Jak zrozumieć facetów?

IP: 80.54.168.* 28.01.07, 18:04
Podobno kobieta jak mowi nie to mysli tak...a facet podobno jest prosty i
nalezy mowic do niego prosto...umawiam sie z Wami Panowie od wielu lat i za
kazdym razy wprowadzacie mi zamet w zycie...jak Was zrozumiec???
    • arogancka_agrafka Re: Jak zrozumieć facetów? 28.01.07, 18:11
      Akceptuj ich takimi, jakimi są.
      Nie nakłaniaj, nic nie staraj się zmieniać na siłę,
      ponieważ to odniesie odwrotny skutek.
      Można się tego nauczyć i wierz mi,
      wszystko przebiega wtedy mniej problematycznie :)
    • arogancka_agrafka Re: Jak zrozumieć facetów? 28.01.07, 18:12
      Acha i zapomniałam dodać, nie zawsze musisz ich rozumieć
      wystarczy, że będziesz kochać :)
    • Gość: K2 mów do nas prosto a nie szyframi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 18:21
      ... i nie czekaj aż się domyslimy:)
      • Gość: Madziulek Re: mów do nas prosto a nie szyframi.... IP: 80.54.168.* 28.01.07, 18:28
        jak ja mowie prosto i wbije sie w jakies Wasze ramy to Wy zaczynacie mowic
        szyframi;/
        • Gość: K2 Re: mów do nas prosto a nie szyframi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 19:02
          eeeeeeeee tam:D
    • mercin.brezan Re: Jak zrozumieć facetów? 28.01.07, 18:28
      Gość portalu: Madziulek napisał(a):

      > kazdym razy wprowadzacie mi zamet w zycie...jak Was zrozumiec???

      albo lepiej wstąp do zakonu ;)))
    • chocolatte06 Re: Jak zrozumieć facetów? 28.01.07, 18:44
      nie staraj się zrozumieć wszytskiego,bo...wszystko stanie się nie
      zrozumiałe...;)

      no wiesz,a kto powiedział,że jak kobieta mówi,to nie myśli? hmmm? ciekawa
      teoria:P
      "a facet podobno jest prosty i nalezy mowic do niego prosto..."
      nio to teraz Madziulek pojechałaś,cóż jeśli wychodzisz z założenia,że wszyscy
      faceci są "prości" to niby czemu ich nie rozumiesz???
      pozdro
      • Gość: Madziulek Re: Jak zrozumieć facetów? IP: 80.54.168.* 28.01.07, 18:59
        Uslyszalam to od 2 moich facetow cytuje "Faceci sa prosci trzeba do nich mowic
        prosto" tylko ze mnie interesuje teraz jedna kwestia poznalam niesamowitego
        faceta ustalamy ze sie przyjaznimy tzn on tak mowi i ja to akceptuje, mam
        jakies ramy w ktorych sie poruszam po czym on pisze wystarczyloby tylko jedno
        twoje slowo a kochalibysmy sie albo snilo mi sie ze kochalismy i jak mam to
        rozumiec?
        • Gość: czukihek Re: Jak zrozumieć facetów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.07, 19:34
          Kobiety bez towarzystwa mężczyzn więdną, a mężczyźni bez kobiet głupieją.

          Mężczyzna umiera ze zmęczenia, kobieta - ze zmartwienia.

          Mężczyzna umiera ze zmęczenia, kobieta - ze zmartwienia.

          Mężczyźni, póki młodzi, chociaż w myślach zmienni,
          W uczuciach są od dziadów stalsi, bo sumienni.

          Mężczyźni, póki młodzi, chociaż w myślach zmienni,
          W uczuciach są od dziadów stalsi, bo sumienni.

          Mężczyźni, póki młodzi, chociaż w myślach zmienni,
          W uczuciach są od dziadów stalsi, bo sumienni.

          Mężczyźni poznają życie za wcześnie, kobiety za późno.
          • Gość: Madziulek Re: Jak zrozumieć facetów? IP: 80.54.168.* 28.01.07, 19:45
            a w sumie to ja nie musze Was rozumiec prawda jest taka ze nie umiem bez Was
            zyc i mimo ze wiele razy przez Was plakalam i mowilam juz nigdy wiecej chce
            nadal wierzyc ze bede kochac i bede kochana...
    • Gość: Oz Re: Jak zrozumieć facetów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 19:27
      Mężczyzna jest jak...pudełko puzzli. Jeśli czuje się kochany - układasz go jak
      chcesz.
      Witaj słodka Chocolatte!
      • Gość: Madziulek Re: Jak zrozumieć facetów? IP: 80.54.168.* 28.01.07, 19:32
        Bardzo madre zdanie zapamietam;D
      • chocolatte06 Re: Jak zrozumieć facetów? 28.01.07, 19:55
        super fajna myśl...hmm chyba ją sobie wypiszę złotymi literami na suficie hihhi
        tylko w sumie ja nigdy nie byłam zwolenniczką zmieniania kogoś,więc
        te "układanie" to nie dla mnie...ale na efekt końcowy "puzzli" zawsze warto
        poczekać;)

        Witaj Oz,cóż za miłe pozdrowienie znów;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja