od razu zaczyna się tłumaczyć, że jak SKRĘCAŁA (nie zmieniała pasa, tylko wyjeżdżała z jakiejś bocznej) to nie widziała go w LUSTERKU! A mój brat to typ nerwowy, jechał swoim nowiutkim samochodzikiem i krew go ze złości na tą babe zalewała...
MÓJ BRAT: No blondynka!!!
PANI: Ja zawsze byłam ciemna!
MÓJ BRAT: To widać!!

Dalej Pani już nic nie powiedziała, bo jej mąż przyjechał i ja wyzywał, że to już 7 stłuczka która SPOWODOWAŁA! Dlaczego takim ludziom się nie odbiera prawa jazdy? No i dleczego są na tyle bezkrytyczni wobec siebie samych...

    • Gość: edd Re: Anegdotka dla kierowców (prawdziwia):)))) IP: *.prio138.trustnet.pl 03.01.07, 23:17
      to tylko baba za kółkiem więc czego więcej się spodziewać?
      normalka
      • Gość: emma Re: Anegdotka dla kierowców (prawdziwia):)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 23:19
        to tylko idiota przed klawiaturą więc czego więcej się spodziewać?
        normalka
        • Gość: edd Re: Anegdotka dla kierowców (prawdziwia):)))) IP: *.prio138.trustnet.pl 03.01.07, 23:45
          lol nadepnąłem na odciśk jakiejś paniusi?
          zapamiętaj sobie łajzo że milion idiotów za klawiaturą jest 100 tysięcy razy
          mniej szkodliwych od jednej baby za kierownica której wydaje się że jak już jakimś
          cudem zdała egzamin na prawko to jest królową szos i basta
          śmierdzisz mi lichą feministką
          • Gość: mąż_emmy Re: Anegdotka dla kierowców (prawdziwia):)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 23:49
            a ty śmierdzisz durniem powtarzam D U R N I E M
            • damn_cute_gurl Re: Anegdotka dla kierowców (prawdziwia):)))) 04.01.07, 01:29
              Przyznaje! WIele kobiet bardzo dobrze jeździ, ale niektórzy mężczyźni tego nie umieją przyznać. Z reguły mężczyźnie są w tym sprawniejsi, no ale niestety takich co myślą, że umieją też jest wielu...nawet baaaaaaaaaardzo wielu!
              Poza tym ten wątek miał na celu bardziej gre słowną:)
    • Gość: ktos Re: Anegdotka dla kierowców (prawdziwia):)))) IP: *.gre.pl 03.01.07, 23:19
      a dlaczego twoj brat jest niemily ?? stluczka to nie powod zeby sie wyzywac na
      innych i pokazywac swoja wyzszosc. A najwazniejsze ze nikomu nic sie nie stalo,
      bo samochod kupisz drugi a zycia NIE !!!
      • damn_cute_gurl Re: Anegdotka dla kierowców (prawdziwia):)))) 04.01.07, 01:32
        ależ on to mówił bardzo spokojnie:) mój brat nie wyzywa na nikogo. Poza tym jest dorosły, to on wybiera jaki jest w stosunku do ludzi, nic mi do tego! A ta stłuczka spowodowała wiele problemów.
        • misiakilla Re: Anegdotka dla kierowców (prawdziwia):)))) 04.01.07, 07:13
          Znam niejedna kobiete, ktora na torze jak i na drodze o wiele lepiej jezdza niz
          mezczyzni.
          Znam mezczyzn ktorzy jezdza gorzej niz niejedna kobieta.
          Na to nie ma reguly
Inne wątki na temat:
Pełna wersja