Gliny nie wybaczają za psa

IP: *.gre.pl 17.01.07, 23:44
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: sardżent Gliny nie wybaczają za psa IP: *.apus-net.pl 17.01.07, 23:55
      Panie Mamoń! Nie pozwalaj sobie za dużo!Sformułownie " glina" w odniesieniu do
      policjantów jest zarezerowane dla starych recydywistów a nie dla takich kolesi
      jak Pan! Dla Pana to jesteśmy Panowie Policjanci!
      • Gość: hihihi Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 00:45
        kupą mości PANOWIE,kupą...bo kupy nie ruszą.
        • Gość: baba Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: 217.153.246.* 18.01.07, 07:52
          szkoda że szanowni panowie policjanci tak intensywnie nie zajmują się
          złodziejami aut jak tą "przestępczynią" od psa rzucającego się na
          policjanta.Szanowni policjanci zajmują się z polecenia "polecenia" tymi którzy
          nie mają kasy żeby się bronić przed takimi co mają kasę. Życzę policji dobrego
          samopoczucia z dobrze wypełnianego obowiązku wykonywania rozkazów. A że przy
          tym krzywdzą zwykłych ludzi to już nie ich sprawa.Ważne że papierki poszły
          dalej.
          • Gość: wnerwiony Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: *.cable.ubr06.hari.blueyonder.co.uk 18.01.07, 11:19
            To wlasnie Policja - skoczy Pani po pizze bo sie nie postawi a szef go nie obroni, namowi do niezglaszania drobnych przestepstw bo i tak sie umozy po 2 tyg nic nie robiac a wykrywalnosc spada, wywali sie i zlamie reke bo pies szczeka, sprawdzi gowniazom kieszenie w parku - moze bedzie w kieszeni nabita lufka i kolejny sukces w walce z przestepczoscia narkotykowa.
            • Gość: pocztowiec Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: 212.38.197.* 18.01.07, 12:06
              Pani powiedziała że posiada stary telewizor!!!
              Trzeba ściągnąć z niej jeszcze abonament RTV !!!
      • Gość: podatnik do roboty na krawężnik! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:41
      • dalton78 Re: Gliny nie wybaczają za psa 18.01.07, 10:56
        a dla mnie policjancino to jesteście tchurzami i dnem.
        • Gość: Ja Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 11:14
          dalton78 napisał:

          > a dla mnie policjancino to jesteście tchurzami i dnem.


          Ty dla mnie jesteś szczeniak i analfabeta ty śmieciu tchórzliwy !!
          "tchurzu" !!! prostacki.
          • dalton78 Re: Gliny nie wybaczają za psa 18.01.07, 11:30
            inteligencie wykszałcony powiedz mi: czy ten policjanyt był za głupi czy
            zwyczjnie niedoinformowany, ze nie od razu zareagował z mandatem? Płakał? Dla
            mnie dno i to moja opinia! A Ty mnie nie musisz oceniać bo Twoje oceny mam
            głęboko gdzieś - marny Twój wysiłek.
        • Gość: ola Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 11:24
          dalton78 napisał:

          > a dla mnie policjancino to jesteście tchurzami i dnem.



          dla mnie ty C W E L jesteś "analfabeta" sprawdź ćwoku jak się pisze "tchurzami"
          ty kretynie !
          • dalton78 Re: Gliny nie wybaczają za psa 18.01.07, 11:26
            hehe
      • Gość: zdziwiona Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: 88.207.253.* 18.01.07, 12:14
        "glina" to lekcewazace okreslenie dla naszych "struzow" porzadku-w wypadku tej
        sprawy jest na wlasciwym miejscu.
        Pies byl na terenie zamknietym ,i " glina" nie mial prawa wchodzic na teren
        bez nakazu,niemial takowego ?, a wiec sam jest sobie winien. Kogo by skarzyl jak
        by przestraszyl sie myszy?
        • Gość: ja Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: 83.2.123.* 18.01.07, 21:47
          Zanim zaczniesz oceniać poczytaj sobie kpk i może cos Ci to powie - mniej filmów made in USA a więcej znajomości prawa III (IV?) RP.
      • Gość: Pepper Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: *.ists.pl 18.01.07, 12:44
        dwa hamburgery proszę. I colę.
      • Gość: Tomek Biernacki Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 00:15
        wypie... nazistowska mendo!
    • Gość: obol Gliny nie wybaczają za psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 08:57
      Szkoda że nie wszedł do mnie na podwórko. U mnie biega pies bez łańcucha, który
      obcym odgryza łydki :-)
    • fly79 Gliny nie wybaczają za psa 18.01.07, 09:07
      To prawda że nie wybaczają.

      Jestem wściekły wściekły wściekły!!!

      To niewyobrażalne!!! Kiedy mieszkałem w Częstochowie i w mojej dzielnicy
      dochodziło nawet do pogryzień przez wałęsające się psy i to nie jakieś kundelki
      czy pierdołowate podkolanówki - tylko bycze kaukazy albo jakieś rotwailery to
      NIGDY, POWTARZAM NIGDY - dzwoniąc na policję (która odsyłała ludzi do straży
      miejskiej - która (K.....A!!!!!) kazała zadzwonić do schroniska - nigdy nie było
      żadnej reakcji.
      Kiedy poprosiłem dyżurującego funkcjonariusza i nazwisko - rzucił słuchawką...
      Mam gdzieś to całe niewydarzone miasto. To wielka kicha mieszkać w Częstochowie.
      Prawda jest taka, że "psy dupami szczekają" i tyle. Nic więcej.
      Nawet, gdyby wyłapali psy a w centrum stali policjanci na każdym rogu i gdyby
      huta była największa w Polsce i przybyłoby 100 zakładów nigdy do niej nie wrócę.
      WSTYD.
      Nawet wstyd się przyznać, skąd jesteś.

      Ze słowem Częstochowa kojarzy mi się tylko słowo "fetorek".


      Gnijcie dalej.
    • Gość: MS Co za belkot idioty tu wstawiasz ? Ma facet racje IP: 81.171.165.* 18.01.07, 10:18
      tylko, ze cale to zgnile panstwo to w duzym stopniu zasluga rowniez GW wiec
      moze by jeszcze doszedl do tego kto dopuscil do pracy takich "policjantow" i
      kto wprowadzil takie kretynskie pseudo-prawo ! W tym zgnilym kraju nie da sie
      zyc, chyba, ze bedzie sie na poziomie intelektualnym i moralnym policjantow
      • Gość: zdziwiona Re: Co za belkot idioty tu wstawiasz ? Ma facet r IP: 88.207.253.* 18.01.07, 12:29
        Nalezy sie jeszcze zapytac , czym zajmuja sie nasze sady?-pirdolami-czemu
        ciagle iwciaz nasze sady robia sobie wizytowke niedouczonych i bezmyslnych,to
        one ciagna te bezprawie.
    • Gość: aa masz psa to za niego odpowiadaj IP: *.imp.gda.pl 18.01.07, 10:26
      to bardzo dobra zasada. Niech kobieta płaci - to jej pies
      • Gość: komuch emigrant Policjant wszedł bez nakazu na jej posesje .n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:40
        • Gość: politolog Re: Policjant wszedł bez nakazu na jej posesje .n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 15:53
          Do którego komunistycznego raju emigrowałeś?
      • Gość: Peter Re: masz psa to za niego odpowiadaj IP: 62.253.234.* 18.01.07, 10:41
        Niby czemu ma placic? Pies byl na jej posesji, tak? Byl na lancuchu, tak? Wiec
        wszystko w porzadku. Ten pies przeciez nawet policjanta nie dotknal!!!

        Durny gliniarz sam sie potknal! Dlaczego niewinna kobieta ma ponosic koszty
        niezdarnosci gliny?
        • Gość: OIO Re: masz psa to za niego odpowiadaj IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.07, 10:48
          Miejmy nadzieję, że będziesz kiedyś prowadził samochód i ktoś ci wyjedzie z
          naprzeciwka na czołówkę. Oczywiście zdąży zjechać na swój pas, ale ty już wtedy
          będziesz wpadał do rowu uciekając przed, twoim zdaniem, nieuchronnym zderzeniem.
          On cię nawet nie dotknie, a ty sam wpadniesz na drzewo, durny szoferaku. I co,
          tamten ktoś miałby ponosić koszty twojej niezdarności?
          • Gość: Kamil Glupszego porownania juz wymyslec nie mogles ... IP: *.sgh.waw.pl 18.01.07, 10:50
            Czlowieku to Ty piszesz. Przeciez to smieszne, policjant pie.. i tyle. Rownie dobrze ktos sie przewroci idac chodnikiem i tez zwali wine na psa, ktory biega sobie po pobliskiej posesji. I co, i wtedy wlasciciel psa tez ma placic?
            Troche logiki ...
            • Gość: OIO Re: Glupszego porownania juz wymyslec nie mogles IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.07, 10:59
              Nie, synuś. Jak się ktoś przewróci o dziurę w chodniku, to może pozwać zarządcę
              chodnika. Jak urwie zawieszenie na drodze, zarządcę drogi. Jak ma wypadek na
              czyjejś posesji przez zaniedbanie tego kogoś (niezabezpieczenie psa chociażby) -
              pozywa właściciela.
              • Gość: Peter Re: Glupszego porownania juz wymyslec nie mogles IP: 62.253.234.* 18.01.07, 11:10
                A jak sie potkniesz na prostej drodze o wlasne nogi?
                Pies BYL zabezpieczony. Byl na OGRODZONEJ posesji i w dodatku NA LANCUCHU.
          • Gość: Peter Re: masz psa to za niego odpowiadaj IP: 62.253.234.* 18.01.07, 10:54
            Drogi policjancie. Nie mam nic do policji jako takiej - co wiecej, podziwiam
            was ze chce wam sie pracowac za tak marne wynagrodzenia, wiec nie musisz na
            mnie tak naskakiwac i pluc jadem.

            W tym wypadku jednak policjant sam sie potknal - nie mozna za to obwiniac
            wlascicielki psa, ktory byl UWIAZANY i znajdowal sie na JEJ POSESJI. Jesli tak
            bardzo bal sie psa, mogl najpierw zadzwonic albo cos, a nie wlazic jak do
            wlasnego domu. To, ze jest policjantem, nie daje mu prawa do wlazenia sobie
            gdzie chce i kiedy chce. Domaganie sie od biednej kobiety kasy za cos takiego
            to zwykle swinstwo i kunktatorstwo.

            Sprawa wygladalaby inaczej, gdyby wlascicielka poszczula policjanta psem albo
            gdyby pies nie byl na lancuchu.
            • Gość: OIO Re: masz psa to za niego odpowiadaj IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.07, 11:03
              O, a już myślałem, że nikt nie wpadnie na standardowy pomysł takich pimpków:
              skoro facet nie szczeka na policjanta, to na pewno sam jest policjantem. Nie,
              bobik, nie jestem. Oczywiście nie uwierzysz, ale Ch Ci WD.

              Pies był uwiązany na tak długim łańcuchu, że policjant odniósł wrażenie, iż nie
              zatrzyma się zanim do niego dobiegnie. Błąd właścicielki. Nie było tez tabliczki
              ostrzegawczej. I policjant nie wchodził do domu, a tylko na posesję, aby zapukać
              czy zadzwonić. To mu wolno, więc nie podskakuj.
              • Gość: abstracto A gdyby przytrzasnąl sobie łapę furtką IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 11:10
                to by oskarżyli kobietę o sprowadzenie niebepieczeństwa katastrofy budowlanej.
                Komplentny kretynizm i tyle. Jak koleś taki strachliwy to niech sprzedaje lody
                na pasażu w tesco.
                • Gość: OIO Re: A gdyby przytrzasnąl sobie łapę furtką IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.07, 11:36
                  Spoko. Bo ty jesteś Chuck Norris i lecącego na ciebie szczekającego psa na
                  podejrzenie długim łańcuchu zwalasz jednym kopem z półobrotu nie przerywając
                  dłubania w nosie.
                  • Gość: abstracto Ja tam bym się wstydził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 11:57
                    Idąc Twoim tokiem rozumowania, to jeżeli jakiś strachliwy policjant zobaczy
                    Twój samochód nadjeżdżający z przeciwnej strony ulicy i zacznie strzelać to też
                    będzie w prawie bo mógł się wystraszyć a Ty powinieneś jeździć tak, żeby nie
                    straszyć policjantów. Ew zacznie zwiewać i też się połamie – tak czy owak Twoja
                    wina.
                    Na miejscu tego policjanta byłoby mi wstyd się przyznać do takiej akcji.
              • Gość: antypies A co to jest OIO? IP: *.chello.pl 18.01.07, 11:20
                Okregowa Izba Obrachunkowa?Psi chu.u.Zakladaj czapke i na miasto(wies).
              • Gość: marcy Masz rozum to patrz gdzie leziesz. IP: 62.233.204.* 18.01.07, 11:36
                Gość portalu: OIO napisał(a):

                > Pies był uwiązany na tak długim łańcuchu, że policjant odniósł wrażenie, iż
                > nie zatrzyma się zanim do niego dobiegnie. Błąd właścicielki.

                Wolne żarty. Oczywisty błąd policjanta, który odniósł mylne wrażenie.
                Właścicielka może sobie trzymać na takim łańcuchu na jakim chce. Byle nie za
                krótki był, bo Animals się czepnie.
                • Gość: OIO Re: Masz rozum to patrz gdzie leziesz. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.07, 11:40
                  Świetny pomysł. Puszczam luzem psa, nie zakładam dzwonka przy furtce i policja
                  może mi naskoczyć. Aleście sobie wymyślili.
                  • Gość: marcy Re: Masz rozum to patrz gdzie leziesz. IP: 62.233.204.* 18.01.07, 11:46
                    Gość portalu: OIO napisał(a):

                    > Świetny pomysł. Puszczam luzem psa, nie zakładam dzwonka przy furtce i policja
                    > może mi naskoczyć. Aleście sobie wymyśli.

                    Nie, to ty przed chwilą wymyśliłeś. Tam BYŁ łańcuch.
                    A policjant, NIETKNIĘTY przez psa, okazał się nieudacznikiem.
                    I kropka.
          • Gość: wnerwiony Re: masz psa to za niego odpowiadaj IP: *.cable.ubr06.hari.blueyonder.co.uk 18.01.07, 11:32
            To teraz rozumiem - ten Policjant wjechal na podworko samochodem a pies wyskoczyl na czolowke!
      • Gość: belfer Re: masz psa to za niego odpowiadaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:54
        ale ten pies baranie jego nie ugryzł bohaterski policjant spieprzał ze strachu
        przed burkiem i sobie złamał nadgarstek a moze to od walenia konia miał
        osłabiony
        • Gość: kolo Re: masz psa to za niego odpowiadaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 16:49
          Policjant o słabym nadgarstku już nie pracuje w Policji, gdyż po pijaku wyrżnął
          w drzewo.
          • Gość: pol Re: masz psa to za niego odpowiadaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 21:13
            Gość portalu: kolo napisał(a):

            > Policjant o słabym nadgarstku już nie pracuje w Policji, gdyż po pijaku
            wyrżnął
            >
            > w drzewo.

            I co właściciel drzewa już policji zapłacił za koszty wyrzucenia go z policji
            czy jeszcze się sądzą?
      • Gość: kizi Re: masz psa to za niego odpowiadaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 11:46
        a kto to wchodzi do kogoś na podwórko nie wiedząc co go może spotkac za
        płotem.inkasentów pies nie pogryzie a bezmyslnego policjanta pogryzł.hehe
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Gliny nie wybaczają za psa 18.01.07, 10:32
      Przecież wlazł na prywatny teren jak do siebie.
      • Gość: xxx Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 11:22
        wesoly_siewca_pesymizmu napisała:

        > Przecież wlazł na prywatny teren jak do siebie.


        ty śmieciu czy on tam na kawkę poszedł czy w służbowej sprawie kretynie po-..y ??
        • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Gliny nie wybaczają za psa 18.01.07, 11:34
          Licz się ze słowami. Co zmienia fakt, że poszedł w sprawie służbowej?
    • Gość: prac.ubezpieczen U nas to sie nazywa homeowner liability insurance IP: 167.127.24.* 18.01.07, 10:34
      i kazdy wlasciciel nieruchomosci cos takiego powinien miec.
      Jak nie ma to jego problem.
    • Gość: OIO Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.07, 10:35
      Wszystkim tym, co się tak żołądkują na policję i parszywe państwo życzę, żeby
      ktoś im zrobił jakieś kuku - żeby ich pogryzł cudzy pies, żeby im rozwalili
      drzwi od samochodu, żeby murarz przypadkiem złamał im rękę drabiną. I żeby potem
      gazeta ujęła się za trudnym losem wandala od samochodu, murarza i właściciela
      tego gryzącego psa. A wy, żebyście wyszli na krwiożerczych niezdarów, którzy
      sami są sobie winni i jeszcze żądają za to odszkodowań. Może wtedy zaczniecie
      myśleć.
      • Gość: belfer Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 11:02
        OIO kiedy mi ukradli samochód to ta twoja "kochana" policja kazala mi szukac
        sprawcę a jak znajde to mam zadzwonić do nich. I to nie jest żart tylko prawda
        dostalem od nich nawet ksero strony na ktorym bylo to napisane. Policja jedynie
        co potrafi to stac w krzakach i pobierać myto za jazde zajebista predkości 70
        km/h 300 zł i 6 punktow karnych bo wszedzie porobili ograniczenia do 40 na
        godzine to kolarze jeżdżą szybciej. Nieroby pieprzone
        • Gość: mwfj Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: 83.2.123.* 18.01.07, 21:59
          Stary - nic tylko wpisz sie do tej firmy - będziesz kaske brał za free aczkolwiek z obrzydzeniem - hehehehehehe!
    • Gość: romek Gliny nie wybaczają za psa IP: 212.87.241.* 18.01.07, 10:39
      Za 1,5 miesiąca chorobowego dostał 4700. A narzekają na małe zarobki
    • Gość: były komuch emigra W USA można zastrzelić policjanta jak wejdze bez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:40
      nakazu na naszą posesję .
      • Gość: OIO Re: W USA można zastrzelić policjanta jak wejdze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.07, 10:43
        he, he, he. Ta, jasne. Podskocz w USA policjantowi, to się obudzisz w celi z
        grupką znudzonych dwustukilowych Murzynów. Zupełnie przypadkiem.
    • Gość: dar Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: 80.54.108.* 18.01.07, 10:41
      powinna byc wieksza selekcja kandydatow na policjantow ; powinna byc
      przeprowadzana anonimowa ankieta wsrod sasiadow;kolegow kandydata i wtedy
      wyszlo by czy dany gosc czasem nie jest posmiewiskiem najblizszej okolicy ; bo
      jak patrze na policjantow i straznikow miejskich to krew mnie zalewa ;ot co
      • Gość: Filozof Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:49
        to sam sie zglos do policji, pokaz co potrafisz bo jak na razie to tylko
        filozofujesz
      • Gość: Firek Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 11:25
        Ten policjant nie spelniał warunków przyjęcia do policji1.slaby psychicznie gdyż
        przestraszył się psa ,2.słaby fizycznie-przyjety po znajomości i nia zaliczył
        testow fizycznych.Ten policjant to jakiś salonowiec, strach takiego puścić na
        ulicę z bronia gdyż moze przez swoje zachowanie kogoś zastrzelić bez powodu lub
        sam się podstrzelić.
        • Gość: ja Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: 83.2.123.* 18.01.07, 22:03
          Podstrzelić to sam się możesz ale akurat to by społeczęństwu wyszło na + :-))
    • tersta Zrobic porzadek z psami.łaza bez kaganca i strasza 18.01.07, 10:48
      kogo popadnie
      • Gość: precz z warchołami Pies był na posesji durniu komunistyczny. n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:55
        • Gość: Żmija Ale obciach ! IP: *.clubnet.pl 18.01.07, 11:30
          No słowem jeden wielki narodowy obciach z policjantami w tytule:)
          Zamiast stać na stronie po stronie prawa, bo tego wymaga ich zawód zaczynają
          się bawić w takie gierki.
          I bardzo proszę niech mi nikt nie wmawia że miał prawo wejśc na teren posesji
          bez nakazu, bo nie miał takiego prawa. teren posesji nie ogranicza się tylko do
          domu ale do całego terenu ogrodzonego. I co z tego że kobieta nie miała
          tabliczki "uwaga zły i groźny pies na łańcuchu". Policjant powinien respektowac
          prawo, nie ma prawa włazić z butami na prywatną posesję jak do siebie, do tego
          jest mu nakaz potrzebny.
          I jak nisko trzeba upaść żeby jeszcze tak wyłudzać pieniądze na leczenie, boże
          jaki obcicach. panowie policjanci wstydźcie się, wasz kolega po fachu a wy
          jeszcze murem za nim jak widać.
          nawet słowo glina jest za dobre dla was.
          To co ostatnio umiecie robić to chyba wyłudzać pieniądze i ścigać internautów
          a bandyci sobie chodza ulicami i was mają w d.....! Smutne ale prawdziwe.
          I wy chcecie żeby was szanowano, prosze bez jaj.
          A jak potrzebujecie pieniędzy na większe wypłaty lub benzyne do waszych poldków
          bollidów to może nie w ten sposób ją zdobywajcie.
          Kupa śmiechu i żal kobiety .......
          No i znouw wina psa- więc może jeszcze wydajcie nakaz uśpienia psa!
          • Gość: ja Re: Ale obciach ! IP: 83.2.123.* 18.01.07, 22:13
            Mistrzu i obrońco praworządności - gdzie uczestniczyłeś w wykładach z prawa? Jeżeli jeszcze za to tj. za naukę tego "prawa" płaciłeś, to zgłoś to do prokuratury, bo ktoś Cię oszukał i niczego nie nauczył. Przepraszam - nie masz zaufania do policji i do prokuratury - trza pisać do Strasburga. Lecz sądząc z treści Twojego posta jesteś wszech wiedzący i moje nieśmiałe rady są dla Ciebie niezrozumiałe. Mimo wszystko - życzę zdrowia (fizycznego i psychicznego).
    • Gość: iha wiśta wioo PL Gangstera też pozwie o odszkodowanie jak sie go IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:55
      przestraszy i upadnie ? Żałosny kraj . Żałosny p......t .
      • Gość: fan Re: Gangstera też pozwie o odszkodowanie jak sie IP: *.koba.pl 18.01.07, 11:13
        Dobrze, że potem, już w domu, kot nie skoczył nagle mu na ramię i się nie zesrał ze strachu. Byłaby babka do tyłu jeszcze na kwit z pralni. Padaka. On chyba był nieświeży jak wlazł na posesję nieuprzedzając przedtem swojej wizyty telefonem lub choćby dzwoniąc do drzwi. Nikt nie pisze co to była za bestia z tego psa, że tak psa przestraszyła.
    • Gość: tsurani a to Polska własnie IP: 150.254.164.* 18.01.07, 11:06
      zakompleksiony kraj, zakompleksionych ludzi i z megazakompleksionymi
      bliźniakami u władzy....

      ---
      Lewym sierpowym w kaczystowską hołotę! W PiSdu!
    • Gość: maciej Gliny nie wybaczają za psa IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.07, 11:20
      Policja dziala w starym stylu.Ogolnie powiem ze ci wszyscy urzednicy znecaja
      sie nad kobieta.Prawo na zlych urzednikoww w dalszym ciagu nie dziala!!
    • Gość: zdeb W pelni popieram policjanta!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 11:21
      Wina jest po stronie wlasciciela i ta Pani powinna zaplacic i cieszyc sie, ze
      nie jest tego jeszcze tak duzo! Kiedy Polaczkowie naucza sie co to jest prawo i
      odpowiedzialnosc. Nie bylo tabliczki ostrzegajacej przed psem i pies nie byl
      odpowiednio zabezpieczony. Koniec dyskusji. Placic a jak nie to do wiezienia!
      • Gość: pj cymru Re: W pelni popieram policjanta!!! IP: 194.75.37.* 18.01.07, 11:44
        Bo masz tak samo powalona psychike jak on. Pewnie jeszcze bys kazal tego psa
        rozstrzelac powoli i w meczarniach.
        • Gość: OIO Re: W pelni popieram policjanta!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.01.07, 11:53
          O, następny polaczek "albośmy to jacy-tacy". Twoim psim obowiązkiem jest mieć
          tabliczkę, że na posesji jest niebezpieczny pies. Ciekawe, czy jakby po tę
          kobietę przyjechało wezwane przez sąsiada pogotowie i pogryłby ich ten pies, to
          też byś szczekał, że są niezdarami i pchali się nieproszeni.
          • bullowy Re: W pelni popieram policjanta!!! 18.01.07, 12:09
            Do cudzego domu się nie wchodzi bez zaproszenia i wszystko na ten temat.aha no
            i HWDP jak zwykle gestapo pierd.lone!Do roboty się wziąć jakiejś a nie ciągle
            zabawa w złodziei i policjantów.
            • Gość: ja Re: W pelni popieram policjanta!!! IP: 83.2.123.* 18.01.07, 22:26
              Do Twojego domu to z zaproszeniem strach wejśc. Nawiasem - agresja słowna dzisiejszych 13-latków przekracza granice akceptowalne przez ogół społeczeństwa.
              • bullowy Re: W pelni popieram policjanta!!! 19.01.07, 11:59
                Do mojego domu jak jesteś zaproszony to czujesz sie jak król...Nawiasem mówiąc
                agresja,demonstracja władzy lekcewarzenie i przemoc dziszejszej policji są
                takie same jak kiedyś milicji...i dlatego hwdp.
      • Gość: ooo Re: W pelni popieram policjanta!!! IP: 88.207.253.* 18.01.07, 12:19
        to co napisales toooo jest bezprawie





        • bullowy Re: W pelni popieram policjanta!!! 18.01.07, 14:41
          poprawka, bezprawiem jest to o czym napisałem a nie to co napisałem.Subtelna
          różnica ale znacząca...
    • Gość: steku Gliny nie wybaczają za psa IP: *.uab.es 18.01.07, 11:26
      cipuchas a nie polijant
    • Gość: anty siersciuch Mógł kundla zastrzelić,a nie płacze!!Ja tak bym zr IP: *.tvk.torun.pl 18.01.07, 11:40
      Mógł kundla zastrzelić,a nie płacze!!Ja tak robie zawsze jak mnie kundle
      denerwują-albo skopie,zastrzele,przejade samochodem,zarzne nożykiem itd...precz
      z zasrańcami!!!!!!!!1
    • Gość: maria Gliny nie wybaczają za psa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 11:47
      mam podobny problem .moj pies uwiazany na smyczy i w kagancu rowniez
      przestraszyl policjanta, po prostu go obszczekal. Od ponad poltora roku wlecze
      sie sprawa w sadzie .Pan policjant potraktowal meza jak przestepce i popychal
      ale w sadzie nikt o tym nie wspomnial. Policja naduzywa swojej wladzy.
    • Gość: kizi Gliny nie wybaczają za psa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 11:59
      policja wtym kraju boi sie przestepców, nocna zmiana i siedzi sie w radiowozie
      gdzieś w krzakach i śpi.
    • Gość: z31 Gliny nie wybaczają za psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 12:04
      Od dawna wiadomo że policja przejeła płeczke od milicji - tepaki nie z tej
      ziemi pracuja w tym gniaxdku tylko dlatego aby przejśc wcześniej na emeyturkę.
      Do fizycznej roboty osiłki sie nie wezma aby budowac swoją ojczyznę. Jeszcze
      ytroche a Policja w RP byc może zostanie ogłoszona organizacją przestępcza
      patrz KonstycjaRP)Minister ostrzega gang, komendant śląskiej policji w pierdlu,
      KM Polcji Wrocław mataczy, minister odwozi sie do domu i hamburgery dostarcza
      na rządanie itd itd. To tylko góra, a co robia szaraczki tego nie podją
      • bullowy Re: Gliny nie wybaczają za psa 18.01.07, 14:39
        dokładnie,zomo ma niejedną nazwę...
        • Gość: TROL Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: *.enterpol.pl 18.01.07, 15:19
          Jestem tylko ciekaw?Gdyby w nocy do tej pani było włamianie w jakim czasie
          pojawiła by sie "mafja policyjna" gwarancja, że po wszyskim bo by sie bali że
          może im sie coś stać. Za co wy ku.. pieniądze bierzecie siedzicie całymio
          dniami w komędzie albo w radiowozie pod McDonald's. Bojicie sie dzieciakom w
          parku zwrócić uwage PANOWIE POLICJANCI Więcej śmiechu niż Leppera
          • Gość: ja Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: 83.2.123.* 18.01.07, 22:31
            włamianie? mafja? komędzie? bojicie?
            Boją się analfabetów?
    • Gość: lrs Gliny nie wybaczają za psa IP: *.prz.rzeszow.pl 18.01.07, 12:07
      Przecież ten gliniarz wlazł za zamkniętą furtkę?!...
      • vitkabravo Policjant wlazł bez pozwolenia właściciela ! 18.01.07, 12:19
        to było naruszenie miru domowego !. Nawet z nakazem, należy najpierw wezwać do
        otwarcia ...
        • tk-w Re: Policjant wlazł bez pozwolenia właściciela ! 18.01.07, 15:07
          To nie Ameryka. Jeszcze nie wprowadzono przepisu "Mój dom moją twierdzą".
          • Gość: kalu Re: Policjant wlazł bez pozwolenia właściciela ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 21:19
            Jeśli tak twierdzisz że twoje podwórko jest moim podwórkiem, to będę na twoją
            posesję przychodzić się załatwiać. A jeśli mnie dotkniesz to pozwę do sądu o
            naruszenie nietykalności cielesnej. Zastanów się BARANKU co piszesz bo piszesz
            kompletne bzdury. Na swoim podwórku ja jestem panem. A jeśli nie wierzysz to
            wejdź na moje. Poszczuję cię moim psem a jak to nie poskutkuje to jeszcze cię
            zastrzelę.
            • Gość: ja Re: Policjant wlazł bez pozwolenia właściciela ! IP: 83.2.123.* 18.01.07, 22:34
              Chyba z torby po cukierkach - hahahaha!
              • Gość: kalu Re: Policjant wlazł bez pozwolenia właściciela ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.07, 12:02
                Na takie gó.. jak ty to wystarczy mi proca szczeniaku.
    • pies_na_lewizne Sparafrazuje Michnika >>>>>>>>> 18.01.07, 12:23
      Pies gryzie bo tak mu instynkt kaze. Byl na posesji a nie latal po ulicy.

      A wiec parafrazujac Michnika: Odp*****lcie sie od psa i jego wlascicielki.
      • Gość: fan Re: Sparafrazuje Michnika >>>> IP: *.koba.pl 18.01.07, 12:27
        jakby to był mały pinczerek, równiez na łańcuchu. to policmajstry też mogłyby się przestraszyć i kuku se zrobić.Mandat zapłacony za brak tabliczki i basta.
    • Gość: IRENA Gliny nie wybaczają za psa IP: 217.150.175.* 18.01.07, 12:31
      BZDURA, BZDURA
      - JAK MOZNA ZADAC OD WLASCICIELI PSA ODSZKODOWANIA, PIES BYL NA SWOIM PODWORKU,
      ZASTANOWIC SIE TRZEBA CZY ZATRUDNIAC TAKCIH BOJACYCH SIE POLICJANTOW- MOZE TEN
      POLICJANT POWINIEN SOBIE ZNALEZC INNA PRACE?????
      • Gość: nel Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 12:57
        Czy ty wiesz co ty piszesz? Żeby nie wchodzić na czyjąś posesję to trzeba sobie
        założyć prawidłowe ogrodzenie z dzwonkiem przy furce, a tej widocznie nie było.
        Byle jaki właściciel, to i byle jakie ogrodzenie, i byle jakie trzymanie psa na
        łańcuchu. To, że pies był na swoim podwórku to nic nie znaczy, bo łańcuch miał
        pewnie taką długość, że pies pewnie z łatwością by przeskoczył przez
        ogrodzenie. Żeby mieć posesję i na niej psa to trzeba być inteligentym
        człowiekiem. A w tym przypadku prędzej czy później ten pies zrobiłby to samo ze
        swoim właścicelem co z tym policjantem.
        • Gość: Ja Re: Gliny nie wybaczają za psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 14:22
          Gość portalu: nel napisał(a):

          > Czy ty wiesz co ty piszesz? Żeby nie wchodzić na czyjąś posesję to trzeba sobie
          >
          > założyć prawidłowe ogrodzenie z dzwonkiem przy furce, a tej widocznie nie było.
          >
          > Byle jaki właściciel, to i byle jakie ogrodzenie, i byle jakie trzymanie psa na
          >
          > łańcuchu. To, że pies był na swoim podwórku to nic nie znaczy, bo łańcuch miał
          > pewnie taką długość, że pies pewnie z łatwością by przeskoczył przez
          > ogrodzenie. Żeby mieć posesję i na niej psa to trzeba być inteligentym
          > człowiekiem. A w tym przypadku prędzej czy później ten pies zrobiłby to samo ze
          >
          > swoim właścicelem co z tym policjantem.




          Zastanawiam sie, po co z prostakami dyskutowac skoro sąd zapoznal sie z
          materialami postepowania i zapewne wlasciwie postanowil. Baranow, kretynów i
          ćwoków tu jak i gdzie inndziej nie brakuje, szkoda tylko, ze takiego kretyna
          nigdy zadej pies nie pokąsał.
Pełna wersja