Gość: Albert
IP: *.foebud.org
22.01.07, 10:47
" Klimatyzacja, przestronne wnętrza, eleganckie fotele i piękne marmury.
Drodzy emeryci i renciści, w takich wytwornych wnętrzach dzielą wasze głodowe
pieniądze na życie. "Fakt" dostał się do jaskini lwa, do gabinetu szefowej ZUS
Aleksandry Wiktorow. Zobaczył też, w jakich warunkach pracują jej urzędnicy.
Wystarczy zobaczyć te marmury na ścianach, wykończenia z ciemnego drewna,
luksusowe skórzane fotele i grube stoły i porównać to z niskimi rentami i
emeryturami, by dostać białej gorączki - wylicza "Fakt". Cały ten przepych,
wszystkie te luksusy powstały przecież kosztem marnych emerytur, z których
musi żyć 10 milionów Polaków. Urzędnicy ZUS pławią się w luksusach, a Polakom
ledwie wystarcza do pierwszego. I gdzie tu sprawiedliwość?! - alarmuje
dziennik. (PAP) "