Gość: częstochowianin
IP: 80.54.171.*
04.02.07, 22:53
Zejdz Pan na ziemię panie Gacek. To nie jeden mecz słabiutki w pana wykonaniu
ale kolejny. MŚ już dawno sie skończyły i piłeczka sama nie przyleci na
rączki i sama dostanie się do rozgrywającego. Trzeba ruszyć tyłek. Mniej
rajdów a więcej pracy nad sobą bo jak narazie to katastrofa. Jeżeli nie
potrafi się przyjąc super mocnej zagrywki drewna Jurkiewicza to o czymś to
świadczy!!!