Dlaczego zagłosuję na Kononowicza w wyborach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 19:15
na prezydent RP.

Dlatego, że jego poziom wiedzy na temat rządzenia państwem jest porównywalny
z większością dotychczasowych rządzących.

Mało tego, PiS ukradł program wyborczy Kononowicza.
Autostrad nie ma,
Niższych podatków nie ma,
Więcej pracy nie ma,
Już niedługo nie będzie nic pod rządami PiSu :(
    • Gość: uszczypliwy Re: Dlaczego zagłosuję na Kononowicza w wyborach IP: 213.76.167.* 07.02.07, 19:23
      fakt faktem obecne rządy, stosują główny postulat Kononowicza "żeby nie było
      niczego"
    • Gość: mateusz Re: Dlaczego zagłosuję na Kononowicza w wyborach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 20:50
      Gość portalu: politolog napisał(a):

      > na prezydent RP.
      >
      > Dlatego, że jego poziom wiedzy na temat rządzenia państwem jest porównywalny
      > z większością dotychczasowych rządzących.
      >
      > Mało tego, PiS ukradł program wyborczy Kononowicza.
      > Autostrad nie ma,
      > Niższych podatków nie ma,
      > Więcej pracy nie ma,
      > Już niedługo nie będzie nic pod rządami PiSu :(
      Polska to taki dziwny kraj ,w którym historia lubi się powtarzać.
      W okresach,w których jest doskonała koniunktura ,mamy marnych rządzących.
      Zamiast tworzyć warunki do jeszcze szybszego rozwoju ,gonić bogatszą część
      Europy płaczemy nad swoją bliższą i dalszą historią,
      Rząd natomiast.. hmm... zaczyna przypominać pożerającego się węża,który obecnie
      jest na etapie połykania własnego ogona.
      • Gość: Wlodek Re: Dlaczego zagłosuję na Kononowicza w wyborach IP: *.vf.shawcable.net 08.02.07, 00:38
        Ja oczywiscie patrze na ten cyrk z lekkiej oddali. Dotyczy mnie to czesciowo,
        tak jak wielu tych, ktorzy zdecydowali sie na ogladanie zmian z dystansu.
        Ale jestem tego samego zdania jak Mateusz.
        Tez sie zastanawiam jak mozna rzadzic w ten sposob, ze robi sie ze wszystkich
        wokol wrogow, zamiast reformowac panstwo, to co rusz powoduje sie nowe kryzysy,
        poniewiera sie tymi, ktorzy maja kontakty na swiecie.
        A jednoczesnie nie ma ludzi i pomyslow na biezaca dzialalnosc panstwa i
        przyzwoita legislacje.
        A z reszta co tu o przyzwoitosci mowic, skoro jedyni sojusznicy to sprasowane
        przystawki, a w ramach lustracji i dekomunizacji o tym kto wrog decyduje
        wewnetrzne KC, a nie realia z przeszlosci.
        Najgorsze jest jednak to, ze mialo byc tak slicznie, a zmienil sie jedynie
        uklad i to niekoniecznie na lepsze.
Pełna wersja