Gość: tubylec
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.01.07, 10:23
Dlaczego u nas nic sie nie dzieje. Czwa = zadupie kulturalne?
Co my tu mamy? Wegetującą z braku środków filharmonię i teatr? Gaude Mater
raz do roku? A gdzie rozrywka dla ludzi chcących innych wrażeń?
Kiedy zerknie się na atrakcje będące udziałem ludzi z innych miast aż
zazdrość bierze. Nie mówię o wielkich aglomeracjach typu Katowice, Warszawka
czy Kraków. Dlaczego w takiej np Bydgoszczy czy jeszcze mniejszych mieścinach
dzieje się więcej niż u nas?
NIE PAMIĘTAM kiedy ostatnio przyjechały do nas np. jakieś ciekawe zespoły
grające ciężkiego rocka? NIE PAMIĘTAM. Czy Częstochowianie są ludźmi którzy
chodzą tylko do filharmonii, raz do roku na Gaude Mater? Wątpię.
Czy my naprawdę jesteśmy zadupiem gdzie można umrzeć z nudów? Dlaczego nikt
nie zadba o rozrywkę dla ludzi chcących sobie czasem poskakać na koncercie?
Zaraz pewnie Pan Rzecznik powie, że czasem przyjeżdża Perfekt i inne znane
zespoły. Pytanie. Ileż można słuchać muzyki poważnej, od lat tych samych
dinozaurów polskiego rocka i komercyjnej muzyki. Ludzie chcieliby też czasem
czegoś innego, może czegoś mocniejszego. To zakazane?
A co robi młodzieżowa Rada Miasta? Uczy się przytakiwać? Czuję się jakbym
mieszkał w ocenzurowanym przez Jasną Górę mieście.