Zmarł niespodziewanie Rysiek Faryna

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 15:52
Dzisiaj o 12.00 w Kościele Św. Floriana
przy ul. Limanowskiego pożegnaliśmy Ryśka Farynę,
naszego kolegę z klasy IVa maturalnej
VI LO im. Dąbrowskiego w 1975 roku.
Swoją podróż na Ziemi
Rysiek zakończył o 13.00 na cmentarzu na Kulach.
Wspominamy Go wśród przyjaciół,
bo Go lubiliśmy. W liceum Rysiek zarządzał ciemnią fotograficzną,
co dawało mu niezwykle ważną społeczną pozycję.
Okno na parterze pozwalało wychodzić ze szkoły
bez narażania się na pytania ze strony woźnej,
czy, co gorsze, kogoś z dyrektorów.
Konieczność zaciemnienia pokoju w czasie pracy
ze światłoczułymi odczynnikami stanowiła dodatkowy atut
w czasie rozwijania kontaktów między młodymi ludźmi.
Na przerwach pracownia służyła za palarnię,
co dzisiaj odbija się czkawką niektórym nałogowcom,
a daje pracę lekarzom specjalistom w onkologii
i kardiologii interwencyjnej.
Rychu prowadził w Częstochowie hurtownię ze sprzętem wędkarskim.
Jeszcze kilka miesięcy temu namawiał mnie na wędzisko,
bo nie wyobrażał sobie żeglowania bez moczenia kija.
Wierzę, że Bogu w niebiesiech złamała się wędka
i upatrzył sobie w naszym koledze specjalistę.
Opowiedz mu o swoich wędkarskich wyczynach.
Może zasłuchany w opowieściach Bóg
zapomni o naszym pokoleniu
i pozwoli nam dłużej o Rychu powspominać na Ziemi.
Serdeczne wyrazy współczucia dla najbliższych!
    • Gość: ania Re: Zmarł niespodziewanie Rysiek Faryna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 16:17
      Moja mama przyjażniła się z nim przez wiele lat i mieszkali w dziecistwie w
      jednym bloku na ul.Struga
      Również składam wyraz współczucia dla jego najbliższych i niech spoczywa w pokoju.
    • Gość: Ala Re: Zmarł niespodziewanie Rysiek Faryna IP: *.prenet.pl 22.01.07, 16:18
      Bardzo współczuję.
    • Gość: margarette Re: Zmarł niespodziewanie Rysiek Faryna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 16:29
      Chcialabym by kiedys mnie tak przyjaciele zegnali bo juz z samych slow wynika
      wielka przyjazn.Moze to smutne pozegnanie ale takie slowa lagodza bol po
      stracie bliskich.


      Piekne slowa

      [*]
    • Gość: oz '75 Zmarł niespodziewanie Rysiek Faryna IP: *.hsd1.nj.comcast.net 24.01.07, 02:23
      Dla Ryska, z kl. 4a rocznik '75 VI Liceum im. Dabrowskiego, ucznia prof.
      Wedrychowskiego (stad ten angielski) i prof. Orkisza (stad te zainteresowanie
      fotografia, chociaz tutaj zdania moga byc podzielona) chudego charakternego
      chlopaka z kreconymi wlosami, wiersz Paula McCartney'a ktory dosyc wiernie
      oddaje moje emocje.

      And if I said
      I really knew you well
      What would you answer be?
      If you were here today.

      Well, knowing you
      You’d probably laugh and say
      That we were worlds apart
      If you were here today.

      But as for me
      I still remember how it was before
      And I am holding the tears no more
      I love you.

      What about the time we met?
      Well I suppose that you could say that
      We were playing hard to get,
      Didn’t understand a thing
      But we could always sing.

      What about the night we cried?
      Because there wasn’t any reason left
      To keep it all inside,
      Never understand a word
      But you were always there with a smile.

      And if I say I really loved you
      And was glad you came along,
      Then you were here today
      For you were in my song
      Here today.

      • Gość: mariuszko Re: Zmarł niespodziewanie Rysiek Faryna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 00:28
        Z tomu wierszy Paula McCartneya "Śpiew drozda" ("Blackbird Singing")
        dedykowanych Lindzie McCartney w 1981 (roku śmierci Johna Lennona).

        A gdybym ci powiedział
        Że znam cię jak nikt
        To co byś odpowiedział?
        Gdybyś dzisiaj tu był.

        Ha, jak cię znam
        Śmiałbyś się i drwił
        Że inny niż ja byłeś
        Gdybyś dzisiaj tu był.

        Jeśli o mnie idzie
        Wszystko wciąż pamiętam też
        I już nie powstrzymam łez
        Bom cię kochał.

        Co nam zostało z tych lat?
        Teraz czuję jak
        Udawaliśmy wciąż przed sobą,
        Nie pojmując prostych spraw
        Lecz śpiewając głośno tak.

        Pamiętasz tę noc we łzach?
        Bo ustały powody by
        Dalej to przeżywać w snach.
        W tej niewiedzy stale tkwić
        A ty nam przynosiłeś śmiech.

        A gdy powiem, żem cię kochał
        I że miło kiedy wpadłeś,
        To ty byłeś dzisiaj tu
        Bom w piosence cię zatrzymał
        Dzisiaj tu.
    • Gość: grarek Re: Zmarł niespodziewanie Rysiek Faryna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 09:44
      Z żalem żegnałem Ryśka, mam wiele zdjęć jego autorstwa z czasów liceum.
      Pamiętajmy o innych kolegach i koleżankach z naszej klasy, których żegnaliśmy z
      równym bólem, a ich twarze możemy rozpoznać na fotografiach Ryśka. Pamiętamy
      Krysię Lipińską, Tomka Berdysa, Elę Pędzik i Witka Sularza.
      Pozdrowienia dla IVa matura 1975
      • Gość: as Re: Zmarł niespodziewanie Rysiek Faryna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 21:59
        przyjeźdzał do mojch znajomych na wieś(z kijem nad rzekę), bardzo wporządku
        facet.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja