Gość: miasto do wsi
IP: 212.87.232.*
03.02.07, 11:43
Jak czytam ten dodatek częstochowski GW to mam wrażenie, że dziennikarze
muszą się nieźle "napocić", żeby cokolwiek napisać o tym mieście. A może nie
potrafią zbierać informacji?A może tu sie po prostu nic nie dzieje?A może
dziennikarze boją sie podejmowac kontrowersyjnych tematów? np. dlaczego
panuje opinia, że "pracę w Częstochowie można znaleźć jedynie po znajomości"
i "że Cz-wa to taka większa wieś, gdzie wszyscy się znają i o sobie wszystko
wiedzą".