Gość: taka_ja
IP: *.exatel.pl
25.01.07, 13:56
No cóż... Miło było przeczytać ten artykuł, naprawdę... Jestem asystentką od
5-ciu lat, w trzeciej firmie z kolei, ale niestety - nie przekłada się to ani
na moją pensję ani zakres obowiązków. Ciągle mam jednak nadzieję na zmianę na
lepsze, bo, wbrew pozorom - bardzo lubię tę pracę, ale pod warunkiem, że
jestem traktowana jako pełnoprawny i szanowany pracownik firmy.
Pozdrawiam wszystkie sekretarki i asystentki!
Wszystkiego najlepszego, dziewczyny! Życzę Wam wszystkim (jak i sobie) samych
mądrych szefów!:):)