Gość: Michał G
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.01.07, 23:27
Abstrahując od moralności używania pirackiego oprogramowania, to wg mnie
Policja ma ważniejsze rzeczy do roboty niż ściganie użytkowników pirackiego
oprogramowania. Wg mnie prywatna firma zleca Policji czyli służbom suwerennego
kraju obowiązki do nich nienależące. To Microsoft powinien zadbać o to by jego
oprogramowanie nie dało się "spiracić" a skoro tak się dzieje to ich
nieudolność i tyle.
Idąc dalej tym tokiem myślenia: jeśli Kowalski wyprodukuje jakąś rzecz i ktoś
ją podrobi i użytkuje to tym samym Policja jest zmuszona robić naloty na
Obywateli RP i tą rzecz im odbierać wytaczając procesy jak to ma miejsce w
przypadku Microsoftu. Niestety nic takiego się nie dzieje. Podrabiane jest
masę rzeczy a słyszy się tylko o akcjach Policji względem użytkowników
nielegalnych windowsów.
Nie popieram piractwa ale Policja nie może działać dla korzyści finansowych
jednej firmy inne lekceważąc, nie wspominając już że firmy obcej nie polskiej.
Chyba gubimy priorytety. Policja jest od łapania morderców, przestrzegania
porządku a nie sprawdzania legalności oprogramowania.
Proszę o obiektywną polemikę nt. moich wniosków. Być może się mylę...