Kościół w Polsce-upadek

IP: *.prio138.trustnet.pl 04.01.07, 15:31
ilu jeszcze takich Wielgusów jest w twojej czy mojej parafii?
    • Gość: Zakościelny Re: Kościół w Polsce-upadek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 15:41
      Wielgus nie wielgus czy jeszcze inny Rydzyk, wszyscy po jednych pieniądzach.
      Czemu nieroby podatku nie płacą od darowizny jaką dostają od ludzi. Normalny
      człowiek ma obowiązek płacić od wszystkiego, a te nieroby piją ćpają molestują
      dzieci i rozbijają się luksusowymi autami . Po jaką cholerę w częstochowie jest
      tyle kościołów??
    • Gość: gosc Re: Kościół w Polsce-upadek IP: *.gre.pl 04.01.07, 15:51
      popieram
      • Gość: jadwi1 Re: Kościół w Polsce-upadek IP: *.centertel.pl 04.01.07, 16:04
        przeszlosc to jedno, a styl zycia obecnie to drugie. Gdyby kler zyl przykladnie,
        skromnie, robil to co powinien a nie mnozyl majatki i afery to moznaby inaczej
        ocenic zaszlosci historyczne
    • Gość: Janosik Re: Kościół w Polsce-upadek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 16:02
      Powinni ujawnić nazwiska tych, którzy zmuszali książy a także zwyklych ludzi do
      wspólpracy, czyli do donoszenia na kolegów itd.!!!
      Chociaz z drugiej strony mielimy takie a nie inne państwo (ustroj) narzucone
      przez Stalina, premiera W.B. oraz prezydenta USA i wspolpraca z np. SB to
      wspolpraca z polską spec slużbą a wiec nie zdrada! (co innego wspolpraca z np. cia).
      Osobiscie to bym spalil wszystkie te teczki, bo mam 100% pewnosc ze Bog kazdego
      z nas rozliczy za wszystkie nasze uczynki!
      • Gość: ksiądz z Cze-wy Zdrada IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 04.01.07, 17:55
        Pomimo, że PRL była oficjalnie państwem suwerennym, to dzis nikt w to nie
        wierzy. Wspólpraca z UB to tak, jak wspólpraca z Gestapo w generalnej Guberni,
        czy Protektoracie Czech i Moraw. Wszystkich, a szczególnie moich współbraci
        księży należy zlustrować, tzn. dojść w uczciwym bafdaniu, czy nie szkodzili
        wlasnemu narodowi, donosząc na innych. W takim wypadku to zdrajcy, i, aczkolwiek
        istnieje przebaczenie, to jednak byłych agentów i kapusiów, zdrajców Ojczyzny ,
        nie mozna dziś obdarzać tak zaszczytnymi stanowiskami...Ja nie wiem, czy ks. bp
        Wielgus byl zdrajcą...Czuję tylko, ze jeżeli był, a on wie o tym najlepiej, to
        dla dobra Kosciola i Narodu powinien iść na Bielany do Kamedułów i prosić Boga ,
        by świat o nim zapomnial. Moze w ten sposób zmylby hańbę czerwonego donosiciela.
        Podkreslam, o ile ma coś na sumieniu...To powinno być wyjaśnione przed
        oficjalnym objęciem diec. warszawskiej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja