Gość: zizou
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
26.01.07, 19:57
dzisiaj w tamtym miejscu czekając na zielone światło by móc przejść na drugą
stronę w kierunku komisariatu -zobaczyłem Cię. Najpierw pożegnałaś się z
koleżanką, potem oddzieleni emerytką :) wymieniliśmy spojrzenia kilka razy. Po
przejściu przez pasy spotkałem przypadkowo kolegę i niestety już wyprzedziłaś
mnie idąc Kiedrzyńską w stronę Promenady. Chciałbym Cię jeszcze kiedyś zobaczyć!
Może to czytasz lub Twoja koleżanka, która mnie raczej nie zauważyła.