Gość: jmk
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.01.07, 12:56
Chciałbym poprzeć abp Wielgusa i napisać list a w nim opieprzyć niejakiego B-
16 ale mam pare pytań:
- czy wielebny fater Ridzyk juz też wysłał i czy w nim "nawtykał ch...ów"
swojemu pryncypałowi że się myli, czy też STCHÓRZYŁ I UKRYŁ się "za moherem"
aby B-16 go nie zauważył i nie rozpirzył mu tego interesu?
-gdzie znajdę "gotowiec tego pisma" abym mógł podpisac się "cmentarzem"?
-dlaczego fater nie podął adresu??
-może więc wystarczy zaadresować do "centrali w toruniu" z adnotacja że
zapłaci odbiorca, który te listy wyśle w "wielkim worze" do szefa i podpisze
się jako nadawca tej przesyłki?
Poczta Polska na pewno ze strachu przed fatrem nie odmówi dostarczenia NIE
OPŁACONEJ przesyłi!!!
-a może zamiast adresu, wystarczy na kopercie napisać " B-16, Roma?
Jak widzicie wątpliwości jest wiele a czasu coraz mniej.
Pomóżcie początkujacemu, "Aktywiście Parafialnemu" dręczonemu
watpliwościami !!