Gość: Lublińczanin
IP: 83.2.123.*
28.01.07, 18:10
Czy nie sądzicie, że największą wadą częstochowskich polityków oraz
społeczników jest nieustanne oglądanie się w przeszłość?
Taka postawa przejawia się w działaniach np. aktywistów chcących reaktywować
województwo częstochowskie. Nie ma co ukrywać: szansa na to jest obecnie
niewielka, a podsyca to tylko regionalne niesnaski (vide: Lubliniec).
Uważam, że Częstochowa, jako miasto o olbrzymim potencjale, powinno się
raczej skupić na rozwoju lokalnej turystyki, gospodarki i infrastruktury.
Lokalni działacze powinni pomyśleć w pierwszej kolejności jak zwiększyć
atrakcyjność miasta, aby inwestorzy, zamiast do np. Wrocławia, mogli
inwestować w Częstochowie.
Częstochowscy działacze powinni swój czas i pieniądze lokować raczej w
projekty o fundusze Unii Europejskiej i budżetu państwa, a nie w kosztowne
opracowania i raporty dotyczące utopijnej idei powrotu wojewóztwa
częstochowskiego.
Mamy w Lublińcu żal do Częstochowy, że wciąż usiłuje połączyć Lubliniec ze
swoją ideą wojewódzką. Uszanujcie Państwo cznniki kulturowe, społeczne i
ekonomiczne Lublińca, które sprawiają, że miasto to powinno pozostawać w
województwie śląskim. Nie przypisujcie go do nieistniejącego regionu
częstochowskiego, co często dostrzegamy na wszelakich stronach internetowych
częstochowskich dotyczących reaktywacji województwa.
Życzę wszystkim Częstochowianom, aby ich miasto nie oglądało się na
przeszłość, tylko kroczyło w przyszłość. Nie ma co płakać po stracie
województwa: trzeba raczej pomyśleć, jak zmodernizować miasto, by było ono
przyjazne dla ludzi młodych i pracodawców.
Pozdrawiam