Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońskiej

09.01.07, 23:21
Heh, panowie policjanci nigdy nie są winni :)
    • Gość: kierowca Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońskiej IP: *.realestate.net.pl 09.01.07, 23:38
      Brawo. Dziekujemy Panie Augustynie za zamontowanie swiateł bez pozwolenia Policji i fantastyczne rozwiazanie komunikacyjne.

      Częstochowa to dobre miasto!*

      * wymysł T. Wrony, Papież przebywał tylko kilka godzin na JG :)
      • Gość: kapiszon Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 00:35
        światła nie sa jeszcze włączone więc twoje gupoty sa falstartem, jeszcze jeden
        dupek ktoremu sie wszystko z wrona kojarzy
      • Gość: Bonus Czy na wiadukcie musi być ten sket w lewo???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 09:11
        j.w.
    • Gość: zzz Rozwalic rudere zrobic slimak ! IP: 212.160.86.* 09.01.07, 23:39
      A czemu nie wyburzono tej rudery i nie zbudowano w tym miejscu slimka ?? Tej po
      przeciwnej stronie SEMEX'u.
    • Gość: andy Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 23:43
      swietnie - gosc rozwalil auto, uszedl z zyciem i jeszcze mandat mial dostac, bo
      radiowozowi chcial zjechac.
      • Gość: tom Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 08:27
        Nono! - Nagroda mu się należy!
    • Gość: ash Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 00:06
      no wiadomo, że niby nie można tam jeździć do czasu uruchomienia świateł, ale
      policji wsyztko wolno, sam niejednokrotnie bylem świadkiem jakiś dziwnych
      manewrów radiowozów i furgonetek, jak np. zawracanie na wysepce wybrukowanej
      dla pieszych na przejściu itp
    • Gość: Obserwator pytanie do autora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 00:28
      dlaczego wnosi pan że winien jest wiadukt a nie głupota i nie przestrzeganie
      przepisów jak wybnika z tekstu? dlatego że tak sie panu spodobało ? który
      element wiaduktu zawinił?
      • Gość: bnj Re: pytanie do autora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 00:41
        Obserwator ma racje.
        Jak dla mnie to miejsce bedzie duzo mniej narazone na kolizje niz tysiace innych
        w Czestochowie. Ludzie w koncu naucza sie jezzdzic zgodnie z przepisami i
        wypadki beda jedynie w takich sytuacjach jak ta (czyli dosyc specyficznych).
        • Gość: bilder Re: pytanie do autora IP: *.dclient.hispeed.ch 10.01.07, 05:27
          Problem jest ze nikt nie umie czytac przepisow a jesli to one po to sa zeby je
          omijac jak caly ten system...wielkie nieporozumienie to slowo RP
    • politykier5 Śmiertelny wiadukt na jagielońskiej 10.01.07, 00:47
      Zobaczycie ze tak będzie. Pisałem killka razy
    • Gość: kris Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: 80.51.222.* 10.01.07, 07:04
      coś tu jest nie tak - przecież żeby wjechać na lewy pas musieli przeciąć prawy
      pas, którym jechała skoda...
      • Gość: bingo Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 07:07
        Ciekawy jestem jaka lapuwke dostal nieudacznik za postawienie swiatel
        od "okolicznych" firm?
      • Gość: artur Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 10:16
        byłem świadkiem tej kolizji i zgadzam sie z toba policjantka chciala wyjechac na lewy pas i zajechla na prawy prosto w skode i teraz pewnie chlopaka wrobia a to byla ewidentna wina POLICJANTKI ktora prowadzila radiowoz
        • dudi_82 Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk 10.01.07, 12:00
          Gość portalu: artur napisał(a):

          > byłem świadkiem tej kolizji i zgadzam sie z toba policjantka chciala wyjechac n
          > a lewy pas i zajechla na prawy prosto w skode i teraz pewnie chlopaka wrobia a
          > to byla ewidentna wina POLICJANTKI ktora prowadzila radiowoz

          Jeśli byłeś świadkiem i jesteś pewien, że to policjantka była winna to masz
          szansę spowodować by kolesia ze skody nie wrobili. Jeśli świadków nie będzie
          wrobią go na bank.
          • Gość: poszkodowany Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 18:26
            bardzo proszę o kontakt osoby będące swiadkiem kolizji przy ul. jagiellonskiej
            9.01.2007 . proszę o kontakt ze mną 505041853
          • Gość: Elforado Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.pl 11.01.07, 07:19
            Nie damy wrobić Maria....!!!

            Nie byłem świadkiem tej kolizji ale wiem że kierowca skody to spoko koleś i był
            w dodatku trzeźwy!

            A policja też jeździ jak chce...

            POZDRAWIAMY KIEROWCĘ ZŁOTEJ SKODY

            ps.. ma ktoś zdjęcia ze zdarzenia ?
      • Gość: ja Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 10:22
        najwyraźniej masz kłopot z czytaniem i rozróżnianiem swoich "łapek" - prawa ręka
        dla ułatwienia to ta którą jeśli jesteś praworęczny to najczęściej dłubiesz w
        ... powiedzmy nosie
        • Gość: artur Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 11:12
          jestem praworęczny i nie mam żadnego problemu jak nie wiesz o co chodzi to nie czepiaj sie panie inteligentny
    • Gość: S Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońskiej IP: *.pl 10.01.07, 07:24
      Marioo.... trzymaj się.... chłopaki z BSP...

      wyklepiemy !!
      • Gość: gosc Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.cn.com.pl 10.01.07, 07:47
        A według mnie wiadukty stawia się po to żeby omijać skrzyżowania kolizyjne (tory,drogi boczne), żeby jazda była płynna. A niestety w tym przypadku zrobiono skrzyżowanie kolizyjne z wiaduktem!!!!! Brawo dla miasta za samowolkę (patrz postawienie świateł bez wcześniejszych uzgodnień z kimkolwiek). Jeżeli już to mogli ten wiadukt wydłużyć o te 50 metrów i wyjazd z ulicy bocznej odbywałby się pod wiaduktem. Ewidentenie ktoś dostał w łapę. A co do policji, to szkoda, że się w ogóle wypowiadać, nie pierwszy i nie ostatni raz robią co chcą!
        • Gość: grrrrrrr Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 09:37
          Slimaka nie zrobiono bo terazn nalezacy pod ta rudere ma 12 wlasciecieli.
          By ich znaleśc trzeba czasu, potem nie wiadomo czy wszyscy zgodza sie na
          sprzedarz teranu wiec ospuszczono... i mamy co mamy....
    • Gość: kierowca Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 09:42
      przejezdzałam wiaduktem moze z 10 razy i za kazdym myślałam no niedlugo ktos
      sie rozwali.Wyłaniające się zza wzniesienia swiata gwarancja stłuczek ,nawet
      przy zachowaniu przepisowej 50 tki.Brawo pomysłodawcom!!!!!
      • Gość: luk Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 09:55
        o kurcze rzeczywiście masz rację trzeba tam naprawde zdejmować nogę z gazu!!
    • Gość: grrrrrrrr Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 09:43
      Dokładnie jeden 2 bedzie na swietlach w tylek wiezdzał....
    • Gość: a Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: 217.153.246.* 10.01.07, 09:59
      Postawic fotoradar na stale i nie będzie przekraczania prędkości (poza pojazdami
      które mają zdjetą rejestracje z przodu)
    • Gość: gogil Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: 217.153.246.* 10.01.07, 10:05
      Jestem ciekaw czy biegli sa w stanie dokladnie wyliczyc predkośc z lini
      chamowania, czy biora wszystkie warunki pod uwage np. mokra nawierzchnia , stan
      amortyzatorów, ABS kąt nachylenia wiaduktu itp.
      Niestety życie pokazuje że dwóch biegłych wydaje czasami skrajnie różne opinie.
      Może jest na forum ktoś kto sie zna na tym temacie
      • kierowfca Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk 10.01.07, 15:45
        Prawda nie ma znaczenia, policjant zawsze będzie górą.
    • Gość: M3p Policja w czestochowie................. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 10:17
      Z Milicja (czy. Policja) nigdy sie nie wygra sam nie tak dawno mialem sytuacje
      bardzo nie mila. Zostaje zatrzymany na trasie DK1 nie bede mowil konkretnej daty
      i godziny bo wiadomo oco chodzi :) no wiec tak podchodzi pan i mowi ze
      przekroczylem pretkosc - co bylo nie mozliwe bo tak sie sklada ze mialem
      wlaczone uzadzenie gps co zapisuje caly "slad" drogi predkosc,predkosc srednia,
      ile km przejechalem no juz nie mowiac otym ze wczesniej widzialem jak komus
      swiatla "mrugly" pan policjant pokazuje mi "suszarke" i widze jakis wynik z
      kosmosu prosze go zeby pokazal mi czas ile bylo od tego pomiaru a tam 2min i 30
      sekund oczywiscie sprawa wylondowala w kolegium i wygralem pozdrawiam ludzi ...
      co nie boja sie postawic
      • Gość: AsteRiX1986 Re: Policja w czestochowie................. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 12:35
        Jednemu sie Uda a Drugiemu Nie :)
    • janek344 Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk 10.01.07, 13:02
      Przekraczających dozwoloną szybkość należy karać WYSOKIMI mandatami niezależnie
      od miejsca i znajomości, wszędzie i zawsze.
      • kierowfca Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk 10.01.07, 15:46
        To nie ma dla Ciebie znaczenia czy ktoś zasuwa 100 km/h na ograniczeniu do
        50km/h przed szkołą przed 8smą rano czy jedzię na autostradzie w nocy 200 km/h ?
        • Gość: mim Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 18:52
          To to wstyd dla policji i jej tłumaczenia.
          Jeśli dobrze zrozumiałem stali za wiaduktem po lewej stronie i dokonywali
          kontroli predkości po prawej!!!!!
          To nie przewidzieli że bedą musieli ewentualnie przyłaczyć się do ruchu łamiąc
          zasady i WPROWADZAJąC NIEBEZPIECZEńSTWO W RUCHU DROGOWYM.
          Powinni ponieść tego konsekwencje za swoją bezmyślnośc i nieudolność w pracy.
          Zagrażali swoją głupotą życiu innym użytkownikom drogi, nie umiejąc przewidzieć
          konsekwencji tego co robią.
          Punkt oznaczony ale czy do takiego głupiego pomiaru!!!!! I do takiej megagłupoty
          dal przecinania czterech pasów drogi w miejscu gdzie jest tego zakaz!!!!!
          Oni pewnie wogóle nie próbowali zatrzymac tylko zobaczyli przekroczenie i jazada
          jak na dzikim zachodzie, a to tylko granica Błeszna z Stradomiem.
          Proszę o kontynuacje jak się skończyło to zdarzenie.
          Poszkodowanemu życzę powodzenia
          • Gość: gigi Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: 80.51.57.* 10.01.07, 23:52
            facet ze śkody ryzykował swoim życiem aby nie skasować gostka na miejsscu
            pasażera w radiowozie.Ohyda żeby policja nie przyznała się do błędu.Może są
            jednak ponad prawem ?!!?
    • Gość: pasazer Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 19:01
      sam bylem swiadkiem ze tam wyjezdzaja pomimo zakazu , wtedy sie robi kociol na
      zjezdzie z wiaduktu nawet przy nienadmiernych predkosciach. Wedlug mnie
      bezpieczniej jak czatuja po prawej przy zatoczce , nawet lepiej widac
      nadjezdzajacych tak samo jak ich :D
    • Gość: miśka Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 19:39
      Ludzie kochani ta kobita policjantka powinna być ukarana nawet utratą
      pracy .Stworzyłaogrmne zagrożenie żyćia człowieka,co by było jak gośćiu by z
      tego nie wyszedł cało?Gdzie są jej przełożeni?Jedna wielka banda!Ta sprawa
      powinna byc gdzieś poruszona na wyższym stopniu.Panie poszkodowany my
      internaući jesteśmy z panem prosze się niedać tym oszustom trzymamy kciuki!
      policjanci dlaczego nigdy nie umiećie się przyznać dopopełnionych błędów?
      Tchórze!!!!
      • dudi_82 Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk 10.01.07, 20:10
        A mnie zastanawia jedna rzecz. Wypadku nie widziałem ale jeśli policja skodzie
        drogi nie zajechała to po co kierowca skody hamował? Ryzykowałby poślizg i
        czołówkę z lampą? Co ... skoda mu się znudziła, postanowił ją rozwalić i żądać
        odszkodowania od policji?
        • Gość: mim Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 20:44
          no dudi -kwestia doświadczenia - ale rocznik 82 ma jeszcze za małe - jak
          zobaczysz takiego co ci tak wyjeżdza,to hamuj bo taki gość nie wiadomo co
          jeszcze może zrobić (reguła ograniczonego zaufania).
          Nie zastanawiaj się czy ci zajedzie czy nie. Staraj się trzymać od niego
          jaknajdalej nie zagrażajac tym za tobą.
          Posłuchaj rady starszego i chyba bardziej doświadczonego (od kilku lat po 50 tys
          rocznie bez wzgledu na pogodę). Nie słuchaj co ci podpowiada twój rozum.


          Winston Churchill na pewno nie zabronił korzystać z rozumu , nawet tym co go cytują.
          • dudi_82 Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk 10.01.07, 22:20
            mim - czyli uważasz, że kierowca skody hamował nie dlatego, że ktoś mu zajechał
            drogę ale dlatego, że bał się, że ktoś może to zrobić? Jak jedziesz dwupasmową
            jezdnią prawym pasem a ktoś z lewej strony wjeżdża na lewy pas to też dajesz
            hamulec w podłogę? A na skrzyżowaniu mając zielone światło zwalniasz do 20km/h w
            obawie, że ktoś czerwone światło oleje? Zasada ograniczonego zaufania ok i
            rozumiem gdyby kierowca skody na widok radiowozu zwolnił, ale blokowanie kół na
            widok auta wjeżdżającego na pas, którym nie jedziesz (bo to sugerujesz) - to
            chyba przesada. Z resztą ktoś poniżej napisał, że ślady hamowania są na lewym
            pasie więc sprawa jest raczej jasna.
            • Gość: mim Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.07, 08:39
              dywagacje czysto akademickie u których podstaw leży błąd który niweluje twe
              wywody (sofizmat) - po prostu jechał lewym pasem, ktoś przed jego nosem przecina
              mu drogę z lewej strony by się znaleźć na prawym - i skąd masz teorie że nikt mu
              nie zajechał.??
              Cały czas praktyka a nie teoria dudi, cały czas.

              Winston Churchill na pewno nie zabraniał korzystać z rozumu, nawet tym co go cytują
              • dudi_82 Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk 11.01.07, 11:19
                A artykuł czytałeś? Jest w nim napisane, że skoda jechała prawym pasem dlatego
                zajechanie drogi przez radiowóz nie było oczywiste i stąd moja "teoria że nikt
                mu nie zajechał". Jeśli skoda jechała lewym pasem to już pisałem, że w takim
                wypadku sprawa jest oczywista. Tego chyba też nie przeczytałeś.
                Teraz z kolei zastanawia mnie inna sprawa. Ślady hamowania skody na lewym pasie
                a policja mówi, że skoda jechała prawym pasem. To co, ślady się przemieściły?
                Ale to już pytanie nie do Ciebie mim, bo znów wyskoczysz z hasłem "praktyka nie
                teoria".
    • Gość: TomTom Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.trzechwieszczy133.trustnet.pl 10.01.07, 20:07
      Sqrwy*yny oczywiscie nie przyznaja sie do winy bo jak ze by inaczej ...
      sam byłem niejednokrotnie świadkiem kiedy to w centrum miasta rodiowóz bez
      włączonych swiateł (czyt. koguta i sygnałów dzwiekowych) skrecał z I aleii w
      wolnosci w czasie kiedy ten manewr jest zabroniony!!!!


      a Przepraszam czy Oni są jakoś uprzywilejowani kiedy nie maja sygnalizacji
      włączonej ??

      jesli nie to moze sie ktoś dobierze komus do dupy bo wprowadzają państwo w
      państwie i ustanawiaja swoje własnie zasady .....


      jak by nie patrzeć troche Poje*ane to .....


      nie wspomne tego ile razy widziałem jak Panienki w radiowozie stojącym przy
      taxówkach na przeciwko DH Centrum gdzie skręt w lewo jadąc od MultiKina jest
      zabroniony ,nie reagowały jak samochody ewidentnie na ich oczach łamali nałozone
      odgórnie prawo jazdy na wprost....


      raz zasmiałem im sie w oczy idac z Żona ...


      nastepnym razem sfilmuje wywłoki na goracym uczynku rejestrując na telefonie
      numery blach dziewczynek oraz pojazdu łamiącemu nadanyzakaz skretu...


      moze ktoś zrobi cos dla kierowców a nie przeciw nim zakładając pierdzielone
      blokady na koła jesli stanie sie na paskach w alejach kiedy to w godzinach
      szczytu nie ma gdzie sie postawić....


      ogólnie mówiąc to .... gó.. sie turla ....

      bez Powazania .... Jasiu :)
      • Gość: Policjant Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 21:05
        Weż troche na wstrzymanie Panie TOM TOM , nie jesteś tutaj sam, a jak masz zamiar używać wulgaryzmów to możesz ale w WC na polu babci.Pamietaj że można namirzyc skąd piszesz!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Tomek Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.pl 10.01.07, 21:28
          Panie Policjant zamiast (namierzać) to zacznij szkolić swoich ludzi żeby nie
          narażali innych na niebezpieczeństwo tak jak tego od Skody.
        • Gość: TomTom Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.trzechwieszczy133.trustnet.pl 10.01.07, 21:58
          O.ooooo Kozak sie znalazł ...

          która czesc mojej wypowiedzi Cie zbulwersowała ?? O dziewczynkach czy moze
          wywłoki ...


          namierzyc mnie chcesz ??
          wiesz co ... :) jak hcesz podam Ci adres i nie bedziesz sie męczył ... ale
          przyjedz bez kolegów :)


          Pzdr ..
        • Gość: Jurek Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.realestate.net.pl 10.01.07, 22:42
          a panie Policjant czy namierzono już kolesia który pędził golfem po alejach i
          pasie dla pieszych i nagrał się na filmie?
          Pamiętam te buńcuzczne zapowiedzi najwyższych szychów że już - już , tylko
          kwestia czasu, że mandatu 2100 złotych i tak dalej .
          I co wyszło? zapewne kupa.


          • Gość: hopsik Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 06:19
            Skąd wiesz, że to był golf ? :)
            • Gość: Jurek Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.realestate.net.pl 22.01.07, 22:51
              zgadza się , to nie był golf, raczej toyota lub fiat
        • Gość: napewno. Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 06:18
          Ta, jak pan obecny radny używał gróźb karalnych na forum to nie pisaeś nic o
          namierzaniu nie mówiąc o zrobieniu czegokolwiek, a jak troche poklną na władze
          to od razu trzeba honoru bronić...
    • Gość: loko Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.flatpla.net 10.01.07, 20:59
      Ślady hamowania Skody-baaardzo długie-są na lewym pasie,a w Polsce obowiązuje ruch prawostronny.Gość musiał nieżle grzać.
      • Gość: TomTom Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.trzechwieszczy133.trustnet.pl 10.01.07, 22:04
        kolejny znawca zycia i przepisowy User :D



        tak grzał bo karetka jechała za nim ....

        szerokosci :)
        • Gość: gtx Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 22:28
          Wspólczuję stłuczki z korporacją taksówkową. O ile rzeczywiście łapali to jest
          kolejny dowód że są w stanie zrobić więcej złego niż dobrego. Podobno
          niebezpieczne miejsce a my kierowcy dajemy sobie radę dopi nie pokaże się
          policja...
    • romanwat Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk 10.01.07, 22:11
      Jak to ktoś kiedyś ujął na tym forum ten wiadukt jest potrzebny jak "rybie
      rower".Tory pod wiaduktem można zamknać praktycznie z dnia na dzień a ruch
      poprowadzić przez Towarową.O tym też na forum było wielokrotnie.Ale u nas
      społeczny pieniądz to pieniądz niczyj.Zakładając,że z jakiś względów wiadukt
      jest konieczny to czy nie należało go zbudować odwrotnie czyli górą pociągi a
      dołem droga? Kto tam jeździł ten wie że Jagielońska w kierunku torów się
      wznosiła. Wystarczyło obniżyć jezdnię poczynając w okolicy Macro i wyrównać do
      obecnego poziomu w okolicy rzeki.Tory moża było poprowadzić w stalowych rynnach
      podobnie jak na Jana Pawła.A tak to wyszedł zwyczajny bubel z którym trzeba
      będzie sią męczyć przez lata.A że dojdzie tam do wielkiego "bum" to jest tylko
      kwestią czasu.Chyba wszyscy zdają sobie z tego sprawę i nie wiedzą jak
      wybrnąć.stąd opóźnienie w oddaniu skrzyżowania i częste kontrole
      policji.Najprawdopodobniej skończy się na dalszym ograniczeniu prędkości do 30-
      40 km/h.Będzie kompromitacja. Ale przecież jest już po wyborach.
      • dudi_82 Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk 10.01.07, 22:27
        romanwat - drogę trzeba by było obniżyć o jakieś 5-6m żeby wysokie auta mogły
        przejeżdżać i by nie było potrzeby stawiania bramek ochronnych jak na JPII. Nie
        wiem, czy tak głęboki dół pod torami nie byłby zalewany przez wody gruntowe. Sam
        wiadukt jest ok ale ze skrzyżowaniem tuż za nim ktoś nie pomyślał.
        • romanwat Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk 10.01.07, 22:54
          A właśnie nie.Normalnie przyjmuje się 4,5m.Z tego co wiem jest to standard
          większości krajów europejskich.O ile pamiętam to na JPII bramki są na wysokości
          4,0m.Natomiast sieć trakcyjna a ściślej prżewód jezdny jest na wysokości
          5,5m.Tak że doliczając całąresztę trzeba liczyć od szyn jakieś 6-6,5m.A jeśli
          chodzi o zalewanie to zauważ że na JPIIsytuacja jest gorsza gdyż tam teren jest
          płaski,należało więc zagłębić się bardziej.A jeśli chodzi o to skrzyżowanie to
          przypuszczam,że pierwotnie zamierzano ruch poprowadzić pod wiaduktem.Nie
          przewidziano tylko,że właściciele gruntu (tego z kominem)nie będą chcieli się z
          nim rozstać.A termin naglił bo zbliżały się wybory i należało się wykazać.Co do
          potrzeby wiaduktu to obstaję przy swoim.
    • Gość: loko Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.flatpla.net 10.01.07, 23:18
      Drogi TOM TOM-ie.Nie kreuję się na znawcę-ale widzę jak ludzie jeżdżą-a takie są przepisy czy tego chcesz czy nie.Nie bądż taki narwany,ja też uważam iż sytuacja na wiadukcie nie jest normalna.
      • Gość: TomTom Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.trzechwieszczy133.trustnet.pl 10.01.07, 23:33
        sytuacja jest poprawna biorac pod uwage fakt iz jezdzimy nieprzepisowo...


        :/ ......ale w tym momencie policja niczym od nas nie odstaje wiec po co
        zdegenerowane jednostki utrzymywac??

        a jak by nie patrzec twoje psze Pana podatki ida na ich wynagrodzenie i mu
        dostajemy mandaty... :/


        znajdz mi logike...
        • Gość: Krzysiek Kasprzyk Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 02:22
          Niech się Pani Lazar stuknie w co tam uważa za słuszne. Od kiedy to Policja
          staje z suszarką po drugiej stronie jezdni. Jeśli stali koło semexu to powinni
          łapać wjeżdżających na wiadukt a z niego zjeżdżających.Poza tym czy było
          zgłoszenie podjęcia pościgu? Szkoda, ze nie bylem świadkiem tej sytuacji bo
          teraz to pewnie gościa wrobią:(((
          Była MILICJA, i nagle zmieniła się nazwa...metody niestety nie
          • Gość: zx Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: 212.87.240.* 12.01.07, 18:35
            Ciekaw jestem dalszego ciagu - podbijam
            • Gość: TomTom Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk IP: *.trzechwieszczy133.trustnet.pl 16.01.07, 15:22
              jakies wiadomosci w sprawie sprawy ?? :P
              • kierowfca Re: Pierwsza stłuczka za wiaduktem na Jagiellońsk 16.01.07, 20:19
                "Winny" został ukarany a policja jest przecież niewinna :D
Pełna wersja