Okulistyka na Tysiącleciu

IP: 212.87.244.* 28.01.07, 10:04
W szpitalu na Tysiącleciu, na niedzielnym dyżurze zamiast lekarza zastaliśmy
pielęgniarke, która w niemiły sposób przekazała nam, że lekarza nie ma. Ma być
o godz 12, bo jak to określiła "na telefon". Jestem oburzona, że pomimo tego
że jest dyżur na oddziale nie ma lekarza. Po co płacić ZUS skoro lekarze biorą
pensje za pobyt w domu zamiast być w szpitalu na dyżurze???????
    • Gość: pacjent Re: Okulistyka na Tysiącleciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 10:33
      CHA<CHA<CHA...w tym szpitalu często tak się dzieje...było już o tym 1000razy
      • Gość: AdiP Re: Okulistyka na Tysiącleciu IP: *.trustnet.pl 28.01.07, 11:44
        O okulistyce na Tysiąćleciu juz cała Polska trąbiła z rok temu. Jest głośna
        afera. Nawet opisywali w gazecie. Pretensje można zgłaszac w Katowicach u
        nadzorcy z NFZu. Toczy sie tam całe śledztwo.
        • Gość: Dziwny Re: Okulistyka na Tysiącleciu IP: 212.87.241.* 28.01.07, 20:39
          W NFZ-cie w Katowicach?Nie warto!!! Pan Sośnierz jest zajęty czystkami
          personalnymi i szykowaniem stanowisk dla swoich! To co on wyrabia to już
          przechodzi ludzkie pojęcie nie mówiąc o przepisach. Żenada!!!!
Pełna wersja