dark38
26.01.07, 11:45
Mam takie wrażenie, że nasi strażnicy są aktywni raz w roku. Obchodzą wtedy
całe swoje rewiry i karają za śnieg na chodniku. Dobrze, ale czemu ich widzę
tylko przy tej czynności. Czy nie jest tak, że oni szukają łatwych pieniędzy
w kontakcie ze spokojnymi ludźmi. Łysi z pitbulem jak stali pod sklepem i
piją piwo tak stoją.