Gość: art IP: 195.116.246.* 18.04.03, 07:11 Wpiszcie tutaj jakieś śmieszne kawały :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: luzka Re: DOWCIPY IP: *.ozimek.sdi.tpnet.pl 19.04.03, 23:00 a chce mi sie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V.C. Dowcip o Bushu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.03, 09:01 >President George Bush is visiting an elementary school today and he visits >one of the classes. They are in the middle of a discussion related to >words and their meanings. The teacher asks the President if he would like >to lead the class in the discussion of the word, "tragedy." So the >illustrious leader asks the class for an example of a "tragedy." > >One little boy stands up and offers, "If my best friend, who lives next >door is playing in the street and a car comes along and runs him over, >that would be a tragedy." "No," says Bush, "that would be an ACCIDENT." > >A little girl raises her hand: "If a school bus carrying 50 children drove >off a cliff, killing everyone involved, that would be a tragedy." "I'm >afraid not," explains Mr. President. "That's what we would call a GREAT LOSS" > >The room goes silent. No other children volunteer. President Bush searches >the room. "Isn't there someone here who can give me an example of a >tragedy?" Finally, way in the back of the room, a small boy raises his hand. > >In a quiet voice he says, "If Air Force One, carrying Mr. & Mrs. Bush, >were struck by a missile and blown up to smithereens, by a terrorist like >Osama bin Laden, that would be a tragedy." > >"Fantastic," exclaims Bush, "that's right. And can you tell me WHY that >would be a TRAGEDY?" > >"Well," says the boy, "because it wouldn't be an accident, and it >certainly wouldn't be a great loss." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Deni Re: DOWCIPY IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.03, 09:50 Gdzieś w Uni Europejskiej synek pyta ojca: - Tato Tato kto to jest transwestyta? - Synku nie zawracaj mi głowy... Idź do mamy. On ci powie... -Czym karmią kury w Unii ? -Czego Pani oto pyta? -Bo chciałabym tak schudnąć !!! Motto: Budzę się, włączam radio, słyszę: wchodzimy do Europy. Po południu patrzę w TV, widzę: wchodzimy do Europy. Biorę do ręki gazetę, czytam: wchodzimy do Europy. Wchodzę do łazienki,...boję się otworzyć klapę od sedesu. Komisja Europejska postanowiła wybudować bramę w trzecie tysiąclecie jako symbol coraz ściślejszych więzi łączących państwa członkowskie. Wyłoniono podkomisję do przeprowadzenia przetargu, która ów przetarg ogłosiła. Do wykonania bramy zgłosiło się trzech oferentów: Turek, Niemiec i Polak. Pierwszy ofertę przedstawił Turek: brama solidna, projekt kompletny - wszystko w porządku - koszt: 6000 euro. Drugi był Niemiec: projekt w zasadzie nie odbiegał od projektu Turka, podobne wykonanie, cena: 10.000 euro. Komisja pyta: czemu aż 10.000! Niemiec na to: solidny niemiecki projekt, solidne niemieckie materiały solidne niemieckie wykonanie, a to kosztuje. OK. Ostatni był Polak, który przedstawił projekt bardzo podobny, wręcz identyczny do projektów Turka i Niemca, ale cena wynosiła 56.000 euro. Tu komisja o mało nie spadła z krzeseł, ale pytają czemu tak astronomicznie wysoka kwota, na co Polak: - 25.000 euro dla mnie, 25.000 dla Szanownej Komisji za trud włożony w przeprowadzenie przetargu i skuteczne jego rozstrzygnięcie, a 6.000 dla Turka, bo ktoś te bramę musi postawić... Przychodzi unijna krowa do sklepu: - POPROSZĘ DWA KILO MĄCZKI KOSTNEJ - JAK SZALEĆ-TO SZALEĆ!!! Polska przeprasza za Ich Troje! Z ciekawostek znalezionych w sieci prezentujemy teledysk zespołu "Ich Troje", który zaprasza nas do wstąpienia do Unii Europejskiej. http://www.innestrony.pl/download/zadnych-granic.mpeg (4MB) Dwóch polskich rolników (Wałdek i Józek) pojechali do UE zobaczyc jak tam żyją rolnicy. Po miesiącu wraca tylko Wałdek i sąsiedzi pytają: -Waldek jak rolnikom w Unii Europejskiej się żyje? -Super, Super - odpowiada Wałdek. -Widziałeś, że każdy rolnik w UE ma piękny dom i Mercedesa? -Widzialem. -A widziałeś, że każdy rolnik ma duże gospodarstwa i najnowocześniejsze maszyny? -Widzialem. -A widziałeś, że Ci rolnicy dostają dużo pieniędzy od Brukseli? -Widziałem. -A co się stało z twoim kolegą Józkiem? Czemu nie wrócił z tobą? -A urzędnicy europejscy zamkneli go do wiezienia. -ZA co?!? -Za to, że tego nie widział. - "O przyjechało wujostwo ze Szwajcarii !" - wita mama z małą Moniką gości. Po chwili, Monika widząc wchodzących dziadków, krzyczy: - "Witam dziadostwo z Unii Europejskiej!" Vivat! UE Wnuczek mówi do dziadka: - Dziadku Turcja popiera starania Polski o wejście do Unii Europejskiej? Na to dziadek: - Mszczą się za odsiecz wiedeńską. Czy to prawda, że Polska ekipa rządowa rozpoczeła ewangelizacje Europy? TAAAK to prawda, niemal cały czas klęczą w skupieniu podczas pobytu w Brukseli. W Unii Europejskiej przychodzi baba do lekarza. Lekarz ją bada i następnie pyta: - Czy boli panią w gwieździe? Baba pyta: - A gdzie to jest? Na to lekarz cicho: - W krzyżu, ale u nas w uni jest neutralność światopoglądowa i nie można w publicznych miejscach mówić tego słowa. Po ostatniej wpadce z dopłatami do rolnictwa Rząd postanowił zbadać inteligencję naszych negocjatorów. Zamknięto więc w osobnych celach Plewę, Hubner i Truszczyńskiego, i każedej osobie dano po dwie stalowe kulki, aby wykazali się inwencją i coś z nich zrobili. Po tygodniu otwierają celę, w której był zamknięty Plewa i pytają się: -Co Pan zrobił z kulkami? Na to minister: -Z jakimi kulkami? Następnie poszli do pani Hubner. A tam pani minister siedzi biedna nad kulkami i nic, bo bez instrukcji ani rusz. Idą do ostatniej celi, a tam Truszczyński jedną kulkę zgubił, a drugą zepsuł. Jak Unia obiecuje, że zabierze to zabierze. Jak obiecuje, że da to obiecuje. Pani Premierowa pyta się mężą: -Leszku, po co bierzesz te ochraniacze na kolana? -Jadę do Brukseli. -No i...? -Wiesz kobieto jakie tam mają twarde podłogi?! -Czy to prawda, że po wejściu do UE Polska zyska 10 mld. w przeciągu dwóch lat? -W zasdzie tak, ale nie w ciągu dwóch lat, a roku. Nie 10 ale 20 mld. I nie zyska tylko straci. Reszta się zgadza. Rozmowa filozofa niemieckiego z polskim. Temat konferencji "Co to jest prawda w UE". Filozof niemiecki: -Przestańmy mówić o prawdzie a mówmy o miłości. Na to odpowiada filozof polski: -Miłość bez prawdy to ja mam w burdelu!!! Nauczycielka pyta dzieci w klasie, co zamierzają robić w przyszłości. Zgłasza się Jurek: -Ja chcę być urzędnikiem Unii Europejskiej. Będę zarabiał 10 tys. euro na miesiąc. Jasiu z kolei mówi: -Ja chcę być lekarzem w Unii, będę się specjalizował w eutanazji. Jurek się śmieje: -Ha ha ha! Czarna robota i będziesz miał mniej kasy od urzędnika. Na to Jasiu pokazuje język i mówi: -Zobaczymy jeszcze, kto zgarnie na lewo więcej kasy. Agitator wyjaśnia na zebraniu wiejskim zasady dopłat dla rolników. Na koniec stwierdza, że do kieszeni rolników popłynie strumień unijnych pieniędzy. Jeden z dociekliwych gospodarzy stawia pytanie: - Jak wielkie to będą pieniądze? - No, będzie to rzeka pieniędzy. - Odpowiada agitator. - Aha. A jak wielka to będzie ta rzeka? Agitator, aby przekonać rolników mówi: - Będzie to rzeka pieniędzy, szeroka jak horyzont! - No, to jak te pieniądze mają być jak ten horyzont, to ja nigdzie nie idę. - A to, dlaczego gospodarzu? - Pyta agitator. - Bo był u nas taki Jasiek Gorzelok. Jak poszedł za tym horyzontem, to go ze trzy lata we wsi nie było. A jak wrócił, to wyglądał jak dziad! Trumna dla Rzeczpospolitej Stalin z Hitlerem to pierwsza deska, Za drugą deską jest gruba kreska, "Wybierzmy przyszłoć", to trzecia deska, a czwartą deską, Unia niebieska. Nauczyciel pyta ucznia: - Jaka będzie Polska po wstąpieniu do UE? - Ludowa. - Jeszcze jaka? - Totalitarna. - I jeszcze jaka? - Socjalistyczna. - A teraz jaka jest? - Niepodległa. Sondaż: - Jaki jest pani ulubiony kolor? - Niebieski. - A jaki jest kolor którego pani nie lubi? - Niebieski z gwiazdeczkami. Jaka będzie tematyka sensacji XXI wieku prowadzonych przez Wołoszańskiego juniora? "Jak udało się zrealizować spisek przeciwko czterdziestomilionowemu narodowi". W Zjednoczonej Europie eurourzędnik pyta Kowalskiego : - Jesteście Niemcem? - Nie, jestem POLAKIEM - Ale przecież urodziliście się na terenie Unii Europejskiej Na to Kowalski: - A czy jak kura urodzi się w chlewie to jest świnią? W siedzibie Komisji Europejskiej w Brukseli o posadę stara się warszawska babcia klozetowa. Na rozmowie pokazują jej napis "WC" i pytają: - Co ten skrót znaczy? - Water Closet - wyjaśnia babcia. Następnie pytają ją o znaczenie skrótu "EC". - "European Commission" - odpowiada bez zająknienia po angielsku babcia. Po wyjściu koleżanka pyta jej, jakie miała pytania. - "Tylko dwa i to dość łatwe - jedno zawodowe, jedno z europeistyki". -Mamo, co dziś na obiad!?! -Zupa z brukselki syneczku -Czy to to samo co kiedyś pierogi ruskie? -Panocku cy Wy nie wieta co stało się znasym dumnym białym orłem w złotej koronie szybującym w obłokach? -Wim euroentuzjaści zaczarowali go w kurę grzebiącą w śmietnisku, a gdy nic nie znajdzie posyłają ją do Brukseli po gruszki na wierzbie! "Wyznanie wiary dziecięcia unioeuropejskiego" -Kto ty jesteś? -Europejczyk! -Jaki znak Twój? -Gwiazdek wieńczyk! -Czym twa ziemia? -Kontynentem! -Czym zdobyta? -Nie pamię Odpowiedz Link Zgłoś