Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia?

IP: *.dip.t-dialin.net 20.01.07, 19:54
Nigdy nie przypuszczalabym, ze bede zmuszona skorzystac, a raczej szukac
porad, pomocy wlasnie na forum. Od dwoch lat nie potrafie, a moze nie chce,
nie jestem w stanie pogodzic sie z odejsciem mezczyzny, ktorego kocham,
jednak On nie potrafi pokochac mnie.Dziela nas kilometry, mimo tego nie
poddaje sie, walcze, ale czy jest sens?
czy mezczyzni nie potrafia docenic milosci, dobroci, a nawet poswiecenia. ON
bardzo i wielokrotnie mnie zranil, zawiodl, jednak dalej o niego walcze,
osmieszajac sie...
jestem na skraju wytrzymalosci psychicznej, jak ma to dalej byc??
Nie wiem...
Tesknie...
    • Gość: la_rosa Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 20:13
      To nie miłość, to obsesja.
      Dziewczyno jakiego Ty chcesz życia? Pragniesz być z kimś, kto notorycznie Cię
      ranił i na pewno robiłby to dalej. Z tego co piszesz, to wnioskuje, że im
      bardziej on Cię odpycha, to Ty coraz bardziej chcesz z nim być. Żebrzesz o
      miłość kogoś na kogo nie mogłaś liczyć. Przecież nie można nikogo zmusić do
      miłości, jak to mówią "serce nie sługa". Pomyśl o tym i zamknij ten rozdział
      swojego życia raz na zawsze.
      • Gość: Bezradna27-latka Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.dip.t-dialin.net 20.01.07, 20:15
        tak masz racje, to chore co robie....ale to przede wszystkim jego zasluga, ze
        doprowadzil mnie do takiego stanu !
        • Gość: warren Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.prio138.trustnet.pl 20.01.07, 20:20
          27letnia nie tylko jesteś bezradna ale przede wszystkim bardzo ale to
          bardzo żałosna.Wcale się facetowi nie dziwie.
          • Gość: Kacha Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.dip.t-dialin.net 20.01.07, 20:27
            Facet nie odzywaj sie , bo nie potrafisz postawic sie w jej sytuacji. Facet
            zawinil- jak zwykle tak bywa, a ona cierpi. nie wiesz, co to znaczy cierpiec
            przez mezczyne. Nie wypowiadaj sie lepiej
            • Gość: greenelf77 Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 20:39
              Dokładnie. Kto tego na własnej skórze nie doświadczył, nie powinien się odzywać.
              Ale nikogo nie da się zmusić do miłości i im szybciej 27-latko to zrozumiesz,
              tym lepiej dla Ciebie. Nie twierdzę, że to przyjdzie lekko, że nie będzie
              bolało. Ale kręcąc się w kółko tylko sprawę pogorszysz. Daj sobie szansę i nie
              zamykaj się na ludzi.
              • Gość: Bezradna27-latka Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.dip.t-dialin.net 20.01.07, 20:41
                Sa ludzie i ludziska! jestescie podli
                • Gość: g Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 20:44
                  Dlaczego tak uważasz? Większość ludzi jest z natury dobra.
                • Gość: greenelf77 Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 20:45
                  Dlaczego tak uważasz? Większość ludzi jest z natury dobra. Trzeba w to wierzyć,
                  bo inaczej świat byłby bez sensu.
                  • Gość: Bezradna27-latka Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.dip.t-dialin.net 20.01.07, 20:48
                    poniewaz ja jestem z natury dobrym ba bardzo dobrym czlowiekiem, niestety w
                    ostatnich miesiacach mojego zycia spotkalo mnie wiele przykroscize strony
                    przyjaciol i mezczyzny, ktorego kocham, lecz jak wiekszosc z was ma racje, nie
                    powinnam!
                    jestem osoba optymistycznie nastawiona do zycia, jestem samodzielna i silna
                    kobieta, jednak w tej sferze nie potrafie sobie pomoc. niestety niektorzy tego
                    nie rozumieja.
                    • Gość: greenelf77 Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 20:53
                      To tak jak ja. Ja poświęciłam wszystko, wierz mi, wiem, co mówię. Od dwóch
                      prawie lat usiłuję sklecić swoje życie na nowo. I nie wiem, co jest gorsze -
                      świadomość nieodwzajemnianej miłości, czy świadomość miłości odwzajemnionej,
                      głębokiej, ale niespełnionej... Staram Ci się poradzić z własnego doświadczenia,
                      bo jestem o kilka kroków dalej.
        • Gość: la_rosa Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 20:34
          I Ty chcesz z nim jeszcze być? Opamiętaj się! Pogadaj z psychologiem, może Ci
          pomoże. I mówię to całkiem poważnie. Powodzenia.
    • Gość: Bezradna27-latka Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.dip.t-dialin.net 20.01.07, 20:31
      Posluchaj matole jeden, nie znasz historii, wiec nie udzielaj sie. Oczekiwalam
      raczej wsparcia, cieplego slowa, otuchy, zrozumienia, wspolczucia, rady, ale
      nie oceny!!!!
      • Gość: warren Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.prio138.trustnet.pl 20.01.07, 20:37
        Jak oczekujesz wsparcia to sobie zadzwoń do rozmów niedokończonych i tam wyżal
        się z jakże palącego cię problemu.Kolejna sfrustrowana pipa,wypłakująca się na
        forum podczas gdy jej obiekt westchnień w najlepsze zapewne zabawia się w tym
        czasie z inną.I ma rację...
        • Gość: a Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 20:47
          a ja cię rozumiem..mam tak jak ty..od pół roku..moje życie nie ma sensu....bez
          niego...nikt kto tego nie przezezyl nie zroumie.....
    • Gość: Bezradna27-latka Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.dip.t-dialin.net 20.01.07, 20:45
      Nie potrzebuje fachowej pomocy, bo sama jestem psychologiem, ale pewnych sprawa
      nie da sie tak po prostu przeskoczyc zwlaszcza kiedy w gre wchodzi manipulacja
      i gra na uczuciach
      • Gość: warren Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.prio138.trustnet.pl 20.01.07, 20:49
        > Nie potrzebuje fachowej pomocy, bo sama jestem psychologiem, ale pewnych sprawa
        >
        > nie da sie tak po prostu przeskoczyc zwlaszcza kiedy w gre wchodzi manipulacja
        > i gra na uczuciach

        buhahahahahhehee spadłem z krzesła i oplułem monitor.
      • Gość: Ktos Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.tpnet.pl 20.01.07, 21:14
        Nie przejmuj się idiotami na tym forum. Sam jestem w podobnej sytuacji, tyle że
        odwrotnej... jedno co mogę Ci poradzić, to postarać się zacząć znów korzystać z
        życia. To co było już nie wróci. Smutne, ale prawdziwe. Czasem lepiej zachować
        dobre wspomnienia, i zacząć coś nowego. To trudne, ale możliwe. Więcej uśmiechu
        i wiary w siebie! :)
    • Gość: nikita Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 20:46
      najlepiej jak dasz d.. innemu :)
      • Gość: la_rosa Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 21:17
        Co, pewnie powinna wziąść przykład z ciebie nikita?
        Szkoda, że niektórzy mają makówki zamiast głowy, twoja inteligencja jest
        porażająca.

        A co do Ciebie 27latko, to bez znaczenia jest fakt, że jesteś psychologiem, bo
        w większości przypadków samemu nie można sobie pomóc. Do tego potrzebna jest
        rozmowa i pomoc innej osoby.
        Będzie dobrze, ale to Ty musisz chcieć zmienić swoje życie i nie wracać do
        przeszłości.
    • Gość: Kokon Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.07, 22:06
      Ulgę poczujesz wtedy, kiedy zamkniesz sprawę definitywnie.To nie jest łatwe, ponieważ wymaga twardego charakteru, może nawet pewnej wewnętrznej zaciętości. Dopóki będziesz żywić jakąkolwiek nadzieję - będziesz cierpieć. Może jednak to cierpienie Ci odpowiada? Cierpienie też może być piękne. W każdym razie nie licz na to, że miłością, dobrocią czy poświęceniem osiągniesz cokolwiek. Czasem może to nawet dać odwrotny efekt. Choć wiele zależy od tego jaki to jest facet. Niektórych można jakoś "usidlić", a inny jeśli poczuje się "osaczony" ucieknie jeszcze szybciej. Gdyby Cię kochał, trudno by Ci było go do siebie zniechęcić. Reasumując, jeżeli Ci to cierpienie nie odpowiada, bądź twarda i zamknij sprawę raz na zawsze. Zamknąć na zawsze oznacza zatrzasnąć za sobą drzwi nie pozostawiając sobie możliwości ponownego ich otwarcia. Najlepiej zająć się intensywnie jakąś pracą a czas szybko zrobi swoje.
    • Gość: dobra rada Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.32.inds.pl 21.01.07, 09:26
      Hej mialam podobny problem. Facet zostawil mnie po wielu latach . Na pocztaku
      sie motalam bylam zagubiona bezradna. Znajomi sie wykruszyli, mieli swoje
      sprawy. Zostalam z problemem sama. Nie mowie ze bylo latwo bo nie bylo. Wiele
      razy myslalam ze mozna by bylo odzyskac starcona milosc.Dobrze ze szybko
      otrzasalam sie z tej mysli. Kiedy nachodzily mnie wlasnie takie obsesyjne mysli
      odzyskania faceta szybko staralm sie myslec rozsadnie. Po czasie zrozumialam ze
      nie byl mnie wart , mojego poswiecenia, mojego uczucia . Dopiero pozniej
      zaczelam trzezwo patrzec na te sytuacje. Widzialam takie rzeczy ktorych
      wczesniej nie chcialam dostrzegac. W tej chwili jestem mu wdzieczna za to
      wszystko. Nauczylam sie sama zyc dla siebie , myslec tez o swoich potrzebach a
      nie tylko o nim. Zaczlam byc szczesliwa, nikt mnie nie ranil, nie upokarzal. Po
      czasie spotkalam swietnego faceta i dzieki wczesniejszemu doswiadczeniu wiem
      czego oczekuje od mezczyzn, umiem walczyc o swoje i juz nie jestem ulegla
      poddana dziewczynka ale swiadoma swoich potrzeb kobieta. Zycze Ci sil w
      wytrwaniu tych ciezkich chwil.Pamietaj im bardziej zebrzesz o milosc tym
      mniejszym szacunkiem facet bedzie odnosil sie do Ciebie. Zapomnij o nim i
      zacznij zyc pelnia zycia:)powodzenia:)
    • Gość: agi Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 09:48
      ludzie się nie zmieniają - jeżeli Cię zranił, zawiódł itd to będzie robił to
      dalej - nie licz na to, że zmieni się. Zakładając, że wróci do Ciebie - jesteś
      pewna, że chcesz znowu być raniona i czuć się zawiedziona???? przez całe swoje
      życie borykać się z tym???moim zdaniem to nie ma sensu....
      ja byłam w takiej sytuacji, że byłam z facetem, który mnie ranił, zawiódł nie
      raz , zdradzał...do pewnego momentu walczyłam, poświęcałam się...aż w końcu
      powiedziałam DOŚĆ!! w imię czego mam się tak poświęcać??? nie chciałam spędzić
      swojego życia na poświęcaniu się dla kogoś, kto mnie nie szanuje i ma nasz
      związek w głębokim "poszanowaniu". Ciężko było, ale podjęłam decyzję, że
      odchodzę - odchorowałam swoje - to jest jak odwyk/odtrutka...ciężko było, ale
      nie żałuję swojej decyzji - zaczęłam ŻYĆ.
      musisz to odchorować, ale czas leczy rany - dasz radę.
      trzymam kciuki.
      • Gość: Bezradna27-latka Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.07, 19:15
        Najgorsze jest to, iz ja o tym wszystkim wiem, jestem tego swiadoma... swiadoma
        bolu, cierpienia, ktore wyrzadzil mi wlasnie ON!!!Niektorzy za bardzo
        hiperbolizuja, nie wiedzac, nie znajac sprawy. Nie jestem chora, nie mam
        obsesji... Ja walcze z tym juz dwa lata, poniewaz ON do tego doprowadzal.
        Manipulowal mna, moimi uczuciami. Jestem bardzo rozsadna, rozwazna i silna
        kobieta i wiem co jest dla mnie dobre badz zle, jednak nie w kazdej sytuacji
        jest sie w stanie pomoc, bedac nawet w tym przypadku psychologiem.
        ON nie wie do dnia dzisiejszego, czego tak naprawde chce od zycia.Wciaz
        klamal...
        Wiem, ze czas leczy rany, obecnie znajduje sie w stanie konsternacji.
        Przydalaby sie jakies przeobrazenie, odrodzenie samej siebie... Na pewno tak
        sie stanie.
        Piszac do Was, mialam na mysli proces katharsis, chcialam, potrzebowalam sie
        wygadac.
        Niektorym z Was bardzo dziekuje za wyrozumialosc.
        pozdr
        • Gość: Rob Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.tpnet.pl 21.01.07, 23:39
          > Piszac do Was, mialam na mysli proces katharsis, chcialam, potrzebowalam sie
          > wygadac. Niektorym z Was bardzo dziekuje za wyrozumialosc.

          Trzymaj się ciepło, na pewno będzie lepiej. :)
    • Gość: zastanawiam sie! Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.dip.t-dialin.net 21.01.07, 19:30
      zastanawiam sie, jakim trzeba byc mezczyzna, ba czlowiekiem, aby doprowadzic
      kobieta do takiego stanu. Podejrzewam, ze ten mezczyna nie jest silny
      emocjonalnie, potrzebuje kogos, kto wciaz bedzie podtrzymywal jego EGO, sama
      swiadomosc tego, ze jest ktos, kto go kocha, na kogo moze zwasze
      liczyc.Zastanawiam sie tylko, dlaczego nie potrafi powiedziec stop, ONA sie
      meczy, cierpi przeze mnie. Do czego ma to doprowadzic??
    • Gość: Tamari Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: 212.87.241.* 21.01.07, 21:09
      Powinnaś olać faceta, który wielokrotnie cię zranił i zawiódł.Po co ci taki
      faceta, który ciągle cię rani i zawodzi na każdym prawie kroku.Po prostu ten
      facet nie jest ciebie wart.Stać cię na pewno na kogoś lepszego więc postaraj
      się znaleśc jakieś zajęcie żeby o nim nie myśleć.Poznaj nowych ludzi, idz do
      kina , wychodz z domy ze znajomymi gdzieś.Zapełnij sobie tak czas żebyś nie
      miała czasu mysleć o tym osobniku.Wierz mi, że nic nie zrobisz jeśli ten facet
      cię nie kocha.Nie można nikogo zmuśić do miłości.DAJ SOBIE Z NIM SPOKÓJ. Jest
      tyle fajniejszych facetów na świecie. Pozdrawiam
      • Gość: Rob Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.tpnet.pl 21.01.07, 23:40
        > Jest tyle fajniejszych facetów na świecie.

        No pewnie, wystarczy się rozejrzeć :)
    • Gość: Albert Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.07, 00:37
      olej gnoja szkoda Ciebie jesteś warta kogoś bardziej wartościowego.
      Miałem podobnie teraz przy mnie jest fantastyczna kobieta.
      Masz szanse
    • Gość: nikita Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 00:55
      Zgadzam się z Wami, nie jestem inteligentna ale d... to ja umię dawać.Chce się
      ktoś przekonać?
    • Gość: Ivory Jeśli To Ja to za późno!!! IP: *.centertel.pl 22.01.07, 02:11
      j.w.
    • Gość: chetny Re: Jak odzyskac mezczyzne swojego zycia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 07:57
      Nikita to ja sie chce przekonac....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja