dlaczego facet....

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:10
nie ma ochoty na sex? ciągle jest zmęczony....w grę na pewno nie wchodzi
kochanka....czy to normalne żeby 30latkowi wystarczało 1, 2 razy na miesiąc...?:(
    • misiakilla Re: dlaczego facet.... 18.01.07, 10:12
      Moze jemu wystarczy ;)

      Skladam szczere kondolencje ;)
      • colonel_kuras Re: dlaczego facet.... 18.01.07, 10:14
        Jebaka się znalazł!
    • Gość: frogman Re: dlaczego facet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:12
      nie to nie jest normalne
      • basialittle Re: dlaczego facet.... 18.01.07, 10:14
        katolicy.... :)))
    • Gość: żonaty Re: dlaczego facet.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:15
      Nie wiem czym to jest spowodowane, po prostu mimo ogromnych starań żony też nie
      mam ochoty na seks, może to przez zimę ?
      • Gość: ala Re: dlaczego facet.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:16
        pora roku nie ma znaczenia... :(
        • misiakilla Re: dlaczego facet.... 18.01.07, 10:17
          Basiu, ja jestem katolikiem i w niczym mi to nie przeszkadza. Bledne wnioski:)
          • basialittle Re: dlaczego facet.... 18.01.07, 10:19
            to nie rozumiesz istoty wiary (po prostu nazywasz sam siebie katolikiem)
    • anna.scott Re: dlaczego facet.... 18.01.07, 10:19
      www.wiadomosci24.pl/artykul/uwaga_na_papierosy_i_alkohol_ostrzega_seksuolog_4429.html
      • misiakilla Re: dlaczego facet.... 18.01.07, 10:21
        A jakie sa zalozenia tejze wiary? Wyprowadz mnie z bledu
      • basialittle Re: dlaczego facet.... 18.01.07, 10:21
        wracam do pracy, nie mam czasu przesiadywac dzień cały na necie
        mam życie w realu szkocka aniu, nie bede jat ty tutaj siedziała dzień i noc całą
        pozdro :)
        ciao :)
        • anna.scott Re: dlaczego facet.... 18.01.07, 10:23
          No i kolejny raz kulą w płot. Biedna Basia (albo: Basior ;P)...
        • Gość: ala Re: dlaczego facet.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 10:24
          nie pali...a pije sporadycznie na imprezach (dość rzadko)...:(
        • misiakilla Re: dlaczego facet.... 18.01.07, 10:24
          Widze ze nawet nie odpowiadasz na pytania :)
          Zakompkleksiony pryszczaty facet ukrywajacy sie pod damska ksywka
          Zenua!
        • colonel_kuras Re: dlaczego facet.... 18.01.07, 10:25
          Szkocka Ania nie siedzi cały dzień na necie, bo jej padł komputer w domu, a
          teraz to tak, z pracy.
          • anna.scott Re: dlaczego facet.... 18.01.07, 10:29
            To dlatego, że tylu wojskowych na forum się pojawiło.
            Pytanie: kto w tym czasie pilnuje granic?
            Baczność, spocznij. I odmarsz w lepsze jutro, colonelku.
            Bye.
            • colonel_kuras Re: dlaczego facet.... 18.01.07, 10:32
              Weź się lepiej do pracy, bo gwarancja zatrudnienia Ciebie nie obejmuje. Więc w
              tył zwrot i do roboty!!!
              • misiakilla Re: dlaczego facet.... 18.01.07, 10:32
                Ktos chyba wyciora dzis rano w dziure nie dostal :)
                • colonel_kuras Re: dlaczego facet.... 18.01.07, 10:44
                  Jeszcze sobie możesz zaaplikować :-)
    • Gość: anonymous dlaczego facet....dla faceta 30 to trudny okres IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 11:00
      Sam mam 30 lat i podobny problem. Z mojego (meskiego) punktu widzenia wyglada to
      tak:
      Jeszcze bardzo niedawno spotykalem sie z dziewczynami 19-23 lata. Jak kazdy
      normalny facet ktorego 70 procent intelektu miesci sie między nogami biegalem za
      nimi jak szalony i a jak juz jakas ujarzmiłem to kochaliśmy sie po 5 razy
      dziennie. Kiedys nawet sobie nie wyobrazalem ze mozna by zadziej. Teraz juz
      troszke mi sie przewartosciowalo. Mam inne priorytety i chec stworzenia
      stabilnego zwiazku zagnała mnie do zamieszkania z kims niewiele młodszym.
      Niestety pomomo ze jest nam razem dobrze i tworzymy dobry i wyrozumiały zwiazek
      w saprawie seksu jest maly problem. Kochamy sie mzoe 2 razy w tygodniu. Po
      prostu ona mnie tak bardzo nie pociaga. Wiem ze gdybym mial sliczna 22 latke w
      luzku to nie wychodzilibysmy z niego. No ale ja niestety potrzebuje stabilnosci
      i kogos z kim wychowam wspaniale dzieciaki.
      Tak to wyglada u mnie. Ciezko nad tym pracuje - staram sie czerpac przyjemnosc
      z intymnosci innego rodzaju nie. Takiej pokierowanej bezgranicznym zrocumieniem
      i wiara we wspolne zycie a nie taka chwilowa checia przelecenia ladnej jedrnej
      dupci. Musisz nauczyc tego swojego faceta. Inaczej na pewno Cie zostawi. To
      oczywiscie skonczysie dla niego zle bo mloda kobieta nei da mu nic wiecej oprucz
      seksu ale to juz zupelnie inna historia....
      • Gość: tk Re: dlaczego facet....dla faceta 30 to trudny okr IP: *.backiel.com.pl 18.01.07, 11:18
        doopa nie facet - o wszystkim tak płaczesz na forum i kazdej babie?
        • Gość: kobieta Re: dlaczego facet....dla faceta 30 to trudny okr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.07, 13:07
          Alu,piszesz,że zachęcasz swojego partnera do miłości ale osobiście wydaje mi
          się że nie jest tak do końca..Nie wiem dokładnie jak to wygląda w waszym
          związku ale wiem z autopsji,że codzienność,życie ze sobą i borykanie się z
          problemami dnia codziennego,często obydwie strony zniechęca do pożycia.Wyobraż
          sobie sytuację,gdzie na Twojej drodze staje przystojny facet,który sprawia,że
          Twoje życie nabiera szybszego tępa.Co się dzieje??Aż chce sie śpiewać,póżniej
          czar pryska,w życie wkrada się rutyna w każdym związku..Więc potraktuj swojego
          partnera jak tego przystojniaka,mieszkacie razem a mimo to zaproś go np.na
          randkę w danym dniu i miejscu na romantyczną kolację przy świecach,zobaczysz
          jaka ekstytacja będzie z obydwu stron,jakbyście szli na randkę z kimś
          obcym,intrygującym,odświeży to napewno Wasz związek i będziecie z
          niecierpliwością oczekiwać TEGO DNIA:)Powodzenia
          • hitolos Re: dlaczego facet....dla faceta 30 to trudny okr 18.01.07, 13:33
            Możesz mu już w knajpce dobrze zrobić ustami pod stolikiem. A w domu,
            kulminacja, miłość analna. Może to rozgrzeje wasz związek!!!
            • misiakilla Re: dlaczego facet....dla faceta 30 to trudny okr 18.01.07, 13:40
              Hitolos juz wiemy co Cie kreci ;)
            • hitolos Re: dlaczego facet....dla faceta 30 to trudny okr 18.01.07, 13:46
              Alu, a może szybki numerek w publicznej toalecie?
              • misiakilla Re: dlaczego facet....dla faceta 30 to trudny okr 18.01.07, 13:50
                hitolos masz problemy z poderwaniem kobiet, jak widac...
                Wspolczujemy :)
                • hitolos Re: dlaczego facet....dla faceta 30 to trudny okr 18.01.07, 13:51
                  W dupie mam twoje współczucie misiu z kiłłą :-)
                  • misiakilla Re: dlaczego facet....dla faceta 30 to trudny okr 18.01.07, 13:53
                    Oj, powiedzialem prawde?
                    Mistrz w przekrecaniu.. szkoda ze tylko w przekrecaniu
                • taiken_smith Re: dlaczego facet....dla faceta 30 to trudny okr 18.01.07, 13:55
                  www.agnieszka.com.pl/jak_poderwac.htm
                  Ucz się i płacz (płać) hehe
    • Gość: elo Re: dlaczego facet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 16:39
      temperamenty u mężczyzn różne,a praca,stres,problemy też robią swoje...
      • Gość: no i pisanie na Re: dlaczego facet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 17:54
        forum też zmniejsza erekcję.
        Zapytajcie "xx"-sia on wam powie.
    • Gość: up Re: dlaczego facet.... IP: *.78.inds.pl 18.01.07, 19:49
      up..mam podobnie i ciekawi mnie ten temat..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja