Gość: Lynch
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
25.01.07, 21:21
Słyszałem że w Popowie to jeszcze była inna akcja mianowicie taka że
prawdopodobnie jacyś ludzie w imieniu wygranego kandydata kupowali głos za
wódę lub pieniądze, prawdopodobnie nawet mieli przejazd do lokalu wyborczego
organizowany. Tak słyszałem.