Gość: czewa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.01.07, 22:39
Witajcie, mam do Was ogromną prośbę. Powiedzcie mi jak można pomóc mieszkance
naszego miasta, która zamieszkuje lokal wspólnie z mężem i 3 małoletnich
dzieci. Od 2002 r. stara się o możliwość wynajmu mieszkania z zasobów miasta -
jednak bezskutecznie. Mieszkanie jest zagrzybione, podłogi zmurszałe, okna
stare, pęknięty strop, który obecnie podparty jest belką. Dodatkowo w
mieszkaniu jest wilgoć. Z opinii sanepidu wynika, iż dalsze zamieszkiwanie w
ww. lokalu zagraża życiu i zdrowiu, z opinii nadzoru budowlanego wynika, iż
dom grozi zawaleniem. Mąż jest na rencie, koszty leczenia pochłaniają
praktycznie lwią część jego poborów, ona sama pracuje na pół etatu, dzieci
uczą się w szkole.
Jak można pomóc takiej osobie, co można zrobić ?