Telekomunikacja Polska - walcze o swoje prawa...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 10:03
czy ktos zna i moze polecic jakiegos bardzo dobrego radce prawnego w
Czestochowie - sprawa dotyczy Telekomunikacji Polskiej oraz błędnie
uzyskanych informacji na Błękitnej Lini.

Prosze o wpisy osob ktore walczyly z Telekomunikacja w sadzie, dodam ze
Rzecznik Praw Konsumenta na niewiele sie zdal.

    • wojpiega Re: Telekomunikacja Polska - walcze o swoje prawa 28.01.07, 02:05
      No to masz Pan małe szanse. A może ma Pan duzo pieniędzy. Na pomoc UKE I UOKiK
      nie ma co liczyć. Do tych instytucj wysłałem chyba z pietnaście skarg na
      działalność tpsa. Pytałem czy abonament to usługa, czy zapłata za usługę?
      Czy to jest normalne, by usługobiorca płacił za utrzymanie prywatnej sieci
      (TPSA) telekomunikacyjnej? W regulaminie świadczenia usług (tym nowym
      obowiązującym od stycznia tego roku) tpsa twierdzi, że abonament to "opłata za
      sprawność łącza", "stały dostęp" i "możliwość korzystania". Za te tzw. "usługi"
      musimy płacić zależnie od planu taryfowego średnio 50 zł. Zwracam uwagę, że
      wspaniałomyślność TPSA jest przeogromna. W ramach tej wspaniomyślności TPSA
      ofiaruje prawie w każdym abonamencie kientowi darmową godzinę o wartości 7.20
      zł; słownie siedem złotych i 20 groszy. TPSA wprowadziła dla swoich klientów
      (abonentów) szczególnie ciekawą "usługę" pod tytułem "inicjacja rozmów" w cenie
      0,20 zł od każdego połączenia. No i są jeszcze opłaty za to co jest przedmiotem
      działalności TPSA opłaty za połączenia. Przeważnie jest to niewiele, bo 0,12 zł
      za minutę połączenia.
      Pisałem w tej sprawie jeszcze do URTiP (poprzedniczki UKE), pisałem
      wielokrotnie do UKE, do UOKiK, Ministerstwa Transportu, Rzecznika Praw
      Obywatelskich argumentująć, że abonament i opłata abonamentowa posiada już
      swoje definicje w Języku Polskim, że w myśl art. 27 konstytucji RP językiem
      urzędowym w Polsce jest język polski, a definicje zawarte w Słowniku Języka
      Polskiego tworzyli profesorowie polonistyki, często wybitni znawcy
      językoznawstwa. Otrzymywałem ciekawe odpowiedzi: abonament nie jest abonamentem
      podpisałem umowę; to mam za swoje i mogę się sądzić; prawo telekomunikacyjne
      pozwala na tworzenie w regulaminach usług, tego co dusza TPSA zapragnie i
      klientom nic do tego.
      Takie działania TPSA są oczywiście sprzeczne z Prawem Telekomunikacyjnym, a
      według mnie nawet z Konstytucją RP.
      Wątpię, czy nawet tak doceniany przez niektórych minister sprawiedliwości Pan
      Ziobro da sobie radę w tej materii. Można spróbować.
      • Gość: olo Re: Telekomunikacja Polska - walcze o swoje prawa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 10:54
        dlatego dziekuje tp i ide do neti
        • wojpiega Re: Telekomunikacja Polska - walcze o swoje prawa 11.02.07, 14:22
          A myslisz, że w Netii inaczej postepują. Netia to lustrzane odbicie TPSA.
          Stosują takie same zasady, podobne regulaminy i podobnie oszukują klientów. Nie
          ma sensu zmieniać operatora telekomunikacyjnego. Przeczytaj ich regulamin,
          zapoznaj się prawem telekomunikacyjnym, konstytucją itp. Bedziesz wiedział,że
          wszędzie liczy się zysk, a zysk osięgnięty bez nakładów(te są realizowane z
          pieniędzy klientów - najcześciej z abonamentu).
Pełna wersja