drupi88
19.01.07, 21:08
Gdy przyszedlem do szkoly we wrzesniu zobaczylem na korytarzu bardzo
sympatyczną dziewczynę...wyglada na mila, sympatyczna jak ja
obserwowale...myslalem, ze jest w 1 klasie lub dołaczyla do 2 lub 3
nagle: <zonk> idzie z DZIENNIKIEM!!!!!!
zmylił mnie ten plecaczek na plecach, torba mlodziezowa na ramieniu z
ksiazkami czasami......
ehhh szkoda, ze nas dzieli 7 lat....;/
;(((((((((((((((((((((((((((((((((((
zastanawiam się czy ma kogoś...;) hmmmm z urody jest srednia, ale bardzo
sympatyczna....wiec trudno ocenic, ale na kawe to bym z Nią poszedl ohohho
na szczescie mnie nie uczy bo bym nie wytrzymał na lekcji i w koncu bym
powiedzial, ze mi sie bardzo podoba:D
Ciekawe czy by sie zgodzila na taka "kawe" w koncu Pani filolog mnie nie
uczy..wiec...nikt mi nic, ani Jej nie zarzuci;)