sceptyk31
24.01.07, 21:17
Najważniejsze nie dać się zwariować. Niech decyzje podejmuje wojewoda - cztaj
PiS - od tyego sie w kazdym przypadku odwoływać do sądu. Nawet jeśli
przegraja to będzie wiadomo jak jest naprawdę, bo na wiedzy prawnej Dorna i
Kaczyńskiego ja bym nie polegał. Swoja drogą to jakies dziwne że najmniej
takich przypadków jest na Podkarpaciu, gdzie teoretycznie jest najmniej
prawników, w całym wojewodztwie pokpił sprawę jeden burmistrz, chyba dwóch
przewodniczących rad i kilku radnych.