po ratuszem, był ktoś ?

06.02.07, 17:33
witam wszystkich cieplutko, czy ktoś był w lokalu pod miejskim ratuszem, bo
wybrałabym się chętnie , a nie wiem czy warto.
    • marcelmilau Re: po ratuszem, był ktoś ? 06.02.07, 17:43
      logikaa napisała:

      > witam wszystkich cieplutko, czy ktoś był w lokalu pod miejskim ratuszem, bo
      > wybrałabym się chętnie , a nie wiem czy warto.


      troszkę kulturalniejsze towarzystwo,wystrój spoko.Ale jak dla mnie jakiegoś
      super klimatu to to miejsce nie ma ma natomiast jedną wielką wadę !! dwóch
      kelnerów/kelnerki na całą knajpę czekając na nich można się wkur#$ a nie mam do
      nich pretensji wcale bardziej do właściwiela bo mógłby zatrudnić kogoś do
      pomocy ale pewnie "oszczędza".
      W skali od 1 do 5 oceniam na 3
      • Gość: gosia Re: po ratuszem, był ktoś ? IP: 80.54.171.* 06.02.07, 17:48
        no wlansie slyszalam ze zwlaszcza kelnerki jakies takie dziwne sa nie chce sie
        pracowac z łaska zostaniesz obsluzony pff..;)
      • logikaa Re: po ratuszem, był ktoś ? 06.02.07, 17:49
        dzięki, dzięki sprawdzę...chętnie sobie w takim razie sprawdzę...a jedzonko
        jakieś fajniutkie, a może chociaż muzyczka...bo szukam miejsca na walentynki...i
        pomyślałam o tym właśnie, co zły pomysł...
        • marcelmilau Re: po ratuszem, był ktoś ? 06.02.07, 17:51
          logikaa napisała:

          > dzięki, dzięki sprawdzę...chętnie sobie w takim razie sprawdzę...a jedzonko
          > jakieś fajniutkie, a może chociaż muzyczka...bo szukam miejsca na
          walentynki...
          > i
          > pomyślałam o tym właśnie, co zły pomysł...


          muzyka jakaś tam sobie plumka ale zupełnie nic co dodaje klimatu na wielkich
          plazmach lecą klipy z muzycznych TV.Na temat jedzenia nic nie powiem gdyż
          spożywałem tylko napoje alkoholowe rzecz jasna:)
          • Gość: kolo Re: po ratuszem, był ktoś ? IP: 212.87.244.* 06.02.07, 21:55
            obsluga obskurna identyczna jak w ti amo przecierzto ten sam wlasciciel
            • Gość: Żywiec Re: po ratuszem, był ktoś ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.07, 22:22
              Oczywiscie właściciel tan sam co ti amo i te same kelnerki (dobrze ze tego
              wisniaka nie ma). Mało ludzi, sporo miejca, cicha muzyczka. Powinno byc dobre
              na walentynki :)
              • Gość: logikaa Re: po ratuszem, był ktoś ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 12:01
                hmm, rozważam jeszcze wieczór u stacherczaka , bo tez tam jeszcze nie byłam, a
                słyszałam, ze miło. proszę o wasze opinie, które jak dotąd bardzo dobrze
                pomagały mi sie odnależć, w tym zupełnie nowym i nie odkrytym dla mnie miejscu
                jakim jest częstochowa...
      • wed05 Re: po ratuszem, był ktoś ? 12.02.07, 15:51
        hehe... czyli cygani klientów ? :))
    • Gość: obserwator zobacz ich stronke IP: *.realestate.net.pl 07.02.07, 14:10
      www.restauracjapodratuszem.pl/
      • Gość: logika Re: zobacz ich stronke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 15:00
      • logikaa Re: zobacz ich stronke 07.02.07, 15:26
        no fajna, bardzo fajna, klimatyczna....ale drogo nie powiem, ale ładnie...hm to
        teraz pozostaje już tylko wybierać....ratusz, czy stacherczak...hm...wiecie może
        przypadkiem czy w któryms z tych miejsc w walentynkowy wieczór będziesie dzialo
        coś ciekawego?
    • Gość: aga Re: po ratuszem, był ktoś ? IP: *.apus-net.pl 07.02.07, 14:36
      Byłam tam dwa razy przestronnie dobry wybór w menu, ale jak dla mnie to trochę
      za drogo piwo 6 zł. drinki od 8 zł. w górę. Co do jedzenia nie kojarzę cxo i za
      ile.
    • Gość: czeladnik Re: po ratuszem, był ktoś ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.07, 16:15
      Byłem tam dwa razy całkiem spoko bardzo fajnie ale zgadzam sie co do tych
      barmanek niektóre dramat, jak to poprawia bedzie ok.
    • Gość: art Re: po ratuszem, był ktoś ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 17:15
      Kicha niestety, brak klimatu byłem tam z żoną i jak popatrzyłem na te szerokie
      karki i ich mordy to mi się odechciało... jeden mądrzejszy od drugiego i myślą
      ze jak mają kasę to są panami świata.. chyba znajomi właściciela bo kelnerki
      skakały koło nich jak w ukropie.... nie ma w Cz-wie knajpy klimatycznej....
      szkoda... a tam niech chodzą "karki" i jak dla mnie to mogą stamtąd nie
      wyłazić.... buraki jedne...
      • Gość: logikaa ciekaweczy podają jakąś niezłą "karkówkę"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 17:18
        a o ratuszu, czy stacherczaku mowa bo się bogubiłam miedzy tymi karkami...
        • Gość: ju Re: ciekaweczy podają jakąś niezłą "karkówkę"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 15:38
          Jestem tam bardzo często i polecam.
    • Gość: aga Re: po ratuszem, był ktoś ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 16:11
      ja osobiscie polecam La gondolena parkitce, miło i jedzenie pycha. pracowalam
      tam i jadlam prawie wszystko, nie maja sobie rownych, tylko szefowa
      beznadziejna uwaza sie za niewiadomo kogo
      • Gość: Bella Re: po ratuszem, był ktoś ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 20:53
        Wybaczcie, ale jak juz ktos powiedzal ze drogo
        to twierdze, ze ceny wrecz z K O S M O S U .
Pełna wersja