Gość: wkurzona
IP: 212.87.244.*
28.01.07, 10:04
W szpitalu na Tysiącleciu, na niedzielnym dyżurze zamiast lekarza zastaliśmy
pielęgniarke, która w niemiły sposób przekazała nam, że lekarza nie ma. Ma być
o godz 12, bo jak to określiła "na telefon". Jestem oburzona, że pomimo tego
że jest dyżur na oddziale nie ma lekarza. Po co płacić ZUS skoro lekarze biorą
pensje za pobyt w domu zamiast być w szpitalu na dyżurze???????